🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Super że wszystko dobrze po wizytach ☺️
Moje dzieci są z tych większych syn 3870 g 60 cm 41 tydzień, córka 4080g 60cm 39 tydzień. A to z córka mniej przytyłam w ciąży, lekarze zapewniali że dziecko będzie małe bo mały brzuszek max 3,5kg ale czułam że jakoś ciężej mi się ją rodzi… jak ją zważyli to trochę się zdziwiłam że takie duże dziecko 😆
Jestem ciekawa jak duży będzie teraz synek ☺️
Ja również nie znoszę porównywania. Miałam okazję w rodzinie męża słuchać tych rywalizacji porównywania umiejętności dzieci , okropne to było.
FloristKa lubi tę wiadomość
2009-puste jajo płodowe - poronienie samoistne
2010- syn👶duphaston
2021-ciąża zatrzymana, poronienie 9 tydz
2013-córka👶duphaston, luteina, polocard
2024-ciąża zatrzymana poronienie 8 tydz TR18, duphaston
2024-ciaza zatrzymana,
poronienie 11 tydz, duphaston
2025-poronienie samoistne 6 tydz, duphaston+neoparin
Po 6 ciąży MTHFR1268 homo+Pai/serpine homo
Po 7 ciąży
HLAC C1 grupa *07 *12
Kir AA
Obecne : 2DL1, 2DL3, 2DL4 norm, 2DL4del, 2DS4(del - 22p) 3DL1, 3DL2, 3DL3, 2DP1, 3DP1 norm
Nueobecne: 2Dl2, 2DL5(grupa1) 2DL5 (grupa2) 2DS1, 2DS2, 2DS3, 2DS4norm, 2DS5, 3DS1.3DP1 var
Zespol antyfosfolipidowy-wykluczony -
Mi kolezanka przywiozła dzis kocyki śpiworki otulacze do gondoli dodatki itp wszystko różowe albo w kwiaty 😍 do tego sporo ubranek ale to juz na takie ok 80 rozmiar 😊
Laurelli, kasia1518, Flora96 lubią tę wiadomość
👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Akcja rodzeństwo od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
03.06 - 100% zdrowego 🩵
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Ouani dobrze że już tempo wolniejsze. Ja Was i tak podziwiam przy dzieciaczkach jak ogarniacie. Ja mam tryb nie robię nic, chyba że mi się zachce haha typu sprzątam w szafach itp. Ale bez presji. Ja też gejmer jestem i gram w gry na komputerze lub PlayStation 🙈
No i yt i seriale to moje drugie imię 😁 póki mogę to sobie jescze pozwalam haha
Wspaniałe fox ze wyniki prawidłowe z cukrem to jest ulga nie ?
Ferrytyna ja staram się jeść mięso czerwone i przemycam szpinak do koktajli i buraczki koooocham. Ale sama pewnie mam niską 🙈
Paula. No to wyprawka gotowa 🤗✨ tylko czekać
Paola2604 no właśnie z ciekawości na Twoim przypadku jak oni są w stanie oszacować wielkość bobaska w brzuszku? Jak później reality jest inne
All_in_one lubi tę wiadomość
-
Laurelli wrote:Ouani dobrze że już tempo wolniejsze. Ja Was i tak podziwiam przy dzieciaczkach jak ogarniacie. Ja mam tryb nie robię nic, chyba że mi się zachce haha typu sprzątam w szafach itp. Ale bez presji. Ja też gejmer jestem i gram w gry na komputerze lub PlayStation 🙈
No i yt i seriale to moje drugie imię 😁 póki mogę to sobie jescze pozwalam haha
Wspaniałe fox ze wyniki prawidłowe z cukrem to jest ulga nie ?
Ferrytyna ja staram się jeść mięso czerwone i przemycam szpinak do koktajli i buraczki koooocham. Ale sama pewnie mam niską 🙈
Paula. No to wyprawka gotowa 🤗✨ tylko czekać
Paola2604 no właśnie z ciekawości na Twoim przypadku jak oni są w stanie oszacować wielkość bobaska w brzuszku? Jak później reality jest inne
To był dzień porodu. Przyjechałam rano do szpitala i przyjął mnie taki lekarz nieprzyjemny. Zmierzył dziecko na USG i mówi że duże nie będzie max 3,5 kg to trochę się zdziwiłam bo mówię syn 3870 a mówią że kolejne może być większe. I z taką nadzieją na małego maluszka szłam rodzić 😆 się coś było ciężej.., w ogóle Polozna patrząc na mój brzuch mówi coś nie za duży to dziecko to też nie będzie. No a wyszło jak wyszło . W ogóle to wtedy też mi powiedział że z takimi skurczami i taka szyjka to mogę nawet i z tydzień chodzić… zostawili mnie jednak i tego samego dnia o 15 urodziłam.
2009-puste jajo płodowe - poronienie samoistne
2010- syn👶duphaston
2021-ciąża zatrzymana, poronienie 9 tydz
2013-córka👶duphaston, luteina, polocard
2024-ciąża zatrzymana poronienie 8 tydz TR18, duphaston
2024-ciaza zatrzymana,
poronienie 11 tydz, duphaston
2025-poronienie samoistne 6 tydz, duphaston+neoparin
Po 6 ciąży MTHFR1268 homo+Pai/serpine homo
Po 7 ciąży
HLAC C1 grupa *07 *12
Kir AA
Obecne : 2DL1, 2DL3, 2DL4 norm, 2DL4del, 2DS4(del - 22p) 3DL1, 3DL2, 3DL3, 2DP1, 3DP1 norm
Nueobecne: 2Dl2, 2DL5(grupa1) 2DL5 (grupa2) 2DS1, 2DS2, 2DS3, 2DS4norm, 2DS5, 3DS1.3DP1 var
Zespol antyfosfolipidowy-wykluczony -
W końcu mój mąż ma wolny weekend. Już dzisiaj nie poszedł do pracy 🙂
Od kilku dni mała daje się tak we znaki że mąż czuje jak szaleje. 🙂 Ale uparta póki co jest, bo tak to szaleje jak ja ją przytulam rękami a jak on położy rękę to trzeba czekać dobre 10 min żeby się poruszyła 🙂
Śmieje się że ją uspokaja to już mu zapowiedziałam że jak będzie się darła w nocy to tatuś przejmuje i niech swoimi mocami uspokaja .
Paula. lubi tę wiadomość
-
Lisiakitka wrote:W końcu mój mąż ma wolny weekend. Już dzisiaj nie poszedł do pracy 🙂
Od kilku dni mała daje się tak we znaki że mąż czuje jak szaleje. 🙂 Ale uparta póki co jest, bo tak to szaleje jak ja ją przytulam rękami a jak on położy rękę to trzeba czekać dobre 10 min żeby się poruszyła 🙂
Śmieje się że ją uspokaja to już mu zapowiedziałam że jak będzie się darła w nocy to tatuś przejmuje i niech swoimi mocami uspokaja .
Haha mój też tak mówi 🤣🤣🤣 tak to Młody szaleje a jak mąż przykłada rekę albo głowę do brzucha to jest cisza i komentuje tak samo - że działa na Niego uspokajająco 🤣 muszę mu o tym wstawaniu w nocy powiedzieć 😉
-
Sluxhajcie dziewczyny jakie jaja. Moja kumpela jest w ciazy, ale za granica wiec tal jak u naszej @Laurelli, tam inaczej badaja. Ostatnio powiedzieli jej ze szyjka kiekka i rozwarcie 3cm (to bylo jej piwrwsze badabie bo tam nie bada sie szyjki w ciazy). Dzis poszla na drugie badanie i co? Poqiedzieli jej ze zostaje na oddziale i jutro rodzi bo juz jest 5,5cm. Ona w ogole bolu nie czula. Mowila ze ma slurcze ale rzadko i nieregularnie. Zycze nam i sobie gakich porodow! I normalnie zazdroszcze jej ze juz bedzie miala swoje dzieciatko a ja musze jeszcze gyle czekac.
Ale powiwm Wam, ze jestem dzis tak potwornie zmeczona ze serio, juz wiem ze od soboty naprawde zwalniam bo nie mam kompletnie sil juz zyc na takich obrotach.
W ogole moja cora dzwonila i szok. To jej piersszy wyjazd gdziekolwiek bez nas a ona luzik, mowi ze jest super i po 10 min juz jej sie nie chcialo z nami gadac. A syn mowi do niej "Marta przyznaj sie ile razy naprawde plakalas?" No prawdziwy brat. A dzis mowi ze mu teskno bo nie ma komu dokuczac haha
Ale mi tez teskno bo qieczorami taka cisza i spokoj, nie jestem przyzwyczajona. Brakuje mi naszego halasu codziennego.👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
Insulina nocna 12j
Rośnij maluszku

-
Ounai ja tak miałam;) zdjęto mi pessar w 37+5. Miałam urodzić natychmiast 🙄 w terminie porodu chodziłam codziennie na ktg, w końcu w 40+3 ginekolog mówi chodź na badanie. Na badaniu 8 cm rozwarcia;) ale skurczy zero. Wróciłam do domu, ogarnęliśmy się, pojechaliśmy do szpitala. Tam stwierdzili że rozwarcie spoko ale bez skurczy nie urodzę
ja jakoś nie wiem, swoich skurczów nie miałam przy żadnym porodzie, zawsze oxy. No to ja mówię , pliiiis, podłączcie mi oxy bo ja chce szybko do domu (został tam 3 latek) xD był piątek wieczór, lekarka była mega super , zgodziła się. Ale jakąś mega małą dawkę tego oxy mi dała, więc sobie myślę, kuźwa to nie pójdzie. Położna widząc moją minę pyta: potrzebijamy pęcherz? Wtedy ruszy. No i racja, przebity pęcherz, urodziłam w pół godziny;)
-
Ounai na serio Twoja córka jest mega dzielna 😊
Mnie męczy dalej karar. Chociaz ten katar to moglby mnie męczyć tylko zeby węch i smak mi wrócił 🙈
Moj mąż sie nawet ostatnio ze mnie śmiał, ze ja pod każdym względem musze sie wyróżniać. On w życiu nie mial takiego kataru zeby tak go zatykało zeby tracił smak i węch . A ja mam tak praktycznie od dzieciństwa. Pamietam pierwszy raz jak straciłam węch i smak . Od tamtej pory mam to co katar.
Szkoda ze w tym tygodniu nie mam glukozy bo bym nawet nie czuła co pije 🤣
No ale jak juz tak straciłam węch od poniedziałku to licze, że moze na niedzielę albo poniedzialek odzyskam go. Nawet kaszel juz chyba szybciej przeszedł niz to. Jeszcze czasem mnie przydusi ale to jakos da sie przeżyć.
Trochę sie pożaliłam ale nawet nie wyobrażacie sobie jak bardzo bym chciala poczuć smak chleba nawet z samym masłem 🙈😃👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Akcja rodzeństwo od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
03.06 - 100% zdrowego 🩵
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Jezuuuu, ale się wkurzyłam lekko mówiąc. Miałam mieć dziś połówkowe to nie mam, bo Pani doktor w szpitalu nie może. Co za kabała. Dzisiaj założą mi ten pessar, ciekawe czy tez nagle stwierdza ze nie.
Jakie to nie poważne. Ja musiałam odwołać swoją wizytę...
Chociaż powiedziała, że mi załatwi właśnie ze względu na to, że kazali mi odwołać tamtą. No ale? Dziś mi wybiło 21+0 niby czytałam, że to nie szkodzi ze bedzie się później, bo ta granica została kiedyś ustalona dlatego, że gdyby się okazało ze dziecko jest bardzo chore to mozna usunąć (teraz juz nie) a dziecko do 26 tyg podobno się kręci rusza i prostuje nogi wiec na luzie mozna zbadać. No, ale i tak sie wkurzyłam.
I jakoś przeraża mnie ten pessar. Yeneffer miałaś jakies komplikacje? Ja mam już założony szew okrezny, chcą dołączyć pessar, zeby go odciążyć..Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 maja, 09:17
-
Nie, ja nie miałam żadnych problemów. Założyli mi na klinice gdzie leżałam , trwało to 15 sekund i było niebolesne. Przy pessarach jest duże ryzyko zakażeń pochwy, mi dali profilaktycznie globulki 2x w tygodniu, chyba Macmirror. Wieczorem po założeniu pessara miałam nasilone twardnienia brzucha i mnie zostawili do poniedziałku (to też był piątek ). Potem byłam z tym pessarem kilka miesięcy , po ściągnięciu jakoś mi brzuch opadł i też miałam skurcze BH nasilone. I tyle.
Najgorsze było to że ten pessar musiałam sobie kupić sama, a był covid i nie mogłam nigdzie wyjść z oddziału... Przebłagałam studenciaka żeby poszedł mi kupić do apteki 🫣 bo to są różne rozmiary, ja miałam chyba trójkę. Takie niebieskie silikonowe kółeczko.
FloristKa lubi tę wiadomość
-
Ja się właśnie zapisałam na badania prenatalne 3 trymestru na 25.06. Mam nadzieję, że dostanę jakieś fajne foteczki dzidziusia 😄
Dziewczyny czy te skurcze BH to źle wróżą? W sensie czy to normalne, że się pojawiają już na takim etapie czy mogę się spodziewać przedwczesnego porodu? Przeraża mnie to, że tak mi twardnieje ten brzuch i to już nawet z rana, szczególnie jak jestem głodna no i wieczorami. Nie boli mnie to ale czuję ten moment napinania.
Fox lubi tę wiadomość
-
Ja miałam 4cm rozwarcia bez żadnych skurczy i tak chodziłam sobie. Dopiero jak mi przebili pęcherz to się zaczęło na całego i też w miare szybko poszło ☺️
Paula ja mam tak samo, że katar to mnie tak zatyka, że nie czuje smaku, węchu i jeszcze niekiedy nie słyszę 🙈
Ja też miałam zwolnić, wiecej odpoczywać ze względu na tą szyjke, ale ciągle coś trzeba załatwić, coś zrobić 🙈 ale muszę, bo jakoś mnie to trochę zestesowało i ciagle mam to z tyłu głowy.Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 maja, 11:27
-
Paula utrata węchu to najgorsze co może być rzeczywiście, w jedzeniu to taka ważna role odgrywa.
Ouani Twoja córka rzeczywiście mega odważna.
FloristKa no kurde zawsze coś…ehh oby to nie odbiło się tak jak mówisz na badaniach.
Ja za to tak aż wyraźnie ruchów nie czuję, widać jak Wy to opisujecie. Oczywiście czuję jak się rusza malutka ale żeby mąż coś wyczuł to jeszcze nic.
Łożysko mam na tylnej ścianie gdzieś tam wyżej co położna mówiła że zadowolona jest że tak umiejscowione. Ale myślę że może tłuszczyk na brzuchu tak te ruchy hamuje. -
Mi tu zamówili wiec nie mam pojęcia jaki rozmiar
Już mi założyli rzeczywiście 5minut i już. Szok jakie to wielkie 😅
Tak, właśnie mówili, ze bede musiala jakies globulki brac dodatkowo.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 maja, 12:27
Yennefer# lubi tę wiadomość
-
Nie, skurcze Braxtona -Hixa są fizjologią po 20 tc. Macica to potężny mięsień który się kurczy, ćwiczy. Ja też mam teraz , ale dość rzadko, w poprzedniej ciąży miałam kilkadziesiąt dziennie i urodziłam po terminie. Trzeba tylko sprawdzać czy nie powodują skracania szyjki do tego 25 tc.
Ja dzisiaj byłam na wizycie. Szyjka 4 cm xDDD ginekolog nie może wyjść z szoku. Na tym etapie mialam w poprzedniej ciąży 2 cm, a potem 1 cm. Ja tam trwam w przekonaniu że to dzięki ćwiczeniom po operacjach kręgosłupa 💪 przecież też ćwiczy się mięśnie dna miednicy;)
Mała dobrze, leży jakoś dziwnie poprzecznie, wciśnięta w mój prawy bok. Waży 590 gramów, idzie w termin.
FloristKa, Kate3330, Eggi, Paula., Laurelli, Trypcio, kasia1518, Paola2604, Mamacita, Flora96 lubią tę wiadomość
-
Flora polubiłam za entuzjazm dotyczący pięknych foteczek 😅 ja mam dzien przed Tobą 3 prenatalne.
Co do pessarow, szwów i innych szalonych rzeczy - nie mam o tym zielonego pojęcia 😳 w pierwszej ciąży to chyba nawet tych skurczów BH nie miałam, albo nie wiedziałam że mam.
Byłam dzisiaj znowu na pilatesie ❤️
Noo i w sumie w koncu wyglądam jak w ciąży 🤣
Yennefer#, Laurelli, kasia1518, Paola2604, Mamacita, Flora96, KarolinaKika lubią tę wiadomość
91'
10.2023⏸️->07.2024 🩵Synek
07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)
21.12 ⏸️ 10 dpo
27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95
23.02 I prenatalne - 6,25cm FHR: 151bpm - ryzyka niskie- 🩵
15.04 II prenatalne - 346g chłopiec 🩵
26.05 - 977g 🐻
11.06 - 1309g 🐻

-
FloristKa wrote:Yenefer a jakie miałaś zalecenia po pesarze? Ja mam tryb niby leżący ale co lekarz to mowi co innego
We współczesnej ginekologii nie ma stanów które wymagają bezwzględnego leżenia , a ciągle jest to zalecane.. zwiększa to ryzyko zakrzepicy a nie zmniejsza porodu przedwczesnego.
Ja funkcjonowałam normalnie, byłam na L4 ale uczyłam się do egzaminu całymi dniami (na siedząco lub półleżąco) potem jechałam na egzamin pisemny 200 km do innego miasta, potem ustny po kolejnym miesiącu do jeszcze innego miasta.
Codziennie rano szłam do mamy się uczyć od ok 7 do 14 , potem wracałam do dziecka. Bawiłam się z nim, czytaliśmy,robiłam wszystko to co się robi w domu z dzieckiem (nie sprzątałam). Mąż miał powiedzmy 7 dyżurów na miesiąc więc wtedy musiałam małego wykąpać sama , ogarniać wszystko sama (miał 2,5 roku). Nie leżałam wcale. Ale nie nadwyrężałam się , obiady raczej robiła moja mama i przywoziła.
Ja jednak nie miałam tej szyjki niewydolnej tylko krótką, co się potem okazało - urodziłam po terminie.
Jak patrzę na Twoją stopkę to już nie byłabym taka odważna po takiej historii 😓 dali Ci jeszcze dwa zabezpieczenia, szew i pessar, to chyba rzadko się stosuje.
Z tego co gadałam z dziewczynami ginekolożkami na forum lekarskim, to ze szwem zalecają tryb takiej leniwej królowej - nie leżeć plackiem ale polegiwać, i włączyć delikatnie ruch - pisały o 15 minutach spaceru dziennie na początek.
Ale musisz opierać się na zaleceniach lekarzy którzy Cię badali i znają Twoją historię. Oby do 28-30tyg wytrzymać , trzymam mocno kciuki za Was!









wszystko w rodzinie juz wiedzą ze przez następne 4 mc bede niepełnosprawna 🤣😅 Jakoś to przetrwamy.


