🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
A co do fabryki, ja jak się dobrze skończy już bym zamknęła, mój mąż z rodziny gdzie każdy wielodzietny chciałby 3 dzieci, nawet teraz mówi że już wie że chce jeszcze jedno 😅 ale myślę że tu się nie dogadamy 😅👩❤️👨 32 lat
👩- hashimoto, PCOS
👨🦰- okaz zdrowia
2019r - 19 tc 💔
11.2022 - 💙👶 (12cs)
06.2025- PROJEKT- RODZEŃSTWO ❤️
24.12 - ⏸️🥹
29.12- beta: 439 prog. 17,60
31.12- beta: 841
26.01- 2 cm fasolki 😍
17.02- 4,98 cm dzidziorka 🥰
20.02- I prenatalne idealnie, 5,46 cm dziewczynki (?) 💝🥹
10.03- 180g zdrowej Dziewczynki 💖
7.04- 280g Akrobatki 👧
16.04- II prenatalne- 384g zdrowej Dziewczynki ♥️
13.05- 780g Dziewczyny 😁
2.06- 997g Dzidziulka 🌸
19.08- 4kg pannicy 🤯

-
Mnie płeć jest obojętna, ale jeśli teraz byłaby dziewczynka to myślę, że na 100% byłoby to drugie i ostatnie dziecko. Po prostu czuję, że jak będzie drugi chłopiec, to za jakiś czas pojawi się u mnie w głowie głos "spróbuj jeszcze, może będzie dziewczynka" 🤣 i ogólnie ja jestem stosunkowo młoda, 30 lat skończę w grudniu, więc nie wiem, co mi odbije przez te jakieś 10 lat, kiedy natura będzie mi jeszcze pozwalała na rozród 🙈😅
-
Dla mnie to jest na sto procent ostatnie dziecko jeśli wszystko pójdzie dobrze... zawsze chciałam mieć trójkę , jednak z powodu problemów z kręgosłupem (jestem po dwóch operacjach) myślałam że się nigdy na to nie zdecyduję już. Nadal uważam że to dość samolubne z mojej strony.. ale ta chęć , pragnienie rodziny zwyciężyła. Mam nadzieję że dobrze się do tego przygotowałam.
A ja dzisiaj spałam 12 godzin 😳 i w końcu się wyspałam 😂 -
A co do wakacji mamy właśnie taki problem i zagwostke, bo chcielibyśmy jeszcze gdzieś z synkiem jechać żeby nie zabrać mu wakacji w tym roku.
Ale planuje do końca kwietnia pracować, właściwie wziąć w dwa ostatnie tygodnie kwietnia urlop (i później już wziąć zwolnienie) i gdzieś jechać.. nigdy nie wybyliśmy poza Europę, a żeby w kwietniu załapać się na ciepełko i piasek, bo synek to chce morze i piasek, to zostaje chyba turcja? Egipt odpada bo boję się że gdzieś synek łyknie wody przy myciu zębów czy myciu buzi, o siebie też się lekko cykam 😅👩❤️👨 32 lat
👩- hashimoto, PCOS
👨🦰- okaz zdrowia
2019r - 19 tc 💔
11.2022 - 💙👶 (12cs)
06.2025- PROJEKT- RODZEŃSTWO ❤️
24.12 - ⏸️🥹
29.12- beta: 439 prog. 17,60
31.12- beta: 841
26.01- 2 cm fasolki 😍
17.02- 4,98 cm dzidziorka 🥰
20.02- I prenatalne idealnie, 5,46 cm dziewczynki (?) 💝🥹
10.03- 180g zdrowej Dziewczynki 💖
7.04- 280g Akrobatki 👧
16.04- II prenatalne- 384g zdrowej Dziewczynki ♥️
13.05- 780g Dziewczyny 😁
2.06- 997g Dzidziulka 🌸
19.08- 4kg pannicy 🤯

-
Ouani to udanego wyjazdu ❄️☃️
I tak czytam i myślę że to ja jestem z tych tu u nas nielicznych która będzie miała pierwsze dziecko.
I nie wiem zależy jak to wszystko u nas się potoczy czy się zdecydujemy na drugie.
Na ten moment marzę o tym jednym maleństwie zdrowym i tylko to mi w głowie🤗
Oczywiście tak poprostu Wam zazdroszczę już tej gromadki 🧑🧑🧒🧒
Flaszi, Yennefer#, Ounai, Flora96, Olo323, kasia1518, Haloes lubią tę wiadomość
-
@Ounai, udanego wyjazdu! No I super ze znalazłaś sposób na cukier

Życzę wszystkim powodzenia na wizytach w nadchodzącym tygodniu!
Aa co do wagi, pamiętajcie ze nie ma kilogramów ktore nie mozna zgubic
) 💕
A pierwszy trymestr to ewidentnie tryb przetrwania wiec jedzcie to co wam sluzy i tyle! O ile sie da- karmcie odzywczo dzidziusie ale przede wszystkim w zgodzie ze sobą... ❤️🥰
I w ogole to juz myslalam ze umiem w zastrzyki, tymczasem wczoraj zrobiłam zastrzyk i chyba przez to ze od razu założyłam ciasne ubranie- wywaliło mi taką czarną śliwę na boczku! Wyglada to strasznie
Życzę Wam miłej niedzielki, malo dolegliwości i owocnych drzemeczek:) usciski! 🌷🥹🍀Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 marca, 21:57
Ounai, Yennefer# lubią tę wiadomość
-
Zawsze marzyła mi się trójka dzieci 😍
Jestem jedynaczką i dobrze mi z tym, ale zawsze brakowało mi takich dużych świąt. Chociaż moja mama jest gościnna i święta zazwyczaj spędzaliśmy w dużym gronie. Jednak teraz jak każdy ma juz swoje rodziny, dzieci. Jest trudniej sie spotkać. A tak zawsze sobie wyobrażałam ze jednak te rodzenstwo zawsze przyjedzie na te święta.
Jeszcze przed ciążą twierdziłam, ze jak teraz się uda a mamy jeszcze 3❄️ to będziemy próbować. Jednak po tym krwawieniu coś mi się przestawiło i modlę się, aby donosić tę ciążę i juz nie brać na swoje barki tego stresu. Ale wiecie teraz tak mowie, a urodzę hormony się ustabilizują i bede chciala miec jeszcze jednak to trzecie dziecko .👩32👨🏼34👧9 (33tc)👶 (36tc)& 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Akcja rodzeństwo od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
13.07 - 30+1 ♡ 2500g 🩵
27.08 - 36+4 narodziny Mikusia
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Laurelli ja mam podobie jak Ty - to będzie moje pierwsze dziecko. Z racji wieku (34 lata) chyba zakładam że ostatnie choć kto wie jak się życie potoczy

u mnie zaczął się 12 tc i objawy chyba powoli łagodnieją.
Na wakacje też bym chciała gdzieś na południej Europy - chyba maj/czerwiec powinny być ok. Przed ciążą dużo podróżowaliśmy i teraz mi już trochę tego brakuje 😅 -
Co do płci też już bardzo bym chciała wiedzieć kto tam sobie rośnie i tak ładnie macha rączkami i nóżkami na usg 😍
Zaczęłam przeglądać sobie ubranka na sisneyu i zaczynam dodawać do koszyka oczywiście wybieram takie neutralne płciowo, bo są na prawde śliczne. Ale jednak po córce mi zostalo bo przeglądam je z działu dla dziewczynki 🫣😃 ale serio mają sporo wymieszanych tych ubranek. Tak sobie mysle, ze po prenatalnych beda mogla zrealizować ten koszyk i kupic to co w nim mam 🍀👩32👨🏼34👧9 (33tc)👶 (36tc)& 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Akcja rodzeństwo od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
13.07 - 30+1 ♡ 2500g 🩵
27.08 - 36+4 narodziny Mikusia
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
No ja mam takie falujące objawy i mnie to stresuje dodatkowo, wczoraj rano mnie muliło a dziś nic, teraz tylko zapach mnie drażni okrutnie. I oczywiście śniło mi się że dostałam krwawienia. Dawno tego snu nie miałam a tu o …
Ale to może dlatego że oglądałam łyżwiarstwo figurowe i akurat te filmiki na tel mi się pokazały jak Amber Glenn mówiła o miesiaczce podczas olimpiady 🤣
Ja nie polatam nigdzie, a lubielismy podróżować.
Przez mój problem z pai 1 wolę siedzieć na miejscu, bo tej heparyny nie mam i tyle acardem ratuje co mogę.
Jestem zła na to ale to też tak mówiłam do męża ostatnio że jakbyśmy o tym nie wiedzieli to ja bym ciągnęła na wakacje, i do PL w odwiedziny i co jakbym polatała kilka razy i poszła pewnego razu na wizytę i to by zaszkodziło?
Doktorka z PL powiedziała koniecznie heparyna przed lotem samolotem. Jeśli muszę. Więc wije gniazdko w domciu tu, i mnie i dzieciątko zobaczą dopiero w kwietniu za rok na Wielkanoc 🤣🫢
-
My na wakacje się nie wybieramy. Jestem zbyt wielką panikarą. Zaraz by mnie wszystko bolało i wogóle. Teraz to nawet podziwiam siebie, ze w ciazy z corka nie przełożyliśmy ślubu 🙈 swoją drogą wpadl mi ostatnio artykuł ze zus przyczepił sie do kobitki ze brala ślub na l4 ciążowym (nie wiem ile w tym było prawdy) . Ja na szczęście podczas swojego ślubu nie pracowałam i nie byłam na l4 to przynajmniej moge spać spokojnie 🤣
No a tak swoją drogą to nawet nie wiem czy takie wakacje na l4 to czy serio są legalne. Na pewno by nie można wstawić relacji ani zadnych zdjec no i nie płacić swoją kartą tylko lepiej gotówką. No ale ja moze zyje w ciemnogrodzie 😀👩32👨🏼34👧9 (33tc)👶 (36tc)& 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Akcja rodzeństwo od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️
13.07 - 30+1 ♡ 2500g 🩵
27.08 - 36+4 narodziny Mikusia
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
No w ZUS ostatnio to tam trzepią ładnie i sprawdzają wszystkie te L4 i np tak samo jak ktoś specjalnie naciąga umowę czy składki jak tylko jest info o ciąży.
Moja znajoma przegrała tak sprawę, mąż ją zatrudnił w 3 msc do swojej budowlanej firmy. Musieli oddawać ponad 9 k. ZłWiadomość wyedytowana przez autora: 22 lutego, 13:01
-
Flora96 wrote:A na zwolnieniu lekarskim można w ogóle podróżować? Pamiętam, że koleżanka z pracy mówiła, że ona to się bała nawet nad polskie morze jechać na L4 w ciąży 🙈
Właśnie nie można. W razie kontroli zabierają zasiłek. A tych kontroli ostatnio jest sporo.. kasę muszą od kogoś wyciągać.
Generalnie póki nie ma kontroli to luz, ale tego nikt nie gwarantuje. Dla mnie za duży stres w razie czego.
Ja mam urlop zaplanowany od pół roku , na przełomie lipca i sierpnia 🫣 mam zamiar pracować do końca lipca 🫣 nie wiem czy mi się to uda. Ale chcę z dziećmi gdzieś pojechać. Planuję Mazury, blisko Olsztyna w razie czego (mają tam neonatologię III stopnia referencyjności jakby coś się działo ). Zagranicę nie wybieramy się.Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 lutego, 13:00
Flora96, Olo323 lubią tę wiadomość
-
W Turcji tez nie mozesznpic ich wody tak samo jak w Egipcie, pamietaj o tym. My latalismy do Turcji zanim wprowadzili wjazd na dowód i moim zdaniem w kwietniu tam jest jeszcze zimno. Jesli koniecznie tam chcesz to szukaj hotelu w ktorym baseny maja w kwietniu podgrzewana wode. Na Turcje optymalnie to maj/czerwiec a potem wrzesien. W lipcu i sierpniu jest za goraco. No i tam zwykle transfer z lotniska trwa ok 3h, trzeba o tym pamiętać.Olo323 wrote:A co do wakacji mamy właśnie taki problem i zagwostke, bo chcielibyśmy jeszcze gdzieś z synkiem jechać żeby nie zabrać mu wakacji w tym roku.
Ale planuje do końca kwietnia pracować, właściwie wziąć w dwa ostatnie tygodnie kwietnia urlop (i później już wziąć zwolnienie) i gdzieś jechać.. nigdy nie wybyliśmy poza Europę, a żeby w kwietniu załapać się na ciepełko i piasek, bo synek to chce morze i piasek, to zostaje chyba turcja? Egipt odpada bo boję się że gdzieś synek łyknie wody przy myciu zębów czy myciu buzi, o siebie też się lekko cykam 😅
Na L4 powinno sie zglosic do ZUS zmiane miejsca pobytu, ale mysle ze jak nikomu sie nie mowi i nie wrzuca sie zdjec to nikle szanse na kontrole.
Ja nie mam L4 i nie planuje stad moje plany wakacyjne
Olo323 lubi tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
03.09 36+6 3330g
Rośnij maluszku

-
Paula. wrote:Zawsze marzyła mi się trójka dzieci 😍
Jestem jedynaczką i dobrze mi z tym, ale zawsze brakowało mi takich dużych świąt. Chociaż moja mama jest gościnna i święta zazwyczaj spędzaliśmy w dużym gronie. Jednak teraz jak każdy ma juz swoje rodziny, dzieci. Jest trudniej sie spotkać. A tak zawsze sobie wyobrażałam ze jednak te rodzenstwo zawsze przyjedzie na te święta.
Jeszcze przed ciążą twierdziłam, ze jak teraz się uda a mamy jeszcze 3❄️ to będziemy próbować. Jednak po tym krwawieniu coś mi się przestawiło i modlę się, aby donosić tę ciążę i juz nie brać na swoje barki tego stresu. Ale wiecie teraz tak mowie, a urodzę hormony się ustabilizują i bede chciala miec jeszcze jednak to trzecie dziecko .
Ja też jestem jedynaczką .. i źle mi z tym. Zawsze od kiedy pamiętam chciałam mieć rodzeństwo. I od zawsze też planowałam trójkę dzieci.
moi chłopcy poza sobą świata nie widzą, to jest piękne jak na to patrzę 
Mam nadzieję że teraz z tą ciążą się uda wszystko .. za tydzień w pon mam już prenatalne i trochę się stresuję
zaczynam też się coraz bardziej cieszyć z tego stanu, chociaż też początek przeorał mnie niesamowicie.
Dzisiaj też obudziłam się w super formie, już ogarnęłam chatę , pranie, wstawiłam żurek.. chociaż już czuję że mdłości się rozkręcają
nienawidzę tego, chce żeby to już minęło całkiem bo zwariować idzie.
-
@Laurelli u mnie tak samo objawy przychodzą i odchodzą, w tamtym tygodniu miałam lekkie mdłości i straszną awersję do jedzenia, a teraz mi powoli to słabnie i też się zastanawiam czy ABY NA PEWNO wszystko ok
ale miałam tak samo z bólem piersi, jeszcze przed pierwszą wizytą mocno mnie bolały przez 3/4 dni i później spokój
U mnie też pierwsza dzidzia i chciałabym mieć dwójkę
W ogóle od dziecka moim marzeniem jest pies dalmatyńczyk i tak sobie właśnie wyobrażam swoją przyszłość - dom z ogrodem, dwójka dzieci, kochający mąż i nasz ukochany dalmatyńczyk
Co do wakacji - ja wyjeżdżam teraz w marcu z przyjaciółkami na Madere, którą zarezerwowałyśmy jeszcze przed tym jak wiedziałam o ciąży. Chodzenie po górach będę musiała sobie odpuścić, ale mam nadzieję, że będę się czuła dobrze i skorzystam z wyjazdu. Z narzeczonym planowaliśmy w tym roku pojechać do Namibii (z tyłu głowy mając nadzieję, że uda nam się zajść w ciąże i nie pojedziemy
) no ale ten kierunek teraz odpada. Liczymy na to, że zabierzemy tam kiedyś naszego malucha i zarazimy go naszą pasją do obserwacji zwierząt 
Myślimy żeby pojechać na Chorwację/Słowenie samochodem, bo nigdy tam nie byłam jeszcze a to będzie super kierunek w ciąży myśle
-
I ja tego sie obawiam bo od listopada staram sie o srodki unijne na otwarcie DG i jalby nie moja wina, ze tak dlugo to trwa. Ale boje sie, ze jak sie to tak bedzie przeciagac to g... dostane zamiast zasilku. Natomiast jabta firme i tak otworze. Ksiegowa mowi, zebymnsie nie martwiła, że mozemy udowodnic, ze firme chcialam otworzyc zanim zaszłam w ciążę.Laurelli wrote:No w ZUS ostatnio to tam trzepią ładnie i sprawdzają wszystkie te L4 i np tak samo jak ktoś specjalnie naciąga umowę czy składki jak tylko jest info o ciąży.
Moja znajoma przegrała tak sprawę, mąż ją zatrudnił w 3 msc do swojej budowlanej firmy. Musieli oddawać ponad 9 k. Zł👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
03.09 36+6 3330g
Rośnij maluszku

-
Yenefer, odnosbie tego co napisałaś o egoizmie, ja Cie nie oceniam, bo sama zaszlam w 3 ciaze swiadomie majac 40/41 lat. Z jednego watku sie wypisalam po tym jak ciagle slyszalam od mlodszych kolezanek niby nie wprost ale docinki ze powyzej 35 lat to juz czlowiek jest za stary, ze one niby to o sobie mowia, ale nigdy nie padlo zadne stwierdzenie ze to nic zlego miec dziecko w wieku 40 lat tylko same teksty o tym, ze wgedy to juz sie nie ma sił na wychowywanie. Wiec mi bylo mega przykro. Ale bardzo pragnelam miec tego dzieciaczka i zrobie wsszystko zebyvte sily dla niego miec.
Yennefer#, kasia1518 lubią tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
23.04 19+0 251g
25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
30.04 Gensulin N - insulina nocna
13.05 20+5 379g
21.05 21+6 574g
08.07 28+5 1320g (III prenatalne)
30.07 31+6 2045g
13.08 33+6 2242g
27.08 35+5 3137g
03.09 36+6 3330g
Rośnij maluszku

-
Ja mam 35 lat i mam 4 rodzeństwa, i powiem Wam że jeśli by to nie było moje rodzeństwo tylko np sąsiedzi to ich bym nawet nie lubiła, wiedząc jacy są... oczywiście cieszę się że ich mam, ale też nie wszystkich. Żony potrafią namieszać jak wchodzą w rodzinę.
Dlatego mam takie podejście że jak się uda z jednym bobaskiem będę przeszczęśliwa. I zobaczymy czy będzie kolejne.
Ouani mówienie że w tym wieku co wypada a nie, to jest poprostu czyste chamstwo.
Jak coś komuś niewypada to niech tego nie robi i nie narzuca zdania innemu.
Eh to tak jak ja słyszę teraz u nas właśnie od rodzeństwa : “teraz to Wam się zacznie, pierwsze dziecko, skończy się laba, skończą się wyjazdy itp. Nieprzespane noce itp.”
I zamiast tych słów to Dlaczego kurde nikt mi nie powie “ teraz to poczujesz prawdziwa czysta miłość do swojego dzieciątka i zobaczysz jakie piękne to uczucie “
Tylko straszą i mówią takie rzeczy że właśnie.. eh ehWiadomość wyedytowana przez autora: 22 lutego, 13:27










