Wrześniowe mamusie 2014
-
WIADOMOŚĆ
-
JagoodkaK wrote:Dziewczynki moze juz któraś pytala ale ja nie w temacie jestem. Korzystalyscie z kalkulatorow tu na belly? Bo mi pokaxuje, ze zaszlam w ciążę w 2 dniu miesiaczki....
mi pokazuje prawie dobrze. bo wskazuje na 2 stycznia i faktycznie taka data byłaby prawidlowa, ale ja zaszłam 1 stycznia, bo 2 nie bylo możliwości. ale owulacja była na pewno 3-4 stycznia, bo cykl był obserwowany, temperatura mierzona. więc u mnie mozna powiedziec, że obliczył prawidłowo.
i owulacji nie miałam w 14 dniu cyklu tylko w 15-16. stąd ten jeden dzien różnicy -
JagoodkaK pisałam do Ciebie wcześniej, ale pewnie w natłoku postów nie zauważyłaś
Powiedz mi coś o tym genetyku u którego byłaś na początku ciąży. Czy jest dobry, gdzie przyjmuje i czy zajmuje się tylko ciążami, czy też problemami z zajściem i donoszeniem ciąży? Koleżankama problem i obiecałam się dopytać
A jak dzisiejsze wizyty? Jakoś tak się nie chwalicie:P
Ja jakoś przeżyłam moje poranne rzyganko, ale było ostro, serdecznie współczuję dziewczynom, które na początku ciąży (albo i do tej pory) miały to na co dzień. Zwariować można!
Resztę dnia spędziłam na tarasie, na obiad zrobiłam małżowi grilla, przesadziłam kwiatki i mimo przebywania cały czas na słońcu chyba dobrze się to nie skończy, bo już mnie boli gardło i jest mi zimno. Oby tylko nie choroba... -
No witajcie, juz po wizycie i małych zakupach
I po pysznym kebabie, wiem, do najzdrowszych to nie należy ale cóż, miałam ochotę. Więc maluszek ma ok 11,5 cm i waży 200g, jak duży jogurt
. Ale niestety mam przodujące łożysko, chyba ktos tu o tym wspominał. A ja niedawno wspominałam, że gdyby nie brak okresu to bym nie wiedziała, że w ciąży jestem. No to musiało sie wyrównać i musiałam sie "dopasować" do reszty marudząco-chorujących wrześniowych mamusiek
. Jesli chodzi o to łożeysko to gin. kazał sie nie pzejmować ale ostrzegł także jakie są zagrożenia. Wg niego powinno sie stopniowo podnosić, co bedziemy śledzić na kolejnych wizytach. Mam nadzieje, że tak sie właśnie stanie. A mniej optymistyczne scenariusze to poronienie, przedwczesny poród, ew. cesarka
. Na koniec jakże przyjemnej wizyty usłyszałam, ze mógł mi nic nie mówic, bo widział, że sie przejełam, jego zdaniem niepotrzebnie. Oby. USG niestaty nie ma 3D więc fotke mam średnią. No i dowiedziałam sie, że w moim mieście nikt nie ma 3D więc jak coś to do Olsztyna bym musiała jechać. Ale tak sobie myśle, że jak już mam sie wybierać to za jakiś czas i na 4D a nie 3D. No, i to chyba tyle
-
hej dziewczynki ja podnoslam moja obolala glowe zeby was nadrobic...
Racuchy chodza za mna od jakiegos czasunie jestem zodolnym kucharzem ale one odziwo mi zawsze wychodza, robie je na drozdzach lubie takie puszyste, a i zamiast jablek polecam wam dodac banany
pychota!!!
Pasztet! kocham! zawsze uwielbialam a teraz moglabym jesc kilogramami, do tego ogorek w kazdej postaci a kiszony to juz fruwam ze szczescia
z wygladu u mnie jakos super zmian nie ma, problemow z cera nie mialam, zawsze wygladalam na mlodsza niz jestem, paznokcie zawsze rosly szybko choc teraz moze bardziej wytrzymale sa, ale nic znimi nie robie - nie maluje itp wiec moze dlatego
liczylam na szybszy wzrost wlosow ale chyba nic z tegostaram sie juz nie farbowac i wychodzi moj blond, choc ciemniejszy niz wczesniej to nie jest taki zly
latem rozjasnieje
-
iwo_na ani nie strasz... jak ja słyszę,że tyle kobiet w ciąży ma jakieś komplikacje na takich etapach ciąży to mam gęsią skórkę, oby było wszystko dobrze!!! Każda z nas musi donosić tego malucha !!!! A później poopowiadamy sobie o poradach i damy foteczki maleństw;D
-
akuszerka89 wrote:JagoodkaK pisałam do Ciebie wcześniej, ale pewnie w natłoku postów nie zauważyłaś
Powiedz mi coś o tym genetyku u którego byłaś na początku ciąży. Czy jest dobry, gdzie przyjmuje i czy zajmuje się tylko ciążami, czy też problemami z zajściem i donoszeniem ciąży? Koleżankama problem i obiecałam się dopytać
A jak dzisiejsze wizyty? Jakoś tak się nie chwalicie:P
Ja jakoś przeżyłam moje poranne rzyganko, ale było ostro, serdecznie współczuję dziewczynom, które na początku ciąży (albo i do tej pory) miały to na co dzień. Zwariować można!
Resztę dnia spędziłam na tarasie, na obiad zrobiłam małżowi grilla, przesadziłam kwiatki i mimo przebywania cały czas na słońcu chyba dobrze się to nie skończy, bo już mnie boli gardło i jest mi zimno. Oby tylko nie choroba...
Kochana u genetyka bylam 2 tyg temu i ide jutro, przyjmuje w poradni genetycznej w szpitalu miejskim w bydgoszczy na ul szpitalnej.
Ciaze prowadzi mi dr n.med. joanna kłyszejko molska ona tez zajmuje sie plodnoscia ewentualnie do kogos skieruje, szpital eskulap, osielsko ul. Koperkowa 2
Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia 2014, 20:13
-
iwo_na wrote:No witajcie, juz po wizycie i małych zakupach
I po pysznym kebabie, wiem, do najzdrowszych to nie należy ale cóż, miałam ochotę. Więc maluszek ma ok 11,5 cm i waży 200g, jak duży jogurt
. Ale niestety mam przodujące łożysko, chyba ktos tu o tym wspominał. A ja niedawno wspominałam, że gdyby nie brak okresu to bym nie wiedziała, że w ciąży jestem. No to musiało sie wyrównać i musiałam sie "dopasować" do reszty marudząco-chorujących wrześniowych mamusiek
. Jesli chodzi o to łożeysko to gin. kazał sie nie pzejmować ale ostrzegł także jakie są zagrożenia. Wg niego powinno sie stopniowo podnosić, co bedziemy śledzić na kolejnych wizytach. Mam nadzieje, że tak sie właśnie stanie. A mniej optymistyczne scenariusze to poronienie, przedwczesny poród, ew. cesarka
. Na koniec jakże przyjemnej wizyty usłyszałam, ze mógł mi nic nie mówic, bo widział, że sie przejełam, jego zdaniem niepotrzebnie. Oby. USG niestaty nie ma 3D więc fotke mam średnią. No i dowiedziałam sie, że w moim mieście nikt nie ma 3D więc jak coś to do Olsztyna bym musiała jechać. Ale tak sobie myśle, że jak już mam sie wybierać to za jakiś czas i na 4D a nie 3D. No, i to chyba tyle
ja pisałam ze u mnie stwierdził przodujące łozysko. a kazał Ci leżec czy tylko sie bardziej oszczędzac? i plamisz? bo u mnie co dzien są plamienia przez to. i o tych mniej wesołych scenariuszach wole wogole nie myślec nawet, wiem, że jest większe prawdopodobienstwo ze sie podniesie, ale ciężko zeby z tyłu głowy nie odzywały sie te gorsze komplikacje.
znajoma z przodującym łozyskiem leżała od 20-któregoś tygodnia ciągiem w szpitalu a i tak dostała krwotoku i trzeba było robic cesarke w 32 tygodniu. na szczęście z maluszkiem ok wszystko i juz są w domu. -
Patu ja nie plamie ani nic z tych rzeczy. Gin powiedzial tylko ze trzeba uwazac przy wspolzyciu, zeby nie za gleboko. Podejrzewam ze teraz wogule bede sie obawiala wspolzyc. Nie kazal ske oszczedzac ani nic z tych rzeczy. Wiem tylko ze ok 20 tyg bedzie wiadomo czy sie podnosi. Jesli tak to bedzie ok. Z tego co dzis poczytalam to czesciej taka dolegliwosc konczy sie happy endem.
-
ja miałam takie łożysko migrujące ale lekarz wcześniej mi tego nie powiedział bo stwierdził że to naturalne że jest przodujące...(o tym mi powiedział że jest na przodzie tylko mnie nie denerwował że musi być na tylnej ścianie) a teraz na ostatniej wizycie mówi że już jest z tyłu na tylnej ścianie i mówił że z nerwami mozna poczekać do około 21 tygodnia powinno samo sobie migrować na tylną ścianę no i tak się stało w ciągu miesiąca
tak więc nie martwić się na zapas tylko czekać cierpliwie
-
Byłam dziś u endokrynologa, trochę jestem spokojniejsza.
Dziewczyny, a że tak głupio zapytam: po jakim badaniu lekarz może stwierdzić, czy łożysko jest przodujące ? Po usg, czy po normalnym badaniu ? Mnie nic o tym nie wspominał i się zastanawiam, czy po prostu nie miał jak tego jeszcze sprawdzić, czy co... -
Przodujace lozysko stwierdza sie na USG. Przy zwyklym badaniu mozna pogorszyc sprawe. Lekarz mi tak tlumaczyl ze badajac lekarz moze niechcacy nawet oderwac takie lozysko gdyz znajduje sie ono blisko wejscia do pochwy.
Objawem oderwania bedzie krwotok. O ile dobrze go zrozumialam.
-
Dzień dobry
to teraz ja poprosze o kciukasy za wizyte o 13 mam nadzieję że same dobre wieści bbęde miała...
Racuchy i u mnie wczoraj byłyGosia19, justyna14, stardust87, betina89, Nelus lubią tę wiadomość
https://www.maluchy.pl/li-69187.png
https://www.maluchy.pl/li-72300.png