CZY KWALIFIKUJESZ SIĘ DO
RZĄDOWEGO PROGRAMU IN VITRO?

Odpowiedz na kilka pytań i sprawdź, czy spełniasz kryteria. W Klinikach INVICTA są jeszcze wolne miejsca - czekamy na Ciebie!
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › Styczniówki 2016
Odpowiedz

Styczniówki 2016

Oceń ten wątek:
  • naali13 Autorytet
    Postów: 938 648

    Wysłany: 17 maja 2015, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eneska wrote:
    ja już to przeszłam :P też miałam na początku mocny katar, potem chyba z podrażnionej śluzówki w nosie zaczęła mi lecieć krew - tzn. nie leciała sama z siebie, ale np. jak smarkałam, to widziałam. A na koniec, dwa dni bolały mnie zatoki. Wymasowałam (sposób sprawdzony, a zapodany przez wykładowcę na moich studiach :D) i jest już w porządku.
    Kobiety w ciąży w ogóle są bardziej podatne na krwawienia z nosa:)

    No mnie przed wczoraj rano złapała lekka krew z nosa. A jak masowałaś? :D Może też mi pomoże? Ja próbowałam robić ciepłe okłady na nos.

    01.2016 🧒
    10cs -03.2021 ciąża pozamaciczna 💔
    1cs
    3.09 ⏸️ 6.09 HCG 68 -> 8.09 180 -> 10.09 - 431 -> 14.09 - 4200
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2015, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2016, 00:08

  • Vuko Autorytet
    Postów: 2016 1196

    Wysłany: 17 maja 2015, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eneska wrote:
    ja już to przeszłam :P też miałam na początku mocny katar, potem chyba z podrażnionej śluzówki w nosie zaczęła mi lecieć krew - tzn. nie leciała sama z siebie, ale np. jak smarkałam, to widziałam. A na koniec, dwa dni bolały mnie zatoki. Wymasowałam (sposób sprawdzony, a zapodany przez wykładowcę na moich studiach :D) i jest już w porządku.
    Kobiety w ciąży w ogóle są bardziej podatne na krwawienia z nosa:)
    To dlatego,ze sluzowka jest bardziej ukrwiona :-) inhalacje tez pilecam na katar i zatoki

    0d1yflw1ktiwk49i.png
  • Vuko Autorytet
    Postów: 2016 1196

    Wysłany: 17 maja 2015, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anulka,a skad dokladnie?

    0d1yflw1ktiwk49i.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2015, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2016, 00:08

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2015, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    naali13 wrote:
    No mnie przed wczoraj rano złapała lekka krew z nosa. A jak masowałaś? :D Może też mi pomoże? Ja próbowałam robić ciepłe okłady na nos.
    masaż polega na masowaniu okrężnymi ruchami zatok (w moim przypadku były to zatoki czołowe), na zmianę z "wyklepywaniem" ich. I tak z 5 min. Czułam potem, jak wszystko schodzi i mogłam to wysmarkać :P Oczywiście, jeśli po 2-3 dniach nie będzie poprawy, to nie ma co - trzeba do lekarza, bo z zatokami nie ma żartów. Ale najczęściej te domowe sposoby są najlepsze:)
    Ciepłe okłady na nos w przypadku krwawienia to raczej zły pomysł. Krew krzepnie przy zimnej temperaturze.

    Może Beatrice przy naszych TP na 1 stronie uzupełni, skąd jesteśmy (oczywiście przy tych, które będą chciały podać), bo to pytanie wraca tu jak bumerang - żeby się nie powtarzać za każdym razem :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • naali13 Autorytet
    Postów: 938 648

    Wysłany: 17 maja 2015, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eneska wrote:
    Ciepłe okłady na nos w przypadku krwawienia to raczej zły pomysł. Krew krzepnie przy zimnej temperaturze.

    Krwawienie miałam tylko przed wczoraj. :)

    01.2016 🧒
    10cs -03.2021 ciąża pozamaciczna 💔
    1cs
    3.09 ⏸️ 6.09 HCG 68 -> 8.09 180 -> 10.09 - 431 -> 14.09 - 4200
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2015, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to jak już wszystkie się chwalą to i ja się pochwalę :) My z mężem jesteśmy razem 13 lat (poznaliśmy się na początku gimnazjum), a po ślubie prawie 4 lata :)
    dziś się oszczędzałam i wszystko ok, ukłucia nie wróciły :) Jutro pierwsza wizyta, oczywiście z pozytywnym myśleniem, że wszystko będzie ok:) Dam znać jutro! Miłego wieczoru!

    Morwa, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • naali13 Autorytet
    Postów: 938 648

    Wysłany: 17 maja 2015, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yoacha wrote:
    No to jak już wszystkie się chwalą to i ja się pochwalę :) My z mężem jesteśmy razem 13 lat (poznaliśmy się na początku gimnazjum), a po ślubie prawie 4 lata :)
    dziś się oszczędzałam i wszystko ok, ukłucia nie wróciły :) Jutro pierwsza wizyta, oczywiście z pozytywnym myśleniem, że wszystko będzie ok:) Dam znać jutro! Miłego wieczoru!

    Trzymam kciuki! :) My wizytę mamy w środę.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    01.2016 🧒
    10cs -03.2021 ciąża pozamaciczna 💔
    1cs
    3.09 ⏸️ 6.09 HCG 68 -> 8.09 180 -> 10.09 - 431 -> 14.09 - 4200
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2015, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    naali13 wrote:
    Trzymam kciuki! :) My wizytę mamy w środę.
    Dziękuje! Także trzymam kciuki za wizytę :)))

  • Kamila8k Autorytet
    Postów: 720 316

    Wysłany: 17 maja 2015, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poszłam na komunię, zostałam wyściskana aż miło <3 <3, a po niej padałam i spałam 3 godziny. Wstałam ze wstrętnym bólem głowy:( Co poradzicie?
    Witam nowe styczniówki.
    Ja na wizytę idę w 6tc i 6d o liczymy z mężem na serduszko!

    klz9df9h204986rx.png
    w57vlbet2okrugwn.png
  • Monika34 Autorytet
    Postów: 1358 378

    Wysłany: 17 maja 2015, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamila8k wrote:
    Poszłam na komunię, zostałam wyściskana aż miło <3 <3, a po niej padałam i spałam 3 godziny. Wstałam ze wstrętnym bólem głowy:( Co poradzicie?
    Witam nowe styczniówki.
    Ja na wizytę idę w 6tc i 6d o liczymy z mężem na serduszko!
    na pewno bedzie :)

    a ja gdzie tam 26 maja....


    hchyrjjg08pkatsu.png

    Monika34
  • naali13 Autorytet
    Postów: 938 648

    Wysłany: 17 maja 2015, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika34 wrote:
    na pewno bedzie :)

    a ja gdzie tam 26 maja....

    A który to będzie tydzień, dzień? :D
    Ja test pierwszy z dwoma kreseczkami zobaczyłam 4 maja, więc na wizytę czekam 16 dni od tego dnia... Masakrycznie się dłuży. :)

    01.2016 🧒
    10cs -03.2021 ciąża pozamaciczna 💔
    1cs
    3.09 ⏸️ 6.09 HCG 68 -> 8.09 180 -> 10.09 - 431 -> 14.09 - 4200
  • Monika34 Autorytet
    Postów: 1358 378

    Wysłany: 17 maja 2015, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    naali13 wrote:
    A który to będzie tydzień, dzień? :D
    Ja test pierwszy z dwoma kreseczkami zobaczyłam 4 maja, więc na wizytę czekam 16 dni od tego dnia... Masakrycznie się dłuży. :)

    ja w ogole miałam dziwną sytuację bo ja byłam na monitoringu w 12 dc i dostałam informację od gina, że nie będę mieć owulacji i dostałam luteine, żeby mi się nie wydłużał cykl. Ostatnią miesiączkę miałam 28 marca więc dość dawno według tego powinnam mieć już 7 tydzień. Test wykonałam dość późno bo 28 kwietnia dopiero bo kurde skąd miałam wiedzieć, że owulacja wystąpiła jednak i to bardzo późno. 29 odrazu na usg był już pęcherzyk malutki, bardzo wczesna ciąża wyglądająca ok. Zostałam obstawiona lekami i za tydzień miałam się zgłosić. Zgłosiłam się, na usg dalej pęcherzyk odpowiadający 3,4 tydzień ciałko i coś tam było oki tak powiedział ale go nie mierzył w ogóle bo przeraził się krwiakiem wielkim miałam mały przyrost bety i byłam popłakana ale on powiedział, że to może być przez krwiaka i mam reżim łóżkowy mam nie wstawać w poniedziałek zrobić bete i napisać do niego. Ale zaczełam krwawić w poniedziałek pojechałam do szpitała zrobino usg pęcherzyk ładnie wyglądający około 5 tydz 1 dzień krwiaka nie ma leżnie. Poprostu wyprosiłam bete w szpitalu bo twierdzili, że nie ma sensu jej robić i wyszła inna bo inne laboratorium ale ja ju z płakałam bo wiedziałam, że pójde na zabieg a lekarze mówili, że mam uspokoić bo ta bete nic nie pokazuje bo mam różne wyniki z różnych laboratoriów. Dnia następnego zrobione usg -5 tydz 3 dzień wielkośc 13mm od poniedziałku urósł 4 mm (myślicie, że to dobrze?)serduszko widoczne na usg bijące, ciąża prawidłowa. Wypis do domu natępna wizyta 26 maja więc owulacja musiała być później i 26 maja będzie 7 tydzien i któryś ta dzień i oto cała historia ...mam małą nadzieję bo te bety są mega różne i jakoś trace nadzieję nie mam prawie oznak ciążowych.Napisałam to wszystko mojemu ginowi bo on na urlopie a on odpisał, że wszystko wie bo rozmawiał z dr który robił mi usg i się bardzo cieszy i mam czekać na 26 maja az wróci


    hchyrjjg08pkatsu.png

    Monika34
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2015, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    FasUla wrote:
    Hej dziewczyny, i jak minął weekend? Ja mam wielka ochotę na ogórki małosolne, najlepsza rzecz do jedzenia;)
    A tak poza tym to macie juz humorku ciążowe?ja mam trochę zmiany nastroju i współczuje otoczeniu, na szczęście staram sie kontrolować, ale widzę, co jest grane....
    ja dzisiaj trochę nerwowa byłam tak bez powodu...zachcianek raczej nie tylko podświadomie wyszukuje sobie w głowie co bym zjadła

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2015, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jasne moge dopisac na liscie ktora z jakiego miasta. Jak ktoras nie chce dokladnie podac to niech poda ok. jakiegos wiekszego miasta ;) Ja jestem z Bielska.
    wiec jesli moge to prosze was jeszcze raz o napisanie skad jestescie? bo ciezko mi bedzie wszystkie strony przejzec i szukac .

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2015, 20:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vuko wrote:
    Arizona, ja tam pierdze gdzie sie da,bo na szczescie zwykle gazuje bezwonnie :-P a jak trzymam to mnie boli brzuch :-P oczywiscie staram sie cichutenko hahahaha a jak wyja stare baby w kosciele, to mozesz nawet glosno czadu dawac :-D
    wytrzymałam ale po wyjściu z kościoła się działo...chyba muszę zwrócić uwagę na to co jem, u mnie typowo bezzapachowe od powietrze ale głośno:P

    Vuko lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2015, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jestem z Olsztyna i chętnie wyskoczę na soczek...fajnie byłoby spotkać kogoś z okolicy...dzieci w tym samym wieku i w ogóle
    ktoś jest z Olsztyna?

  • bejka Znajoma
    Postów: 30 8

    Wysłany: 17 maja 2015, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny,
    udało mi się, modlę się żeby się otrzymało, jak wszystko pójdzie dobrze to termin wyznaczony też na styczeń 2016.
    Cześć Arizona- a jeszcze kilka dni wcześniej byłyśmy na ovufriend;)
    Jutro idę do lekarza, rano robię betę i tsh również.
    Śpię gdzie popadnie... i złapałam małą infekcję 2 dniową gardła, która już przechodzi, lekarka dała od razu 8 dni L4, żebym się wyspała i gardło wyleczyło.

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    21 tydzień ciąży
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 maja 2015, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jutro uzupelnie liste jak bede na lapku.:)

    Ogladacie debate prezydencka? Komedia :D

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

‹‹ ‹ 108 109 110 111 112 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

7 sposobów jak przetrwać przesilenie wiosenne i jak szybko zajść w ciążę!

Przesilenie wiosenne dla wielu kobiet jest trudnym okresem przejściowym, kiedy mogą pojawiać się problemy ze snem, nadmiernym zmęczeniem, brakiem energii, czy obniżoną koncentracją. Wszystko to może mieć wpływ na gospodarkę hormonalną i kobiecą płodność. Jak w tym czasie przygotować się do ciąży? Jakie są skuteczne sposoby na poprawę płodności? Jak szybko zajść w ciążę, wprowadzając proste nawyki do codziennego stylu życia?

CZYTAJ WIĘCEJ

Wspólny cel zamiast presji, czyli jak dbać o relację podczas starań o dziecko

Starania o dziecko to wyjątkowy czas w życiu pary, który potrafi mocno zbliżyć, ale też wystawić związek na poważną próbę. Początkowa ekscytacja i spontaniczność seksu szybko ustępują miejsca kalendarzykowi dni płodnych oraz presji czasu. Wtedy bliskość przestaje przynosić przyjemność, a zamienia się w zadanie do odhaczenia. Kluczem do przetrwania tego okresu w harmonii jest zmiana podejścia. Zamiast skupiać się wyłącznie na celu, warto postawić na relację, bliskość i wzajemne wsparcie.

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ