🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Aaa czyli macie system 😄 ja jeszcze o tym nie myślałam, a mój synek za dwa lata!
Chrzciny robiłam w sobotę , u nas na osiedlu w małym kościółku. Proboszcz bez problemu zgadzał się na te soboty, to było nie na mszy tylko sam chrzest, za pierwszy razem sami, za drugim jeszcze z jednym dzieckiem. Robiłam w domu, nie miałam dużo gości.
O komunii to tak nie myślałam jeszcze 😄
kasia1518 lubi tę wiadomość
-
Dobrze, że nie jesteśmy z mężem wierzacy to nas omijaja takie atrakcje 😅
My mieszkamy w małym miasteczku więc te terminy trzeba grubo do przodu rezerwować, bo sal jest mało.
KarolinaKika, All_in_one, FloristKa lubią tę wiadomość
-
U nas w parafii to jest 3 niedziela maja. A jak kolezanka miala pogrzeb babci i załatwiali sprawy z księdzem to przy okazji sie dopytała i upewniła czy aby na pewno .Yennefer# wrote:A skąd wiecie kiedy będzie Komunia? Daty są już znane ?
No i co mi sie podoba to ksiądz robi w niedzielę komunie. A np w parafi gdzie jest szkoła Marysi i mogłaby tam miec komunie (ja tam mialam komunie i bierzmowanie) to ksiądz po pandemii zmienił na soboty. Jednak soboty na komunie mi sie nie podobają. Chrzciny tez robi w niedzielę na mszy za parafian . Chyba ze ktoś ślubu nie ma to robi w soboty.Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 maja, 20:37
👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Akcja rodzeństwo od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
03.06 - 100% zdrowego 🩵
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
A to u nas w mieście różnie. Jedne parafie robią w soboty komunie , inne w niedzielę. Ja jako dziecko pamiętam dobrze ,że miałam w sobotę.
Chrzciny dzieci też robiłam w soboty. A mam ślub i to kościelny 😂 nie słyszałam o tym w ogóleWiadomość wyedytowana przez autora: 23 maja, 21:28
-
Ja tak mialam i w moim przypadku to było z przemęczenia.Yennefer# wrote:Ja się cały czas nie czuję dobrze. Jak zaczęło mnie gardło boleć w ubiegły piątek tak cały czas nie czuję się zdrowa
dzisiaj wręcz gorzej, zatoki zawalone, gardło. Mały pół nocy kaszlał, wstawałam dać mu picie, Levopront to nie spałam.
Te wirusowki się ciągną strasznie. Dzisiaj mnie podbrzusze ćmi jak na okres, pierwszy raz mam takie coś, to może tak być ? Wczoraj byłam na USG, jest wszystko dobrze.
Yennefer# lubi tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
Insulina nocna 12j
Rośnij maluszku

-
Paula, a ja mam w drugą strone. Syn miał I Komunie w sobote i to był strzał w 10. W niedzielę sobie odpoczęliśny wszyscy i w poniedziałek na spokojnie wróciliśmy do pracy i szkoły. A jak impreza jest w niedzielę to wszyscy są wykończeni.
U nas chrzciny będa 20 grudnia, parafia jest malutka i chrzty są raz na 3 miesiące. Kolejny twrmin będsie w marcu. Ale chyba nie chcę już czekać do marca. Tylko mamy problem z wyborem chrzestnej.
Flora, ja tego nie odczuwam jako obciążenie. Dla mnie to bardzo wzruszające wydarzenia w życiu moich dzieci. Płakałam na ich chrztach, płakałam na I Komunii syna. Lubię też gościc ludzi, spędzać z nimi czas więc cieszy mnie bardzo, ze mozemy te wazne dla nas dni przezywac razem.
U nas dzis byli kuzyni z USA i musze przyznac ze cudownie spedzilismy razem czas. Juz potwierdzilismy, ze za rok Marysia jeszcze bedzie za mala ale za 2 lata akurat bedzie miec 1,5 roku i widzimy sie w USA. Juz nie moge sie doczekac.
Yennefer#, Laurelli, kasia1518 lubią tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
Insulina nocna 12j
Rośnij maluszku

-
Ounai wrote:Paula, a ja mam w drugą strone. Syn miał I Komunie w sobote i to był strzał w 10. W niedzielę sobie odpoczęliśny wszyscy i w poniedziałek na spokojnie wróciliśmy do pracy i szkoły. A jak impreza jest w niedzielę to wszyscy są wykończeni.
Ja dlatego robię imprezy tylko w soboty.. i dlatego też robiłam chrzciny w sobotę. Ten dzień na odpoczynek przed pracą jest dla mnie wybawieniem. W niedzielę nie organizuję żadnych spotkań z ludźmi, to taki czas dla rodziny i na wyciszenie przed poniedziałkiem. (Chyba że życie zmusi, wiadomo)Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 maja, 21:55
Laurelli, Ounai lubią tę wiadomość
-
U nas w parafii też chrzciny robi się w soboty, a komunie zawsze w drugą niedzielę maja. Ja myślałam zrobić w grudniu chrzciny, żeby połączyć to z moją 30, ale mamy ogromny problem ze chrzestnymi i nie wiem, czy mi się chce od razu po porodzie o tym myśleć... Ja mężowi ostatnio się żaliłam, że my chyba będziemy musieli zapłacić komuś, żeby został chrzestnym... Naprawdę będzie ciężko kogoś wybrać i chyba nie chce denerwować się tym z początku i dopiero zrobimy chrzciny na wiosne, a 30 robić nie będę- wykręce się tym, że mam małe dziecko 😅
Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 maja, 22:18
-
U na ojciec chrzestny jest, ale z matka chrzestna problem. Miala byc best friend meza, ale sama ma termin na grudzien wiec nic z tego. W dodatku ona niewierzaca a szczerze mowiac ja nie jestem przekonana zeby brac niewierzacych chrzestnych. Juz raz tak wzielismy dla syna chrzestna i to same problemy. Nawet wsrod bliskich znajomych nie mamy bo jak juz sie z kims przyjazniny to zwykle sa to faceci.
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
Insulina nocna 12j
Rośnij maluszku

-
My będziemy chrzcili w maju.
Po porodzie nie lecimy wogóle do Polski na zimę, święta bo tam to jak to ja się śmieje wylęgarnia chorób, u mnie w domu czy u męża. Wiecznie przeziębienia itp i nie chce narażać naszego maleństwa. Więc dezycja padła ze lecimy na cały maj ‘27 i będziemy chrzcić wtedy. Co prawda mamy tu parafie, polska, dosłownie 500 m albo i mniej od bloku. Ale chcemy ochrzcić już u nas w Polsce, tam gdzie mieliśmy też ślub i w kościele do którego należałam całego życie.
Swoją drogą tu ksiądz chrzci w starodawny sposób i dziecko jest wkładane na golaska do chrzcielnicy - całe zanurzane. I to przeważnie w wielka sobotę.
kasia1518 lubi tę wiadomość
-
Ja swoje dzieci chrzciłam jak miały miesiąc. Nie wiem, moja mama też nas tak chrzciła i wyszłam z takiego założenia , że w sumie to dobry pomysł. W zależności kiedy urodzę możliwe , że chrzest zrobimy w październiku. Chrzestnym będzie mój 16 letni syn bardzo się cieszę🥰 córka lat 13 niestety nie może jeszcze. Także chrzestna musimy wybrać , nam jeden typ, ale jeszcze przemyślimy.
Ja jestem już po komuniach dzieci i rzeczywiście 2 lata przed trzeba rezerwować. Syn z racji pandemii miał wyjątkowo we wrześniu, a córka w czerwcu. u nas komunię są zawsze w niedziele przed Bożym Ciałem.
kasia1518 lubi tę wiadomość
2009-puste jajo płodowe - poronienie samoistne
2010- syn👶duphaston
2021-ciąża zatrzymana, poronienie 9 tydz
2013-córka👶duphaston, luteina, polocard
2024-ciąża zatrzymana poronienie 8 tydz TR18, duphaston
2024-ciaza zatrzymana,
poronienie 11 tydz, duphaston
2025-poronienie samoistne 6 tydz, duphaston+neoparin
Po 6 ciąży MTHFR1268 homo+Pai/serpine homo
Po 7 ciąży
HLAC C1 grupa *07 *12
Kir AA
Obecne : 2DL1, 2DL3, 2DL4 norm, 2DL4del, 2DS4(del - 22p) 3DL1, 3DL2, 3DL3, 2DP1, 3DP1 norm
Nueobecne: 2Dl2, 2DL5(grupa1) 2DL5 (grupa2) 2DS1, 2DS2, 2DS3, 2DS4norm, 2DS5, 3DS1.3DP1 var
Zespol antyfosfolipidowy-wykluczony -
U nas chrzcimy raczej maluszki - tak do 3mc maksymalnie, tak bylo z dziewczynami- Zosia miala 2mc, Gabrysia 3mc ( chrzest byl przesunięty ze względu na chrzestną) - też to z domu wynieślismy - teraz mysle ze wyjdzie listopad bo w październiku mój brat ma ślub ( a jego chcemy na chrzestnego). Na chrzestną też mamy swój typ, ale bedziemy ich oboje pytać juz po narodzinach jak coś wiecej ustalimy. Raczej robimy male chrzciny ok 25os - rodzice, rodzeństwo, babcie męża ( bo ja już nie mam dziadków) I chrzestni.
Sakramenty w naszej rodzinie mają ogromne znaczenie i są to ważne momenty w naszym życiu. Ogólnie oboje z mężem pochodzimy z takich rodzin, gdzie wiara jest dla nas ważna i dalej to pielęgnujemy.Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 maja, 06:04
Ounai lubi tę wiadomość
-
Flora ja też więc nie jesteś sama .mamy wybór i trzeba to uszanowaćFlora96 wrote:Dobrze, że nie jesteśmy z mężem wierzacy to nas omijaja takie atrakcje 😅
My mieszkamy w małym miasteczku więc te terminy trzeba grubo do przodu rezerwować, bo sal jest mało.
Flora96, FloristKa lubią tę wiadomość
1 IVF - 5 🥚- 2 zarodki / 29.07.2024 ET 2 zarodków ❌
2 IVF -3 🥚- 1 zarodek /26.09.2024 ET 1 zarodek trzydniowy ❌
3 IVF długi protokół - 4 🥚 - 2 zarodki
Jeden zdegenerował
22.02.2025 ET 4.1.2
7dpt beta 52,8 9dpt beta 149 11dpt beta 410 13dpt beta 1205
07.04 poronienie 7/9 tc 💔
4 IVF czerwiec 2025 długi protokół - 3🥚-1 zarodek nie przetrwał . Brak transferu
5 IVF KD ❄️❄️❄️❄️❄️
18.12 FET 4.1.2
7dpt ⏸️
9dpt 164
11 dpt 460
25 dpt ♥️
16+3 🩷👧

AMH 10.23 -0,65
06.24 -0,47
05.25 - 0,44
On
10.2023 azzospermia ( po odblokowaniu wszystkie wyniki wróciły do normy poza fragmentacją 30%) -
Moze że to wioska ? Dlatego ksiądz ma takie podejście? Nie wiem .Yennefer# wrote:A to u nas w mieście różnie. Jedne parafie robią w soboty komunie , inne w niedzielę. Ja jako dziecko pamiętam dobrze ,że miałam w sobotę.
Chrzciny dzieci też robiłam w soboty. A mam ślub i to kościelny 😂 nie słyszałam o tym w ogóle
Ja sie przyzwyczaiłam ze komunie mialam w niedzielę i teraz to dla mnie takie dziwne troche jest.
Owszem fakt tak jak pisze Ounai ze wtedy ma się jeszcze niedzielę na odpoczynek, ale czasem jakos tak sie cos zakorzeni w nas że pozniej cos innego wydaje sie dziwnego 😃
Yennefer# lubi tę wiadomość
👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Akcja rodzeństwo od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
03.06 - 100% zdrowego 🩵
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
My chrzestnych mamy wybranych. Na chrzestną biore swoją kuzynkę w moim wieku a na chrzestnego bierzemy siostrzeńca męża. U mnie chrzestną też bardzo chce zostać kolezanka z pracy ja jednak do tych funkcji wole rodzine. Chociaz wiem jak to czasem i z rodziną bywa. Chrzestna już wie i chrzestny tak samo.
Córkę chrzcilismy jak miala pół roku. Jak miała kolki i darła mi sie praktycznie codziennie to ja nie mialam ani sily ani głowy zeby myśleć o organizowaniu chrztu. Ogolnie ja tez mialam chrzest w czerwcu tylko mialam (5 miesięcy) . Teraz też bym wolała w czerwcu jednak uważam, że to już za duży bobas bedzie no i tak padło na kwiecień. Maj odpada bo komunia córki. A w zimę jakos nigdy tego nie rozmyślałam.👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Akcja rodzeństwo od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
03.06 - 100% zdrowego 🩵
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Dopiero wstałam, umęczyły mnie te odwiedziny przeokrutnie. A kuzynce współczuję jeszcze bardziej bo oni wylatywali dziś o 9 do Rzymu. Plus taki, że mamy cały dom wysprzątany, poza pokojem córki bo tam dziewczynki zrobiły niezłą rozwałkę. Ale najnłodsza ma 15 miesięcy i kuzynka mówiła, że moja córka była wobec niej bardzo opiekuńcza, więc mega słodko.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 maja, 10:39
Laurelli lubi tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
Insulina nocna 12j
Rośnij maluszku

-
Ja też lubię chrzcić małe dzieci, może nie takie całkiem malutkie, ale wciąż małe. Moje dzieciaczki miały 4 i 3 miesiące jak chrzciłam.
Problem z chrzestnymi jest zawsze..coraz więcej młodych ludzi jest niewierzących, a to dla mnie odpada od razu z funkcji chrzestnego.
Ja mam plan w głowie na moją dobrą przyjaciółkę, mąż też na pewno kogoś znajdzie , chyba już też mamy typ. Ale to jeszcze na spokojnie , najpierw niech się urodzi.
Rzeczywiście 3 miesiące wypadają w grudniu tym razem, może by zrobić w Święta?
zobaczymy.
Fajny to czas, ja też bardzo cenię sobie sakramenty.
Ja dalej chora i to coraz gorzej, już robię sobie inhalacje sterydowe bo mówić nie mogę. Całą noc kaszlałam, już się martwię o małą.
kasia1518 lubi tę wiadomość
-
Paula. wrote:My chrzestnych mamy wybranych. Na chrzestną biore swoją kuzynkę w moim wieku a na chrzestnego bierzemy siostrzeńca męża. U mnie chrzestną też bardzo chce zostać kolezanka z pracy ja jednak do tych funkcji wole rodzine. Chociaz wiem jak to czasem i z rodziną bywa. Chrzestna już wie i chrzestny tak samo.
Córkę chrzcilismy jak miala pół roku. Jak miała kolki i darła mi sie praktycznie codziennie to ja nie mialam ani sily ani głowy zeby myśleć o organizowaniu chrztu. Ogolnie ja tez mialam chrzest w czerwcu tylko mialam (5 miesięcy) . Teraz też bym wolała w czerwcu jednak uważam, że to już za duży bobas bedzie no i tak padło na kwiecień. Maj odpada bo komunia córki. A w zimę jakos nigdy tego nie rozmyślałam.
U nas Paula sprawdza sie zasada - im mniejsze tym ma mniej siły i nie placze 🙃 młodsza corka naprawde dawała nam do wiwatu ale na chrzcinach ten jeden dzien byla grzeczniutka - nie tylko na mszy ( o co sie najbardziej obawiałam) ale caly dzień - chociaż ten jeden 😃 Zosia to ogólnie zawsze byla grzeczna.
Zawsze chciałam mieć jakies wiosenne dziecko zeby ochrzcić latem - jednak nie było mi to dane ( te 2 poronienia to mialam terminy na październik i na maj) ja ogólnie zauważyłam że zimą jestem chyba bardziej płodna bo wszystkie dzieci jesienne 😉
Zosia miala byc z konca wrzesnia ale ze wczesniak to mamy wakacyjne dziecko, ale tu leżała w szpitalu troche i chrzest na jesieni byl. -
Yennefer# wrote:Ja też lubię chrzcić małe dzieci, może nie takie całkiem malutkie, ale wciąż małe. Moje dzieciaczki miały 4 i 3 miesiące jak chrzciłam.
Problem z chrzestnymi jest zawsze..coraz więcej młodych ludzi jest niewierzących, a to dla mnie odpada od razu z funkcji chrzestnego.
Ja mam plan w głowie na moją dobrą przyjaciółkę, mąż też na pewno kogoś znajdzie , chyba już też mamy typ. Ale to jeszcze na spokojnie , najpierw niech się urodzi.
Rzeczywiście 3 miesiące wypadają w grudniu tym razem, może by zrobić w Święta?
zobaczymy.
Fajny to czas, ja też bardzo cenię sobie sakramenty.
Ja dalej chora i to coraz gorzej, już robię sobie inhalacje sterydowe bo mówić nie mogę. Całą noc kaszlałam, już się martwię o małą.
U nas tez niewierzący chrzestni odpadają.
Ale mieliśmy raz dylemat - ze siostra męża ( wierzaca i praktykująca) była w trakcie stwierdzenia nieważności małżeństwa - sprawa sie ciągnęła dlugo bo byly mąż nie stawił się ani razu - ja wiedziałam, ze dostanie to stwierdzenie nieważności- zresztą sama jej pisałam skargę powodową ( jestem m.in. po prawie kanonicznym) I wiedziałam, ze to formalność i poszliśmy ptoboszcza zapytać i on sie nie zgodził żeby została chrzestną - wzięliśmy jej syna wtedy i moją starszą siostrę ( która obecnie jest po rozowodzie 🙈 wtedy nie byla jeszcze) a szwagierka dostała to stwierdzenie po roku czasu od chrztu dopiero. Wszystko sie ogólnie ponad 3lata ciągnęło.
Też myśleliśmy o świętach w grudniu na poczatku, ale w tym roku wypada, ze jedziemy na Pomorze na święta i wiem, że ciezko byłoby zebrać na cale święta do mnie calą moją rodzinę, więc wczesniej zrobimy.
Kurde taki suchy kaszel najgorszy, bo męczy to bardzo. Oby sterydy pomogły. -
Ounai wrote:Dopiero wstałam, umęczyły mnie te odwiedziny przeokrutnie. A kuzynce współczuję jeszcze bardziej bo oni wylatywali dziś o 9 do Rzymu. Plus taki, że mamy cały dom wysprzątany, poza pokojem córki bo tam dziewczynki zrobiły niezłą rozwałkę. Ale najnłodsza ma 15 miesięcy i kuzynka mówiła, że moja córka była wobec niej bardzo opiekuńcza, więc mega słodko.
To na pewno o młodszą siostrę też bedzie dbała 🙂










