Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne WRZEŚNIOWE SZCZĘŚCIA 2016
Odpowiedz

WRZEŚNIOWE SZCZĘŚCIA 2016

Oceń ten wątek:
  • Madziuuuula Autorytet
    Postów: 1199 675

    Wysłany: 2 września 2016, 15:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ulf gratulacje! Tak się cieszę, jak pojawia się kolejny dzieciaczek u nas.

    Ciekawe jak tam Magdziula nasza!


    Tak Was czytam dziewczyny i się zastanawiam, czemu lekarze i położne ( oczywiście nie wszyscy ) bywają wredni. Ciekawe jakim prawem pozwalają sobie na komentarze, że się drzemy albo mamy niski próg bólu. Nasza sprawa, a ich posługa być lekarzem To był ich wybór. A jak im ciężko to zawsze można zmienić profesję.

    Darusia, nick nieaktualny, Bratek lubią tę wiadomość

    201609111661.png
    Filipek, 62 cm i 3660 g radości:)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2016, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madziuuuula wrote:
    Ulf gratulacje! Tak się cieszę, jak pojawia się kolejny dzieciaczek u nas.

    Ciekawe jak tam Magdziula nasza!


    Tak Was czytam dziewczyny i się zastanawiam, czemu lekarze i położne ( oczywiście nie wszyscy ) bywają wredni. Ciekawe jakim prawem pozwalają sobie na komentarze, że się drzemy albo mamy niski próg bólu. Nasza sprawa, a ich posługa być lekarzem To był ich wybór. A jak im ciężko to zawsze można zmienić profesję.
    Zawsze trafią się jacyś zmęczeni profesją, najgorsze jest to, że mają taki zawód gdzie takt i wyrozumiałość to podstawa. Poród to taki intymny proces gdzie jesteśmy zdane na nich, z tyloma obawami jedziemy na porodówkę. Nie muszą być mili ale niech robią "swoją robotę" bez zbędnych komentarzy.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2016, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja zauważyłam, zarówno na porodówce jak i w szpitalu pediatrycznym, że często o niebo lepsi są młodzi lekarze, niż tacy z wieloletnim stażem. Wydają się bardziej wyrozumiali, nie są złośliwi i dużo bardziej pomocni...

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • martta Autorytet
    Postów: 1429 1022

    Wysłany: 2 września 2016, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ulfie gratulacje, dużo zdrówka i sił dla Was! :)

    o148p07w5riqasy7.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2016, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ulfiku

    ogromne gratulacje !! Wszysyko juz jest dobrze to najwazniejsze super ze juz masz to za soba :) wupoczywaj *

  • Ulfenstein Autorytet
    Postów: 2055 1820

    Wysłany: 2 września 2016, 15:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Usłyszałam juz jak mnie zabierali z sali operacyjnej od grubej, starej piguły 'biorą te znieczulenia, zeby było łatwiej, a nie patrzą na skutki uboczne i jeszcze to 'nie wiedzialam''. Ech.

    Z takich smutniejszych wieści to jednak mnie nie przeniosą za 4h na poporodowa. Bo nie ma miejsc. Dopiero jutro o 18-19. A tu nie ma odwiedzin.

    k0kd3e5emmavzxbk.png
    37+6 - 10/10, 2400g, 51cm.
    20+4 - 400g, 24+4 - 710g, 28+4 - 1050g, 32+5 - 1750g, 35+3 - 2220g, 37+3 - 2450g
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2016, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    -

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 kwietnia 2017, 20:40

    nick nieaktualny, mmargol, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2016, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Little Red Fox wrote:
    ja zauważyłam, zarówno na porodówce jak i w szpitalu pediatrycznym, że często o niebo lepsi są młodzi lekarze, niż tacy z wieloletnim stażem. Wydają się bardziej wyrozumiali, nie są złośliwi i dużo bardziej pomocni...
    zgadzam się, w zeszłym roku byłam 3 razy w szpitalu i nigdy nie zapomnę łysego starucha, który tak przedmiotowo traktował pacjentki aż się nóż w kieszeni otwierał

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • mmargol Autorytet
    Postów: 1397 1220

    Wysłany: 2 września 2016, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LRF moja mala jest tylko na piersi, wiec licze ze odpusci ta zoltaczka. W szpitalu mowili tylko "sladowe ilosci", nazwali ja fizjologiczna i puscili do domku. Ja osobiscie z mezem nie widzimy, zeby byla zolta... no moze bialka w oczkach nie sa idealnie biale, ale typowo zolte tez nie.

    Ulfe moje gratulujacje! Witamy Kostka na swiecie :) zdrowka dla Was oboje!

    Madziulla, ja trafilam na mily personel w szpitalu, za wyjatkiem jednej mlodej babki (po 30tce). Na sali pooperacyjnej jak przyszla okolo 17-18 mnie umyc to komentowala, ze moja torba w zlym miejscu lezy bo bedzie zawalac, a jak wyjmowala z torby podklad na zmiane i na lozko i podklad w majtkach to komentowala ze jak ja sie spakowalam, ze takie najpotrzebniejsze rzeczy to sie na wierzchu kladzie a nie na dnie, i oburzona, ze kilka rzeczy dziecka w mojej torbie tez bylo - no jakas nienormalna ona byla.

    uwo9flw17hi46f1t.png
    zpbnkrhmb5v2hylf.png
  • Darusia Autorytet
    Postów: 669 481

    Wysłany: 2 września 2016, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 kwietnia 2017, 16:20

    Pokonałam PCO...
    26.09.2016 - Julia, urodzona przez sn o 12:42. 3820 g, 54 cm, 10/10 !

    4K5ap1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2016, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Darusia - zatkało mnie po prostu!

  • Darusia Autorytet
    Postów: 669 481

    Wysłany: 2 września 2016, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 kwietnia 2017, 16:20

    Pokonałam PCO...
    26.09.2016 - Julia, urodzona przez sn o 12:42. 3820 g, 54 cm, 10/10 !

    4K5ap1.png
  • Darusia Autorytet
    Postów: 669 481

    Wysłany: 2 września 2016, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 kwietnia 2017, 16:21

    Pokonałam PCO...
    26.09.2016 - Julia, urodzona przez sn o 12:42. 3820 g, 54 cm, 10/10 !

    4K5ap1.png
  • mmargol Autorytet
    Postów: 1397 1220

    Wysłany: 2 września 2016, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Darusia jak miala skierowanie do cc i taka duza waga to jak on w ogole mogl kazac sn! Nie do pojecia, biedna kobitka..
    A z tym tekstem.. na codzien bym tak nie powiedziala a co dopiero lekarz i to w pracy z ktora bole kobiet i stekania sa nieodlaczne...brak slow

    uwo9flw17hi46f1t.png
    zpbnkrhmb5v2hylf.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2016, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ulfenstein wrote:
    Kosiu przyszedł na świat jakies pol godziny temu przez cesarskie ciecie na cito.
    10punktow, 2400g, 51cm.

    Po podaniu znieczulenia tętno zaczęło zanikać.
    Nikomu nie życzę tych emocji.
    Ale juz wszystko Wporzo.

    Zanieśli go do cieplarki. Za godzinę mam go dostac.
    Za 4 pójdę na poporodowke.
    Najważniejsze ze już jest i to zdrowiutki!
    Ulf ściskam Ale tak delikatnie, żeby nie bolało <3

    Ulfenstein lubi tę wiadomość

  • Darusia Autorytet
    Postów: 669 481

    Wysłany: 2 września 2016, 15:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 kwietnia 2017, 16:21

    Pokonałam PCO...
    26.09.2016 - Julia, urodzona przez sn o 12:42. 3820 g, 54 cm, 10/10 !

    4K5ap1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2016, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bisacz dzięki <3

    Dziewczyny jak ja lubię czytać o Waszych polowkach :) niektórzy ss naprawdę pocieszni :) oczyma duszy mojej już widziałam Mysze jak odbija brzuchem piłkę XD

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2016, 15:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Darusia straszne historie, mam nadzieję ze trafię na normalnych ludzi ...

    Ulf gratulacje!! Widzę że waga z usg się u Ciebie sprawdziła :) najważniejsze ze mały zdrowy i 10 pkt ma, waga pójdzie w górę raz dwa :)

    Sabina trzymam kciuki za powrót do zdrowia, mam nadzieję ze do końca weekendu uda Ci się wyleczyc, a maluszek w brzuszku bezpieczny. Nie martw się na zapas!

    Mysza ja też pomyślałam że pewnie przez to na koniec jeszcze jakieś zakażenie wywolalam, ale na razie ból przeszedł i zalatwiam się normalnie, więc mam nadzieję ze będzie ok.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 września 2016, 15:57

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2016, 15:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szkoda ze ludzie są jacy sa. Moja koleżanka leżała na patologii. I jedna z piekegniarek, sucz jakich mało, skomentowała dziewczynę która poronila, ze nie ona pierwsza i żeby się zamknęła. Miała pecha bo koleżanka od razu poszła na nią na skargę . Od razu ja stamtąd zabrali

  • Darusia Autorytet
    Postów: 669 481

    Wysłany: 2 września 2016, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 kwietnia 2017, 16:21

    Pokonałam PCO...
    26.09.2016 - Julia, urodzona przez sn o 12:42. 3820 g, 54 cm, 10/10 !

    4K5ap1.png
‹‹ 2280 2281 2282 2283 2284 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Sen w ciąży i po porodzie – jak regulowane podparcie ciała wpływa na kręgosłup i miednicę?

Oczekiwanie na przyjście na świat nowego członka rodziny to moment pełen emocji, który wiąże się z ogromnymi zmianami zachodzącymi w anatomii przyszłej mamy. Rosnący brzuszek stopniowo przesuwa środek ciężkości ciała, co bardzo często skutkuje uciążliwym dyskomfortem towarzyszącym kobiecie nawet podczas nocnego odpoczynku. Znalezienie wygodnej pozycji staje się prawdziwym wyzwaniem, zwłaszcza kiedy tradycyjne poduszki i akcesoria przestają przynosić upragnioną ulgę zmęczonym plecom. Prawidłowa regeneracja jest warunkiem zachowania sił witalnych, dlatego warto zrozumieć, jak powierzchnia, na której śpisz, realnie oddziałuje na twoje zmieniające się ciało.

CZYTAJ WIĘCEJ