Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
Odpowiedz

🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡

Oceń ten wątek:
  • Void Ekspertka
    Postów: 225 297

    Wysłany: Dzisiaj, 18:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasia1518 wrote:
    Super, że same dobre wieści związane z wizytami i u Ciebie Ounai 🫶

    Ja 13lat pracowałam w korporacji, też na stanowisku zarządzającym- bylam managerem i rok temu w styczniu złożyłam wypowiedzenie - mialam dość- wyssysali ze mnie wszystko co sie da. A że bylam managerem to mialam mega dużą odpowiedzialność i ciągle stresy i mimo super wyplaty, nie chcialam tego kontynuować. Jak zmieniłam prace - to miesiąc po bylam w ciąży 🙈 na szczęście zmiana dotyczyła tego, ze zaangażowałam sie w firmę l, którą ma mój mąż- mocno sie rozwijał i sam powiedzial ze potrzebuje wsparcia - dlatego o zwolnieniu czy macierzyńskim moge zapomnieć. Mimo ze jestem na umowie o pracę, a mąż ma JDG, to ja jestem traktowana jak współwłaściciel i obowiązują mnie składki jakie ma przedsiębiorca. Jakbym poszla ma l4 to nikt mi nie da mojej piękniej wyplaty - ostatnio mnie księgowa uświadomiła, ze bede dostawala zaledwie 4.5tys przez cale l4 i macierzyński ( a pensje mam prawie 17tys, wiec jest ogromna różnica) tyle, ze zejdę mężowi z kosztów. Tego mi trochę szkoda, bo w poprzedniej pracy ten czas ciąży i urlopu macierzyńskiego był święty i super poświęcony na dziecko. Teraz mam świadomość ze szybko bede musiala wrócić, nawet na te 3-4h dziennie. Plus jest taki, ze jak trzeba mi wolne, to je sobie poprpstu biorę, ale są rzeczy, których nikt za mnie nie ogarnie - teraz szukamy trzeciej dziewczyny do biura i juz mężowi mowilam ze ja szkolenie zacznę od tego czym ja sie zajmuje i zeby ktoś to umiał oprócz mnie, bo różnie przecież może byc .


    Dziewczyny u mnie lepiej, mdli mnie, ale nie wymiotuje juz tak - wymioty są sporadyczne. Męczy mnie za to kaszel ale na szczęście nie ciągnie mnie mocno.

    Co do położnej ja nikogo nie wybierałam, w szpitalu podałam przychodnie, do której należę i szpital ich informował. Polożna sama do mnie dzwoniła, czy jesteśmy już w domu i była może ze 3-4razy.

    Przy pierwszej córce nie karmiłam piersią - jest wczesnikiem i bardzo męczyła się przy piersi- spadała jej saturacja przy tym i po kilku próbach, w szpitalu kazali mi odpuścić. Ściągałam mleko laktatorem i piła z butelki - łatwo tez nie bylo bo 40-60ml piła przez 45min. Ale laktator tak nie pobudza jak dziecko i mimo że robiłam to regularnie co 2.5-3h to mleko mi zanikło po 6tyg. Drugą córkę karmiłam i szlo, to sprawnie. To byl dla mnie luksus bez laktatora, tego wyparzania po 9razy dziennie i szykowania mleka w środku nocy. Po 4 mc sie skończył. Nieświadomie pojadlam orzechów archaidowych - córkę uczuliło, wysypało i od tej pory nie chciala piersi- próbowałam wrócić po kilku dniach ale jak spróbowała butelkę, to nie bylo szansy na powrót. A córka do dziś uczulona na orzechy 🙈

    Prenatalne mi przełożyli z wtorku na środę- na szczęście rano o 8.20. Widzę ze wszystkie macie krew na pappe pobierana wcześniej, a ja w dniu usg dopiero - dziwnie jakoś 🤔

    Ale od takiej pensji odprowadzacie składki? Przy osobie współpracującej możesz podnieść wysokość L4 i macierzyńskiego właśnie przez odprowadzenie wyższych składek, bo z automatu są odprowadzane od około 5 tysięcy wynagrodzenia, stąd niski chorobowy i macierzyński. Przed pierwszą ciążą siedziałam w temacie, bo musiałam wybrać czy zwiększać składki czy jednak odkładać na macierzyński bez zwiększania składek.
    Ja w 1 ciąży pobrałam krew na pappe 3 dni przed USG, żeby na wizytę iść już z wynikiem, teraz miałam pobraną tego samego dnia co USG, dostałam obliczone ryzyka tylko na podstawie USG, a pełna analiza z badaniami krwi przyjdzie mi mailem :)

    👩🏻’97 🧔🏻‍♂️’95

    Niedoczynność tarczycy, hashimoto, IO, PCOS
    MTHFR hetero, PAI-1 homo 4G/4G
    Letrox 125, Glucophage XR 2000, PrenaCare Complete, Mio-inozytol 4g, Acard 150, Clexane 0,4, luteina 200mg

    8.2023 👧🏼 (1cs 🍀)

    Starania o rodzeństwo od 03.2024
    06.2025 ⏸️ zivafert + besins
    28.07 💔 poronienie zatrzymane 11tc/9tc
    11.2025 cb

    24.12.2025 ⏸️ luteina 200 mg, acard 75
    27.12 beta 86,22
    29.12 beta 227,2 acard 150
    06.01 pęcherzyk ciążowy i żółtkowy + clexane 0,6
    16.01 beta 43502, CRL 0,55 z ❤️
    03.02 CRL 2,87 FHR: 172 🥹
    26.02 I prenatalne: CRL 7cm FHR: 159 niskie ryzyka ❤️
  • Laurelli Autorytet
    Postów: 686 775

    Wysłany: Dzisiaj, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale się dzisiaj dziewczyny opisałyście 😆 nadrabiam i nadrabiam 😁
    Też mam koleżankę ktorej jedni i drudzy rodzice wręcz „ biją się” u kogo młoda na weekend zostaje. Nieraz ta moja koleżanka mówi „ dajcie mi już spokój niech chociaż jeden weekend w tyg dziecko śpi u siebie z rodzicam” 😂
    Nieraz po imprezce miała odebrać młodą np o 12 to dzwoniła i mówiła „ mamo my jeszcze w łóżku, odbiorę młodą jutro co?”
    😁
    Życie na kodach 😄

    💃🏻 35 ✨
    🦋 Niedoczynność tarczycy – leczona
    🧬 PAI‑1 4G/4G homo

    🧔🏻‍♂️ 39- zdrowy
    📄 Kariotyp OK ✅

    🌍 Ciąża i życie za granicą

    🍬 first baby
    💔👼 Poronienie X.2025 (9/7 tc)


    12.01.2026 – ⏸️ + Acard 💊
    03.02.2026 - 0,74 cm maluszka i mamy 💖
    25.02.2026 -2,6 cm maluszka wszystko dobrze💖

    🕊️ Poronienie zabiera marzenie, nie odbiera nadziei ✨🤍


    preg.png
  • Paula. Autorytet
    Postów: 2146 2724

    Wysłany: Dzisiaj, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś zgadałam sie z kolezanka (sasiadka) ze ma jeszcze jakies gadżety po swojej córce. Fotelik, kojce, bujaki itp. To moze sie z nia dogadam. Tylko fotelik łupine ma różową 😂 smiała sie że juz moze mi wszystko podrzucić ale co ja zrobię z różową łupiną jak okaże sie chłopiec 🙈😃

    👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈‍⬛
    👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
    Starania od 2024
    04.2025r - klinika
    08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
    20.08 - transfer zarodka 4AB; 27.08 - ⏸️; 28.08 -🩸6.5 ; 30.08 - 3,3💔
    02.01.2026 - transfer Zarodka 5BB ❄️🩵
    5dpt ⏸️
    7dpt beta 86,4 ❄️
    10dpt beta 342,6 ❄️
    15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
    20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
    24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
    25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
    31dpt - CRL 1,15cm 💗
    🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀
    preg.png
  • Ounai Autorytet
    Postów: 16203 22957

    Wysłany: Dzisiaj, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula. wrote:
    Dziś zgadałam sie z kolezanka (sasiadka) ze ma jeszcze jakies gadżety po swojej córce. Fotelik, kojce, bujaki itp. To moze sie z nia dogadam. Tylko fotelik łupine ma różową 😂 smiała sie że juz moze mi wszystko podrzucić ale co ja zrobię z różową łupiną jak okaże sie chłopiec 🙈😃
    Prawdziey mężczyzna różu się nie boi! A tak serio poczekałabym do określenia płci.

    Gdzie ja popełniłam bład w życiu że jestem zdana sama na siebie? Ja nawet nie umiem sobie wyobrazić jak to jest jak się ma pomoc z zewnątrz. Mój mózg jest tak przyzwyczajony do samowystarczalności, że nie ogarnia tego :P

    Ale... ponieważ wyprosiłam mamę, to była u mnie 1,5 dnia i pomogła mi sprzątac i mam posortowany ogromny kosz skarpet, wysprzątany wiattołap, kuchnię, jadalnię i salon, pokój córki (a tam była istna stajnia Augiasza), łazienkę na parterze i łazienkę dla dzieci, pokój syna i zostanie mi pralnia, sypialnia, nasza łazienka i garderoba oraz biuro i garaż. Widze wreszcie światrłko w tunelu!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 20:02

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs)
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs)

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml

    Rośnij maluszku
    preg.png
  • Paula. Autorytet
    Postów: 2146 2724

    Wysłany: Dzisiaj, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ounai wrote:
    Prawdziey mężczyzna różu się nie boi! A tak serio poczekałabym do określenia płci.
    Haha 😂 no moze i sie nie boi 🙈😃 powiedzialam jej ze dopóki nie poznam płci to ma mi nic nie przywozić. Nawet jak sie z nia dogadam o resztę tych rzeczy to tez raczej tak bliżej 30tc czy nawet chwile pozniej


    Boże dziewczyny czuje sie dziś tak zmęczona, tak padnięta. Dosłownie wypluta z życia. I to tak caly dzień mnie trzyma. Chyba przesilenie mnie dopada. Albo ciąża . Nawet dzis mdłości bardziej dokuczały.

    👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈‍⬛
    👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
    Starania od 2024
    04.2025r - klinika
    08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
    20.08 - transfer zarodka 4AB; 27.08 - ⏸️; 28.08 -🩸6.5 ; 30.08 - 3,3💔
    02.01.2026 - transfer Zarodka 5BB ❄️🩵
    5dpt ⏸️
    7dpt beta 86,4 ❄️
    10dpt beta 342,6 ❄️
    15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
    20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
    24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
    25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
    31dpt - CRL 1,15cm 💗
    🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀
    preg.png
  • Nutka15 Autorytet
    Postów: 542 329

    Wysłany: Dzisiaj, 20:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie migrena trzyma od wczoraj. Mam okropne 2 dni, praktycznie z łóżka nie wstwałam... Jutro chcemy powiedzieć synkowi o ciąży, bo niespodziewanie męża brat przyjdzie z rodziną. W sumie tak dziwnie sami się wprosili na kawę, mam takie wrażenie jakby też nam chcieli coś powiedzieć? Może też będzie u nich dzidziuś 😅 Albo się gdzieś coś dowiedzieli i przyjeżdżają się upewnić, że jestem w ciąży😅. No po prostu dziwnie to wybrzmiało trochę, jak dzwonili. No i przez to stwierdziliśmy, że musimy już synkowi powiedzieć, bo nie wiem jakbym jutro miala to gościom przekazać, zamknąć go w łazience? 🤣 My ogólnie i tak mówimy o tym przy nim, więc na pewno już coś zakodował. Dzisiaj się śmiał, że mam go nie dotykać, żeby go nie zarazić chorobą, która mam (chodziło o wymioty) 🤣

    ▫️'21 🧒🩵 1CS

    ▫️15.01.26 9dpo
    ⏸️🥹 10CS
    Beta HCG 11.8 🫶
    ▫️17.01.26 11dpo
    Beta HCG 72.3 🫶
    ▫️19.01.26 13dpo
    Beta HCG 204 🫶

    ▫️3.02 CRL 3.5mm
    ▫️9.02 CRL 9mm i ❤️

    preg.png
  • kasia1518 Autorytet
    Postów: 3314 2169

    Wysłany: Dzisiaj, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Void wrote:
    Ale od takiej pensji odprowadzacie składki? Przy osobie współpracującej możesz podnieść wysokość L4 i macierzyńskiego właśnie przez odprowadzenie wyższych składek, bo z automatu są odprowadzane od około 5 tysięcy wynagrodzenia, stąd niski chorobowy i macierzyński. Przed pierwszą ciążą siedziałam w temacie, bo musiałam wybrać czy zwiększać składki czy jednak odkładać na macierzyński bez zwiększania składek.
    Ja w 1 ciąży pobrałam krew na pappe 3 dni przed USG, żeby na wizytę iść już z wynikiem, teraz miałam pobraną tego samego dnia co USG, dostałam obliczone ryzyka tylko na podstawie USG, a pełna analiza z badaniami krwi przyjdzie mi mailem :)

    Składki sobie zawsze można podnieść. Ja nie mam odprowadzanych od pensji tylko właśnie jako przedsiebiorca i tu odprowadzamy to minimum ( chyba 5.6tys) i ja i mąż. I tak jestem dla niego kosztem ponad 25tys ( pensja + składki). Do tej pory jak pracowałam w korporacji to wszytsko bylo od pensji i az milo się szlo na taki macierzyński, a teraz troche zaskoczenie - bo tematem się nigdy nie interesowałam. No ale nic, jakoś to przeboleje - to już moja ostatnia ciąża 😊

    kasia1518

    age.png
    age.png
    preg.png
    03.2025 💔 - zatrzymanie serduszka 7t2d - chłopiec - trisomia 15
    09.2025 - 💔 - brak akcji serca do 8tyg

    12.01.26:
    beta 1770,51 mUI/mg
    Progesteron 24.4 ng/ml
    14.01.26:
    beta 4425,68 mUI/mg
    Progesteron 28.3ng/ml
  • Ninia Autorytet
    Postów: 568 602

    Wysłany: Dzisiaj, 22:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasia1518 wrote:
    Składki sobie zawsze można podnieść. Ja nie mam odprowadzanych od pensji tylko właśnie jako przedsiebiorca i tu odprowadzamy to minimum ( chyba 5.6tys) i ja i mąż. I tak jestem dla niego kosztem ponad 25tys ( pensja + składki). Do tej pory jak pracowałam w korporacji to wszytsko bylo od pensji i az milo się szlo na taki macierzyński, a teraz troche zaskoczenie - bo tematem się nigdy nie interesowałam. No ale nic, jakoś to przeboleje - to już moja ostatnia ciąża 😊

    Hej, a miałaś w poprzednich ciążach kontrolę z ZUS z uwagi na wysokość zarobków, a tym samym wysoki zasiłek chorobowy a potem macierzyński? Mam podobną sytuację i cały czas się zastanawiam czy takie wypłaty mają pierwszeństwo do sprawdzenia? Wspomnę tylko, że moje wynagrodzenie jest wysokie ale adekwatne do stanowiska, które mam i wielkości firmy i w żaden sposób nie jest fikcyjne.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 22:34

    👱🏻‍♀️ 91
    Kariotyp ✅
    👦🏻74
    Kariotyp ✅
    7.2025⏸️ 5 cs
    17.10.2025 💔🩷👼 Rita 16tc, triploidia matczyna
    12.2025 start starań o drugą ciążę 🥹
    1.2026⏸️ 2 cs

    preg.png
‹‹ 114 115 116 117 118
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

3 naturalne sposoby na mdłości w ciąży

Mdłości i nudności to jedna z najczęstszych i najbardziej typowych dolegliwości w pierwszych tygodniach ciąży. Czym są one spowodowane i jak sobie pomóc? Poznaj sprawdzone i skuteczne sposoby, jak zmniejszyć mdłości w ciąży.

CZYTAJ WIĘCEJ

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ