🧡🍂 WRZESIEŃ 2026🍂🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Paula. wrote:U mnie w rodzinie z podwójnymi imionami wychodziły takie cyrki, że ja dziecku nie dam drugiego imienia. U mnie mój tata ma dwa i jego siostra. Każdy na nich mowi z drugiego imienia. Moja mama biorąc ślub z tatą dowiedziala sie przed ślubem, że jej narzeczony ma dwa imiona. Jak byłam mała i rodzice założyli telefon stacjonarny to dla mnie była taka frajda, że odbierałam każdy telefon 🙈 i kiedyś zadzwonił pewien pan i chciał rozmawiac z kimś tam. Ja mowie, że to pomyłka i się rozłączyłam. Wtedy rodzice mnie uświadomili, że tata ma dwa imiona i ten telefon był właśnie do niego. Ich wina mogli dzieciakowi wczesniej wytłumaczyć 😀 dlatego ja mam uraz do podwójnych imion. U meza w rodzinie każdy kto ma drugie imię to mówią do niego z drugiego. Po ślubie sie dowiadywałam, ktora ciotka jak ma wkoncu na imie. Swojej corce odkąd zaczęliśmy uczyć imion to uczyłam ją że dziadek ma dwa imiona, żeby zgrzytów nie było.
Więc jak ktoś daje dwa imiona to mi to nie przeszkadza tym bardziej jak np wlasnie drugie imie jest po kimś zmarłym bliskim z rodziny to jest to piękne. Ja jednak przez swoją traumę z dzieciństwa nie dam drugiego 😀
Moja córka też ma imię po swojej babci. Teoretycznie bo praktycznie to wiecie jak to kiedys było ktoś szedł zarejestrować dziecko w drodze zapomniał i wychodziły kwiatki. Moja babcia miala miec na imię Maria (tak każdy do niej się zwracał ) jednak w dowodzie miala Marianna. Corka ma Maria chociaż ja sama czasem do niej sie zwracam "Panna Marianna" 🫣
Od razu mi sie przypomniała historia jak moj mąż zabrał mnie na pierwsze wesele w swojej rodzinie - on byl świadkiem. Stałam w kosciele i Pan Młody mowi Ewo biorę Ciebie za żonę... a ja wtedy szok, jaka Ewa przeciez to Monika jest - okazalo sie ze Monika to jej drugie imie - jak sie poznawaliśmy przedstawiła mi sie jako Monika i wszyscy tak na nią mowili.
Ja zatkana jestem caly czas - z różną intensywnością- moja ginekolog mowi, ze to przez heparyne.
U mnie w domu bylo zawsze po 2 imiona. A ja daje dzieciom po 1 - w sumie nie wiem czemu.
I raczej będzie pierwszy typ czyli Jasiu. -
U mnie w rodzinie w ogóle nie dawało się dwóch imion, ja jedyna mam. Dlaczego mi nadali drugie imię? Bo moja babcia miała taki wpływ na moich rodziców. Teraz też sie do mnie odezwała o to, że jej będzie miło jak nadamy drugie imię córce, chociaż ona nie ma drugiego i swoim dzieciom też nie nadawała (sic!) No na mnie ani babcia ani nikt inny takiego wpływu nie ma i nie mam zamiaru tego robić dziecku. Mam bardzo długie i trudne nazwisko i w dodatku dwa długie imiona, nie mieszczę się w kratkach, więc dla mnie to jedynie przeszkoda formalna. Będzie Hania - po swojej zmarłej babci 🩷
Olo323 lubi tę wiadomość
-
@Ounai wydaje mi się że nie wirusowka chociaż może.. biegunkę tez miałam dwa dni to może akurat. Chociaż też brzuch mnie bolał tak typowo jak w I trymestrze. A u mnie w domu wszyscy zdrowi, może coś z pracy przyniosłam.
Spałam 12 godzin, jak dzisiaj się będę czuła tak samo jak wczoraj to dziękuję, wychodzę 😃
Ja i mąż mamy po jednym imieniu, dajemy wszystkim dzieciom jedno
no i z bierzmowania mamy też , to wiadomo:) ja mam Rita - patronka do spraw trudnych i beznadziejnych:) pamiętam jak ksiądz się dziwił, no mi się podobało
-
Yennefer u nas wlasnie wszyscy mdlosci i wymioty mieli. Ja raz zwymiotowalam i mnie tez mdliło więc obstawiam wirus. Mimo wszystko zycze Ci, zeby to byl wirus, bo moze za 2 dni Ci przejdzie. A dzieci aby odporne były.
U mnie z imionami było odwrotnie. Moja mama uważała, że 2 imiona to problem przy podpisywaniu się i mamy po jednym. W szkole zawsze wszyscy pytali mnie dlaczego nie mam 2 imienia i dałam dzieciom dwa. Ale ze nasi ojcowie nie zyją to dostali po nich. Moja mama byla załamana, bo uważa, że mój tata miał brzydkie imię i będa się z córki śmiać. Ja jej powiedziałam, że nauczyny ją, żeby była dumna z imienia po dziadku.
Obudziłam się z paskudnym bólem głowy. Cukier znowu przekroczony. Chyba wjedzie insulina
Dziś dzień ważenia, od początku ciąży mam -4,2kg, od najniższej wagi +0,7kg. Jestem z siebie mega dumna. Wczoraj byłam z kolezanka z pracy na kawie i mowi ze widac, ze schudlam bo twarz sie zmieniła.
Yennefer#, Laurelli, Olo323 lubią tę wiadomość
👩🏻🦰41🧔🏻39
👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
👱🏻♀2020 3520g SN (1cs) 38+3
6cs po usunięciu jajowodu
CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)
AMH (4dc) 1,83 ng/ml
Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
Rośnij maluszku

-
Wstałam rano. Tak mnie sen zmożył na poranną drzemkę. Obudził mnie dopiero moj mąż jak wrócił z zakupów. Mam ogromny bol głowy 🙁 poczekam trochę ale chyba bez leku się nie obejdzie...
Do tego zaczyna wchodzić mi stres przed wizytą.👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Starania od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️może 🩵???
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
Chyba coś jest dziś z pogodą bo ja też zaliczyłam już poranną drzemke i czuję jak migrena zaczyna się rozkręcać

ja dla dziewczynki miałam dużo wybranych imion. Dla chłopca będzie mi teraz ciężej 😅 te które mi się podobają są już „zajęte” przez rodzinę, czy bliższych znajomych i jakoś tak dziwnie mi byłoby dublować. -
U mnie w domu nikt nie ma drugich imion. Ja się zdziwiłam pamiętam jak byłam mała ze takie coś istnieje jak drugie imiona. Mama też wiecznie mówiła, a to problem przy wypisywaniu tylko dokumentów później 🤣
Paola Ja też już mówię do brzuszka- Laurka. Albo jak mój piesek siada koło mnie to mówię, grzej tu Laurkę 😁
A siostry córka mówiła że będzie wołać Lala. Też mi się podoba 🥰
Ale Lauruś też super. Chociaż myślimy tak na 10 procent nad imieniem Sara. Bo jak mieliśmy nauki przedmałżeńskie to mieliśmy spotkania z księdzem (dużo) twarzą w twarz. I dawał nam czytania z pisma świętego i na czytaniu z Tobiaszem i Sarą opierała się cała nasza droga spotkań z księdzem i później to czytanie wybraliśmy na ślub 🤗
Ale mam ale bo sąsiadka ma taką wyczekiwaną córkę i mają właśnie Sarę.
Mówiłam do męża że jak zobaczę córeczkę i mnie to uderzy jak grom to damy jej Sara 😁
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 11:27
💃🏻 35 ✨
🦋 Niedoczynność tarczycy – leczona
🧬 PAI‑1 4G/4G homo
🧔🏻♂️ 39- zdrowy
📄 Kariotyp OK ✅
🌍 Ciąża i życie za granicą
🍬 first baby
💔👼 Poronienie X.2025 (9/7 tc) 🕊️ Poronienie zabiera marzenie, nie odbiera nadziei ✨🤍
12.01.2026 – ⏸️ + Acard 💊
03.02- 0,74 cm maluszka i mamy 💖
25.02-2,6 cm maluszka wszystko dobrze💖
02.03- 3,85 maluszka
06.03- NIPT niskie ryzyka i dziewczynka pod moim serduszkiem 💖👧🏻
18.03 prenatalne-wszystko OK 🌸✨

-
Przykro mi że Was tak głowy bolą, miałam ostatnio to samo. Ćmi mnie tak coś jakiś czas 🥵💃🏻 35 ✨
🦋 Niedoczynność tarczycy – leczona
🧬 PAI‑1 4G/4G homo
🧔🏻♂️ 39- zdrowy
📄 Kariotyp OK ✅
🌍 Ciąża i życie za granicą
🍬 first baby
💔👼 Poronienie X.2025 (9/7 tc) 🕊️ Poronienie zabiera marzenie, nie odbiera nadziei ✨🤍
12.01.2026 – ⏸️ + Acard 💊
03.02- 0,74 cm maluszka i mamy 💖
25.02-2,6 cm maluszka wszystko dobrze💖
02.03- 3,85 maluszka
06.03- NIPT niskie ryzyka i dziewczynka pod moim serduszkiem 💖👧🏻
18.03 prenatalne-wszystko OK 🌸✨

-
Mąż odebrał wczoraj mój wypis ze szpitala. Wreszcie wiem ile ma moja szyjka 32mm🫣
No i mam tu wszystkie wyniki badań i zastanawia mnie "glukoza w surowicy" jakieś dziwne jednostki ma. Mieszczę sie w skali bo mam 5.56 mmol/l a norma jest do 5.80 ale zdziwiło mnie to👩32👨🏼34👧9 (33tc) & 🐈🐈⬛
👼02.2015 (10tc) & 👼06.2016 (6tc)
Starania od 2024
04.2025r - klinika
08.2025r - stymulacja IVF ~ zostały 3❄️
20.08 - ET 4AB; 27.08 - ⏸️;💔
02.01.2026 - FET 5BB ❄️🩵
5dpt ⏸️
7dpt beta 86,4 ❄️
10dpt beta 342,6 ❄️
15dpt beta 4464 ❄️ prog 13,60
20dpt beta 22295,8❄️ prog 13,39
24dpt beta 52137,4❄️ prog 21,75
25dpt - nagłe krwawienie, ale jest 💗
31dpt - CRL 1,15cm 💗
09.03 - USG prenatalne ✔️może 🩵???
🍀pozytywne myśli przyciągają pozytywne skutki 🍀

-
U mnie w rodzinie (i w męża też) są drugie imiona, ja się zawsze denerwowałam, bo mam długie pierwsze i drugie imię i bardzo długie (i trudne też😅 w pisowni) nazwisko panieńskie- nigdy nie mieściłam się w urzędowych kratkach na wypełnienie, często zdarzały się też błędy… teraz o taki plus, że nazwisko męża jest w sumie krótkie i proste 😀
Dlatego jak wybieraliśmy imię dla syna to miałam ujebke, że nie może być za długie 😅
W sumie u nas jest bardzo śmieszna sytuacja z imieniem syna, bo bardzo długo synek był Maksymilianem (ale jakoś nie czułam tego imienia) chyba tydzień przed porodem byłam u mojej babci Janiny na cmentarzu i tak mnie tknęło, że może Jan ?
Natomiast nie wiem już ile lat temu- ale Robert Lewandowski się wybił, mój mąż ze swoim przyjęcielem założyli się, że jak któremuś urodzi się syn to będzie Robert😂 (my bardzo długo, jak jeszcze nie byłam w ciąży, to mówiliśmy że będziemy mieć Roberta) jak mój mąż się dowiedział, że nie przyjmuje Roberta na pierwsze imię, to jego szok był nie do opisania 😂😂😂
No i słuchajcie: jak przyszło do mojej cesarki, to operował mnie lekarz : Jan no i my już czekaliśmy na sali wszyscy i pielęgniarka rzuciła „a Janek jak zawsze spóźniony” ja rzuciłam żartem „a wie pani, że chce dać synowi chyba Jan i jak widać on też spóźniony” a na to odzywa się anestezjolog i mówi „a może Robert, ja jestem Robert i zawsze punktualny” ja się zaczęłam śmiać, opowiedziałam historię, że ja chcę Jan a mąż Robert, to później ten anestezjolog zażartował, że zobaczymy kto się bardziej postara to na takie imię wypadnie.
Ogólnie powiem Wam, że cesarkę wspominam tak miło, rozmawialiśmy o znaczeniu imien, dużo żartów, tak się jej bałam a czułam się jak na spotkaniu towarzyskim ze znajomymi 😂
Jak synek już został wyciągnięty to pielęgniarka się pyta „to jak Jan Robert czy Robert Jan?”
No padło na wersję z Jasiem 😅
Paula. lubi tę wiadomość
👩❤️👨 31 lat
👩- hashimoto, PCOS
👨🦰- okaz zdrowia
2019r - 19 tc 💔
11.2022 - 💙👶 (12cs)
06.2025- PROJEKT- RODZEŃSTWO ❤️
24.12 - ⏸️🥹
29.12- beta: 439 prog. 17,60
31.12- beta: 841
26.01- 2 cm fasolki 😍
17.02- 4,98 cm dzidziorka 🥰
20.02- I prenatalne idealnie, 5,46 cm dziewczynki (?) 💝🥹
10.03- 180g zdrowej Dziewczynki 💖
7.04- 280g Akrobatki 👧
16.04- II prenatalne- 384g zdrowej Dziewczynki ♥️

-
Kate3330 wrote:ja dla dziewczynki miałam dużo wybranych imion. Dla chłopca będzie mi teraz ciężej 😅 te które mi się podobają są już „zajęte” przez rodzinę, czy bliższych znajomych i jakoś tak dziwnie mi byłoby dublować.
Ja też mam ten problem z dublowaniem wśród rodziny, ale ostatnio mąż mi powiedział, że widujemy się co najwyżej nanajwazniejszych uroczystościach typu komunię, śluby, 18stki. Dzieci będą mieć inne nazwiska i dzielić je ponad 11 lat różnicy i nie możemy tak patrzeć, że to że zaczęli ponad 15 lat wcześniej zakładać rodziny i jak to nazwać „zaklepywać” najlepsze imiona to my teraz wybierać w tych co nam się nie podobają.. no ma facet trochę racji… chociaż wiem, że jeśli chodzi padnie na Zosię to kuzynka męża będzie obrażona 😅
Mnie się od zawsze podobała Gabrysia, mojemu najbliższemu kuzynowi w tamtym roku urodził się syn Gabriel, ale oni są totalnie nie nasz „vibe” więc się praktycznie nie widujemy a zresztą oni mówią na niego tylko Gabriel żadnych zdrobnień, więc nie będę na to patrzeć (chociaż moja mama oczywiście odradza, bo u nich Gabriel)👩❤️👨 31 lat
👩- hashimoto, PCOS
👨🦰- okaz zdrowia
2019r - 19 tc 💔
11.2022 - 💙👶 (12cs)
06.2025- PROJEKT- RODZEŃSTWO ❤️
24.12 - ⏸️🥹
29.12- beta: 439 prog. 17,60
31.12- beta: 841
26.01- 2 cm fasolki 😍
17.02- 4,98 cm dzidziorka 🥰
20.02- I prenatalne idealnie, 5,46 cm dziewczynki (?) 💝🥹
10.03- 180g zdrowej Dziewczynki 💖
7.04- 280g Akrobatki 👧
16.04- II prenatalne- 384g zdrowej Dziewczynki ♥️

-








