Nieudane IVF? Czas na nowy plan.

Zatrzymaj się zanim spróbujesz kolejny raz. Zyskaj ekspercką analizę dotychczasowego leczenia i konkretne zalecenia. Wróć silniejsza.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
Odpowiedz

🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡

Oceń ten wątek:
  • Nutka15 Autorytet
    Postów: 641 447

    Wysłany: 29 kwietnia, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fox ja mam też takie osoby w bliskim otoczeniu. Bardzo mnie męczy przebywanie z takimi osobami i niekiedy po spotkaniu dochodzę kilka dni do siebie.
    Miałam tak też z moją bratową i urwałam kontakt z nią i moim bratem kilka lat temu, jak dochodziło do tego, że źle życzyła mojemu dziecku... Teraz żyje nam się o niebo lepiej. Jedynie kiedy się widzimy, to większe imprezy rodzinne w restauracjach. Nawet w święta nie przebywamy w jednym czasie u moich rodziców.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 kwietnia, 11:38

    ▫️'21 🧒🩵 1CS

    ▫️15.01.26 10CS 9dpo ⏸️🥹 Beta HCG 11.8 🫶
    ▫️17.01.26 11dpo Beta HCG 72.3 🫶
    ▫️19.01.26 13dpo Beta HCG 204 🫶
    ▫️9.02 CRL 9mm i ❤️
    ▫️23.03 I prenatalne ✅ dziewczynka?🥹🩷
    ▫️20.04 197g dziewczyny👧🌸

    preg.png
  • kasia1518 Autorytet
    Postów: 3423 2323

    Wysłany: 29 kwietnia, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KarolinaKika wrote:
    Mi odwołali wizytę :/ doktor chora
    Zła jestem
    Dzisiaj wyjeżdżam wracam co prawda jutro i mam wizytę jutro o 18
    A juz mialam pytać czy jesteś moze z Lublina, bo przede mną wchodziła jakaś Karolina i sobie o Tobie pomyślałam 😁

    kasia1518

    age.png
    age.png
    preg.png
    03.2025 💔 - zatrzymanie serduszka 7t2d - chłopiec - trisomia 15
    09.2025 - 💔 - brak akcji serca do 8tyg

    12.01.26:
    beta 1770,51 mUI/mg
    Progesteron 24.4 ng/ml
    14.01.26:
    beta 4425,68 mUI/mg
    Progesteron 28.3ng/ml

    Wg badania z krwi - chlopiec 💙
  • Yennefer# Ekspertka
    Postów: 166 189

    Wysłany: 29 kwietnia, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ounai wrote:
    Ja Contigo kupiłam ciężarnej kolezance wlasnie w prezencie ale.. uciekla z pracy na L4 zanim zdazylam jej dac i nie widzialysmy sie od tego czasu. Jak sie nie uda przekazac to zostanie dla mnie :D

    Sluchajcie jaka mialam akcje. Na lokalnej grupie dziewczyna pytala o to czy maz moze z nia byc od rana do wieczora na sali jak urodzi (tej wspolnej, nie w pokoju jednoosobowym). Napisalam jej, ze warto pomyslec tez o wspollokatorkach, ktore moga czuc sie niezrecznie karmiac piersia, jak gdzies im sie cos odsloni, jak bedzie obchod i trzeba pokazac krocze itd. I mnie laska zjechała, że jak ki nie pasuje wyciaganie cycka przy obcym mezu to zebym sobie wykupila sale pojedyncza. Czujecie? Kurde az mi szkoda tych jej wspollokatorek.
    Pamietam jak rodzilam w covidzie i byl zakaz odwiedzin. I my wyciagalysmy piersi zeby wietrzyc, odslanialysny koldry zeby krocze mialo doplyw powietrza, czlowiek czul sie tak swobodnie. A teraz znowu bedzie cala sala chłopów.

    To ogromny problem... Wg prawa pacjent powinien mieć możliwość odwiedzin przez rodzinę w szpitalu przez całą dobę. U nas , i w sumie wszędzie gdzie się orientuję jest tak, że wiszą kartki że odwiedziny np 11-19. I ja powiem szczerze , że jak rodzina przesiaduje po 19 to wypraszam. Sale nie są jednoosobowe, to są ciężko chorzy ludzie, nierzadko z dusznością, cewnikowani.. oni chcą spokoju.. tak samo jak przychodzi rodzina powiedzmy 5 osób z dziećmi (w ogóle jest zakaz wprowadzania dzieci na takie oddziały gdzie leżą sepsy itp) i jest gwar jak na straganie to proszę żeby ograniczyli ilość osób i nie przyprowadzali dzieci.
    Ja pozwalam tak siedzieć tylko jak ktoś umiera i zrobię mu izolatkę.

    A na położnictwie/patologii ciąży.. matko kochana, ja jestem za całkowitym zakazem odwiedzin, sorry.. to są tak intymne rzeczy, dzieci na piersi, krocza ponacinane , ludzie.. ja miałam szczęście , po 1 porodzie mój mąż poszedł, wrócił wieczorem kolejnego dnia na 5 minut. Bez żadnych babć itp.. do sąsiadki też był mąż na 5 minut i tyle. Z drugim dzieckiem był covid, mąż po porodzie pojechał i byliśmy sami i jeszcze pani z dzidziusiem na sali.
    Ale koleżanka jak urodziła to traumę ma. Do sąsiadki na sali to cała rodzina cygańska jakaś przesiadywała godzinami, razem z dziećmi zasmarkanymi ! Ona jeszcze leżała z dzieckiem tydzień po porodzie bo na antybiotyku mała była , a tamci od rana do nocy. No ja sobie tego nie wyobrażam !
    Wiadomo że są też sytuacje wyjątkowe , jakieś ciężkie późne poronienie.. to wtedy można zrobić izolatkę jeśli się da i niech z tą kobietą ktoś siedzi blisko ile chce..

    Ale tak samo jak byłam po operacji kręgosłupa.. ciężko to zniosłam, panicznie bałam się znieczulenia ogólnego, zabieg ogólnie ciężki. Bałam się że współpracownicy będą do mnie przychodzić , wypytywać , wiecie-ploteczki, a ja ze stresu to myślałam że wyjdę z siebie. Po operacji też nie chciałam żadnych odwiedzin (poza mężem , on też medyczny) , miałam zgłoszony zakaz odwiedzin u pielęgniarek.

    Ale jak czytałam artykuły prawnicze to generalnie pacjent ma prawo do całodobowych (!) odwiedzin osób bliskich i jakby przyszło co do czego to zabronić nie można 🤷

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 kwietnia, 12:08

    38 lat
    🩵 2018
    🩵 2021

    preg.png
  • Ounai Autorytet
    Postów: 16722 23519

    Wysłany: 29 kwietnia, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Do mnie po pierwszym porodzie przyszla kolezabka z mezem i corka. I moja mama i bracia i siostra. A ja bylam zbyt malo asertywna zeby ich wyprosic. Ja bylam tak bardzo zmeczona. I jes,cze o ile mame zrozumiem to ja naprawde nie rpzumiem czemu ta kolezanka przyjechala do mnie do szpitala? To bylo straszne. Teraz jestem bardziej asertywna i jest zakaz. Nie chce nikogo oprocz meza i dzieci. Nawet nie chce mojej mamy. Jak sie ogarne to moga przyjechac ale ja chce pierwsze godziny i dni byc SAMA! Z mezem i dziecmi.

    Laurelli, Yennefer# lubią tę wiadomość

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs) 38+3

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml

    9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4

    23.04 19+0 251g

    25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸

    Rośnij maluszku
    preg.png
  • Laurelli Autorytet
    Postów: 937 1164

    Wysłany: 29 kwietnia, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po pierwsze, ale się dzisiaj kobietki opisałyście 🤗😁🥰 ale ja to piszę w pozytywnym sensie 😁 lubię jak tu się dzieje i tak jak wspomniałyście wyżej, mamy super atmosferkę 🫶

    @Ouani pieeeeknie wyglądasz💖
    i dodatkowo plus za obaga bo kocham je 🫶i sama kolekcjonuję i myślę jak czarny będzie wyglądał do cybexa bo mam i taki 😁

    To co opisujecie z tymi odwiedzinami w szpitalu w głowie mi się nie mieści. 🙈
    A mam pytanie z wietrzeniem pipci, ogólnie wiem że tak robimy i trzeba ale w praktyce to wygląda tak że siedzimy tylko na podkładzie i co ma sobie wyciekać to wycieka, tak? Ile h dziennie to robimy?

    Ja kataru nie mam, ale kicham częściej to fakt.
    Ale np na bieliźnie śluzu nie mam prawie wogóle nadal. Myślałam że może zmieni się to co tygodniami wyżej ale nie. Taki mój urok już chyba. A wody pije ogromne ilości. Zauważyłam że się pocę może bardziej tam, szczególnie po dłuższych spacerach, ale to nie problem refresh w domu i jest ok ☀️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 kwietnia, 12:29

    Ounai lubi tę wiadomość

    💃🏻 35 ✨
    🦋 Niedoczynność tarczycy – leczona
    🧬 PAI‑1 4G/4G homo

    🧔🏻‍♂️ 39- zdrowy
    📄 Kariotyp OK ✅

    🌍 Ciąża i życie za granicą

    🍬 first baby
    💔👼 Poronienie X.2025 (9/7 tc) 🕊️ Poronienie zabiera marzenie, nie odbiera nadziei ✨🤍


    12.01.2026 – ⏸️ + Acard 💊
    03.02- 0,74 cm maluszka i mamy 💖
    25.02-2,6 cm maluszka wszystko dobrze💖
    02.03- 3,85 maluszka
    06.03- NIPT niskie ryzyka i dziewczynka pod moim serduszkiem 💖👧🏻
    18.03 prenatalne-wszystko OK 🌸✨

    preg.png
  • Wixa🌸 Autorytet
    Postów: 693 466

    Wysłany: 29 kwietnia, 12:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Morphine rzeczywiście dużo przeszłaś i super że masz teraz lekarza dla którego nie ma zbyt częstych wizyt :)
    I w pełni rozumiem że wizyty Cię uspokajają, jakby to zależało tylko ode mnie to latałabym do swojego gin co tydzień podglądać czy u dzidzi jest w porządku ❤️
    Jak to mówi mój gin na koniec wizyty "psychoterapia w cenie"😄

    Dziewczyny jestem zszokowana tymi opowieściami o gościach na sali, rozumiem jak przyjdzie mąż lub ktoś bliski z rodziny i chwile posiedzi ale no litości nie całe tabuny na pół dnia😱 i jak czytam te historie to bardzo żałuję że w moim szpitalu nie ma możliwości opłacenia 1os sali. Chyba będę pacjentką z piekła rodem która będzie przeganiać takich zużywaczy tlenu😬 bo po swoim porodzie w szpitalu chciałabym widzieć tylko mojego męża, dla reszty bliskich przyjdzie czas już po powrocie do domu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 kwietnia, 12:48

    31l🙎‍♀️ 35l🙎

    -12.2022 początek starań

    -10.12.2024(13d.c) 1 IUI ❌ ( 9d.c 💉 ovirtelle)
    -02.01.2025(12d.c) 2 IUI ❌ ( 10d.c 💉ovirtelle)
    -22.01 drożność sono hsg ✔
    -25.01 (13d.c) 3 IUI ❌ (11d.c 💉 ovirtelle)

    15.03- nowy lekarz, startujemy z 3 naturalnymi próbami na cyklach monitorowanych+wyregulowaniem wszystkich niedoborów🤞
    31.03-beta 56.5
    02.04-beta 120
    04.04-beta 311
    07.04-beta 1346
    08.04- 5tydzień ciąży, pierwsze usg dzidzuś jest w macicy
    22.04-7tydzień jest serduszko 💓
    23.05-11tc/8tc serduszko przestało bić💔👼poronienie chybione

    27.12 ⏸🌱
    10.02 26mm cudu z pięknym 💖
    28.03 142g dzieciątka 😍
    15.04 256g dzidzi 💜
    preg.png
  • kasia1518 Autorytet
    Postów: 3423 2323

    Wysłany: 29 kwietnia, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie wszystko ok - 390g zdrowego chlopaka 🩵 powiedziala, ze wszystko jest w najlepszym porządku, nie ma sie do czego czepić.
    Echo serca 20 maja zrobi.

    Szyjka - dluga, zamknięta - ma niby 39mm - do tej pory zawsze miala 35mm 😁 ale ciesze sie ze jest ok.
    Te klucia musiały wynikać po prostu z fizjologii.

    Laurelli, Kate3330, Ounai, Mamacita, Trypcio, Nutka15, Flora96, Yennefer#, Nati96De, Fox, Paola2604, Eggi, Paula. lubią tę wiadomość

    kasia1518

    age.png
    age.png
    preg.png
    03.2025 💔 - zatrzymanie serduszka 7t2d - chłopiec - trisomia 15
    09.2025 - 💔 - brak akcji serca do 8tyg

    12.01.26:
    beta 1770,51 mUI/mg
    Progesteron 24.4 ng/ml
    14.01.26:
    beta 4425,68 mUI/mg
    Progesteron 28.3ng/ml

    Wg badania z krwi - chlopiec 💙
  • kasia1518 Autorytet
    Postów: 3423 2323

    Wysłany: 29 kwietnia, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Matko ja nie zapomnę po pierwszym porodzie ... akcja w nocy o godz. 23 - męża wpuścili o 2 w nocy do córki i to mi sie podobało- przyszedł jeszcze do mnie- łzy mu sie lały i powtarzał, ze mamy piękną córeczkę- to mi dalo tylko motywację, żeby szybko wstać i pojechać chociaż na wózku ją zobaczyć- bo mi niestety jej nie pokazali - od razu zabrali.

    Rano 9 mąż jest - mowie nu ze próbuje wstawać żeby mnie zawiozl na górę... usaidlam na łóżku... po mękach, z trudem i ze łzami bo to bylo 9h po cięciu... patrze na drzwi i kogo widzę... teścia i teściowa... powordzialam do męża że nie dam rady, żeby ich wyprosił bo to nie jest odpowidni moment- zresztą wiecie ja jeszcze bylam w tym ubraniu szpitalnym jednorazowym do operacji, dopiero wstałam- idąc zalałam caly korytarz krwią i mąż ze mną poszedl do łazienki, ja tylko trzymalam sie barierki a on mnie mył a potem zawiozl do córki na 5min bo naprawde nie mialam sił.

    To byla jedna taka sytuacja niekomforowa - nie wiem na co teście liczyli, ze ktoś im wnuczkę pokaże,ze tak z samego rana przyjechali. Ale nie byli na mnie źli, pozniej teściowa mnie przepraszała, że tak głupio postąpili, bo to nie byl odpowiedni moment ma odwiedziny, ale mąż w środku nocy wszytskim zdjecie powysyłał i emocje nimi targały 🫣

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 kwietnia, 13:03

    kasia1518

    age.png
    age.png
    preg.png
    03.2025 💔 - zatrzymanie serduszka 7t2d - chłopiec - trisomia 15
    09.2025 - 💔 - brak akcji serca do 8tyg

    12.01.26:
    beta 1770,51 mUI/mg
    Progesteron 24.4 ng/ml
    14.01.26:
    beta 4425,68 mUI/mg
    Progesteron 28.3ng/ml

    Wg badania z krwi - chlopiec 💙
  • Ounai Autorytet
    Postów: 16722 23519

    Wysłany: 29 kwietnia, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To jak już jedziemy sobie opowieści piekelne to mam jedną. Moja tesciowa jak urodzilam pierwsze dziecko i jednoczesnie jej pierwszego wnuka, nie mogła przeżyć, że moja mama go widziała a ona nie. Więc jak syn miał 2 tygodnie przyjechała do nas. I tu uwaga - chora. Z katarem i kaszlem. Jak mąż jej zwrócił uwagę to skwitowała, że przecież nie będzie czekać 2 tygodnie aż wyzdrowieje, żeby zobaczyć wnuka.
    Do tego ja niałam strasznego baby bluesa, syn miał potworne kolki, nie spał ani w dzien ani w nocy, non stop plakal. Ja nie mialam pokarmu, nie unialam go przystawiac, on zle lapal piers i w sumie to nie chcialam karmic piersia a tesciowa przez caly pobyt mnie naciskala ze to najlepsze co moge dac. W dodatku ciagle pytala co na obiad albo czy zrobie jej herbate. To byl istny koszmar!
    Lata pozniej przeszlam swoja terapie i w jej wyniku miedzy innymi ograniczylam kontakt z tesciowa do minimum. Ale moj zal do niej pozostal (z reszta to nie jedyna sytuacja gdzie myslala tylko o sobie, bo takich bylo mnostwo, np nasze wesele).

    Ale w przeciwienstwie do kasi ja nigdy nie uslyszalam ze przeprasza za to co mi zrobila. Malo tego, jak sie corka miala urodzic to powiedziałam jej, że jak znowu przyjedzie chora to nie zobaczy dziecka, na co uslyszalam ze zmyślam sobie historie których nie było

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 kwietnia, 13:41

    Eggi lubi tę wiadomość

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs) 38+3

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml

    9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4

    23.04 19+0 251g

    25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸

    Rośnij maluszku
    preg.png
  • Wixa🌸 Autorytet
    Postów: 693 466

    Wysłany: 29 kwietnia, 14:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Ounai😱😱😱
    To widzę że na razie moja teściowa to wersja light 😆
    Bo tylko wspomniała że bardzo ubolewa nad tym że w okolicach porodu będzie za granicą więc "Bożenka(moja mama) będzie musiała sama dreptać pod porodówką" 😆

    A ja coraz bardziej się utwierdzam że warto przemierzyć te 100km do szpitala za moim prowadzącym, oby tylko zdążyć na czas 😆🙉

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 kwietnia, 14:12

    31l🙎‍♀️ 35l🙎

    -12.2022 początek starań

    -10.12.2024(13d.c) 1 IUI ❌ ( 9d.c 💉 ovirtelle)
    -02.01.2025(12d.c) 2 IUI ❌ ( 10d.c 💉ovirtelle)
    -22.01 drożność sono hsg ✔
    -25.01 (13d.c) 3 IUI ❌ (11d.c 💉 ovirtelle)

    15.03- nowy lekarz, startujemy z 3 naturalnymi próbami na cyklach monitorowanych+wyregulowaniem wszystkich niedoborów🤞
    31.03-beta 56.5
    02.04-beta 120
    04.04-beta 311
    07.04-beta 1346
    08.04- 5tydzień ciąży, pierwsze usg dzidzuś jest w macicy
    22.04-7tydzień jest serduszko 💓
    23.05-11tc/8tc serduszko przestało bić💔👼poronienie chybione

    27.12 ⏸🌱
    10.02 26mm cudu z pięknym 💖
    28.03 142g dzieciątka 😍
    15.04 256g dzidzi 💜
    preg.png
  • Nati96De Przyjaciółka
    Postów: 68 103

    Wysłany: 29 kwietnia, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aż będę szukać informacji, w którym ze szpitali (biorę 3 pod uwagę) mogę wykupić salę pojedynczą, bo nawet nie wiedziałam, że tak można 😬 ja to jednak lubię się zaszyć w jaskini

  • Fox Autorytet
    Postów: 560 1006

    Wysłany: 29 kwietnia, 15:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z takimi wykupionymi salami pojedynczymi najłatwiej mają kobiety z zaplanowaną CC. Bo przyjeżdżając z akcją porodowa, często takie sale są już zajęte 😔

    W głowie mi się nie mieści, jak można tak po porodzie wjechać... moja mama byla za granicą jak rodziłam, a tesciowa i szwagierka przyjechały dopiero jak sama dałam znac, ze zapraszam. Wtedy bylam też już na sali sama i mały mial kilka dni. Drzwi mialam już wtedy cały czas zamknięte i malo która położna nawet przychodziła.

    Z wietrzeniem- im częściej tym lepiej. Dokładnie jak Laurelli napisałaś. Podkład i leżanko 😇 ja po kazdym podmyciu kładłam się na chwilę.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 kwietnia, 16:00

    91'
    10.2023⏸️->07.2024 🩵Synek

    07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
    10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)

    21.12 ⏸️ 10 dpo
    27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
    29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
    31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
    02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95

    23.02 I prenatalne - 6,25cm FHR: 151bpm - ryzyka niskie- 🩵?
    15.04 II prenatalne - 346g potwierdzony chłopiec 🩵
    preg.png
  • Ounai Autorytet
    Postów: 16722 23519

    Wysłany: 29 kwietnia, 16:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie wietrzyłam, ale za to po każdej wizycie w toalecie, czy to na 1 czy na 2 podmywałam się pod prysznicem.

    Powiem Wam, ze o ile rozumiem jeśli wpada tak z wizytą ktoś, kto nie ma dzieci, bo zwyczajnie może sobie nie zdawać sprawy z tego jakie to uciążliwe jest. Tak nie potrafię zrozumieć jak osoby mające dzieci mogą być aż tak egoistyczne.

    W ogole odbieram dzis corke z przedszkola, patrzę, a ona ma piękną fryzurę, ani jednej plamy na koszulce, więc pojechałyśmy do fotografa strzelić fotkę do nowego dowodu i paszportu.

    I oczywiscie dzia stwierdzilam ze nie sprzatam, zrobie to jak maz wroci i dzwoni znajoma, ze wpadnie na kawe..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 kwietnia, 16:59

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs) 38+3

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml

    9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4

    23.04 19+0 251g

    25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸

    Rośnij maluszku
    preg.png
  • kasia1518 Autorytet
    Postów: 3423 2323

    Wysłany: 29 kwietnia, 16:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula. wrote:
    Podobno 100% bawełna. Ogolnie w dotyku przyjemne i takie nawet warte polecenia są. Z tej strony co mówisz nie kojarzę zebym zamawiała.

    Morphine ja cały czas mam wrażenie, że mam zatkany nos. Czasem sie uda wysmarkać ale na dlugo to nie pomaga. Czasami tak mnie przytka, ze musze oddychać ustami.


    Jeszcze mi sie wyswietla taka stronka- jest napisane ze 100% bawełny organicznej a ceny są całkiem spoko

    https://letsgo.pl/pl/menu/ubranka-dla-niemowlat-157.html

    Paula. lubi tę wiadomość

    kasia1518

    age.png
    age.png
    preg.png
    03.2025 💔 - zatrzymanie serduszka 7t2d - chłopiec - trisomia 15
    09.2025 - 💔 - brak akcji serca do 8tyg

    12.01.26:
    beta 1770,51 mUI/mg
    Progesteron 24.4 ng/ml
    14.01.26:
    beta 4425,68 mUI/mg
    Progesteron 28.3ng/ml

    Wg badania z krwi - chlopiec 💙
  • Paula. Autorytet
    Postów: 2686 3338

    Wysłany: 29 kwietnia, 17:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najgorsze co wspominam po porodzie z córką to to, że jej nie miałam i zanim przenieśli mnie na "hotel" to kilka dziewczyn mi sie zmieniało. Sala dwuosobowa, ale z racji, że leżałam tam dłużej to kilka osób sie przewinęło no i najgorsze było tak jak ktoś przychodził pierwszy raz i pytal sie nie mnie tylko tej pacjentki obok co ją odwiedzał dlaczego ta pani (czyli ja) jest bez dziecka. Niby szeptem było to pytanie, ale zawsze je slyszalam i zawsze bolało.
    Np jak odciągałam pokarm to było specjalne pomieszczenie i tam moglam sie czuć bez żadnego skrępowania. Były dwa krzesła więc zawsze ktos mogl dojść do mnie, ale zazwyczaj siedzialam tam sama.

    👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈‍⬛
    👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
    Starania od 2024
    04.2025r - klinika
    08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
    20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
    02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
    5dpt ⏸️
    7dpt beta 86,4 ❄️
    10dpt beta 342,6 ❄️
    15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
    20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
    24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
    25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
    31dpt - CRL 1,15cm 💗
    09.03 - USG prenatalne ✔️
    Na 90%🩷
    🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀
    preg.png
  • Laurelli Autorytet
    Postów: 937 1164

    Wysłany: 29 kwietnia, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O ludzie drodzy jakie historie!
    Ja się w słowa nie cackam nieraz i pewnie w takich chwilach jak wy przeżywałyście bym tego nie uniosła i zaczęła klnąc… swoją drogą tu się cieszę że mieszkam daleko od domu bo będę miała spokój i może ktoś przyleci do nas po miesiącu dwóch lub na święta albo my planujemy dopiero w maju do PL na chrzciny i zostać tam miesiąc gdzieś, więc będę wietrzyć i chodzić po mieszkanku z gołą pupcia ile się da 🤗 koleżanki stąd zapracowane to pewnie też wpuszczę po nowym roku może 🤣
    Ale nie ubolewam. Im starsza się robię tym bardziej introwertyczna i domatorka. Cisza i spokój 🧘🏻‍♀️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 kwietnia, 21:34

    💃🏻 35 ✨
    🦋 Niedoczynność tarczycy – leczona
    🧬 PAI‑1 4G/4G homo

    🧔🏻‍♂️ 39- zdrowy
    📄 Kariotyp OK ✅

    🌍 Ciąża i życie za granicą

    🍬 first baby
    💔👼 Poronienie X.2025 (9/7 tc) 🕊️ Poronienie zabiera marzenie, nie odbiera nadziei ✨🤍


    12.01.2026 – ⏸️ + Acard 💊
    03.02- 0,74 cm maluszka i mamy 💖
    25.02-2,6 cm maluszka wszystko dobrze💖
    02.03- 3,85 maluszka
    06.03- NIPT niskie ryzyka i dziewczynka pod moim serduszkiem 💖👧🏻
    18.03 prenatalne-wszystko OK 🌸✨

    preg.png
  • Ounai Autorytet
    Postów: 16722 23519

    Wysłany: 29 kwietnia, 22:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Laurelli, ja teraz jestem inną osobą. Nie zawsze się odzywam, jeśli jest coś dla mnie do zniesienia. Np nie wiem, dzis moja tesciowa dzwoni ze jakis syrop z sosny robic bedzie (czyt. Igly sosny zasypie cukrem) i ona by nam zrobila. Do niczego mi to potrzebne nie keat bo ja jestem jedyna osoba w gym domu ktora takie rzeczy zużywa (dodaje 1 lyzeczke do herbaty zimą) ale powiedzialam zeby zrobila tylko malo, bo my cukru nie uzywamy i ja 10 sloikow nie zuzyje.

    Ale jesli sprawia cos mi albo moim dzieciom przykrosc, zle sie czuje przez to, to nie mam problemu zeby o rym powiedziec. Zrozumialam, ze nie musze wlasnego spokoju poswiecac dla czyjegos egoizmu. Do tego stopnia, ze potrafilam z wlasna mama nie utrzymywac kontaktu kiedy zaczela przekraczac moje granice. I widze, ze mama zrozumiala, ze przekraczanie ich ma swoje konsekwencje i juz stara sie tego nie robic

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs) 38+3

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml

    9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4

    23.04 19+0 251g

    25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸

    Rośnij maluszku
    preg.png
  • Paula. Autorytet
    Postów: 2686 3338

    Wysłany: Dzisiaj, 01:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pełnia się zbliża i ja już drugą noc spać nie mogę yhh

    Pełnia też tak na Was działa ? Bo mam tak odkąd pamietam.

    Mam tylko nadzieje, ze to wpływ zblizajacej sie pelni a nie kwestia pogorszenia snu przez ciążę bo wykończyć sie można. W dzień jakoś łatwiej sie leży a w nocy to jakieś męki są.

    👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈‍⬛
    👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
    Starania od 2024
    04.2025r - klinika
    08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
    20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
    02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
    5dpt ⏸️
    7dpt beta 86,4 ❄️
    10dpt beta 342,6 ❄️
    15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
    20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
    24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
    25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
    31dpt - CRL 1,15cm 💗
    09.03 - USG prenatalne ✔️
    Na 90%🩷
    🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀
    preg.png
  • Flora96 Autorytet
    Postów: 296 557

    Wysłany: Dzisiaj, 02:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Łącze się w bólu bezsennosci 🥴 pewnie głupio robię, że gapię się w telefon ale kręcę się w tym łóżku i spać nie mogę

    08.24 6tc 💔
    11.25 cb 💔
    12.25 ⏸️🥹


    preg.png
  • Morphine Znajoma
    Postów: 23 40

    Wysłany: Dzisiaj, 08:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uwaga, po zwiększeniu węglowodanów przez cały dzień dzisiejszy poranny cukier 76… teraz jeszcze cały dzień przede mną.

    Przerażacie mnie z tymi szpitalami, ja to zwykle partnera mam na 10 minut jak coś ma pomóc bo sama nie dam rady i go wyrzucam z babskiego oddziału (ginekologiczno-położniczego). Ostatnio mnie przywoził do szpitala, dostarczył raz jedzenie i poszedł pomóc się wykąpać (po zakładaniu szwu), po czym odbierał ze szpitala. Wszyscy przeżyli.

    Teraz mam nadzieję że następna wizyta to kolejna zaplanowana, czyli już na cesarkę, i tu powiem szczerze że chyba bym chciała żeby pokangurował, jak się wybudzę pomógł się wykąpać, a później pewno na mnie spadnie poszukiwanie instrukcji obsługi młodego, chyba że nie będzie nikomu przeszkadzał, tzn będziemy sami na sali…

‹‹ 211 212 213 214 215
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ

Badania w ciąży - sprawdź, które warto wykonać

Zastanawiasz się jakie badania czekają cię w ciąży? Czemu służą takie badania i kiedy się je wykonuje? Przeczytaj jakie rodzaje badań i testów czekają przyszłą mamę i dlaczego są one ważne. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ