Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Męska płodność - jakie składniki naprawdę warto suplementować w czasie starań o dziecko?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne WRZEŚNIOWE DZIECI 2018
Odpowiedz

WRZEŚNIOWE DZIECI 2018

Oceń ten wątek:
  • kuwejtonka Autorytet
    Postów: 731 644

    Wysłany: 10 marca 2019, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Minns wrote:
    No i za wcześnie się pochwaliłam poprawą zdrowia... po południu zaczęłam się gorzej czuć no i się wyjaśniło - ból piersi = stan zapalny. Gorączka 38 i paskudne samopoczucie. Na szczęście dzisiaj przyjechali rodzice i zostaną do wtorku, inaczej mąż musiałby wziąć wolne bo jestem w strasznym stanie. Pewnie moje osłabienie + kamienie w cycach po dobrych nockach i mamy efekt. Na szczęście w zabce tata mi kupił ostaynią kapustę. To już 4 taka sytuacja, kapusta zawsze dawała radę. Ślachetne zdrowie... :P

    Biedna Ty :(

    Dałam dziś młodej pierwszy raz marchewkę, darła się jakby ją ze skóry obdzierali...

    Za to wodę z doidy cup pije ładnie, dzióbek otwiera po jeszcze :)

    Pierwsze szczęście wrzesień 2018
    Drugie szczęście marzec 2021
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 marca 2019, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Minns zdrowia
    A ja właśnie ostatecznie dałam sobie spokój z karmieniem moim mlekiem. Bujalam się z laktatorem od świat i mam dosyć. Zwłaszcza ze mały cyca już dawno nie chce i drze się jak oparzony. Nawet nie chce się przytulić w okolicach cyca żebym nie wyciągnęła. Miałam żal bo myślałam ze będę karmić rok ale jak czytam o tych problemach to u mnie i tak by było trudno utrzymać laktację bo mój śpioch spi codziennie min 10 godzin. Mam ok laktator elektryczny z lovi ale jak zaczęłam ściągać co 3 godziny ( by rozbujać laktację ) to po kilku dniach owszem efekt jakiś był ale piersi zaczęły mnie bolec.
    Jeśli chodzi o rozszerzanie diety to u nas jakoś opornie. Brokuła nie chciał a dynie i marchewkę zjadł po 3 łyżeczki.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 marca 2019, 20:06

  • JustynaG Autorytet
    Postów: 4142 6356

    Wysłany: 10 marca 2019, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KATARZYNACarm wrote:
    Mam pytanie do Was moje drogie , jadę w maju do Polski mała będzie miała już 8 miesięcy i chciałabym jej zmienić fotelik samochodowy już czy orientujecie j się jak muszę zakupić, bo w tym czasie mała będzie już w spacerowce

    Nie jestem jakoś obeznana super w temacie ale na facebookowej grupie "Prostujemy dzieciaki - mamafizjoterapeuta" ostatnio widziałam wpis, że
    - takie maluchy koniecznie przewozimy tyłem do kierunku jazdy
    - jeśli mamy przesadzać do innego fotelika to koniecznie muszą stabilnie, samodzielnie siedzieć a i tak - im dłużej jeżdżą w łupinie tym lepiej dla ich kręgosłupa (szczególnie jeśli masz zamiar jechać na długiej trasie)

    KATARZYNACarm lubi tę wiadomość

    43kt3e5ee2053a1j.png

    43ktio4p46502aio.png
    https://ekstesterki.wixsite.com/dziecko
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 marca 2019, 20:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Minns współczuję i zdrówka życzę.

    Moja Ania to ogromny cycoholik. Teraz potrafi obudzić się w nocy i tylko przystawia głowę w okolicy piersi i ręką dotyka czy aby wszystko jest na swoim miejscu. Śmiesznie to wygląda. Ale ja też nie myślałam że tak polubie karmienie piersią. Na poczatku robiłam to z obowiązku. Teraz to jest dla mnie czysta przyjemność i jakbym miała z jakiegoś powodu ja odstawić to chyba ja bym to bardziej przezyla nie ona .

    U nas dzisiaj ziemniak wpadł. Każdego dnia obserwuje że est lepiej z tym jedzeniem :) kupy nadal idą codziennie

    JustynaG, ola_g89 lubią tę wiadomość

  • JustynaG Autorytet
    Postów: 4142 6356

    Wysłany: 10 marca 2019, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Susełek, jeśli chcemy rozhulać laktację to ściągamy 10-12 razy dziennie (czyli co około 2h w dzień, 3h w nocy).
    A odciąganie co 3h przez cały dzień to raczej na podtrzymanie wypracowanej już laktacji.
    Tak czy siak, gratuluję 6 m-cy karmienia swoim mlekiem!

    Uważaj tylko by teraz się jakiegoś zastoju nie nabawić...

    Veritaserum gratulacje postępów! :)
    Ja też nie myślałam, że zaprzyjaźnię się z laktatorem. Minęło 6m-cy a ja nadal randkuję i jeszcze moja przygoda KPI nie kończy się :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 marca 2019, 20:28

    veritaserum lubi tę wiadomość

    43kt3e5ee2053a1j.png

    43ktio4p46502aio.png
    https://ekstesterki.wixsite.com/dziecko
  • ola_g89 Autorytet
    Postów: 1235 1282

    Wysłany: 10 marca 2019, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JustynaG - podziwiam Cię kochana za to KPI, jesteś wielka! :)

    Też nie sądziłam, że tak polubię KP. Zakładałam początkowo "będzie, co ma być", bo wydawało mi się to OBRZYDLIWE (!) żeby mieć mleko w piersiach. Później po trudnych początkach było "jak dotrwam do pół roku to będę z siebie dumna", a teraz myślę, że rok to minimum. Chyba, że niuni się odwidzi, ale nie sądzę.

    U nas po wczorajszej marchewce też dzisiaj poszła kupa od razu. Była piękna ( :D ), ale tak śmierdząca, że koszmar :D zobaczymy, czy teraz będą już codziennie. Dzisiaj polowała na łyżeczkę. Tak się rzucała, że szok. Zjadła pół słoika - mam pewność, że marchewka jest spoko. Jutro czas na dynię :)

    JustynaG lubi tę wiadomość

    klz9i09k40pp4fu3.png
    qb3ci09ktod8alpu.png
  • p_tt Autorytet
    Postów: 699 444

    Wysłany: 10 marca 2019, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zawsze bałam się że KP będzie boleć i faktycznie bolało wiele razy, ale przyjemność sprawia mi ogromną. A najlepszy jest uśmiech jak już zasypia przy piersi i się uśmiecha przez sen trzymając sutka w buzi. Moja doskonale wie gdzie się znajduja cycusie i jak za wolno podaję to będzie przez mi bluzkę ciumkac.

    Minnis współczuję! Mi się tylko raz zrobił zastój i póki co bez zapalenia się obyło.
    Mamy KPI podziwiam, a szczególnie te co mają więcej niż jedno dziecko!

    km5scwa1k0ojmmea.png
  • Amy333 Autorytet
    Postów: 2509 3869

    Wysłany: 10 marca 2019, 22:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    oj babeczki podziwiam za to karmienie!:) Ja karmilam piersią 3 miesiące i tak jestem w szoku, ze az tak długo:)
    A tak w ogole to wierzyc mi sie nie chce, ze te nasze skarby już po pół roczku mają! Wasz tez tak rozkosznie gaworzą? Ma-ma-ma, ba-ba-ba, da-da-da :-)))))

    14 cs- suplementacja M- udało się w ostatnim dniu roku!
    2 cykl po sono HSG- polecam każdemu przeczyścić rurki;)
    3i49hdgeac44oma5.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 marca 2019, 06:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wczoraj odwiedziła mnie koleżanka z synem 10 dni młodszym od Ani. Dziewczyny przekonałam się że ja mam złote dziecko... Pomijając noce ja nie mam podstaw do narzekania. On tak krzyczał że nie po 3 h głowa Pękala. Ona mówi że dzień jak co dzień i tak się generalnie zachowuje. Od euforri i śmiechu do darcia i tak w okolo. Moja Ania tylko obserwowała. W ogóle przy nim nie istniała.

    Co do kp to też zamierzam rok i chyba na tym się skończy bo później praca i się boję że będzie chciała sobie odbić dzień i jeszcze bardziej w nocy wisieć na mnie. Z drugiej strony jest jeszcze pół roku czasu więc zobaczymy ;) w każdym razie jestem bardzo z siebie dumna ze karmie 6 miesięcy :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 marca 2019, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    veritaserum wrote:
    Wczoraj odwiedziła mnie koleżanka z synem 10 dni młodszym od Ani. Dziewczyny przekonałam się że ja mam złote dziecko... Pomijając noce ja nie mam podstaw do narzekania. On tak krzyczał że nie po 3 h głowa Pękala. Ona mówi że dzień jak co dzień i tak się generalnie zachowuje. Od euforri i śmiechu do darcia i tak w okolo. Moja Ania tylko obserwowała. W ogóle przy nim nie istniała.

    Co do kp to też zamierzam rok i chyba na tym się skończy bo później praca i się boję że będzie chciała sobie odbić dzień i jeszcze bardziej w nocy wisieć na mnie. Z drugiej strony jest jeszcze pół roku czasu więc zobaczymy ;) w każdym razie jestem bardzo z siebie dumna ze karmie 6 miesięcy :)
    Ja wczoraj miałam te same odczucia. Pojechaliśmy na basen i spotkałam tam Panią z córeczka 3 tygodnie starsza a 3 kilo lżejsza haha. Ona sama z dzieckiem ja z obstawa mąż i teściowie. Pomogła kobicie sie przebrać bo ciężko samej z dzieckiem. Ale cyrk zaczął się jak wyszła z wody. Cora tak zaczęła się drzec że aż zbordowiała. Wzięłam na ręce mała i się kobita ogarnęła. Potem w szatni nie mogła się też ubrać bo mała aż zachodziła się więc ja ją też nosiłam. A mój synek obserwował zjadł... i usnal w aucie.

  • Izabelle Autorytet
    Postów: 1619 1278

    Wysłany: 11 marca 2019, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My po chrzcinach :) Zofia wszystko bacznie obserwowała, nie zapłakała ani razu,taka dzielna. Wszystko ją interesowało :) Przyjęcie w domu tez poszło gładko. Mała z rąk do rąk krążyła,także zachwycona :)

    Ja też lubię kp i jest to teraz dla mnie bardzo wygodne. Do czasu regulacji kp to psioczyłam po co mi to było ;)

    Wczoraj w nagrodę Zosia dostała pałeczkę kukurydzianą. Rozpracowała ją w pół minuty ;) Ot taki smakołyk przy niedzieli, raz w tygodniu.

    Kupy u nas nadal co kilka dni. Po marchewce konsystencja pasty ;) W tym tygodniu chciałabym podać banana trochę i powoli zacząć z kaszkami. Mam Holle jaglaną i owsianą :)

    KATARZYNACarm, kasia1518, Hedgehog, Camilla13, ola_g89 lubią tę wiadomość

    l22ne6yd1cgn4wml.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 marca 2019, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izabelle super że chrzest się udał i wszystko poszło tak jak zaplanowałaś :)

    Mi tylko ta wizyta koleżanki uświadomiła że nasze maluchy są naprawdę przeróżne. Ale nie ma co narzekać.

    Co do kasZki to ja chcę dzisiaj Ani podać właśnie po południu / wieczorem pierwszy raz ;)

    86Monia, Izabelle lubią tę wiadomość

  • KATARZYNACarm Autorytet
    Postów: 696 505

    Wysłany: 11 marca 2019, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja nie chce jeść kaszek ,w ogóle zrobiła się kapryśna do jedzenia wcześniej ładnie jadła A teraz się przy jedzeniu wyglupia i wypycha język i się śmieje
    A przy butelce kręci głowa rozgląda się i gryzie smoczek od butelki , wody nie chce pić soczek też jej nie podchodzi, mam nadzieję że to jest tylko przejściowe. Bo z tego co wiem to teraz przypada skok rozwojowy, ale od 3 dni śpi po 8h ciągiem także jestem w szoku k to się zmieniło na plus

    201809135365.png
  • Mum2b Autorytet
    Postów: 2259 1787

    Wysłany: 11 marca 2019, 12:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a Wy po ile posilkow dajecie? Bo ja póki co raz dziennie z łyżkę. To za mało? Więcej dziecko nie chce.

    Corka - 2018
    Syn - 2021
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 marca 2019, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izabelle wrote:
    My po chrzcinach :) Zofia wszystko bacznie obserwowała, nie zapłakała ani razu,taka dzielna. Wszystko ją interesowało :) Przyjęcie w domu tez poszło gładko. Mała z rąk do rąk krążyła,także zachwycona :)

    Ja też lubię kp i jest to teraz dla mnie bardzo wygodne. Do czasu regulacji kp to psioczyłam po co mi to było ;)

    Wczoraj w nagrodę Zosia dostała pałeczkę kukurydzianą. Rozpracowała ją w pół minuty ;) Ot taki smakołyk przy niedzieli, raz w tygodniu.

    Kupy u nas nadal co kilka dni. Po marchewce konsystencja pasty ;) W tym tygodniu chciałabym podać banana trochę i powoli zacząć z kaszkami. Mam Holle jaglaną i owsianą :)
    Zazdroszczę, nasz synek jest na etapie każdy może mnie zabawiac, rozmawiać ale nie dotykać a nie daj Boże wziąć na ręce. Na rękach to tylko u mamy i taty. Za tydzień chrzest, będzie jazda.
    Przypomniałaś mi o chrupkach, właśnie dałam pierwszy raz, mina bezcenna i nie pozwolił sobie zabrać, zjadł prawie całą.

    Izabelle lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 marca 2019, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mum2b wrote:
    Dziewczyny a Wy po ile posilkow dajecie? Bo ja póki co raz dziennie z łyżkę. To za mało? Więcej dziecko nie chce.

    To dziecko decyduje ile Je wiec na spokojnie. Jak chce łyżke to łyżkę :) na pewno zacznie z czasem więcej jeść.

    Ja na razie daje warzywka raz dziennie zazwyczaj po pierwszej drzemce rano. Mam zamiar zacząć ok 16/17 dołączyć kaszkę. na spokojnie

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 marca 2019, 13:57

    Mum2b lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 marca 2019, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Camilla13 wrote:
    Zazdroszczę, nasz synek jest na etapie każdy może mnie zabawiac, rozmawiać ale nie dotykać a nie daj Boże wziąć na ręce. Na rękach to tylko u mamy i taty. Za tydzień chrzest, będzie jazda.
    Przypomniałaś mi o chrupkach, właśnie dałam pierwszy raz, mina bezcenna i nie pozwolił sobie zabrać, zjadł prawie całą.

    Izabelle też się bała o formę córeczki a wyszło ok. Więc na pewno będzie dobrze!

    Camilla13, Izabelle lubią tę wiadomość

  • Mum2b Autorytet
    Postów: 2259 1787

    Wysłany: 11 marca 2019, 14:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a jeszcze podpowiedzcie proszę czy to normalne, że dziecko śpi mi w dzień 4/5h a w nocy od 20 do 5 z jedna pobudka

    Corka - 2018
    Syn - 2021
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 marca 2019, 15:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mum2b wrote:
    Dziewczyny a jeszcze podpowiedzcie proszę czy to normalne, że dziecko śpi mi w dzień 4/5h a w nocy od 20 do 5 z jedna pobudka
    Tylko się cieszyć i nie wkurzać inne matki :D. Jeśli dziecko nie jest apatyczne i normalnie się bawi i je to myślę że nie na obaw

    Poza tym książkowo dziecko w tym wieku ma 11 godzin snu nocnego i około 4 godz drzemek także w normie. Zazdro!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 marca 2019, 15:09

  • kuwejtonka Autorytet
    Postów: 731 644

    Wysłany: 11 marca 2019, 15:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czy któraś z Was ma problem z dzieckiem, które nie chce jeść? Próbowałam dać łyżeczką marchewkę, dynię i ziemniaka i efekt za każdym razem był taki sam - ryk, aż się zanosiła... Próbowałam i ciepłe i zimne z takim samym skutkiem.

    Pierwsze szczęście wrzesień 2018
    Drugie szczęście marzec 2021
‹‹ 1470 1471 1472 1473 1474 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

4 propozycje pysznych koktajli na ciążowe dolegliwości!

Cierpisz na typowo ciążowe dolegliwości? Twój układ pokarmowy jest bardzo wrażliwy i męczą Cię ciągłe niestrawności? A może nie możesz poradzić sobie z bolesnymi skurczami łydek? Poznaj kilka prostych i naturalnych sposobów na ciążowe dolegliwości - odkryj przepisy na koktajle! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - jakie mogę być jej przyczyny i jak sobie z nią radzić?

Problem z odpowiednim nawilżeniem pochwy dotyczy bardzo dużej liczby kobiet. Najczęściej problemy występują w okresie okołomenopauzalnym, ale z różnych przyczyn mogą pojawiać się na każdym etapie życia kobiety. Suchość pochwy może znacząco obniżać jakość życia seksualnego, z powodu bólu i dyskomfortu odczuwanego podczas zbliżeń... Skąd się bierze suchość pochwy? Jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

11 najczęstszych pytań o IUI, czyli inseminacja w pigułce

Czym jest inseminacja? Kiedy warto skorzystać z tej metody? Dla kogo jest szczególnie polecana? Jaki jest koszt inseminacji? Jakie są szanse na zajście w ciążę po zabiegu inseminacji? Odpowiedzi na 11 najczęstszych pytań o inseminację. 

CZYTAJ WIĘCEJ