Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Styczniówki 2016
Odpowiedz

Styczniówki 2016

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 czerwca 2015, 09:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lucy mam to samo :( przed ciążami, w poprzednich ciążach jadłam co chciałam i ile chciałam, a teraz muszę się zmuszać.. mam wrażenie, że na coś mam ochotę, ale jak to zrobię to zanim zacznę już mi się odechciewa, moje porcje jedzenia to połowa z tego co zawsze jadłam, czasem nawet mniej.. a tak samo jak Ty uwielbiam jeść :(

    lucy1983 lubi tę wiadomość

  • Monika34 Autorytet
    Postów: 1358 378

    Wysłany: 5 czerwca 2015, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja dziś letnią sukienkę ubrałam i mam zamiar całe poołudnie na leżaczku spędzic:)moj mąż ma dziś wolne więc fajnie:)


    hchyrjjg08pkatsu.png

    Monika34
  • asia1985 Autorytet
    Postów: 323 157

    Wysłany: 5 czerwca 2015, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kłuje mnie dziś coś w macicy jakby szpileczką.

    dqpr3e5eeq6ee7zd.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 czerwca 2015, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie od rana się dzieje...mój niemal nie wstaje z toalety, a jak robił jajecznicę to go zemdliło...a też dzisiaj taka nieciekawa
    wygoniłam go do swojego pokoju i organizuje niańkę do 30 baby na po południe

  • Monika34 Autorytet
    Postów: 1358 378

    Wysłany: 5 czerwca 2015, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arizona_R wrote:
    u mnie od rana się dzieje...mój niemal nie wstaje z toalety, a jak robił jajecznicę to go zemdliło...a też dzisiaj taka nieciekawa
    wygoniłam go do swojego pokoju i organizuje niańkę do 30 baby na po południe
    a jak plamienia? moj tez mi jajeczniczke robi:)


    hchyrjjg08pkatsu.png

    Monika34
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 czerwca 2015, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    o 4 wstałam na kupę a wiadomo człowiek się napina więc krwi czerwonej dużo, teraz tylko plamienia...

  • Monika34 Autorytet
    Postów: 1358 378

    Wysłany: 5 czerwca 2015, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arizona_R wrote:
    o 4 wstałam na kupę a wiadomo człowiek się napina więc krwi czerwonej dużo, teraz tylko plamienia...
    mnie właśnie przy kupie pękł krwiak


    hchyrjjg08pkatsu.png

    Monika34
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 czerwca 2015, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ale mamy tematy:)
    mnie niepokoi to że każde moje poranne wypróżnianie wymaga sporego napięcia mięśni, to nie są zatwardzenia, i wówczas krwi jest sporo i jest to żywa krew

  • Liskova Autorytet
    Postów: 1423 748

    Wysłany: 5 czerwca 2015, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My dzisiaj jedziemy do teściów i... im powiemy :)
    Bo mąż zapytał, czy by im nie powiedzieć. W końcu to jego rodzice, więc jak chce, to pewnie :)
    A tym bardziej, że pisałam Wam tu, że teściówka wyniuchała :D
    Mieliśmy po serduszkowej dopiero mówić, ale z drugiej strony, niech się też ucieszą! :)

    lucy1983, Arizona_R lubią tę wiadomość

  • Monika34 Autorytet
    Postów: 1358 378

    Wysłany: 5 czerwca 2015, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arizona_R wrote:
    ale mamy tematy:)
    mnie niepokoi to że każde moje poranne wypróżnianie wymaga sporego napięcia mięśni, to nie są zatwardzenia, i wówczas krwi jest sporo i jest to żywa krew
    ja niestety wypróżniam się raz na kilka dni i wtedy siedzę tam jakies 30 minut nie pre bo wiadomo nie mogę ale boli strasznie


    hchyrjjg08pkatsu.png

    Monika34
  • Viki Autorytet
    Postów: 1104 744

    Wysłany: 5 czerwca 2015, 10:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O boże. My wczoraj powiedzieliśmy teściom. Tak się tym przejęłam, że całą noc śniłam że poroniłam...I ich zawiodłam. Czemu mam takie sny?

    Ale wiecie jak powiedzieliśmy?

    Zapakowaliśmy zdjęcie usg do rafaello i wysłaliśmy im nad morze- bo akurat się wakacjują. Że to niby spóźniony na dzień matki. Jak dostali to to odłożyli bo się im słodkiego nie chciało... Eh. Cały dzień wczoraj czekałam aż rozpakują te cholerne ciastka.

    Ale byli szczęlśliwiiiii!!!! TAk się cieszyli że masakra:)

    asia1985, dorbie, eneska, Pola_x, anulka557, Beatrice, Carmen1724, Liskova, Arizona_R lubią tę wiadomość

    km5stv73cogtpx8e.png

    4.01 3200 g 54 cm- moja cudowna kruszynka
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 czerwca 2015, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Byłam na usg i jest OK! :-)
    Maluch rozwija się ok, fikał nóżkami, a po krwiaku nie ma śladu i nic się nie odkleja, także się cieszę niesamowicie :-)

    asia1985, Viki, eneska, Pola_x, lucy1983, anulka557, Ediii, Beatrice, Liskova, Arizona_R lubią tę wiadomość

  • asia1985 Autorytet
    Postów: 323 157

    Wysłany: 5 czerwca 2015, 11:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dorbie wrote:
    Byłam na usg i jest OK! :-)
    Maluch rozwija się ok, fikał nóżkami, a po krwiaku nie ma śladu i nic się nie odkleja, także się cieszę niesamowicie :-)
    Super!

    dorbie lubi tę wiadomość

    dqpr3e5eeq6ee7zd.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 czerwca 2015, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dorbie wrote:
    Byłam na usg i jest OK! :-)
    Maluch rozwija się ok, fikał nóżkami, a po krwiaku nie ma śladu i nic się nie odkleja, także się cieszę niesamowicie :-)
    to cudownie! :)

    Viki, super pomysł :)

    a co do słodkiego, to ja dziś w sklepie znalazłam takie cudo http://www.regenbogenblog.de/kindercountry-creamcrock/
    Boże, jakie to dobre <3 haha, ja w ogóle uwielbiam, ubóstwiam Kinder - wszystkie ich słodycze, a to jest mistrzostwo :D :P
    na obiad dziś wymyśliłam nic specjalnego :P kupiłam z Pudliszek sos słodko-kwaśny, do tego zrobię kurczaka i wszystko zmieszam z makaronem takim grubym i już :P

    dorbie lubi tę wiadomość

  • monika_89 Autorytet
    Postów: 2727 3405

    Wysłany: 5 czerwca 2015, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lecicie z postami. Ja dzis w pracy i nam dosc. Wszystko mnie boli, nic mi sie nie chce. Chyba na to l4 pojde szybciej niz pozniej :/ chcialam pracowac jak najdlużej ale po 8h siedzenia po prostu padam. :/
    W nd chyba powiemy rodziciom, zaraz potem powiem szefowi zeby sie szykował na moje zniknięcie.

    Miłego dnia Wam życzę, wpadnę poczytać wieczorem :)

  • Monika34 Autorytet
    Postów: 1358 378

    Wysłany: 5 czerwca 2015, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dorbie wrote:
    Byłam na usg i jest OK! :-)
    Maluch rozwija się ok, fikał nóżkami, a po krwiaku nie ma śladu i nic się nie odkleja, także się cieszę niesamowicie :-)
    Dorbie bosko :) obym ja tez tak miala w poniedzialek. Mozesz juz chodzic ?

    dorbie lubi tę wiadomość


    hchyrjjg08pkatsu.png

    Monika34
  • Pola_x Autorytet
    Postów: 480 231

    Wysłany: 5 czerwca 2015, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eneska ja też kocham kinder :D
    dorbie super :-)

    eneska, dorbie lubią tę wiadomość

    km5sio4phkxiw92p.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 czerwca 2015, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorbie super wieści :) to na pewno ci teraz ulżyło :)

    dorbie lubi tę wiadomość

  • Gumisia Autorytet
    Postów: 2036 816

    Wysłany: 5 czerwca 2015, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Kochane, nie było mnie cały dzień wczoraj i pewnie nie uda mi się wszystkiego nadrobić. U mnie taka huśtawka nastrojów że i ja mam dosyć i mąż. Jeszcze tylko 3 dni do USG! <3
    Dorbie cudowna wiadomość! :)
    Arizona Kochanie trzymaj się tam i dużo odoczywaj! :)

    dorbie lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 czerwca 2015, 13:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anulka557 wrote:
    lucy mam to samo :( przed ciążami, w poprzednich ciążach jadłam co chciałam i ile chciałam, a teraz muszę się zmuszać.. mam wrażenie, że na coś mam ochotę, ale jak to zrobię to zanim zacznę już mi się odechciewa, moje porcje jedzenia to połowa z tego co zawsze jadłam, czasem nawet mniej.. a tak samo jak Ty uwielbiam jeść :(

    U mnie dziś jakby ciut lepiej ale pewnie tylko dlatego że mąż w domu bo idzie do pracy dopiero po południu.
    Na obiad zamówiliśmy pizzę i nawet weszła :) najważniejsze że nie musiałam gotować :) a na deser zrobiłam smothie z truskawek mango i kefiru.... Pycha :) nie za słodkie i lekko kwaskowe czyli to co mi teraz odpowiada najbardziej ;)

    I kupiłam dziś ciążowe spodnie :) chciałam poczekać do przyszłego czwartku ale mam tylko jedną parę dżinsów która pasuje i nie uwiera a w dresach przecież nie pójdę do pracy ;) Są super wygodne z taką elastyczną częścią aż pod cycki, nic nie uwiera i nie ciśnie... I o dziwo nie były droższe od normalnych spodni czy dżinsów, aż się zdziwiłam pozytywnie a są z porządnej firmy :) więc jestem mega szczęśliwa :)

    A teraz lenistwo na leżaku pod parasolem bo pogoda przepiękna :)

‹‹ 394 395 396 397 398 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Hiperprolaktynemia: nieoczywista przypadłość mająca wpływ na płodność kobiet

Hiperprolaktynemia to stan charakteryzujący się podwyższonym poziomem prolaktyny we krwi. W niniejszym artykule przyjrzymy się hiperprolaktynemii, jej przyczynom, objawom i możliwościom leczenia.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Czego nie jeść  w ciąży - 7 produktów zabronionych

Ciąża to okres wzrostu apetytu i wielu zachcianek kulinarnych. Czy oznacza to zatem, że możesz pozwolić sobie na wszystko i jeść do woli? Niestety nie. Zapoznaj się czego nie jeść w ciąży, aby zachować bezpieczeństwo dla rozwijającego się płodu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Męska płodność – kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problemy z zajściem w ciążę dotyczą coraz większej liczby par na całym świecie, także w Polsce. Styl życia, stres, zanieczyszczenie środowiska, opóźnianie decyzji o rodzicielstwie – wszystko to wpływa na pogarszające się parametry płodności, również u mężczyzn. W niemal połowie przypadków trudności z płodnością wynikają z czynników męskich. Mimo to temat męskiej płodności wciąż jest marginalizowany, a badanie nasienia – niepotrzebnie kojarzone z czymś wstydliwym. Tymczasem seminogram, czyli analiza nasienia, to podstawowe i bardzo ważne narzędzie diagnostyczne. Sprawdź, kiedy warto je wykonać i co może powiedzieć o Twojej płodności.

CZYTAJ WIĘCEJ