Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Wrześniowe mamusie 2014
Odpowiedz

Wrześniowe mamusie 2014

Oceń ten wątek:
  • Tysia87 Autorytet
    Postów: 1052 1018

    Wysłany: 1 sierpnia 2014, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iwo_na wrote:
    Verynice ja jak prasuje ubranka to rozkaładam sobie deskę przed TV na takiej wysokości, ze wygodnie sobie siedzę i obok stawiam wentylatorek a do szklaneczki wlewam mrożoną herbatkę. I rozkoszuję sie każdym maleńkim ciuszkiem :P
    Ja miałam tą samą taktyke.Kto powiedział, że przy desce trzeba stać:-) siedziałam sobie i 2h minęły nie wiem kiedy.
    A mój M.pyta się mnie czy dlugo jeszcze będę mieć focha, więc mówię, że planuje jeszcze ze dwa tygodnie.to stwierdził, że auta nie pozyczy.WYGRALAM! A wcześniej powiedział, że proponuje zawieszenie broni na weekend chociaż:-)
    I już najlepsze było, że nie mogę urodzic w sierpniu, bo on na urlop nie może iść:-) więc pytam jaki termin Ci odpowiada.a on sluchajcie kalendarz w telefonie odpala i mi mówi dni haha.padlam.powiedzialam żeby jeszcze powiedział o ktorej godzinie by najlepiej wolal.

    Io, Patu, verynice, dba, stardust87, le'nutka, akuszerka89, kark, afrykanka lubią tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-69041.png
  • Io Autorytet
    Postów: 1593 1729

    Wysłany: 1 sierpnia 2014, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    justyna14 wrote:
    wczoraj Ci tak współczułam to mam dzis i ja :) ja jadłam flipsy kukurydziane

    To lepiej niech mi już nikt nie współczuje :P Poza tym na diecie bułeczkowej jest o niebo lepiej.

    dqpr3e5ebayuirbn.png
  • Io Autorytet
    Postów: 1593 1729

    Wysłany: 1 sierpnia 2014, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tysia87 wrote:
    I już najlepsze było, że nie mogę urodzic w sierpniu, bo on na urlop nie może iść:-) więc pytam jaki termin Ci odpowiada.a on sluchajcie kalendarz w telefonie odpala i mi mówi dni haha.padlam.powiedzialam żeby jeszcze powiedział o ktorej godzinie by najlepiej wolal.

    Mój mi powiedział, że z kolegą z pracy już omawiali kiedy powinnam urodzić, żeby im w pracy pasowało :P A najbardziej rozwalają mnie pytania tescia i mojej siostry kiedy mają urlop wziąć. Co ja mam kryształową kulę? A tak swoją drogą to przeraża mnie, że wszyscy (moi rodzice, siostra, teść) biora urlop jak się mały urodzi, bo pewnie będą chcieli cały czas u mnie siedzieć. Dobrze, że teściowa wykorzystała swój urlop na pozostałe wnuki :P

    dqpr3e5ebayuirbn.png
  • Patu Autorytet
    Postów: 1359 975

    Wysłany: 1 sierpnia 2014, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mnie mama zdenerwowała dzis. Jak to sobie nie wyobrażam ile jest pracy przy dziecku jak sobie na pewno nie dam rady zarosne w brudzie a dziecko będzie zaniedbane. I ze mam dbać o lepsze kontakty z teściowa bo bez pomocy sobie na pewno nie poradzę. A teściowa ma swoje wizję na wychowanie dziecka każda moja decyzję neguje ma swoje zdanie i nie da sobie nic powiedzieć. Ostatnio wymyśliła ze nie możemy uczyć dziecka mówić do niej babcia bo się nie zgadza a ja jestem nieodpowiedzialna i szkoda mojego dziecka bo nie leże płasko tylko wstaje obiad podgrzac więc na pewno jutro będę na porodowce i przeze mnie dziecko będzie cierpialo ona rodziła więc wie lepiej itp itd. A ze mnie co za matka. Nie mam zamiaru takiej osoby prosić o jakąkolwiek pomoc. Nie ja pierwsza mam dziecko. Inne mają kilka rok po roku i sobie radzą więc bez przesady. Nie mówię ze będzie łatwo i przyjemnie ale powiedzieć jak zarosne w brudzie i zaniedbam dziecko to przesada! Mama jest kochana ale czasem serio nie pomyśli co powie

    w4sqskjoaxouo4v6.png
    km5szbmh19kb0szw.png
    tb73e6ydp1wtlvbc.png
  • Karolaaa91 Autorytet
    Postów: 835 857

    Wysłany: 1 sierpnia 2014, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A moja świadkowa, ktora tez jest w ciazy tylko termin ma na luty poinformowała mnie ze 27 września bierze slub cywilny i oczywiście ja bede świadkowa:-) boje sie tylko czy dam rade pojsc jak termin porodu mam na 10 września jak mały bedzie chciał wyskoczyć szybciej to pal licho ale jak bedzie chciał posiedzieć sobie dłużej w brzuszku?! Dziewczyny wczesniej rodzące: długo sie do chodzi do jako takiej " normalności" po porodzie?

    atdci09kamv7205a.png
  • iwo_na Autorytet
    Postów: 770 648

    Wysłany: 1 sierpnia 2014, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tysia87 wrote:
    Ja miałam tą samą taktyke.Kto powiedział, że przy desce trzeba stać:-) siedziałam sobie i 2h minęły nie wiem kiedy.
    A mój M.pyta się mnie czy dlugo jeszcze będę mieć focha, więc mówię, że planuje jeszcze ze dwa tygodnie.to stwierdził, że auta nie pozyczy.WYGRALAM! A wcześniej powiedział, że proponuje zawieszenie broni na weekend chociaż:-)
    I już najlepsze było, że nie mogę urodzic w sierpniu, bo on na urlop nie może iść:-) więc pytam jaki termin Ci odpowiada.a on sluchajcie kalendarz w telefonie odpala i mi mówi dni haha.padlam.powiedzialam żeby jeszcze powiedział o ktorej godzinie by najlepiej wolal.

    Tysia, pewnie nie w nocy i nie w weekend :)

    relg4z17djzzyjqt.png
  • Patu Autorytet
    Postów: 1359 975

    Wysłany: 1 sierpnia 2014, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolaaa91 wrote:
    A moja świadkowa, ktora tez jest w ciazy tylko termin ma na luty poinformowała mnie ze 27 września bierze slub cywilny i oczywiście ja bede świadkowa:-) boje sie tylko czy dam rade pojsc jak termin porodu mam na 10 września jak mały bedzie chciał wyskoczyć szybciej to pal licho ale jak bedzie chciał posiedzieć sobie dłużej w brzuszku?! Dziewczyny wczesniej rodzące: długo sie do chodzi do jako takiej " normalności" po porodzie?

    Każda inaczej. Ostatnio w zielarskim była kobieta 2 tyg po porodzie i wyglądala ruszala się super. Nawet zmęczenia nie było widać. Mowi ze dzień po porodzie juz do domu chciała iść a po tygodniu czuła się jakby wogóle nie rodziła ;) tez bym tam chciała

    w4sqskjoaxouo4v6.png
    km5szbmh19kb0szw.png
    tb73e6ydp1wtlvbc.png
  • Fipsik Autorytet
    Postów: 3078 3208

    Wysłany: 1 sierpnia 2014, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Każdy poród inny.. moja siostra tydzień po porodzie na weselu była. zostawili małego teściowej i poszli. wrócili po północy. Jeszcze szwy na kroczu miała.

    babka od tej co pilnowałam kilka miesięcy dochodziła do tego, żeby w ogóle się ubrać na dzień zamiast w piżamie leżeć..

    Dużo chyba od nastawienia zależy?

    c55fcsqv7zvb1aan.png
    gyxw8u69g8jufhg3.png
  • verynice Autorytet
    Postów: 1207 1842

    Wysłany: 1 sierpnia 2014, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patu kochana nie słuchaj takiego głupiego gadania! Nikt nie mówił, że po porodzie będzie lekko ale na pewno sobie poradzisz!!!! Jesteś dzielna babka a poza tym będziemy Cię tu wspierać :) Ogólnie będziemy się nawzajem wspierać i wszystkie damy radę!!!!

    Patu lubi tę wiadomość

    dqprpx9ikjqhrova.png
  • Tysia87 Autorytet
    Postów: 1052 1018

    Wysłany: 1 sierpnia 2014, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No powiem Ci patu że niektórzy jak coś powiedzą, to lepiej jakby nic nie mówili.tak zarosniesz brudem i na końcu przyjedzie do Ciebie MOPR i zabiorą Ci dziecko jako najgorszej matce roku.......Boże czasami to brak słów. Moja mama też uważa, że będę najgorszą matką na świecie, a ona była najlepszą. Chyba jednak nie była skoro mam z nią taki kontakt, jaki mam....

    stardust87, Patu lubią tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-69041.png
  • iwo_na Autorytet
    Postów: 770 648

    Wysłany: 1 sierpnia 2014, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Io wrote:
    Mój mi powiedział, że z kolegą z pracy już omawiali kiedy powinnam urodzić, żeby im w pracy pasowało :P A najbardziej rozwalają mnie pytania tescia i mojej siostry kiedy mają urlop wziąć. Co ja mam kryształową kulę? A tak swoją drogą to przeraża mnie, że wszyscy (moi rodzice, siostra, teść) biora urlop jak się mały urodzi, bo pewnie będą chcieli cały czas u mnie siedzieć. Dobrze, że teściowa wykorzystała swój urlop na pozostałe wnuki :P

    Zależy jakie masz relacje z rodziną, jak takie swobodne to spoko ale jak takie bardziej oficjalne to współczuje, moją koleżanke baaardzo często po porodzie odwiedzała teściowa i obdarzała "dobrymi radami". Ona jako młoda mama bardzo sie tym stresowała bo mała nie chciała jej spać i bardzo niespokojna była. Wizyty dodatkowo ja stersowały a mała stres wypijała z mlekiem i koło sie zamykało.

    relg4z17djzzyjqt.png
  • Io Autorytet
    Postów: 1593 1729

    Wysłany: 1 sierpnia 2014, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patu - nie przejmuj się. Ja tam zamierzam robić po swojemu. W Polsce niestety już tak jest, że każdy wie lepiej jak powinnaś żyć i co robić. Tego najbardziej nie lubię w ludziach.
    A tak swoją drogą to kupię sobie coś takiego dla nachalnych :P
    http://ohbaby.pl/dziewczynka/body-szare-moja-mama-nie-potrzebuje-twoich-rad-detail

    Majeczka2014, Tysia87, le'nutka, Patu, hela, afrykanka, betina89 lubią tę wiadomość

    dqpr3e5ebayuirbn.png
  • Io Autorytet
    Postów: 1593 1729

    Wysłany: 1 sierpnia 2014, 15:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iwo_na wrote:
    Zależy jakie masz relacje z rodziną, jak takie swobodne to spoko ale jak takie bardziej oficjalne to współczuje, moją koleżanke baaardzo często po porodzie odwiedzała teściowa i obdarzała "dobrymi radami". Ona jako młoda mama bardzo sie tym stresowała bo mała nie chciała jej spać i bardzo niespokojna była. Wizyty dodatkowo ja stersowały a mała stres wypijała z mlekiem i koło sie zamykało.

    Ogólnie raczej swobodne, ale chciałabym się najpierw sama nacieszyć Kubusiem, zanim zacznę się nim dzielić. W ogóle to bardzo się boję, że mój synuś będzie wolał np babcię albo tatę niż mnie. Może dlatego przeraża mnie ta wizja konkurencji do mojego dziecka.

    dqpr3e5ebayuirbn.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 sierpnia 2014, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patu, olej to... przykro tylko, że takie słowa słyszysz od własnej mamy. Ale czasami właśnie najblizsi coś palną , a co powinni przemyśleć.
    Ja mam podobną sytuację, ale z moją młodszą siostrą. Kiedy ja z nią dzielę się radosną nowiną i ogólnie cieszę się na przyjście na świat mojej Mai to ona daje mi do zrozumienia, że chyba nie wiem o czym mówię :| dobija mnie pewnymi tekstami i odnoszę wrażenie, że robi to specjalnie bo wie że jestem slaba psychicznie i biorę wszystko do siebie. Jak rozmawiamy na fb, albo osobiście to nie powie mi czegoś miłego, dobrej rady tylko same złe strony macierzyństwa.. może nie złe, a ciężkie. Zdaje sobie sprawę, że dziecko to nie lalka i będzie nie jeden ciężki dzień ale to też nie znaczy, że musi być tragicznie i że nie dam sobie rady. Bo mimo różnych charakterów może okazać się, że to ja będę silniejsza od niej i dam sobie lepiej radę.
    (Moja siostra prawie 3 lata temu wpadła ze swoim chłopakiem, mają córeczkę Zuzię- moją chrześnicę ) i uwierzcie, że mimo tej sytuacji i jako że jestem jej starszą siostrą nigdy z moich słów nie padło nie miłe słowo jak była w ciąży i ogólnie do teraz! Uważam , że świetnie sobie dała i daje radę. Nasze kontakty są różne,ale niestety jak widać nie mogę w pełni na jej polegać. Przykro mi troszkę, bo zamiast dodawać mi otuchy,wspierać to ona robi wszystko na odwrót. No cóż...

  • BlackLuna Autorytet
    Postów: 787 926

    Wysłany: 1 sierpnia 2014, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patu wrote:
    A mnie mama zdenerwowała dzis. Jak to sobie nie wyobrażam ile jest pracy przy dziecku jak sobie na pewno nie dam rady zarosne w brudzie a dziecko będzie zaniedbane. I ze mam dbać o lepsze kontakty z teściowa bo bez pomocy sobie na pewno nie poradzę. A teściowa ma swoje wizję na wychowanie dziecka każda moja decyzję neguje ma swoje zdanie i nie da sobie nic powiedzieć. Ostatnio wymyśliła ze nie możemy uczyć dziecka mówić do niej babcia bo się nie zgadza a ja jestem nieodpowiedzialna i szkoda mojego dziecka bo nie leże płasko tylko wstaje obiad podgrzac więc na pewno jutro będę na porodowce i przeze mnie dziecko będzie cierpialo ona rodziła więc wie lepiej itp itd. A ze mnie co za matka. Nie mam zamiaru takiej osoby prosić o jakąkolwiek pomoc. Nie ja pierwsza mam dziecko. Inne mają kilka rok po roku i sobie radzą więc bez przesady. Nie mówię ze będzie łatwo i przyjemnie ale powiedzieć jak zarosne w brudzie i zaniedbam dziecko to przesada! Mama jest kochana ale czasem serio nie pomyśli co powie

    Patu, jedno zdanie.. szczerze współczuję..
    ja tez bym wolała sobie sama radzić niż z taka osoba urzędować, przecież to może cie w depresje poporodowa wprowadzić jak ciągle ci będzie przy dziecku zarzucać ze coś źle czy nie tak robisz..dasz rade kobieta samemu najlepiej się uczy przy wlasnemu dzieciątku przez pierwszy miesiąc i tak się poznajecie nawzajem metodą prób i błędów taka prawda, a matka własnemu maleństwu krzywdy nie zrobi...a teściowej powiedz żeby spadała na bambus kisic banany..nie cierpie takich przemądrzałych ludzi..teściowa czy nie, nikt nie ma prawa się w taki czy inny sposob wtrącać jeżeli sama nie wyrazisz na to zgody

    Majeczka2014 lubi tę wiadomość

    yn10zjeku.png
    1a75ojqh9.png
    21.08.13 [*] nasz aniołek
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 sierpnia 2014, 15:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Io wrote:
    Patu - nie przejmuj się. Ja tam zamierzam robić po swojemu. W Polsce niestety już tak jest, że każdy wie lepiej jak powinnaś żyć i co robić. Tego najbardziej nie lubię w ludziach.
    A tak swoją drogą to kupię sobie coś takiego dla nachalnych :P
    http://ohbaby.pl/dziewczynka/body-szare-moja-mama-nie-potrzebuje-twoich-rad-detail


    masz rację!!!
    Każdy niech najlepiej zajmie się sobą..i najlepiej nie zwracać na głupie teksty innych

    ps. widziałam to body :) idealne dla mojej siostruni :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 sierpnia 2014, 15:56

    Io, Patu lubią tę wiadomość

  • Tysia87 Autorytet
    Postów: 1052 1018

    Wysłany: 1 sierpnia 2014, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    iwo_na wrote:
    Tysia, pewnie nie w nocy i nie w weekend :)
    No i teraz siatkarze zaczynają grać, więc żebym przypadkiem nie wpadla na pomysł na meczu Polski, bo będzie miał dylemat czy oglądać czy wiezc mnie do szpitala:-)

    Io, JagoodkaK lubią tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-69041.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 sierpnia 2014, 15:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    BlackLuna wrote:
    Patu, jedno zdanie.. szczerze współczuję..
    ja tez bym wolała sobie sama radzić niż z taka osoba urzędować, przecież to może cie w depresje poporodowa wprowadzić jak ciągle ci będzie przy dziecku zarzucać ze coś źle czy nie tak robisz..dasz rade kobieta samemu najlepiej się uczy przy wlasnemu dzieciątku przez pierwszy miesiąc i tak się poznajecie nawzajem metodą prób i błędów taka prawda, a matka własnemu maleństwu krzywdy nie zrobi...a teściowej powiedz żeby spadała na bambus kisic banany..nie cierpie takich przemądrzałych ludzi..teściowa czy nie, nikt nie ma prawa się w taki czy inny sposob wtrącać jeżeli sama nie wyrazisz na to zgody

    ja przez swoją siostrę nie raz ryczałam.
    T aż się wkurzał...
    miałam nie raz mętlik w głowie, ale później olałam. Mimo, że jest siostrą to wiem, ze jej zachowanie wynika też z głupiej zazdrości że mi np. może lepiej się układać i finansowo i ogólnie. Jak zadzwoniłam do niej powiedzieć jej , ze na teście ujrzałam 2 kreski to jej rekacja była "aha"
    także wiecie... :)

    BlackLuna lubi tę wiadomość

  • Tysia87 Autorytet
    Postów: 1052 1018

    Wysłany: 1 sierpnia 2014, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lo dla takiego maluszka mama jest całym światem. Nikt nie bedzie dla nas konkurencja:-)

    Majeczka2014, Io lubią tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-69041.png
  • BlackLuna Autorytet
    Postów: 787 926

    Wysłany: 1 sierpnia 2014, 16:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolaaa91 wrote:
    A moja świadkowa, ktora tez jest w ciazy tylko termin ma na luty poinformowała mnie ze 27 września bierze slub cywilny i oczywiście ja bede świadkowa:-) boje sie tylko czy dam rade pojsc jak termin porodu mam na 10 września jak mały bedzie chciał wyskoczyć szybciej to pal licho ale jak bedzie chciał posiedzieć sobie dłużej w brzuszku?! Dziewczyny wczesniej rodzące: długo sie do chodzi do jako takiej " normalności" po porodzie?


    karola zależy od kobiety i organizmu i od tego jaki będzie poród.. plus czy krocze będzie nacinane czy nie.. tu jest naprawdę wiele czynników ja np dopiero po tygodniu wyszłam z córcia na pierwszy niezbyt długi spacer z wózkiem, dopiero po takim czasie krwawienie było na tyle słabe zebym mogła sobie na to pozwolić, czułam ból i szwy choć było to do zniesienia ale co do siadania z tym były jeszcze problemy niestety, ale jak mowie jesli obejdzie się bez nacięcia pewno i z siadaniem będzie lżej :) po dwóch tygodniach było lepiej już, ale szczerze osobiście nie czułabym się na siłach żeby być w tym czasie czyjaś świadkową, ale jak mowie to ja ty możesz to przejść zupełnie inaczej i będzie dobrze :)

    yn10zjeku.png
    1a75ojqh9.png
    21.08.13 [*] nasz aniołek
‹‹ 1356 1357 1358 1359 1360 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Objawy zbliżającego się porodu – jak rozpoznać, że to już czas?

Ciało kobiety w ostatnich tygodniach ciąży wysyła subtelne, ale wyraźne sygnały, że poród jest coraz bliżej. Od pierwszych skurczów przepowiadających, przez zmiany w wydzielinie pochwowej, po uczucie ucisku w miednicy – wszystkie te objawy mogą wskazywać, że organizm przygotowuje się do narodzin dziecka.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak pielęgnować skórę podczas ciąży?

W czasie ciąży skóra wymaga specjalnego traktowania - wystarczy poświęcić kilka minut dziennie, aby zadbać o jej dobrą kondycję i sprawić, by była bardziej elastyczna. Może to być bardzo pomocne w zminimalizowaniu ryzyka powstania rozstępów. Sprawdź, jak pielęgnować skórę podczas ciąży. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Inozytol a kobieca płodność – wsparcie owulacji, metabolizmu i zdrowia hormonalnego kobiet

Coraz więcej kobiet w wieku rozrodczym zmaga się z zaburzeniami hormonalnymi, które utrudniają zajście w ciążę lub jej prawidłowy przebieg. Dlatego wiele par w czasie starań o dziecko decyduje się na wprowadzenie suplementacji poprawiającej kobiecą płodność. Jednym z najlepiej przebadanych składników jest inozytol, który – regulując gospodarkę hormonalną i cukrową – może zwiększyć szansę na zapłodnienie. Jak dokładnie działa i jakie inne skuteczne składniki wspierające płodność kobiet warto włączyć do codziennej suplementacji?

CZYTAJ WIĘCEJ