Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Wrzesień 2019
Odpowiedz

Wrzesień 2019

Oceń ten wątek:
  • pola0909 Autorytet
    Postów: 661 800

    Wysłany: 3 marca 2019, 10:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mOnia na pewno ten sen nic nie zapowiada, ja też mam dziwne sny i ciężkie noce piszą, że to normalne ,hormony szaleją ,także nie martw się i ciesz się dzidzia :)

    m0nika lubi tę wiadomość

    uwo93e3ke9z66nbe.png

    ug378u69d0saxxaq.png
  • Mama_Zuzia Autorytet
    Postów: 2536 3957

    Wysłany: 3 marca 2019, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    M0nika- sny trzeba interpretować na odwrót. Tak jest jak dużo o czymś myślimy, automatycznie wtedy nasza podświadomość płata nam takie niefajne figle. Zobaczysz jutro malucha i będzie piękny dzidziuś który już jest taki duży!

    m0nika lubi tę wiadomość

    ojxeroeqgm6z29wi.png
    Rok starań i..świąteczny cud!
    Syn - 2013 ❤️ Pierwsza miłość
    ————————
  • Cyntia Autorytet
    Postów: 293 280

    Wysłany: 3 marca 2019, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się z wami w 14 tygodniu i życzę wam miłego dnia😘

    pola0909, aannkka, Mama_Staszka lubią tę wiadomość

    f2w3rjjgu2mom4gu.png
  • m0nika Autorytet
    Postów: 452 374

    Wysłany: 3 marca 2019, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pola, Mama_Zuzia - dziękuję kochane :) :*

    pola0909 lubi tę wiadomość

    ckaidqk31r0w29jw.png
    4.03. 6,67 cm szczęścia, 175u/min <3
    BhCG:
    31.12.2018 | 12 dpo 179,50
    02.01.2019 | 14 dpo 693,20
    04.01.2019 | 16 dpo 2028,00
    08.01.2019 | 20 dpo 11931,00
  • monkle Autorytet
    Postów: 389 360

    Wysłany: 3 marca 2019, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kark - bardzo, bardzo mocno trzymam za Was kciuki. Myślę, że ten zalew krwi to pęknięcie krwiaka i teraz on się oczyścił, ale ciąża walczy dalej dzielnie :) kiedy planujesz iść na USG?

    Mi od wczoraj spadło bardzo samopoczucie, nie to że od 1,5 tygodnia walczę z przeziębieniem to wróciły mdłości. Wczoraj wieczorem czułam się fatalnie. A dzisiaj nie mogłam podnieść się z łóżka, mierzę cukier.. a tam 63 (normalnie mam 90-95). Mąż zrobił śniadanie, zajął się synem, a ja ciągle leżę, jestem bez sił, jakby ktoś powietrze spuścił. Ale coś mi się kojarzy, że na przełomie trymestrów miałam podobnie z synem.

    Tomuś 06.12.2017r, 37t6d, 2400g szczęścia, SN.
    Bartuś 08.09.2019r, 38t2d, 3430g szczęścia, SN.

    12.2016 [*] pamiętam Aniołku.
  • k878 Autorytet
    Postów: 2693 1066

    Wysłany: 3 marca 2019, 12:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monkle, jak ci taki cukier wyjdzie to szybko jakiś słodki sok w siebie wlej. Z hipoglikemia nie ma żartów. Pamiętaj ze z żyły zazwyczaj wychodzi sporo mniej niż na glukometrze.

    monkle lubi tę wiadomość

    Córeczka 12.2017 <3
    Córeczka 08.2019 <3
  • VianEthel2 Autorytet
    Postów: 3064 2052

    Wysłany: 3 marca 2019, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie też spadek formy, zaczęło się wczoraj. Przypomina mi się jak się czułam jeszcze 2-3 tygodnie temu...


    👸: 1,70cm ->4.86cm ->6.05cm ->129g ->174g♀️ ->395g ->522g ->683g ->998g ->1449g ->1881g ->2193g ->2518g-> 2720g
    Diana: 23.02.2021
    Weronika(ur. 25tc): 08-24.06.2019(*)
    Okolice Warszawy
  • aannkka Autorytet
    Postów: 907 803

    Wysłany: 3 marca 2019, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rano miałam trochę energii ogarnęłam mieszkanie, obiad przygotowany a teraz totalnie brak sił. Najchętniej bym się położyła i spała a młody mnie goni do zabawy

    8599ikgnwfmhvhys.png



    • beta 14.10.21 - 37mIU/ml prog 30.04
    • beta 16.10.21 - 100mIU/ml prog 26.25
    • beta 19.10.21 - 610 mlU/ml

    👶👶
  • Agusia_pia Autorytet
    Postów: 3962 1813

    Wysłany: 3 marca 2019, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja od wczoraj mam wiecej energii no jutro juz 2 trymestr zaczynam ;)

    A zapomnialam powiedziec ze ja rodze w sierpniu bo bedzie cc i ma byc jakies 2 tyg przed terminem z OM. Moge z Wami jednak zostac?

    A na prenatalnych lekarz powiedzial ze tworzy mi sie lozysko na przedniej scianie i dosc nisko blisko blizny i trzeba bedzie monitorowac czy nie wrasta w blizne... A ja sie naczytalam ze jak wrasta to sie usuwa ciaze :(

    Maj 2017 Aniołek 7 tc [*]
    14.04.2018 Bartuś, 4180 gr, cc.
    30.08.2019 Kacperek, 4300 gr, cc.
    bcg0egl.png
    cllc0zm.png
  • VianEthel2 Autorytet
    Postów: 3064 2052

    Wysłany: 3 marca 2019, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się obawiam, że się okaże, że będę musiała mieć cesarkę ze względu na dyskopatię. Ale z drugiej strony byłaby wtedy szansa na 19.09.19 😉


    👸: 1,70cm ->4.86cm ->6.05cm ->129g ->174g♀️ ->395g ->522g ->683g ->998g ->1449g ->1881g ->2193g ->2518g-> 2720g
    Diana: 23.02.2021
    Weronika(ur. 25tc): 08-24.06.2019(*)
    Okolice Warszawy
  • Mama_Zuzia Autorytet
    Postów: 2536 3957

    Wysłany: 3 marca 2019, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agusia- terminy terminami a dzieciaczki i tak zdecydują kiedy będą chciały wyjść(tutaj mowa o SN) gwarantuje Ci, ze nie będziesz sama która urodzi malucha w sierpniu i nawet nie pytaj czy możesz z nami zostać, bo to jest ocYwiste!:)
    Najważniejsze ze lekarz monitoruje wszystko i na pewno nic nie będzie wrastalo!

    Ja od paru dni naprawdę mam duży spadek sił i zaczyna mnie brzuch ciągnąć w dół. Dzisiaj trochę lepiej wiec liczę na to ze to było chwilowe osłabienie. Pogoda tez się nie może coś określić i jest takie przesilenie wiosenne a co tu dużo ukrywać my je bardziej odczuwamy

    ojxeroeqgm6z29wi.png
    Rok starań i..świąteczny cud!
    Syn - 2013 ❤️ Pierwsza miłość
    ————————
  • miczitanka Ekspertka
    Postów: 121 137

    Wysłany: 3 marca 2019, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, witam się w 11 tygodniu:)
    Widzę, że nie jestem sama jeśli chodzi o powrót mdłości, senności i braku sił, ale pocieszam się, ze może już niedługo będzie lepiej!

    Kark - bardzo mnie zasmuciła Twoja sytuacja, ale trzymam kciuki, żeby było dobrze!
    Na tym etapie nikogo z forum nie wypuscimy, więc musisz z nami do września wysiedzieć!:)

    A u mnie jeśli chodzi o toxo, to lekarz zakaźnik (swoją drogą ponoć bardzo dobry lekarz z ogromnym doświadczeniem, który byl ordynatorem oddziału zakaźnego) stwierdził, ze żadnego zarażenia nie ma, wyniki sa fałszywie dodatnie, mam sie cieszyć ciążą i badań absolutnie już nie powtarzać, bo nie ma sensu...
    Nie wiem co o tym myśleć, nie bardzo mnie uspokoił. Poczekam na test PAPPA (7marca) i prenatalne (13 marca) i zobaczymy czy wszystko jest ok z maleństwem.


    Życzę Wam kobitki miłego dnia i słońca za oknem, bo w Lubuskim pada;/

    Zakochałam się w kimś, kogo jeszcze nie spotkałam ... Mikołaj:)
    88c5skjoy7r3oxfc.png
  • Mama_Zuzia Autorytet
    Postów: 2536 3957

    Wysłany: 3 marca 2019, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    miczitanka wrote:
    Hej, witam się w 11 tygodniu:)
    Widzę, że nie jestem sama jeśli chodzi o powrót mdłości, senności i braku sił, ale pocieszam się, ze może już niedługo będzie lepiej!

    Kark - bardzo mnie zasmuciła Twoja sytuacja, ale trzymam kciuki, żeby było dobrze!
    Na tym etapie nikogo z forum nie wypuscimy, więc musisz z nami do września wysiedzieć!:)

    A u mnie jeśli chodzi o toxo, to lekarz zakaźnik (swoją drogą ponoć bardzo dobry lekarz z ogromnym doświadczeniem, który byl ordynatorem oddziału zakaźnego) stwierdził, ze żadnego zarażenia nie ma, wyniki sa fałszywie dodatnie, mam sie cieszyć ciążą i badań absolutnie już nie powtarzać, bo nie ma sensu...
    Nie wiem co o tym myśleć, nie bardzo mnie uspokoił. Poczekam na test PAPPA (7marca) i prenatalne (13 marca) i zobaczymy czy wszystko jest ok z maleństwem.


    Życzę Wam kobitki miłego dnia i słońca za oknem, bo w Lubuskim pada;/

    No tl super mam nadzieje ze tak właśnie jest kochana i teraz już nie będziesz się tym stresować!

    miczitanka lubi tę wiadomość

    ojxeroeqgm6z29wi.png
    Rok starań i..świąteczny cud!
    Syn - 2013 ❤️ Pierwsza miłość
    ————————
  • magda.g85 Autorytet
    Postów: 483 268

    Wysłany: 3 marca 2019, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    VianEthel2 wrote:
    Ja się obawiam, że się okaże, że będę musiała mieć cesarkę ze względu na dyskopatię. Ale z drugiej strony byłaby wtedy szansa na 19.09.19 😉

    jesteśmy w podobnej sytuacji i obawiam się tego samego. zgłosiłam swojemu lekarzowi już na pierwszej wizycie, że mam dyskopatię kręgów lędźwiowych, jakoś kręgi poprzesuwane i spiłowane, pogłębiona lordozę i obniżone biodro. póki co oczywiście jest za wcześnie aby wyrokować czy poród cc czy sn, ale też w grę wchodzi cc

    zem3i09k945lhtw9.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 marca 2019, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magda.g85 wrote:
    polecam syrop z cebuli, parówki z soli kamiennej , isla na kaszel i chrypę i tabletki z propolisu na ból gardła- w aptece potwierdzili, że można to stosować :)
    acha dobrze dziękuję paracetamol też mogę bo byłam pytac u lekarza

  • VianEthel2 Autorytet
    Postów: 3064 2052

    Wysłany: 3 marca 2019, 16:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magda.g85 wrote:
    jesteśmy w podobnej sytuacji i obawiam się tego samego. zgłosiłam swojemu lekarzowi już na pierwszej wizycie, że mam dyskopatię kręgów lędźwiowych, jakoś kręgi poprzesuwane i spiłowane, pogłębiona lordozę i obniżone biodro. póki co oczywiście jest za wcześnie aby wyrokować czy poród cc czy sn, ale też w grę wchodzi cc

    Magda u mnie kolizja jądra miażdżystego z uciskiem na korzenie nerwowe po lewej stronie. I wyobraź sobie, że od 7 lat utrzymuje się w okolicach 0,6cm... do tego mniejsze wypukliny na kilku krążkach w górę i jakieś zmiany zwyrodnieniowe. Już mam problem z przerwacaniem aię z boku na bok i tylko mam nadzieje, że nie złapie mnie jak w zeszłym roku, że nie byłam w stanie zrobić kroku jeśli się czegoś nie trzymałam. Masz skierowanie na konsultację do jakiegoś specjalisty?


    👸: 1,70cm ->4.86cm ->6.05cm ->129g ->174g♀️ ->395g ->522g ->683g ->998g ->1449g ->1881g ->2193g ->2518g-> 2720g
    Diana: 23.02.2021
    Weronika(ur. 25tc): 08-24.06.2019(*)
    Okolice Warszawy
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 marca 2019, 16:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tego co wiem to jeżeli łożysko wrasta w blizne to jest ciąża wysokiego ryzyka i trzeba to monitorować, nie raz w szpitalu leżeć do końca, ale moja znajoma tak miała i oprócz tego, że właśnie po 32tc musiała być w szpitalu (cc w chyba 36tc) to wszystko w porządku z jej synkiem. Tylko nie pamiętam już czy jej macicy nie musieli usunąć...
    Ale lepiej być dobrej myśli, puki nie wiemy gdzie lozysko będzie :)

    Ech, no właśnie rano się cieszyłam, w południe znowu mocne bóle, nospa i trochę krwi, ale teraz już tylko brązowy śluz. Kurcze, nie może być dobrze cały czas :(?
    Leki wyliczyłam, że mi starczą do niedzieli rano, więc chciałabym w piątek wieczorem jechać na kontrolę już po wszystkich pacjentkach, żeby godziny pod gabinetem nie czekać, skoro mam zalecenia leżenia.

    Miczitanka, wg mnie możesz jeszcze o ile Ci się chce spróbować zrobić wyniki w innym lab (najlepiej takim przyszpitalnym, mi zawsze inne wyniki z prywatnych np diagnostyki a inne - bardziej dokładne ze szpitala wychodzą) i ew z wynikami jeszcze do kogoś podjechać, nawet prywatnie.

  • Lami Autorytet
    Postów: 4011 6573

    Wysłany: 3 marca 2019, 16:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A to umiejscowienie łożyska ma jakieś znaczenie przy pierwszej ciąży? Mam na przedniej ścianie. Powiedziała mi tyle, że to utrudnia badanie USG, bo obraz nie jest super wyraźny.

    Szczęśliwa siódemka ❤️
    V leiden hetero, MTHRF 1298A-C hetero
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 marca 2019, 17:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lami nie ma :)
    Na przedniej ścianie podobno może pochlaniać ruchy i później się czuje, chociaż ja miałam z synkiem i czułam w 14tc.
    No i jest ciężko z usg. Z dziewczynami całe je plus buzie na zwykłym i 4d usg od początku widziałyśmy pięknie i super zdjęcia i filmy mamy, a buzię synka zobaczyliśmy 6 dni przed cc, bo zawsze się właśnie wtulał w łożysko ;)

    Jak się jest po cc i łożysko wrasta w bliznę to jest problem.
    Tak samo jak łożysko jest nisko, nie ważne w której ciąży.

  • monkle Autorytet
    Postów: 389 360

    Wysłany: 3 marca 2019, 17:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kark podziwiam nerwy ze stali, ja bym już jutro była w gabinecie. Masz może możliwość pożyczenia od kogoś detektora tętna? Tak żeby móc sama sprawdzać czy serduszko u dziecka bije? To powinno uspokoić Cię troszkę.

    Lami chyba nie ma znaczenia, oprócz tego że później poczujesz ruchy i będą słabsze, bo dziecko będzie uderzać w łożysko, które będzie tłumić jak poduszka. Przynajmniej u mnie tak było.

    Tomuś 06.12.2017r, 37t6d, 2400g szczęścia, SN.
    Bartuś 08.09.2019r, 38t2d, 3430g szczęścia, SN.

    12.2016 [*] pamiętam Aniołku.
‹‹ 300 301 302 303 304 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Endometrioza - najnowsze odkrycia nauki i perspektywy leczenia

W miesiącu świadomości endometriozy, dzielimy się z Wami nowymi odkryciami, które stają się źródłem nadziei. Badania nad genami i mikrobiomem oferują potencjalne klucze do lepszych terapii. Zobacz, jak nauka prowadzi nas ku lepszemu zrozumieniu i leczeniu tej trudnej choroby.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Sen w ciąży i po porodzie – jak regulowane podparcie ciała wpływa na kręgosłup i miednicę?

Oczekiwanie na przyjście na świat nowego członka rodziny to moment pełen emocji, który wiąże się z ogromnymi zmianami zachodzącymi w anatomii przyszłej mamy. Rosnący brzuszek stopniowo przesuwa środek ciężkości ciała, co bardzo często skutkuje uciążliwym dyskomfortem towarzyszącym kobiecie nawet podczas nocnego odpoczynku. Znalezienie wygodnej pozycji staje się prawdziwym wyzwaniem, zwłaszcza kiedy tradycyjne poduszki i akcesoria przestają przynosić upragnioną ulgę zmęczonym plecom. Prawidłowa regeneracja jest warunkiem zachowania sił witalnych, dlatego warto zrozumieć, jak powierzchnia, na której śpisz, realnie oddziałuje na twoje zmieniające się ciało.

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ