Wrześniowe Mamy 2025 🧡🌼🧡
-
WIADOMOŚĆ
-
Filcek, to macie niedomykalność tej lepszej, mój dr powiedział że jakby to była tylko trójdzielna to luz, bo to się często zdarza i większość osób nawet nie wie. Kciuki za tatę!
Ja też polecam fizjoterapeutę dla niemowlaka. Moja starsza miała asymetrię i żaden pediatra nic nie powiedział, jeszcze się potem dziwili że po co fizjoterapia.
A z młodszą poszłam bo miałam wrażenie że mi się za mocno w łuk wygina do tyłu i faktycznie fizjo powiedziała, że minimalnie zmniejszone napięcie mięśni brzucha ma młoda, ale że to nic do terapii. Więc tez nie jest tak, że jak jest niepotrzebna terapia to ci coś wymyślą tylko żeby kasę ciągnąć.
Filcek lubi tę wiadomość
-
Hej hej! Słońce i mój 2-latek mnie pokonali więc tylko Was sobie podczytuję 🫣 (aczkolwiek kocham lato). Pomaga basen, wiatrak i lody 🍦🍧
Czytałam, że o dacie rozmawiałyście, ja to bym chciała rodzić po terminie, cały czas mam słowa lekarza z pierwszej ciąży - im dłużej w brzuchu tym lepiej i marzy mi się 15.09. Ale podejrzewam, że mała, jak przystało na córkę nauczycielki, urodzi się 1 września 😁
A co do obaw to potwierdzam słowa dziewczyn, byle sobie nie wmówić, że wszystko musi być idealnie, każde podnoszenie, przewijanie, ubieranie.. ja niby drugi poród ale pierwszy był wywoływany i byłam już w szpitalu od jakiegoś czasu więc teraz się boję czy rozpoznam, że to już, jakie to mają być skurcze i tak dalej.. samego porodu się nie boję, to potrwa chwilę i naprawdę później jest taka ulga jak już jest dzieciątko na zewnątrz, że się zapomina, bardziej mnie przeraża życie z dwójką dzieci i przeprowadzka do domu akurat na wrzesień (jeśli się wyrobimy)..
No i Gratuluję wszystkich wizyt, piękne wagi już się pojawiają (też już czekam na te magiczne 2 kg 🤭) I powodzenia na kolejnych wizytach i badaniach 🍀🌼
Szosz, Deyansu lubią tę wiadomość
-
Dokładnie, warto iść zerknąć. Ja się już umówiłam z fizjoterapeutką mojego starszaka,że podjadę z maluszką na taką wizytę, żeby się upewnić czy wszystko jest ok ☺️ dodam,że przy pierwszym synku w ogóle chodziliśmy regularnie ze względu na jego wcześniactwo i pani fizjoterapeutka pokazywała nam też jak prawidłowo podnosić, przekręcać maluszka, jak ćwiczyć leżenie na brzuszku itp.Agusia246 wrote:Filcek, to macie niedomykalność tej lepszej, mój dr powiedział że jakby to była tylko trójdzielna to luz, bo to się często zdarza i większość osób nawet nie wie. Kciuki za tatę!
Ja też polecam fizjoterapeutę dla niemowlaka. Moja starsza miała asymetrię i żaden pediatra nic nie powiedział, jeszcze się potem dziwili że po co fizjoterapia.
A z młodszą poszłam bo miałam wrażenie że mi się za mocno w łuk wygina do tyłu i faktycznie fizjo powiedziała, że minimalnie zmniejszone napięcie mięśni brzucha ma młoda, ale że to nic do terapii. Więc tez nie jest tak, że jak jest niepotrzebna terapia to ci coś wymyślą tylko żeby kasę ciągnąć.
Dziewczyny,a mam pytanie z innej beczki - też czujecie takie mrowienie w piersiach? 🤔 Kojarzy mi się to z uczuciem napływającego pokarmu z okresu laktacji 🙈2020 🧒💙
⏸️ 09.01
🩺 20.01 pęcherzyk ciążowy i zalążek zarodka🤞
🩺 06.02 CRL 1.7 cm, mamy 🩷
🩺 27.02 4,4cm człowieka ❤️
🩺04.03 I USG prenatalne 5,7 cm człowieka, anatomicznie ok ✅
Test Pappa - niskie ryzyka wad genetycznych, podwyższone ryzyko stanu przedrzucawkowego, 1:53
🩺 31.03 13 cm, 140 g , córeczka 🩷
🩺 28.04 19 cm, 350 g 🌸
🩺 06.05 II USG prenatalne, wszystko ok ✅
🩺 26.05 🩷650g ✔️
🩺16.06 1040 g ⚖️🎀
🩺07.07 1600g 🌷🩷
🩺 11.07 III USG prenatalne, wszystko 🆗🍀, 1800 g🧸
🩺24.07 2050 g 🩷
🩺18.08 2880 g 🌹
30.08.2025 córeczka 🌸👶 -
LauraTomek wrote:Odnośnie stresów, to powiem Wam, że ja jak na swoją naturę nerwusa, zniosłam do tej pory ten czas naprawdę dobrze. Pilnowałam terminów, grzecznie starałam się stosować do zaleceń, a jednocześnie nie zwariować. 😉
Od kilku dni nie wiem co się stało, ale jakby hormony i nerwy mną zawładnęły. Budzę się z krzykiem, chodzę roztrzęsiona, reaguję na wszystko płaczem.
Dzisiaj poszłam na usg prenatalne, tzn. był plan, że je zrobię (bezpłatne). Po prawie trzech godzinach czekania, gdzie okazało się, że nie ma konkretnych godzin wizyty, tylko wchodzi się niby kolejnością przyjścia (bez ładu i składu), gdy było jeszcze niby kilka pań przede mną, zrezygnowałam i z płaczem pojechałam do domu. No jakaś totalna porażka...
A, i popłakałam się w tym szpitalu z panią, której odeszły wody w 18 tygodniu 😢
Biedna
też bym płakała z nia.
Niestety to chyba przez tą pogodę, hormony ciążowe też robią swoje
LauraTomek lubi tę wiadomość
-
Agusia246 wrote:Filcek, to macie niedomykalność tej lepszej, mój dr powiedział że jakby to była tylko trójdzielna to luz, bo to się często zdarza i większość osób nawet nie wie. Kciuki za tatę!
Ja też polecam fizjoterapeutę dla niemowlaka. Moja starsza miała asymetrię i żaden pediatra nic nie powiedział, jeszcze się potem dziwili że po co fizjoterapia.
A z młodszą poszłam bo miałam wrażenie że mi się za mocno w łuk wygina do tyłu i faktycznie fizjo powiedziała, że minimalnie zmniejszone napięcie mięśni brzucha ma młoda, ale że to nic do terapii. Więc tez nie jest tak, że jak jest niepotrzebna terapia to ci coś wymyślą tylko żeby kasę ciągnąć.
Ja mam niedomykalność zastawki trójdzielnej, dowiedziałam się kiedyś przypadkiem podczas badania serca. Lekarze powiedzieli że nic się z tym nie robi, że właśnie dużo osób nawet o tym nie wie. I w żaden sposób tego nie odczuwam jak coś
Agusia246, LauraTomek, Filcek, PaulinaLexi lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnysarenka95 wrote:Dziewczyny,a mam pytanie z innej beczki - też czujecie takie mrowienie w piersiach? 🤔 Kojarzy mi się to z uczuciem napływającego pokarmu z okresu laktacji 🙈
Taa, ja mam takie mrowienie czasami. I tak jak piszesz, dokładnie tak mi sie też kojarzy, z napływającym mlekiem 😅
sarenka95 lubi tę wiadomość
-
Agusia246 wrote:Mnie nic nie mrowi, ale ja to w ogóle z tych co susza aż do porodu

Mi nic nie mrowi, ale sutki mam bardzo wrażliwe i widzę takie białe kropeczki, ostatnio jak lekko złapałam to poleciało mleczko więc coś tam już się zaczęło 😀Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 lipca 2025, 16:32
LauraTomek lubi tę wiadomość
-
Hahhahah, nieeee, nie jestem cyborgiem, wczoraj były 32 stopnie i też czułam, że jest upał (ale ja jestem z tych, co cały rok marudzą, że zimno, więc zabroniłam sobie lata temu narzekać, że gorąco i biorę na klatę każde ciepło), a dziś zapowiadali gorąc, a koniec końców 23 stopnie, przelotne deszcze i wiatr 😵💫 chwilowo jestem w okolicach Bydgoszczy, jak ktoś ma ochotę się schłodzić, to zapraszam 😁 jutro ruszamy dalej, wykorzystujemy ten czas na krótki rodzinny wypad.bellA wrote:Kim Ty jesteś 😱😱😱 gdzie mieszkasz 😱😱🤣
Podziwiam !!! Hardcore !
😱
LauraTomek, przytulam, hormony faktycznie potrafią dokopać. Też bym płakała
szkoda, że nie udało się z tym usg 
U mnie w cyckach nie dzieje się nic, na początku ciąży urosły, ale żadnej aktywności nie przejawiają, mrowienia zero, produkcji zero 🤷🏻♀️
Gratulacje z powodu wizyty, Daisy89 i Filcek!
ReginaPhalange, witamy! Ja też niby według terminu sierpniowa, ale zdecydowanie wolałabym wrzesień. Co do tego, czy pójdzie sprawniej… u mnie wcześniej skończyło się indukcją, a potem cc w 41+0, a teraz tez się nie nastawiam, że wczesniej urodzę, choć kto wie
Wcześniej byłam mniej świadoma, słuchałam lekarzy i nie myślałam, żeby się jakkolwiek sprzeciwiać, teraz wiem, że synek po prostu nie był wcześniej gotowy i potrzebował posiedzieć dłużej. Nie wiem, czy córce się będzie bardziej spieszyć 🤷🏻♀️
LauraTomek, Filcek, bellA, Deyansu lubią tę wiadomość
👩🏻 36 + 👦🏻 36 + 🧒🏻 4 + 🐶❤️ + 👶🏻 🩷 23.08.2025 -
Mnie tylko cycki pobolewaja 🙈
-
Tak, czuję że się „ładują” i zaraz mokro. 🤡 Jak taka większa plama mi się zrobi na piżamie to się zastanawiam czy jeszcze 10 tygodni moje ciało poczeka. 😂sarenka95 wrote:Dziewczyny,a mam pytanie z innej beczki - też czujecie takie mrowienie w piersiach? 🤔 Kojarzy mi się to z uczuciem napływającego pokarmu z okresu laktacji 🙈
-
@sarenka95, mnie bolały okolice sutków, jak czasem przed okresem i kilka kropel w jednej piersi miałam.
Też mam niedomykalność zastawki, o której mi powiedzieli po dwudziestce. Jakąś arytmię czasem łapałam, ale to chyba bardziej na tle nerwowym.
Filcek lubi tę wiadomość
👱♀️32 🧔33
I ciąża
⏸ 31.12.2024
4.03. - genetyczne
4.04. - 180 g dzidzi
28.04. - połówkowe - 327 g synusia 😭😍👣
8.05. - 468 g 👣
31.05. - 816 g 👣
4.07. - 1360 g 👣
11.07. - 1600 g 👣
25.07. - niecałe 2 kg szczęścia 👣
30.07.- brzuszek w siatce ❤👣
13.08.-2200 g 👣
20.08.-2460 g 👣
29.08. - ostatnia wizyta 🥺
3.09. godz. 8:06 - Tomuś jest z nami ❤🐣 - 3,040 kg i 52 cm - (planowe CC - 38+5)

-
Szosz wrote:ReginaPhalange, witamy! Ja też niby według terminu sierpniowa, ale zdecydowanie wolałabym wrzesień. Co do tego, czy pójdzie sprawniej… u mnie wcześniej skończyło się indukcją, a potem cc w 41+0, a teraz tez się nie nastawiam, że wczesniej urodzę, choć kto wie

/QUOTE]
Ja z moim doświadczeniem wcześniactwa wolałabym "przenosić" niż urodzić za wcześnie, ale na etapie 41+0 to z brzuchem już musi być mega trudno
👩🏼🧔🏻♂️🐈🐈🐈
🏃🏼♀️🏋🏼♀️🚴🏼♀️✈️🌍🏝️🌊🍕🍝☕️🍦
🫰⏸️ 16.01.2025
🧚💫 31.01.2025
💗🎀 19.04.2025
🐣✨07.09.2025 -
Cześć 😊 5 lat temu byłam w podobnej sytuacji. Naiwnie myślałam, że urodzę w terminie, więc zabukowałam rodzicom bilety na samolot na dzień po terminie porodu. Niestety dziecko się spóźniało i wyskoczyło równo tydzień po terminie, a w kolejnym dniu miałam mieć indukcję porodu. Poród bez większych problemów, zmartwiły mnie tylko zielone wody płodowe, ale wszystko skończyło się dobrze. No i córka ma fajną datę porodu: 02.02.2020, jak na zamówienie 🥰 teraz mi się nie spieszy, wolę jak się dziecko trochę spóźni by było zodiakalną wagą 😃ReginaPhalange wrote:Cześć wrześniowe mamy! Chętnie dołączę do waszego wątku bo cos widzę, że na sierpniowym jest mało osób. Ja co prawda mam termin na 29 sierpnia, ale pierwsza ciążę przenosiłam i jak najbardziej mogę też być wrześniową. Są tutaj jakieś mamy w podobnej sytuacji? Indukcja w pierwszej ciąży w 42tygodniu, a teraz się zastanawiaj czy się samo zacznie? Pytałam na grupach wcześniejszych czy takie cuda się zdarzają, mam nadzieję ze ktoś mnie tam pocieszy 😂Ona - 1993, PCOS, nieregularne cykle, konizacja 09.2024 (HSIL, CIN3)
On - 1991
****************
02.02.2020 Dziewczynka 🩷, 3420 g, 51 cm
26.01.2025 ⏸️
07.02, 7+6 tc - potwierdzone bicie ❤️
20.03, I badania prenatalne
23.05, II badania prenatalne, potwierdzona dziewczynka 🩷
Termin porodu: 21.09
🩷👶Basia, 02.09.2025 godzina 19:40, waga 3.5 kg, poród CC -
Moja śp. Babcia urodziła się 1.09 i to jeszcze w 1939 roku 🤭 to dopiero data. Na lekcjach historii pytali jej kiedy ma urodziny.Twilight wrote:
Czytałam, że o dacie rozmawiałyście, ja to bym chciała rodzić po terminie, cały czas mam słowa lekarza z pierwszej ciąży - im dłużej w brzuchu tym lepiej i marzy mi się 15.09. Ale podejrzewam, że mała, jak przystało na córkę nauczycielki, urodzi się 1 września 😁
Twilight, Deyansu, Abby10 lubią tę wiadomość
Ona - 1993, PCOS, nieregularne cykle, konizacja 09.2024 (HSIL, CIN3)
On - 1991
****************
02.02.2020 Dziewczynka 🩷, 3420 g, 51 cm
26.01.2025 ⏸️
07.02, 7+6 tc - potwierdzone bicie ❤️
20.03, I badania prenatalne
23.05, II badania prenatalne, potwierdzona dziewczynka 🩷
Termin porodu: 21.09
🩷👶Basia, 02.09.2025 godzina 19:40, waga 3.5 kg, poród CC -
Agusia246 wrote:Filcek, to macie niedomykalność tej lepszej, mój dr powiedział że jakby to była tylko trójdzielna to luz, bo to się często zdarza i większość osób nawet nie wie. Kciuki za tatę!
Ja też polecam fizjoterapeutę dla niemowlaka. Moja starsza miała asymetrię i żaden pediatra nic nie powiedział, jeszcze się potem dziwili że po co fizjoterapia.
A z młodszą poszłam bo miałam wrażenie że mi się za mocno w łuk wygina do tyłu i faktycznie fizjo powiedziała, że minimalnie zmniejszone napięcie mięśni brzucha ma młoda, ale że to nic do terapii. Więc tez nie jest tak, że jak jest niepotrzebna terapia to ci coś wymyślą tylko żeby kasę ciągnąć.
Hej, dzięki ❤️ -
Marcysia1990 wrote:Ja mam niedomykalność zastawki trójdzielnej, dowiedziałam się kiedyś przypadkiem podczas badania serca. Lekarze powiedzieli że nic się z tym nie robi, że właśnie dużo osób nawet o tym nie wie. I w żaden sposób tego nie odczuwam jak coś

Dzięki ❤️ -
LauraTomek wrote:@sarenka95, mnie bolały okolice sutków, jak czasem przed okresem i kilka kropel w jednej piersi miałam.
Też mam niedomykalność zastawki, o której mi powiedzieli po dwudziestce. Jakąś arytmię czasem łapałam, ale to chyba bardziej na tle nerwowym.
Dzieki, ze sie podzieliłaś. Mam nadzieję ze u nas tez bedzie na luzie
-
Mnie sutki mrowią.. I piersi rowniez...czasem to mam wrażenie ze juz sie w nich cos tam dzieje w zwiazku z pokarmem. A jak scisne piersi to leci juz siara 😱
Takze chyba to dobry znak.
Co do ciazy to poprzednia rowniez przenosiłam ponad tydzien.. az musieli wywoływać.. I tak nic to nie dało wiec skonczylo sie CC 🫣🫣35👱♀️ 37🧔♂️
06.01 ⏸️ 😍
🩺17.01.25 - jest Pęcherzyk 🤞
🩺07.02.25 - mamy 💓🥹 2cm Małego czlowieka.
🩺14.02.25. - 3cm naszego Bejbiczątka🥰 rosnę !
🩺07.03.25 - Prenatalne 13+0- , 6,8 cm Bejbiczka. prawdopodobnie dziewczynka.🩷
🩺14.03.25 - na 100% 🩷 ,rośniemy !
Wyniki Pappa - niskie ryzyka🤞
🩺10.04.25 - 17+4 214g szczęścia 🥹🩷
🩺25.04.25 -II Prenatalne - 337g zdrowej 🩷
🩺09.05.25 - wszystko ok🩷
🩺06.06.25 - 775g 🩷 25+4
🩺27.06.25 - 1214g 🩷 28+4
🩺14.07.25 - 2kg 😱 🩷31+0
🩺11.08.25 - 2.5 kg 🩷- 35+0
🩺29.08.25 - 3070🩷 37+4
🩺12.09.25 - 3280🩷 39+4
23.09.2025 🩷 jestesmy juz razem.













