Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne WRZEŚNIOWE SZCZĘŚCIA 2016
Odpowiedz

WRZEŚNIOWE SZCZĘŚCIA 2016

Oceń ten wątek:
  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 2 września 2016, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ulfenstein
    niech sie dzieje :)

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • haneczka Autorytet
    Postów: 2675 3596

    Wysłany: 2 września 2016, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ksosia wrote:

    Achh... w końcu kawusie sobie zrobiłam :) i biorę się za opłaty żeby po porodzie mieć luz... a poźniej przepakuję torbę.
    Może ktoś jeszcze raz napisać co zabrać na samą porodówke...? Wiem tylko o wodzie i pomadce do ust...
    BTW. Rodzi się w swojej koszuli czy szpitalnej? Chodzi mi o SN bo domyslam sie ze na planowe CC dają "koszule" szpitalne...

    klapki pod prysznic
    ręcznik duży
    majtki poporodowe z siatki 1 szt
    podkłady ginekologiczne Bella Mama
    podkład higieniczny na łóżko 60x60 1 szt.
    woda niegazowana (mała butelka z dziubkiem)
    herbatniki/ żelki/ czekolada (to, co wolno)
    koszula do porodu 1 szt (własna, może być jakaś gorsza "na zmarnowanie:))
    ciepłe skarpetki 1 para
    gumka do włosów
    wazelina/pomadka do ust
    olejek do masażu
    pielucha tetrowa do ocierania twarzy
    odtwarzacz mp3 + słuchawki i telefon

  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 2 września 2016, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Idę wziąć prysznic
    mam w planach się wyszykować- do pracy załatwiać macierzyński :)
    szkoda ze brzucha nie mogę wciągnąć :(

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2016, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ksosiu, dajesz mi nadzieje :)
    Ja juz nie sprawdzam wagi, ostatnio bylo 23 kg na plus, masakra, ale tak jak mowisz, woda wszedzie, ciagle jestem spuchnieta.

    Co do koszuli, mialam plan rodzic w swojej, ale powiedzieli mi na porodowce, ze na ostatni etap moga dac te ich i ona jest fajniejsza, bo ma wyciecie i bez problemu klada maluszka na brzuchu mamy po porodzie, a mi na tym mocno zalezy :)
    No i sie tak nie zniszczy ta moja koszyla, wiec pewnie skorzystam ze szptalnej.

    Czopek tez bym wziela, mimo ze ostatnio biegam do wc czesto to wole nie miec niespodzianek ;)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • haneczka Autorytet
    Postów: 2675 3596

    Wysłany: 2 września 2016, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ulfik, GO GO MATKA! :)

    No i nie mogę się z Wami rozstać. Poszłam :P

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2016, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas do sn daja koszulę szpitalną. A potem musisz miec swoja.

    Co do lewatywy u nas sie nie stosuje. Tylko czopki. I chyba sie zgodze na nie ale na razie nie rodzę... I tracę nadzieję.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2016, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tez zauwazylam, ze nie zawsze udaje sie wbic w temat i czasem posty sa niezauwazane, ale jest nas duzo i niestety nadrabiajac trudno wszystko spamietac.

    Ja ide wlasnie na pozne sniadanko, trzymam kciuki za dziewczyny szpitalne i szczegolnie za Wasze aktywne porodu, mam ciarki jak czytam Wasze relacje.

    Broszka chyba pisala o slabszych ruchach malenstwa i Alinka - tak jak wczoraj i w nocy maly sie wiercil, tak teraz od rana bardzo niewiele.
    Cos mi tam puknie, lekko sie przesunie, ale nie tak aktywnie jak zawsze i juz sie stesuje, ale mam nadzieje, ze po prostu odpiczywa. Zobacze po siadanku.
    Zawsze jest opcja, ze zbliza sie porod :D

    Aa, co do boli miesiaczkowych, to zaczelam takie miec, coraz czesciej :) niech to bedzie zwiastun porodu, nooo :)

    Broszka lubi tę wiadomość

  • AJrin Autorytet
    Postów: 6896 4224

    Wysłany: 2 września 2016, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    haneczka wrote:
    AJrin, dzięki za podpowiedź z tym odżywianiem. Chyba kupię sobie w ten weekend duuużo warzyw i owoców i zacznę robić sałatki na obiad np. z kurczakiem i ananasem. :) A na kolację koktajle. Jeszcze są maliny i jeżyny sezonowe. Można poszaleć. :)
    Haneczka to jak bedziesz robic zakupy polecam owoce odwadniajace wlasni jak świeży ananas, arbuz i grapefruit. A warzywa to wszystkie jak leci sa dobre polecane najbardziej ogórki, papryka, pomodory i wlasni kapusta.

    haneczka lubi tę wiadomość

    http://instagram.com/i.k.x.2/
    8p3o3e3kfn2wsd36.png
    07.10.2015 Aniołek
    09.2016 Synek I
    04.2018 Synek K



  • Behemottka Autorytet
    Postów: 1352 1742

    Wysłany: 2 września 2016, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie 1 w nocy. Koniec tego balowania, idę spac.

    Ulfiku - powodzenia. Jutro, jak wstanę, pewnie będziesz już po :). Zdrowego pykania!

    Ksosiu - powiedziałam M. że mi znowu brzuch sie obniżył, to zapytał "to od teraz to ile jeszcze?" Mowię mu, ze jeszcze mam czop i moze byc daleko. Na to on "a po czopie to już szybko?" No i musiałam mu o Macioszczyczce opowiedzieć, co to bez czopa chyba drugi tydzień chodzi i cisza... Chłop sie rozczarował :). Matematyk, wszystko musi miec precyzyjnie i wg planu ;). Widzę jaki to dla niego stres, takie trwanie w niepewności.

    Ech....

    DOBRANOC!!!

    nick nieaktualny, haneczka lubią tę wiadomość

    mhsvi09kgjfp1f6i.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2016, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    haneczka ten telefon i słuchawki to świetny pomysł! Muszę jakąs playliste utworzyć!
    Ale duuużo tego... ja myślałam że to rachu ciachu i po strachu.
    A podkłądy to chyba nie są mi potrzebne na samym fotelu porodowym?
    Bo chodzi mi o rzeczy, które mi się przydadzą podczas parcia juz...
    Niemniej dzięki za pomoc haneczko! :*


    Foxik, a przyjaciółką się nie martw... sama niedawno byłaś w tamtym świecie i pewnie nie wiedziałabyś jak się zachować względem noworódki... a ja Ci powiem z mojego doświadczenia, że połowa znajomych się odwróciła ode mnie (bezdzietni i nie bedacy w stalych zwiazkach). Juz na slubie wyczułam nutke nienawiści z ich strony... Nawet moja "przyjaciolka" od mojego slubu urwala kontakt do sporadycznego, a po swoim zero... Potem z pretensjami dzownila, ze jej ni epowiedzialam o ciazy. Sama sie starala wtedy o dziecko, wiec nie chcialam jej mowic "mi sie udalo a Tobie?". Teraz jak jest sama w ciazy to wydzwania, bo z kolei jej bezdzietne kolezanki nie uwazaja ja za atrakcyjna spolecznie.... i tak to niestety sie przedstawia... i z kim nie rozmawiam to kazdy mowi, ze w kazdym etapie bedziemy trzymac z ludzmi podobnymi do siebie. Po ślubie poznalam blizej znajomych meza (maz jest starszy wiec i jego znajomi juz rodziny maja), a jak zaszlam w ciaze to ograniczylismy kontakty do minimum tych ktorzy naprawde sie interesuja naszym życiem i pomagają. A moja rzekoma przyjaciolka z czasow studiow jak ze mna rozmawia to nawet nie pyta jak sie czuje, ani jak malutki... od razu opowiada gdzie byla na imprezie i jak fajnie jest miec prace w zawodzie...

    Jak sobie to wszystko przeanalizowalam to nawet jakos lepiej mi na serduszku...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2016, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Behemottka wrote:
    U mnie 1 w nocy. Koniec tego balowania, idę spac.

    Ulfiku - powodzenia. Jutro, jak wstanę, pewnie będziesz już po :). Zdrowego pykania!

    Ksosiu - powiedziałam M. że mi znowu brzuch sie obniżył, to zapytał "to od teraz to ile jeszcze?" Mowię mu, ze jeszcze mam czop i moze byc daleko. Na to on "a po czopie to już szybko?" No i musiałam mu o Macioszczyczce opowiedzieć, co to bez czopa chyba drugi tydzień chodzi i cisza... Chłop sie rozczarował :). Matematyk, wszystko musi miec precyzyjnie i wg planu ;). Widzę jaki to dla niego stres, takie trwanie w niepewności.

    Ech....

    DOBRANOC!!!
    Ja to się ciągle śmieje, że przedwczoraj pierwszy raz tak bolał mnie mocno brzuch i krzycze do tego swojego UKOCHANEGO "Rafi!!! Brzuch mnie boli", po czym trzy stęknięcia i znów "ojej jak boli" - licząc że przyjdzie i utuli... na co usłyszałam "poczekaj, bo wódkę chowam do mrożenia"! On się bardziej przygotowuje do pępkowego niż do porodu :D
    Ale w tym wszystkim przezywa... tylko denerwują mnie ustalenia terminu mojego porodu z jego kolegami....(?) ale to tez bywa słodkie :P

    Dobrej i spokojnej nocy! :*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 września 2016, 10:22

    nick nieaktualny, Behemottka lubią tę wiadomość

  • bbeczka91 Autorytet
    Postów: 853 1377

    Wysłany: 2 września 2016, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tak jeszcze wrócę do sprawy "niezauważania postów". Teraz przed porodami, kiedy jest nas aktywnych stale chyba z 20 osób, na prawdę ciężko jest prowadzić non stop dyskusję ze wszystkimi ;) Po nocy(od 00:15) do teraz miałam do przeczytania chyba z 6 stron. Na FB było moim zdaniem łatwiej, ale zapadła decyzja o powrocie tu i pisaniu postów, a nie czatowaniu, więc rozumiem, że teraz się hormony uaktywniają i niezdecydowanie ;)

    Violett, ja na wagę nie wchodziłam już od kilku dni, bo boję się, że przekroczę jej max udźwig i ją zepsuję ;) Ale obawiam się, że już 93 będzie przekroczone.

    I błagam, przestańcie pisać o tych pierogach, bo ja bym tak bardzo chciała, a nie mam jak ich zrobić :( No i mam jeszcze wielką ochotę na McDonalds, ale wstyd mi iść. Na prawdę.

    syy2e6yd7ct4c97p.png
    https://www.maluchy.pl/li-73121.png
    Aniołek 11.05.2015 8tc, Aniołek 26.10.2015 4tc, Aniołek 24.08.2017 5tc Aniołek 8.12.2017 9tc
  • Jotc Ekspertka
    Postów: 156 142

    Wysłany: 2 września 2016, 10:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 kwietnia 2017, 15:51

    Behemottka lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2016, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pojedzone, czas wyruszać na spacer :)

    agatia, kamciaelcia lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2016, 10:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja sie polozylam na chwile i dopiero wstalam jakies 10 minut temu o.O
    zjadlam 2 sniadanie , i nie wiem co bede dobic chyba dalej pojde lezec i bede korzystac z ostatnich tygodni blogiego lenistwa a co aie stresowac vede sprzataniem czy czyms phi :P

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2016, 10:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    -

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 kwietnia 2017, 20:38

    haneczka, Behemottka lubią tę wiadomość

  • haneczka Autorytet
    Postów: 2675 3596

    Wysłany: 2 września 2016, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ksosia wrote:
    haneczka ten telefon i słuchawki to świetny pomysł! Muszę jakąs playliste utworzyć!
    Ale duuużo tego... ja myślałam że to rachu ciachu i po strachu.
    A podkłądy to chyba nie są mi potrzebne na samym fotelu porodowym?
    Bo chodzi mi o rzeczy, które mi się przydadzą podczas parcia juz...
    Niemniej dzięki za pomoc haneczko! :*


    Ale porodówka to nie tylko sala z samolotem.:) Najpierw jest sala z łóżkami, gdzie się zaczyna rodzić, potem sala z piłkami i dopiero samolot jak już jest końcówka. Dobrze mieć podkład na łóżko, żeby nie poplamić, majtki z podkładem używałam jak się ze mnie lały wody na początku bo się nie dało chodzić po korytarzu/ sali. :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2016, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    -

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 kwietnia 2017, 20:39

    Broszka lubi tę wiadomość

  • haneczka Autorytet
    Postów: 2675 3596

    Wysłany: 2 września 2016, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysza, oby się skończyło kałużą ale wiesz jaką :) I to jak najszybciej.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 2 września 2016, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a mnie wczoraj maly smuteczek dopadł ...
    karty ciązy mi nie oddali :( miałam ją w ręce, ale przez błąd w wypisach wzięli ja jeszcze raz (tam m.in. był wpis o ułożeniu miednicowym)
    a w niej jest moja grupa krwi!

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
‹‹ 2275 2276 2277 2278 2279 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Telemedycyna – co to jest? Zalety telemedycyny

Telemedycyna to pojęcie, z którym coraz częściej można się spotkać w obszarze usług zdrowotnych. Sprawdź, co ono oznacza i jakie korzyści wiążą się dla pacjenta z tym rozwiązaniem.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ