Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne 🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
Odpowiedz

🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡

Oceń ten wątek:
  • KarolinaKika Autorytet
    Postów: 2246 1695

    Wysłany: 24 maja, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    FloristKa wrote:
    Yenefer uważaj na siebie ;(

    My także nie wierzący. Gorzej ,że teściowa bardzo i na bank będzie draka
    Ja powiedziałam że może wcale nie ochrzcimy dziecka niech samo zdecyduje w dzisiejszych czasach to luksus decydować w tej kwestii . Oczywiście rodzina naskoczyła ale mało mnie to interesuje bo to nasze dziecko nasze przekonania i wybór dlatego chrześcijanie niech szanują ateistów bo my szanujemy to że ktoś wierzy w Boga i sakramenty

    FloristKa lubi tę wiadomość

    1 IVF - 5 🥚- 2 zarodki / 29.07.2024 ET 2 zarodków ❌
    2 IVF -3 🥚- 1 zarodek /26.09.2024 ET 1 zarodek trzydniowy ❌
    3 IVF długi protokół - 4 🥚 - 2 zarodki
    Jeden zdegenerował
    22.02.2025 ET 4.1.2
    7dpt beta 52,8 9dpt beta 149 11dpt beta 410 13dpt beta 1205
    07.04 poronienie 7/9 tc 💔
    4 IVF czerwiec 2025 długi protokół - 3🥚-1 zarodek nie przetrwał . Brak transferu
    5 IVF KD ❄️❄️❄️❄️❄️
    18.12 FET 4.1.2
    7dpt ⏸️
    9dpt 164
    11 dpt 460
    25 dpt ♥️
    16+3 🩷👧

    preg.png

    AMH 10.23 -0,65
    06.24 -0,47
    05.25 - 0,44
    On
    10.2023 azzospermia ( po odblokowaniu wszystkie wyniki wróciły do normy poza fragmentacją 30%)
  • FloristKa Przyjaciółka
    Postów: 87 78

    Wysłany: 24 maja, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie jestem takiego samego zdania
    W Chinach bodajże jeat tak, ze tam w ogole prawo mowi, ze o takich rzeczach mogą decydować dopiero ludzie po 18r zycia.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 maja, 22:10

    Łódź '91
    1. 🩷 2020
    2. 🩷2023 💔24tydz
    3. 🩵 2026 ⬇️
    preg.png
  • Fox Autorytet
    Postów: 589 1065

    Wysłany: 24 maja, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja juz przeszłam dwie daty, w których miałabym swoje maleństwo ze sobą.
    14.03 i 14.05
    Co do chrztu też mamy problem w kwestii rodziców chrzestnych, od strony męża jest ogromna rodzina i juz brakuje osob bo kazdy ma po 2 lub 3 chrześniaków. Z mojej strony natomiast jest tylko brat, który jest juz chrzestnym synka. Nie czuję brania przyjaciół/znajomych na chrzestnych, bo jednak te relacje bywają płynne.

    91'
    10.2023⏸️->07.2024 🩵Synek

    07.2025 💔 7+2 (puste jajo)
    10.2025 💔 10+1 (chłopiec triploidia)

    21.12 ⏸️ 10 dpo
    27.12 beta 239,4 mIU/ml || Prog 26,70
    29.12 beta 339,0 mIU/ml 💔 || prog 25,64
    31.12 beta 569,8 mIU/ml || prog 19,58
    02.01.2026 beta 1281,7 mIU/ml 🤯 || prog 18,95

    23.02 I prenatalne - 6,25cm FHR: 151bpm - ryzyka niskie- 🩵?
    15.04 II prenatalne - 346g potwierdzony chłopiec 🩵
    preg.png
  • Yennefer# Ekspertka
    Postów: 225 253

    Wysłany: 24 maja, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KarolinaKika, ja wszystkich ludzi szanuję i to czy ktoś chrzci swoje dziecko czy nie jest mi naprawdę totalnie obojętne :) temat po prostu taki tutaj wypłynął dlatego rozmawiamy.
    Ja mam duuuzo poglądów swoich dalekich od zdania kościoła na ten temat , a jestem osobą wierzącą. M.in. jestem za aborcją na życzenie, in vitro i wszelkimi technikami wspomaganego rozrodu - to jest nauka, a ja bardzo wierzę w naukę. I wierzę także w szczęście ludzi :) bo życie mamy jedno, dajmy zatem każdemu człowiekowi przeżyć to życie tak jak chce - jeśli tylko nie krzywdzi innych swoimi zachowaniami. Mam więc wielu kolegów i przyjaciół gejów :) których wręcz uwielbiam , jestem za tymi ludźmi całym serduchem, mogłabym sobie tęczową flagę na domu wywiesić ;)
    Także mi wiara chrześcijańska nie przeszkadza w szacunku do nikogo. Mam wrażenie że troszkę jest ostatnio problem w drugą stronę, gdzie nie spojrzę to w komentarzach pod różnymi artykułami widzę agresywne najazdy na kościół, co też nie jest fajne.

    Powiem Wam że chyba odkryłam co mnie od dwóch dni boli. Mnie boli spojenie łonowe.. 😳 nie miałam tego w poprzednich ciążach . A teraz ten dziwny ból w dole brzucha ale bardzo nisko i na wzgórku utrzymuje się od dwóch dni, jak mi się ten kaszel straszny w nocy zaczął. No niefajne to jest. Teraz leżę w łóżku i czuję jak mi pulsuje.

    38 lat
    🩵 2018
    🩵 2021

    preg.png
  • Ounai Autorytet
    Postów: 16936 23689

    Wysłany: 24 maja, 22:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KarolinaKika wrote:
    Ja powiedziałam że może wcale nie ochrzcimy dziecka niech samo zdecyduje w dzisiejszych czasach to luksus decydować w tej kwestii . Oczywiście rodzina naskoczyła ale mało mnie to interesuje bo to nasze dziecko nasze przekonania i wybór dlatego chrześcijanie niech szanują ateistów bo my szanujemy to że ktoś wierzy w Boga i sakramenty
    Tak szczerze to ja niestety jako osoba wierząca i praktykująca codziennie spotykam się z hejtem. Ludzie uważają, że jestem głupia, krytykują mnie, moje przekonania, jak słyszą, że chodzę na mszę to od razu pojawia się litania wyzwisk w kierunku księży. Bardzo ciężko jest być wierzącym i przyznać się do tego w obecnych czasach. Trzeba być pewną siebie osobą, żeby publicznie się przyznać do wiary i umieć odeprzeć ataki. To juz nie są czasy naszych rodziców, kiedy wszyscy chodzili do kościoła, brali śluby kościelne i chrzcili dzieci.
    Nawet dziś mielismy taką sytuację. Spotkaliśmy z mężem kolezanke z pracy na festynie i ona pyta czy przepisalismy syna do szkoły u nas na wsi (bo na festynie dzieci ze szkoły występowały). My mówimy, ze nie. Więc ona się pyta skad w takim razie wiemy o festynie. A mój mąz mówi, że chodzimy do kościoła. I nic co prawda nie powiedziała ale niewerbalnie taką minę zrobiła, że mówić już nic nie musiała.
    Myślę, że to strasznie przykre, że właśnie ludzie, którzy chcą aby akceptowano ich brak wiary jednocześnie z takim zapałem krytykują i hejtują ludzi wierzących. Mam wrażenie, że akceptacja ma działać tylko w jedną stronę.

    A jeśli chodzi o decydowanie w kwestiach wiary to uwazam, ze tak samo jak rodzic decyduje czy szczepi dziecko, czy uczy oszczedzac, do ktorej szkoly wysle, czy zapisze na lekcje dodatkowe tak samo ma prawo wychpwywac w wierze. Chrzest jest wg osoby wierzacej naznaczeniem duszy. Ale jesli ktos nie wierzy to przeciez dla niewierzacego taki chrzest nie ma absolutnie zadnego znaczenia. Tak samo jak ja nie wierze ze czerwona kokardka ochroni moje dziecko przed urokiem. Jesli ktos mi ja doczepi do wozka to nie bedzie ona miala dla mnie absolutnie zadnego znaczenia, bedzie mi obojetna bo nie wierze w to. Chyba, ze ja to jakos zle rozumiem, ale nie wiem w jaki sposob ten chrzest ma negatywnie wplynac na niewierzacego doroslego.

    Yennefer# lubi tę wiadomość

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs) 38+3

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
    9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
    23.04 19+0 251g
    25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
    30.04 Gensulin N - insulina nocna
    13.05 20+5 379g

    Insulina nocna 11j

    Rośnij maluszku
    preg.png
  • Ounai Autorytet
    Postów: 16936 23689

    Wysłany: 24 maja, 22:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yennefer widze, ze mamy podobne dolegliwosci. Urofizjo powiedziala mi ze wazne zeby sprawdzic czy nie ma rozejscia spojenia łonowego. U mnie nie ma,.jedynie boli i dostalam taki pin. Mam sobie naciskac w roznych miejscach na spojeniu az poczuje najwieksze pieczenie i wtedy to miejsce trzeba tak z 3-4min uciskac. To pomaga bardzo. Ale mnie to spojenie coraz czesciej i coraz mocniej boli.

    Swoja droga widze, ze tez zauwazasz brak tolerancji w druga strone. Czyli to jednak nie jest tylko moja subiektywna opinia.

    Ja tez staram się być tolerancyjna wobez wszystkich. Mam tez znajonych o innej orientacji, mam bliskiego kolege muzułmanina (swoja droga ich wiara ma naprawde wiele wspolnego z naszą), uwielbiam z nim rozmawiać własnie o naszych wyznaniach, mnostwo ciekawych rzeczy sie mozna dowiedziec.

    Z takich ciekawych rzeczy, mialam promotora doktoratu buddyste. Ale stwierdzil, ze nie da sie dzieci wychowywac w wierze nie mogac ich wziac do swiatyni i ochrzcil swoje dzieci. Sam nie zmienil wyznania ale do kosciola z nimi chodzil. Mowil, ze Bog jest jeden, tylko obrzadek inny wiec skoro nie moze im pokazac sqojego obrzadku, nauczy ich obrzadku jaki jest znany w kraju w ktprym mieszka. Naprawde, niesamowita historia. Ostatecznie syn sie nawrocil na buddyzm a corka jest gleboko wierzacą katoliczką.

    https://www.acusmed.pl/sklep/pinoterapia/pin-do-pinoterapii/?attribute_pa_material=mosiadz&gc_id=23717973733&g_special_campaign=true&gad_source=1&gad_campaignid=23713408049&gbraid=0AAAAADKxdWRp8dp1NDxaTqR1UFHphKq67&gclid=Cj0KCQjww8rQBhDjARIsAE43KPPvmAjqxK_AlYbMmf3i3kYUD4MV9mum1L2rVywfeuro1J6rchiQZdgaAl2kEALw_wcB

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs) 38+3

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
    9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
    23.04 19+0 251g
    25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
    30.04 Gensulin N - insulina nocna
    13.05 20+5 379g

    Insulina nocna 11j

    Rośnij maluszku
    preg.png
‹‹ 252 253 254 255 256
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Programy dawstwa komórek i moment, w którym warto o nich pomyśleć.

Gdy własne komórki mówią „nie”. A medycyna wciąż potrafi powiedzieć „tak”. Kiedy pada słowo „dawstwo”, niewiele osób reaguje spokojnie. To nie jest temat do rozmów między zupą a deserem. W życiu większości kobiet i par pojawia się dopiero wtedy, gdy ich pierwotna wizja drogi do rodziny zaczyna się kruszyć. Gdy mają za sobą kilka cykli IVF i za każdym razem wychodzą z wynikiem, na którym znów widnieje słowo „negatywny”. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ