SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne !!!! Wrzesień 2020 !!!!
Odpowiedz

!!!! Wrzesień 2020 !!!!

Oceń ten wątek:
  • KotkaPsotka3 Autorytet
    Postów: 1113 530

    Wysłany: 20 listopada 2021, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ounai wrote:
    Zgadzam się z Tobą. Wolałabym kupić tańsze buty ale nie kupię używanych z jednego głównego powodu. But zapamiętuje wady postawy poprzedniego właściciel i dziecko które chodzi w takich butach może np zacząć krzywić nogi tylko i wyłącznie dlatego, że poprzedni właściciel butów krzywił nogi.

    Darla, sprobuj delikatnie pogadać z opiekunką, że macie takie zasady i chciałabyś żeby się ich trzymała.

    Dziewczyny, przełom. Po 1,5 roku chyba wreszcie mamy dom w którym chcielibyśmy zamieszkać 😁

    Ja sie z tym zgadzam ale jesli chodzi o starsze dzieci. Ile to moje dziecko ww tych butach pochodzi? Kilometrow w nich nie robi, zwlaszcza zima. No i zeby odksztalcic but trzeba go mocno eksploatowac czyli duzo chodzic i mocno dociskac (roczne dzieci nie waza zwykle az tak duzo). Z kazdym dzieckiem tak robilam. Od znajomych dostalismy buty po ich synach i jesli nie wygladaly na wyeksploatowane to nie widzialam powodu zeby ich nie uzyc.
    A najzdrowsze jest chodzenie na boso 😊

    relgf71x4b3xr55n.png
    ojxeg7rfksmcab3j.png
    ex2bkrhmisl7dznn.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 listopada 2021, 22:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez uważam i slyszalam, że buty, zwlaszcza te pierwsze, powinno się kupić nowe i porządne. To teraz dziecko się uczy chodzic i uczy prawidłowej postawy. Mam po Jasiu trzewiki Emelki i ciągle się zastanawiam, czy dac je Tosi, ale problem się rozwiązał, na razie bedzie potrzebowała zimówek.

  • Ounai Autorytet
    Postów: 15785 22311

    Wysłany: 21 listopada 2021, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KotkaPsotka3 wrote:
    Ja sie z tym zgadzam ale jesli chodzi o starsze dzieci. Ile to moje dziecko ww tych butach pochodzi? Kilometrow w nich nie robi, zwlaszcza zima. No i zeby odksztalcic but trzeba go mocno eksploatowac czyli duzo chodzic i mocno dociskac (roczne dzieci nie waza zwykle az tak duzo). Z kazdym dzieckiem tak robilam. Od znajomych dostalismy buty po ich synach i jesli nie wygladaly na wyeksploatowane to nie widzialam powodu zeby ich nie uzyc.
    A najzdrowsze jest chodzenie na boso 😊
    Masz prawo tak robić jak uważasz. Ale niestety nie masz racji i każdy fizjoterapeuta to potwierdzi, że nawet pierwsze buciki, 2 których dziecko malutko chodziło mogą być wyeksploatowane. Z resztą kupując w sklepie z używana odzieżą nie wiesz ile dzieci i jak dlugo nosiło buty. Moją córką nosi rozmiar 21 i chodzi nawet na spacerach na swoich nóżkach. Za to syn nosił pierwsze buciki w rozmiarze 23, czyli pierwsze kroki stawiał w takich butach jak noszą niektóre dwulatki. Jeżdżę z synem 2x w tyg na rehabilitację, bo krzywi nogi lekko do środka i siedzę mocno w temacie;)

    👩🏻‍🦰40🧔🏻38
    👦🏻2015
    👱🏻‍♀2020

    Starania od czerwca 2025 (6cs po usunięciu jajowodu)
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025

    Usunięcie lewego jajowodu

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml
    Glukoza 98 mg/ml
    Insulina 8,70 µIU/ml
    TSH 1,47 µIU/ml
    FT4 0,94 ng/dl
    FSH (4dc) 4,67 mIU/ml
    LH (4dc) 2,21 mIU/ml
    Estradiol (4dc) 43,00 pg/ml
    Prolaktyna (4dc) 6,87 ng/ml
    Progesteron (8dpo) 32,27 ng/ml
    Wymazy MUCHa negatywne
  • Ptysio Autorytet
    Postów: 968 481

    Wysłany: 22 listopada 2021, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, niektóre z Was były w ostatnim czasie na wycieczkach poprzez lot samolotem. Powiedzcie proszę jak to wygląda w kwestii covid? Mocno sprawdzają? Jak jest w przypadku dzieci?

    Maluch - 14.09.2020
    Starszak- 04.06.2017
  • Ounai Autorytet
    Postów: 15785 22311

    Wysłany: 22 listopada 2021, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ptysio wrote:
    Dziewczyny, niektóre z Was były w ostatnim czasie na wycieczkach poprzez lot samolotem. Powiedzcie proszę jak to wygląda w kwestii covid? Mocno sprawdzają? Jak jest w przypadku dzieci?
    Tak, na lotnisku sprawdzają paszporty lub wynik testu, nie da się oszukać. Jesli chodzi o dzieci to w każdym kraju inaczej więc musisz sprawdzać czego wymagają tam gdzie lecisz. Najlepsze na bieżąco, bo czasem państwa wprowadzają zmiany nawet na 2 dni przed Twoim wylotem i jesli nie będziesz mieć testu a wymagają to Cię po prostu nie wpuszcza do samolotu.

    👩🏻‍🦰40🧔🏻38
    👦🏻2015
    👱🏻‍♀2020

    Starania od czerwca 2025 (6cs po usunięciu jajowodu)
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025

    Usunięcie lewego jajowodu

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml
    Glukoza 98 mg/ml
    Insulina 8,70 µIU/ml
    TSH 1,47 µIU/ml
    FT4 0,94 ng/dl
    FSH (4dc) 4,67 mIU/ml
    LH (4dc) 2,21 mIU/ml
    Estradiol (4dc) 43,00 pg/ml
    Prolaktyna (4dc) 6,87 ng/ml
    Progesteron (8dpo) 32,27 ng/ml
    Wymazy MUCHa negatywne
  • Ptysio Autorytet
    Postów: 968 481

    Wysłany: 23 listopada 2021, 01:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki:) chodziło o to czy dzieci się czepiają czy coś.
    My jesteśmy szczepieni i na cypr to wystarczy. Dzieci nie muszą robić testów ale my idziemy im zrobić bo młody ma katar I pokasluje. Nic gorznego delikatne podziebienie ale wolimy mieć papier zeby nas nie odesłali.

    Maluch - 14.09.2020
    Starszak- 04.06.2017
  • edka85 Autorytet
    Postów: 6385 8339

    Wysłany: 23 listopada 2021, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ptysio, a jak wyjdzie im jednak pozytyw? Trochę ryzyko. A ja już różne kwiatki widziałam z tymi wynikami. Moja ciotka szczepiona dwoma dawkami, przyjechała na kardiologię do szpitala. Na wejściu standardowy test. I pozytyw. A nie ma żadnych objawów. Kolega z przedszkola syna - totalnie bez objawów. Matka zrobiła mu test tak "dla siebie". Pozytyw. No i izolacja dla dziecka. Ja dlatego unikam testów jak ognia :)

    age.png

    5️⃣Córka 11.2025
    4️⃣Córka 06.2023
    3️⃣Synek 04.2022
    2️⃣Córka 08.2020
    1️⃣Synek 09.2018
    "Ty utkałeś mnie w łonie mej matki. Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś tak cudownie, godne podziwu są Twoje dzieła" (Ps139)
  • Ptysio Autorytet
    Postów: 968 481

    Wysłany: 23 listopada 2021, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamy wykupione takie ubezpieczenie, że zwrócą nam cala kwotę. A do przedszkola go teraz i tak nie puszcze ho jelitowka wszy i bóg wie co jeszcze. Wszystko na raz ostatnio było wiec go trzymam w domu.

    Maluch - 14.09.2020
    Starszak- 04.06.2017
  • ancys85 Autorytet
    Postów: 1557 2116

    Wysłany: 23 listopada 2021, 16:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na temat butów już co najmniej raz pisałyśmy więc w skrócie, dla mnie muszą być nowe i kropka.

    Ounai powodzenia w formalnościach, oby wybrany przez Was dom okazał się ostoją 😁

    Mój Pawełcio rozchodził się na dobre 😊 od wczoraj ma frajdę z chodzenia z wózkiem dla lalek a dziś z córką urządzał dom i stylizował barbie 🤭😂

    568761b2274b.jpg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 listopada 2021, 16:40

    Krokodylica, Ptysio lubią tę wiadomość

  • ancys85 Autorytet
    Postów: 1557 2116

    Wysłany: 23 listopada 2021, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Edka teraz tak sobie patrzę na Twój suwaczek i....czy aby Ty nie miałaś mieć drugiej córy?? 🤔🤔 Albo mi coś umkło 🙈

  • edka85 Autorytet
    Postów: 6385 8339

    Wysłany: 23 listopada 2021, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ancys85 wrote:
    Edka teraz tak sobie patrzę na Twój suwaczek i....czy aby Ty nie miałaś mieć drugiej córy?? 🤔🤔 Albo mi coś umkło 🙈
    Tak, do 17tc zylam w przeświadczeniu, że to dziewczynka. Trzech lekarzy tak mówiło. A tu nagle w 17tc pokazał się siusiak. No nagle wyrósł. Zobacz, zdjęcie nawet lekarz zrobił, bo nikt nie mógł uwierzyć 😁
    8e2490b481a2.jpg

    Ptysio, ancys85, erre, Krokodylica, Pogoda lubią tę wiadomość

    age.png

    5️⃣Córka 11.2025
    4️⃣Córka 06.2023
    3️⃣Synek 04.2022
    2️⃣Córka 08.2020
    1️⃣Synek 09.2018
    "Ty utkałeś mnie w łonie mej matki. Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś tak cudownie, godne podziwu są Twoje dzieła" (Ps139)
  • ancys85 Autorytet
    Postów: 1557 2116

    Wysłany: 24 listopada 2021, 01:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    edka85 wrote:
    Tak, do 17tc zylam w przeświadczeniu, że to dziewczynka. Trzech lekarzy tak mówiło. A tu nagle w 17tc pokazał się siusiak. No nagle wyrósł. Zobacz, zdjęcie nawet lekarz zrobił, bo nikt nie mógł uwierzyć 😁

    Chłopak jak tralala 😂🤪

    edka85, Pogoda lubią tę wiadomość

  • Pogoda Autorytet
    Postów: 1808 1641

    Wysłany: 27 listopada 2021, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie wiem czy ktoś tu jeszcze zagląda, ale chciałam się podzielić jakże „radosna” nowina… dostałam okres 😆 pierwszy od grudnia 2019. Jednak lepiej było bez. Także u mnie karmienie było naturalna antykoncepcja, bo tylko skończyłam karmić, pojawiła się owulacja i dwa tygodnie później okres. Julus już zapomniał o cycu całkowicie. Moje piersi od kilku dni tez już się uspokoiły. Jeszcze tydzień temu musiałam odciągać i chodzić z kapusta. Niestety na noce to nie ma dużego wpływu :( wiadomo budzi się trochę mniej i śpi w łóżeczku, ale do przespanych nocy jeszcze daleko. Mam wrażenie, ze przechodzi jakis skok rozwojowy, bo zrobił się mocno płaczliwy jak coś idzie nie po jego myśli. Ładnie zasypiał z tatą, a teraz jak tylko odchodzę, to jest histeria. Ale poza tym jest całkiem fajnie 😁

    mhsvqtkf2ppd77xh.png

    24.01.2019 - I IVF 0 ❄️
    11.04.2019 - II IVF 3 ❄️
    9.05.2019 - transfer 5dniowej blastki - 12tc [*] ;(
    Zostały 2 ❄️
    11.01.20 pozytywny test - naturalny cud ❤️
    6.09.20 Julianek 🥰👑
  • erre Autorytet
    Postów: 1851 1252

    Wysłany: 28 listopada 2021, 07:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To ja ostatnia zostałam bez okresu czy jeszcze któraś nie dostała?
    Ale czasami mnie pobolewa podbrzusze, jakby zaraz miało chlupnąć :/ Aż się boję, bo po pierwszym dziecku miałam bardziej obfite miesiączki niż przed ciążą.
    Ja jeszcze karmię dwa razy, raz na zaśnięcie i potem w nocy, jeśli się nie uda zalulać. Dwa dni temu zdarzyła się taka noc bez pobudek w ogóle :o
    U nas jest tak, że jeśli coś nie idzie po jego myśli, to rzuca się na podłogę, wali nogami i rękami i teatralnie ryczy :D

    Z0rGp2.png
    8zs7p2.png
  • Krokodylica Autorytet
    Postów: 11653 9784

    Wysłany: 28 listopada 2021, 08:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jeszcze nie mam okresu.
    W dzień nie karmię za to w nocy pierdyliard razy. :/

  • Chmurka Autorytet
    Postów: 2466 1792

    Wysłany: 28 listopada 2021, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dostałam w tamtym tygodniu. Ale miałam tylko dwa dni.
    Karmię jeszcze 5 razy na dobę. Miałam już zejść z kolejnego karmienia w dzień ale Aniela trochę chorowała i nie dało rady. W tym tygodniu będę znów próbować. Ale muszę jej powtórzyć badania krwi bo znów strasznie kiepsko je:/

    iv09hdge02bk9ct0.png
  • erre Autorytet
    Postów: 1851 1252

    Wysłany: 28 listopada 2021, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chmurka, a nie łączysz braku apetytu z chorobą? U nas właśnie tak było, że przy zapaleniu oskrzeli prawie nic nie jadł, ale pediatra powiedziała, że tak rzeczywiście może być i się nie martwić.

    Z0rGp2.png
    8zs7p2.png
  • Krokodylica Autorytet
    Postów: 11653 9784

    Wysłany: 28 listopada 2021, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Normalne, przecież my dorośli też przy chorobie nie mamy apetytu.

  • Chmurka Autorytet
    Postów: 2466 1792

    Wysłany: 28 listopada 2021, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Łącze łącze. Ale choroba trwała kilka dni a problemy z jedzeniem już jakiś czas trwają.( Chociaż nigdy nie było super:/)

    iv09hdge02bk9ct0.png
  • DarlAa Autorytet
    Postów: 966 2071

    Wysłany: 29 listopada 2021, 00:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziekuje za wsparcie i rady odnosnie Opiekunki. Zwróciliśmy powtórnie uwagę, ze wolimy, zeby tv był wyłączony. Po czym Maz po cichu zajechał do domu o innej porze a tam tv. 🙈 wiec teraz chowamy pilot. Teraz pewnie siedzi na telefonie, ale chociaz Mała nie wpatruje sie w ekran.
    Nikogo innego na ta chwile nie znajdę, wiec będę miała rękę na pulsie.
    Na szczęście wiekszosc dnia spędza z nami. 🙏

    Chmurka, u nas z jedzeniem tez jest gorzej odkad Młoda zauważyła, ze gdy wybrzydza w koncu wiekszosc osob da jej to co lubi i na pewno zje. Ja jestem asertywna i jak mi rzuca warzywami to nie daje jej w zamian przekąski, tylko czekam az jednak posmakuje i wtedy zazwyczaj zjada.

    Co do @ to ja mam wlasnie 3 dzien cyklu. Moja druga normalna miesiączka po porodzie. 💪❤️ We wtorek ide na badania.

    1usa9vvj8f0eelpw.png

    p19u43r8040qssht.png

    Starania od 7.2017
    PCOS
    Cykle bezowulacyjne
    Hashimoto
    Insulinooporność

    8.2018 Cykl z clo
    (zła reakcja- przerost błony śluzowej macicy) - 11.2018- łyżeczkowanie.

    4.2019- zmiana lekarza.
    Aromek 1x1 6 cykli.
    4 razy owulacja potwierdzona.

    10.2019- sono- HSG - Jajowody obustronnie drożne.
    Obecnie Clo 1x1 + Aromek 1x1 + Ovitrelle
    12.2019- zaplanowana inseminacja.
    01.2020- Pozytywny test <3

    23.12.2021- pozytywny test ciążowy❤️
‹‹ 1488 1489 1490 1491 1492 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza a starania o ciążę - poruszające historie trzech kobiet

Endometrioza jest na tyle niezbadaną jeszcze do końca chorobą, że postawienie prawidłowej diagnozy może zająć lata... A właściwa diagnoza i szybkie podjęcie odpowiedniego leczenia, to najważniejsza kwestia szczególnie w przypadku kobiet, które starają się o dziecko. Trzy kobiety podzieliły się z nami swoimi doświadczeniami w drodze do diagnozy endometriozy i upragnionego macierzyństwa. Przeczytaj historie, które dodają skrzydeł i nadziei, że pomimo trudów będzie dobrze! 

CZYTAJ WIĘCEJ