!!!! Wrzesień 2020 !!!!
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja nie mam pojęcia o jakim teście mówicie..?
U mnie to ogólnie wesoło z tymi lekarzami.
4 miesiąc ciąży. Ja mam nie wypełnioną kartę ciąży. Tylko 1 kartkę. Ani razu nie miałam mierzonego ciśnienia, ani sprawdzanej wagi.
Dziś byłam na pobraniu krwi. Na czczo. Czekałam na swoją kolej. Wchodzę a pani mówi, że u nich grupy krwi nie robią. A pani w rejestracji przy zapisie widziała skierowanie, wiec pewnie nie spojrzała co tam jest... I musiałam jechać do drugiej przychodni... I w ten sposób zjadłam coś dopiero przed 11... -
Joana Twoją teściową pasowało by chyba czasem potelepać...
Ata co za masakra z tym pobraniem, z moim rzyganiem chyba bym nie przeżyła.
Ja dzisiaj pojechałam skserować wyniki badań i ledwo objechałam. Jak wróciłam to oczywiście bieg do sedesu. Skończę się. -
ata89 wrote:Ja nie mam pojęcia o jakim teście mówicie..?
U mnie to ogólnie wesoło z tymi lekarzami.
4 miesiąc ciąży. Ja mam nie wypełnioną kartę ciąży. Tylko 1 kartkę. Ani razu nie miałam mierzonego ciśnienia, ani sprawdzanej wagi.
Dziś byłam na pobraniu krwi. Na czczo. Czekałam na swoją kolej. Wchodzę a pani mówi, że u nich grupy krwi nie robią. A pani w rejestracji przy zapisie widziała skierowanie, wiec pewnie nie spojrzała co tam jest... I musiałam jechać do drugiej przychodni... I w ten sposób zjadłam coś dopiero przed 11...
Ja to samo, na czczo, ale jechałam z samego rana bo jeszcze mocz i zjadłam 8 8 a już umierałam z głodu.
Dziwne że Ci nie sprawdzali ani wagi ani ciśnienia. -
Ja o tym teście pierwsze słyszę.
Ale to że nie mierzą ciśnienia, nie ważą i nawet karty ciąży nie założyli... Dziwne -
Czekam na wizytę. Proszę o kciuki!
Lola., Ounai, Pogoda, erre, Audrey, Anika, Krokodylica, Chmurka, Leeila26 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Kartę ciąży mam założona. Wypisane dane na pierwszej stronie i zrobiony wywiad na drugiej. Ale nie wpisane nic w te rubryki gdzie powinny być poszczególne badania. Na ostatniej wizycie tak się lekarz zakręcil, że już nie zdążył wpisać. W poniedziałek mam wizytę i juz nie odpuszczę. I w sumie ciągle zabieram ze sobą całą teczkę ze wszystkimi dokumentami i badaniami, bo karcie nie mam nic.
Zobaczę jak sytuacja będzie wyglądała w poniedziałek. -
Audrey po porodzie idziesz do prowadzącej ginekolog i ona wystawia zaświadczenie od którego tygodnia byłaś pod opieką specjalisty.
Becikowe jest dla osób będących poniżej 10 tygodnia ciąży pod opieką lekarza, drugim kryterium jest dochód, jak dobrze pamiętam koło 2000 zł. na osobę.
Kartę ciąży dajesz w szpitalu jak idziesz rodzić, oddają ją razem z wypisem ze szpitala. Przynajmniej u mnie tak było.Audrey, Krokodylica lubią tę wiadomość
-
Freja, racja, nietety w większości wina jest nie po stronie teściowej bo sami nie potrafimy czasem wyznczać granic.
Dziewczyny, mam taki paniczny strach przed przeziębieniem. Tzn jestem teraz przeziębiona, katar i lekki ból migdałów, i panicznie boje się tego że coś przez to z dzieckiem będzie nie takJakoś nie mogę tego wywalić z głowy.
-
Audrey a masz nebulizator w domu? Bardzo pomocny przy katarze i kaszlu, fajnie udrożnia cały układ oddechowy. Ja w ciąży używałam z dwa razy dziennie z solą fizjologiczną. Obyło się bez antybiotyku a dzidzia urodziła się zdrowa
Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 marca 2020, 13:15
-
Z tą kartą ciąży potrzebną do becikowego to pewnie chodziło o to, że jeśli masz ją założoną przed 10 tygodniem to nie musisz specjalnie lecieć do ginekologa po zaświadczenie, tylko może Ci ono wystawić właśnie na podstawie karty położna na wizycie w domu. Ja tak miałam.
-
ancys85 wrote:Audrey a masz nebulizator w domu? Bardzo pomocny przy katarze i kaszlu, fajnie udrożnia cały układ oddechowy. Ja w ciąży używałam z dwa razy dziennie z solą fizjologiczną. Obyło się bez antybiotyku a dzidzia urodziła się zdrowa
Wczoraj kupiłam sobie zestaw do irygacji. Dzisiaj chcę sobie zrobić inhalację z solą. I no herbatka z miodem, czosnek, mleko z miodem i po pracy do łózia. Ostatnio czosnek pomógł więc może i tym razem.
Najśmieszniejsze to to, że ja ogólnie nie choruję a teraz to aż jestem zdziwiona - no ale cóż ciąża=obniżona odporność.
Ounai, dziękimąż też mi powtarza że wsystko będzie ok. W poniedziałek zobaczymy.
Tak w ogóle to dzisiaj w ogóle mnie piersi nie bolą i tak myślę czy to normalne. -
Rzeczywiście dziwne z ta kartą.. oby lekarz Ci ja teraz wypisal w calosci. Zawsze bezpieczniej gdyby cos sie dzialo..
Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 maja 2020, 17:29
Adaś
Pcos, 13cs, 3cs po poronieniu
06-08.2019 stymulacja cykli, 09.2019 poronienie samoistne 7tc.
-
Hej! Jestem po wizycie. Wszystko w porządku:) Z USG 13t1d. Dzidziq mi 7 cm. Słodko sobie spała. Według lekarza wszystko w porządku. Trochę źle się ułożyła, ale mówił że tak na 90 procent może powiedzieć, że będzie chlopak:) Za dużo dziś pytam nie zdawałam bo głowa mi od rana pęka.
Także będzie drugi chłopak w domu. Najlepsze jest to że mój synek chce siostrzyczke, poplakal się jak powiedziałam że będzie brat:DChmurka, ancys85, erre, Pogoda, Ounai, Domi1995, Anika, Leeila26, Krokodylica, Natalii, joana, darika, to_tylko_ja, Mevr_A, Jaśmina, Asia000, edka85, pap86 lubią tę wiadomość
-
Audrey tak w skrócie- przyrząd do inhalacji; bardzo przydatny przy dzieciach, zamiast antybiotyku to ja najpierw próbuje inhalacji z soli a jak uporczywy kaszel to z mucosolvanu. Pediatra moich dzieci twierdzi, że antybiotyk to w ostateczności i za to go lubię
Może wydatek nie jest mały ale zakup na kilka lat więc warty przemyślenia. Dla niemowlaczków, niektóre firmy nawet mają zamiast maseczki smoczek, przez który dzidzia się inhaluje.
Ja mam ten poniżej ale na rynku jest tego ogrom.
https://produkty.mamotoja.pl/medel/inhalator-family
p.s. Jak dobrze pamiętam w ciąży mucosolvanu stosować nie można ale są soleWiadomość wyedytowana przez autora: 4 marca 2020, 13:59