🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Ogtt to krzywa. Albo inaczej test obciążenia glukozą. Jal masz skierowanie na glukozę to masz zrobic po prostu cukier na czczo. Normalnie krzywa robi sie w 25tc, jesli nie masz wskazan, np przekroczenia na czczo to jeszcze za wczesnie.Paula. wrote:Ja to się nie znam. Ale kurczę dałaś mi do myślenia, bo mam zrobić glukoze ale nie pomyślałam ze to juz bedzie krzywa 🫣 tak ? Bo ja myslalam ze sama glukoza a, że krzywa to sie inaczej w badaniu nazywa ?
Muszę kupić kubeczek na mocz i te ustrojstwo do wypicia w takim razie .
Mamacita, jestem w podobnej sytuacji. Moja siostra stara sie o 1 pol roku. Ja po 7 miesiacach zaszlam w 3 ciaze. Powiedzialam jej o ciazy, rozmawiamy o tym ale... dzis jej powiedzialam ze jest mi bardzo bliska, wiem co czuje bo tez tam byłam i jeśli kiedykolwiek poczuje że chce ograniczyć kontakt albo, że to co mówię ją rani albo sprawia jej jakąś przykrość to ma mi natychmiast powiedzieć, bo nie chcę, żeby cierpiała a ja naprawdę nie muszę jej opowiadać co u mnie i jak się czuję.
Paula. lubi tę wiadomość
-
Jak byłam u diabetologa to mi pielęgniarka powiedziała, że widać. Ale dzisiaj się widziałam z kolezanka z poprzedniej pracy i nic nie mowila ze widac. Moze zalezy ile zjem i jak mnie wtedy wypchnie. U mnie to tez 3 ciaza i w sumie to liczylam ze ze wzgledu na otylosc nie bedzie widac do 3 trymestru ale chyba nie ma co sie ludzic. Na pewno nie jest to kwestia lbzarstwa bo schudlam 3kg w ciazy.Laurelli wrote:Dziewczyny a czy widać Wam już brzuszki?
W ogole maz dzis zadzwonil i zlapal nam noclegi na 3 dni w Zakopanym. W dodatku my mamy swoj pokoj a dzieci swoj
Mamacita, jaa babyshower nie robie, ale bede robic gender reveal, dzieci bardzo chca a ze to moja ostatnia ciąża to sobie szaleję. Na prenatalne zabiore koperte z karteczka i tam mi lekarz zapisze plec. A potem karteczke dam siostrze i ona mi wszystko ogarnie.
Mamacita, doczytałam, że z przyjaciółka poszlo dobrze, cudownie ze ona tak Cię wspiera
Olo, czyli będzie parka!
Flaszi, Mamacita lubią tę wiadomość
-
U mnie ciążę to spozywczą od dawna widac 🤣🫣 ogólnie jeszcze ja tak nie widzę wiecej swojego brzucha. Schudłam kg . W spodnie jeansy sie wszystkie mieszczę. Ostatnio założyłam sukienkę bo pomyślałam, ze moze ona uwidoczni cos co by sugerowało, że jestem w ciąży, ale nie zobaczyłam nic oprócz tłuszczu 🙈
Dzięki dziewczyny na odpowiedz z tą glukozą, bo przez chwilę zgłupiałam.
Baby shower moze i bym chciala zrobic, tylko ja tez nie mam za duzo koleżanek. Raptem 4 z pracy i moja sąsiadka z ktora koleguje sie od dzieciaka. A tez nie wiem czy np te koleżanki z pracy chciały by przyjechać i by sie okazało, ze nikt by nie przyszedl. Ogólnie w pracy mam taką koleżankę ktora jako jedyna dała mi prezent na urodziny i prezent był ciazowy. Wiem ze ona lubi takie rzeczy organizacje i moze ona by nawet to spróbowała ogarnąć.
Ogólnie nawet pcha mi sie na chrzestną 🫣😃
A swoją drogą ja w ciazy z corka od poczatku wiedzialam jak bedzie mial/miała na imię, które bedzie chrzestnymi a tu ostatnio poruszyłam ten temat z mężem i jesteśmy bez niczego. Nawet dobrze imion nie mamy wybranych bo to co ja chce to mąż z córką kręcą nosem. Chociaż córka juz troche przechodzi na moją stronę 😀
A najlepsze jest to, ze ja nie mam pomysłu gdzie zrobimy jakiś kącik dziecku. Bo kiedys myslalam ze bedzie mniejsza roznica dzieci i jeden pokój. A teraz różnica spora. A nie mamy dodatkowego pokoju. Co prawda mamy salon, sypialnie i pokój corki. Ale przyznam szczerze ze nie chcialabym rezygnować z sypialni. Z drugiej strony corka mowi ze jej nie przeszkadza pokój z dzieckiem (Ogólnie planuje dostawkę do łóżka i przez najbliższy czas dziecko byłoby w sypialni) a pozniej twierdzi ze zejdzie na dół do dziadków bo oni mają wolny pokój i tam mamy im zrobić pokój ale nie wyobrazam sobie tego, zeby zeszła do dziadków 😃
Pewnie wszystko w praniu wyjdzie 😀👩32 👨🏼34 👧9 & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
👶💜 33tc - 19.12.2017
Starania od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF
20.08 - transfer zarodka 4AB; 27.08 - ⏸️; 28.08 -🩸6.5 ; 30.08 - 3,3💔
02.01.2026 - transfer Zarodka 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
3❄️
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Wogole śniło mi sie, że mąż rozłożył jakieś dwie wodne ślizgawki. Było ciepło i wszędzie tak zielono 🍀
Nie moge doczekać sie juz tej wiosny/lata. Juz nawet nie chodzi mi o to ze bliżej porodu, ale jak kocham zimę i śnieg tak zaczynam miec dosyć tej pogody i tęsknię za ciepłem. Nigdzie nie jeżdżę nic nie robie to bym chociaz poleżała na leżaczku 🌞
Flaszi lubi tę wiadomość
👩32 👨🏼34 👧9 & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
👶💜 33tc - 19.12.2017
Starania od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF
20.08 - transfer zarodka 4AB; 27.08 - ⏸️; 28.08 -🩸6.5 ; 30.08 - 3,3💔
02.01.2026 - transfer Zarodka 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
3❄️
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Amber86 wrote:Hej, podczytuję Was cichaczem, bo w sumie nie wiem czy będę miała termin na wrzesień czy na sierpień
.
Mam pytanie. Czy te badanie PIGF zmieniało Ci mocno wyniki samej wynikające z Pappy w ryzyku stanu przedrzucawkowego i zahamowania wzrostu? Myślisz, że bez tego dodatkowego czynnika nie włączyliby Acardu?
U mnie lekarka nic nie wspominała o tym, a mam Pappę i I USG prenatalne w przyszłym tygodniu, zastawiam się czy dołożyć jeszcze to badanie prywatnie po prostu. Generalnie na razie jedyne co wskazuje na acard to peseloza.
Ale chyba lekarka czeka na USG, a może i na pappę, aby zdecydować co zrobić z tym acardem.
Tak acard miałam w zaleceniu dopiero po prenatalnych, te moje ryzyka to było 1:8 i 1:12 także wysokie. Myślę że bez tego chyba bym nie miała włączonego acardu do 35 tygodnia
Od 2020 r. Starania o pierwsze👶
09/2020 💔
Maj 2022 - pierwsza IUI ...❌
Czerwiec 2022 - druga IUI...❌
09/2022 - histeroskopia - usunięcie polipa
09/2023 nasze największe szczescie jest już na świecie 💖
06/2025 💔
Styczeń 2026 ⏸️
09.01 - 38,9 mIU/ml -> 12.01 - 116 mIU/ml -> 14.01 - 307 mIU/ml -> 17.01 - 1100 mIU/ml

-
My się zaraz zbieramy na zakupy i pakujemy się, bo jutro wyjeżdżany w góry. Dzieci koniecznie chcą na nartach pojeździć. A resztę czasu to pewnie łażąc po Krupówkach spędzimy. Nie chce mi się, ale cos z ferii muszą mieć.
U mnie dziś dzień ważenia, udało się znowu schudnąć (jakby co nie sugerujcie się, ja jestem otyła więc to nawet wskazane).
Najlepszy to mój mąż rano był. Mówi: ale bedziesz gruba. Ja mu na to: na razie nic nie przytyłam, a nawet schudłam 3,5kg. A on na to: To Ty zawsze taka gruba byłaś? Haha
Z cukrami mam problem, dzisiaj na czczo 100. Teraz to już chyba mi obojętne czy wjedzie insulina czy nie, byle dziecko zdrowe było. -
Ja jak mieszkałam w PL to byłam naczelna organizatorka babyshower po kolei u każdej, czy panieńskich bo byłam też świadkową wiele razy.
Teraz poprostu wiem że tego nie będę miała i z tą myślą się przyzwyczaiłam.
Ouani haha widzę żarciki męża na temat wagi śmiałe 🤣
Mamacita cieszę się że spotkanie przebiegło w przyjemnej atmosferze 🤗
Paula. Ja też zimowa kobietka ❄️☃️
Olo323 ale pięknie odpisałaś widok maluszka ✨🥰Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 10:52
Paula. lubi tę wiadomość
-
U mnie już brzuszek się rysuje.. bardzo szybko 🥴 jestem chuda, jak cokolwiek zjem to już mi się nie mieści i mi wywala jeszcze bardziej 🫣 w pracy się jeszcze nie domyślili 😂
Ja nie robiłam nigdy baby shower ani żadnych gender reveal i nie planuje . -
Laurelli, tyle lat po ślubie to już na wiele można sobie pozwolić. Poza tym grubi jesteśmy, komplementy tego nie zmienią
ale mąż też się wziął za siebie i konsekwentnie chudniemy. Ja czy chcę czy nie, będę jeść dietetycznie do końca ciąży ze względu na tą cukrzycę więc liczę, że nie przytyję za dużo. Najważniejszy dla mnie jest 1 trymestr bo teraz jeszcze ta waga nie powinna znacznie rosnąć, dziecko to jakieś 40g, macica też jest mała, główny przyrost to zwiększona ilość krwi i piersi. W 1 ciąży już dużk w 1 trymestrze przytyłam, a potem było już tylko gorzej. Nigdy tego nie zrzuciłam już później.
W 1 ciąży jak zaszłam ważyłam ok 60kg, w dniu porodu 83kg. W 2 ciązy jak zaszlam to 71kg a w dniu porodu tez 83kg. Teraz zaszlam z waga 84kg, na razie mam 80,6kg ale wiem, ze bede wazyc w dniu porodu wiecej niz w poprzednich ciazach. -
Laurelli wrote:Dziewczyny a czy widać Wam już brzuszki?
Ja powiem Wam, że już widzę brzuszek i chyba nie jest to tylko wrażenie
Aż dodam zdjęcie które zrobiłam wczoraj rano. Wieczorem mam ten brzuszek bardziej wzdęty naturalnie na górze i wtedy tak tego nie widać
zapodaj.net/plik-Sfuxck42FI
A co do baby shower/gender reveal chciałabym zamówić jakieś babeczki z nadzieniem koloru płci i razem z moim narzeczonym zrobimy sobie mały gender reveal w domu lub w parku
Też niestety wszystkie przyjaciółki, mame i siostre mam w Polsce więc jeśli uda mi się w lato przyjechać to wtedy może pomyślę o jakimś małym baby shower, ale też nic wielkiego
Flora96, Paula., Laurelli, KarolinaKika, Ounai, kasia1518 lubią tę wiadomość
-
U mnie widać wieczorem brzuszek, ale to bardziej wzdęcia pewnie. Ja przytyłam już 2kg mimo wymiotów. Ale to przez to, że wcześniej prowadziłam mega aktywny tryb życia, w samej pracy robiłam z 15tyś kroków, a teraz leżę plackiem pół dnia 😅 ale ogólnie ja widzę, że to bardziej woda się we mnie zbiera, pierścionki jak miałam za duże, to nagle ledwo ściągam, no i piersi... Mam wrażenie, że jeden cycek waży z 0.5kg minimum, gdzie wcześniej miseczka B niekiedy była za duża 🙈 Mąż się śmieje, że mam takie balony, jak z implantami 🤣🤣 oczywiście nie narzeka 😅
Mnie siostry namawiają na gender reveal, żeby w Wielkanoc zrobić, jakby szło już określić płeć, ale ja nie wiem... Chyba wolałabym to sama z mężem przeżyć, zastanowię się jeszcze 😁 -
Ouani Ty się nazywasz gruba? Mamy taką samą wagę 🫢 i ja mówię plus size nie gruba 😆
Pewnie tez zależy od wzrostu, ja mam 169.
Nie uważałam się nigdy za grubą, oczywiście piersi teraz spompowane i wydają się większe co idzie na cały zarys sylwetki.
Ja zawsze byłam tak większa, więc nie myślę o tym.
W swoim życiu miałam epizod po liceum wagi najmniejszej 63-64 kg ale wtedy nie jadłam cukru wogóle przez 2 lata i uważam to za najbardziej nieszczęśliwe lata życia mojego 😜
Flaszi piękny brzuszek 🥰
Nutka15 moje bimbalki tak samo 😆 ja kiedyś je ważyłam przed okresem haha to już wtedy z 400 g 🫢Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 13:48
Flaszi lubi tę wiadomość
-
Flaszki piękny brzuszek
Ja teraz ważę gdzieś 82-83 tzn ( mam 173 cm ) ważyłam 3 tygodnie temu jak byłam na wizycie więc pewnie przytyłam ale nie wiem ile i boję się wiedzieć 😂 ja ważyłam od 55-63 całe życie ale potem przez te stymulację brak ruchu i jakąś depresję przytyłam i ogólnie start tej ciąży z mam. Wysoka waga
Mam nadzieję że po porodzie zleci ze mną dużo bo szybko chce zacząć ćwiczyć i wziąć się za siebie bo źle mi z tą wagą
Flaszi lubi tę wiadomość
1 IVF - 5 🥚- 2 zarodki / 29.07.2024 ET 2 zarodków ❌
2 IVF -3 🥚- 1 zarodek /26.09.2024 ET 1 zarodek trzydniowy ❌
3 IVF długi protokół - 4 🥚 - 2 zarodki
Jeden zdegenerował
22.02.2025 ET 4.1.2
7dpt beta 52,8 9dpt beta 149 11dpt beta 410 13dpt beta 1205
07.04 poronienie 7/9 tc 💔
4 IVF czerwiec 2025 długi protokół - 3🥚-1 zarodek nie przetrwał . Brak transferu
5 IVF KD ❄️❄️❄️❄️❄️
18.12 FET 4.1.2
7dpt ⏸️
9dpt 164
11 dpt 460
25 dpt ♥️

AMH 10.23 -0,65
06.24 -0,47
05.25 - 0,44
On
10.2023 azzospermia ( po odblokowaniu wszystkie wyniki wróciły do normy poza fragmentacją 30%) -
U mnie też mam wrażenie że widać już brzuszek, ale nie jestem pewna na 100 procent czy to brzuch czy wzdęcia 😅

Od 2020 r. Starania o pierwsze👶
09/2020 💔
Maj 2022 - pierwsza IUI ...❌
Czerwiec 2022 - druga IUI...❌
09/2022 - histeroskopia - usunięcie polipa
09/2023 nasze największe szczescie jest już na świecie 💖
06/2025 💔
Styczeń 2026 ⏸️
09.01 - 38,9 mIU/ml -> 12.01 - 116 mIU/ml -> 14.01 - 307 mIU/ml -> 17.01 - 1100 mIU/ml

-
U mnie tez juz widać brzuch, chociaz to chyba woda i inne rzeczy. Ja tez plus size. Mam 173cm i waga 82 ( po wczorajszej nocy, gdzie wymiotowalam do 3 nad ranem pokazało mi dzis 79) - z taką wagą jak teraz zaczynam to kończyłam obie poprzednie ciąże, ale poprzednio w 1 ciąży przytyłam tylko 3kg - bardzo wymiotowalam, a w drugiej ciąży 8kg. U mnie okres karmienia to byla najlepsza dieta ever - po 2 ciąży córka wysysała ze mnie wszystko- 3mc karmienia i wagę miałam 67kg - teraz moje marzenie.
Ja chyba zrobie mężowi i córkom gender reveal- kupilam juz w poprzednich ciążach takie piłki i w środek sie wsypuje proszek niebieski albo różowy albo są 2 pilki z roznymi proszkami - w sumie nie otwieralam tego, więc do konca nie wiem jak to faktycznie działa. Wiem ze trzeba kopnąć 😃
Po wczorajszych przebojach - tak mnie przeczołgalo ze juz bylam gotowa jechac na sor, ale taka bylam slaba ze sama bym nie dojechała, a dziewczyn w środku nocy byśmy nie zostawili - dzięki Bogu o 3 mi minęło- o 16 zjadłam rosół i chodziłam pozniej po 3-4 razy na godzine wymiotowac. Po 3 na szczęście juz nie wymiotowalam, osłabiona tylko jestem. Pije elektrolity i jem kanapki z allmete. Tylko tak mnie gardło i przełyk boli - jak moge sobie ulżyć? Pije cieply sok malinowy z woda i cytryna - cos jeszcze moge dodać? Do tego zaczął mnie męczyć suchy kaszel -
Ja mam 160cm więc wyższe BMI. Do czasu 1 ciazy npsilam S/M. Teraz nosze XL. Ale tak szczerze to dopiero teraz doroslam do trzymania diety. Walczyłam długo z jedzeniem emocjonalnym, chyba z 4 lata. Jesli chodzi o określenia to w sumie jest mi obojetne czy powiem o sobie gruba czy plus size. No chuda nie jestem, szczupła ani w normie też nie
Mam otyłość i jakbym tego nie nazywała bie zmieni się to dopóki nie schudnę 
U nas córka chce balon na gender reveal. Będzie co sprzątać
Też myślałam o Wielkanocy, moglibyśny akurat wszystkich zaprosić
-
Kasia1518 a bierzesz te leki na receptę na wymioty? Jak ciebie tak targa, to ja bym spróbowała na twoim miejscu, może akurat zadziałają. Ja biorę, spektralnej zmiany nie ma, ale na pewno jest lepiej. Dzisiaj ogólnie mam tak dobry dzień, że jestem w szoku. Rano trochę miałam mdłości, musiałam się podławić nad toaletą, ale nie wymiotowałam i to tyle 😳 byłoby super jakby tak zostało 😁
-
Podobają mi się Wasze plany z gender reveal 🤗🤗🤗
-
Ja drugi dzień biorę Bonjeste. Pierwszego dnia efekt super, dzisiaj już słabszy dzień. Tylko ja nie miałam takich ekstremalnych zdarzeń jak u Was. Nie wymiotuję ale mam mdłości 24 godziny na dobę. Około 5 nad ranem budzę się bo już mnie mdli i tylko jęczę i kręcę się w łóżku, dodatkowo cały czas kręci mi się w głowie. Po Bonjescie mogłam delikatnie rozszerzyć dietę bo przez te mdłości też schudłam. Po zakończeniu poprzedniej ciąży hormony mi tak zwariowały, że przytyłam 5 kg z 57 na 62. Udało mi się zejść do 59 a teraz przez te mdłości już jest 58. Mam 172 wzrostu więc jestem szczupła ale teraz od początku tej ciąży zero ruchu, wpierw grypa a teraz to beznadziejne samopoczucie i zawroty głowy.
-
Nutka15 wrote:Kasia1518 a bierzesz te leki na receptę na wymioty? Jak ciebie tak targa, to ja bym spróbowała na twoim miejscu, może akurat zadziałają. Ja biorę, spektralnej zmiany nie ma, ale na pewno jest lepiej. Dzisiaj ogólnie mam tak dobry dzień, że jestem w szoku. Rano trochę miałam mdłości, musiałam się podławić nad toaletą, ale nie wymiotowałam i to tyle 😳 byłoby super jakby tak zostało 😁
Wczoraj wzielam przy tych wymiotach, ale po 26minutach oddalam - to i tak wstrzymywalam ile moglam zeby nie zwrócić wczesniej.
A tak do tej pory nie bralam bo bylo znośnie - wymioty po 2-3razy dziennie, więc do wytrzymania. Po wczorajszej akcji dzis zero wymiotow - ale jem kanapki z allmete, biszkopty i serki waniliowe. Tak mnie wszystko w środku boli, że boje się coś innego zjeść.
Mam nadzieję ze to jednorazowa taka akcja byla, bo już schodziłam z tego świata. Nie mialam sily dojść z łazienki do łóżka.














