X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne WRZEŚNIOWE SZCZĘŚCIA 2016
Odpowiedz

WRZEŚNIOWE SZCZĘŚCIA 2016

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2016, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ulf gratulacje!!!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2016, 16:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    -

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 kwietnia 2017, 20:40

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, kamciaelcia, AJrin lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2016, 16:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alinka wrote:
    Hej, ja dopiero na forum weszłam dzisiaj i z 10 stron mam do przeczytania...

    A wchodzę "pochwalić się" co zrobiłam dzisiaj rano. Wsadzilam sobie lactovaginal do cewki moczowej! Nie wiem jak ja to zrobiłam, ale ledwo to potem wyjęłam, tak się nameczylam ze mi krew zaczęła lecieć. Masakra. Teraz mnie boli i nie wiem czy nic nie zostało, bo już się zaczęło rozpuszczac... Mam nadzieje ze do wieczora przejdzie, ale to znak ze już powinnam urodzić

    Kurde, wspolczuje :/
    Ja tez jakis miesiac temu tak zrobilam, co prawda luteine, ona jest malutka i na sam brzeg, dalam rade wyjac bez krwi, ale sie mega wystraszylam i troche bolalo :/

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2016, 16:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja lezalam dwa razy u nas na patologii. I teraz jeżdżę na ktg. I te babki są naprawdę miłe. Serio.
    Widzę jak się obchodzą z poloznicami. Jak wychodzą do tatusiów i tłumacza co i jak. Biedny szpital. Mały. Ale jestem pod wrażeniem. Jestem ciakwa czy po porodzie tez będę mieć takie dobre opinie ;)

    I powiem Wam, ze widzę że jest na maxa dużo cc.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2016, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysza a Ty gdzie się załatwiłaś? Na treningu? ;)
    Za duzo biegalas i gardło wysiadlo ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2016, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sabina wstyd się przyznać, ale wczoraj po wizycie tak się rzuciłam na shake'a z Maca :( Prawie duszkiem go wciągnęłam i chyba to nie pomogło niestety :p

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • haneczka Autorytet
    Postów: 2675 3596

    Wysłany: 2 września 2016, 16:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobrnęłam do końca i zapomniałam połowę. :P

    Na wstępie gratuluję Ci Ulfie narodzin Kostka. Ma 10 pkt, więc jest silnym chłopcem. :) Nawet nie sądziłam, że znieczulenie może mieć takie konsekwencje... Współczuję Ci stresu i tego, że nie masz odwiedzin na sali pooperacyjnej, ale może chociaż męża wpuszczą...

    Sarcia, przywołuję Cię do porządku. Nie rób już sobie wyrzutów z powodu cc. Już o tym rozmawiałyśmy. :) A męża trzepnij po głowie, jak Cię tulić nie chce. W końcu przytyłaś przez niego. Hello! ;) Mój też nie lub ludzi przy kości, zawsze się z takich naśmiewa, aż strach pomyśleć, co by było jakbym nagle więcej przytyła. Wolę nie myśleć.:P

    Sabinka, walczysz z tym choróbskiem biedna, ale do "wesela" z narodzin się zagoi. :)

    Nie wiem już która z Was pytała o mdlenie podczas porodu ? Ja mam tak, że mdleję od tego, że wpadam w panikę jak tylko widzę krew, czy tym podobne. Jak się skupię na bólu to też potrafię zasłabnąć. A podczas porodu nie ma siły, żeby zemdleć. Bardzo chciałam zemdleć w tym bólu, ale cholera cały czas byłam świadoma. :P

    Darusia uszom nie wierzę, że można być takim skur.... Takiego doktorka to powinno się zgłosić jakiejś izbie lekarskiej, żeby mu zawód zabronili wykonywać :/

    Ulfenstein lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2016, 16:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysza to jest nie do opisania bo sama nie wiem jak to wyszło :) historia jak z horroru

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2016, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mysza0406 wrote:
    Sabina wstyd się przyznać, ale wczoraj po wizycie tak się rzuciłam na shake'a z Maca :( Prawie duszkiem go wciągnęłam i chyba to nie pomogło niestety :p
    A Watt był tego? Bo jak tak to kiedy jak nie teraz? :)
    Ja mimo choroby cały czas marzę, ze zjem pół litrowy opakowanie lodów kawowych :) obiecywalam sobie przed narodzinami córki i nie zdążyłam ;) teraz też mam słabe szanse

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2016, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ulfe, gratulacje!
    Masz juz Kostka ze soba, ale super :)
    Troche sie nameczylas, ale najwazniejsze, ze wszystko dobrze :)

    Ulfenstein, Behemottka lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2016, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    -

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 kwietnia 2017, 20:31

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2016, 16:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ulfe moje gratulacje! Kostuś, Maleństwo Twoje kochane. Ucałuj Go mocno! :* Ważne że calutki i zdrowy :)
    Taaak sie cieszę i czułam, że nie dotrwasz do terminu! :) Ciesz się :)

    Ulfenstein lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2016, 17:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czy te kropelki espunisan lub bobotic na kolki naprawdę działają? bo daję Małemu dicoflor, ale to chyba zupełnie inne działanie mają :/ Mały mi wreszcie ze zmęczenia płaczem zasnął choć widać że pręży się i męczy. Na dodatek dziś go samego zostawić nie mogę (mam na myśli pójście do toalety lub po kawę), bo płacze jakbym miała nigdy nie wrócić. Dopiero jak zaśnie mogę odejść na kawałek.

    tak więc prędko - po kawę!
    mąż miał być dawno w domu, ale stwierdził skoro obiadu nie zrobiłam pojedzie do MC
    no cóż, przynajmniej nuggetsy przywiezie dla mnie ;D

  • A_n_k_a_80 Autorytet
    Postów: 1015 931

    Wysłany: 2 września 2016, 17:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam

    Ulfe gratki, a mialysmy razem rodzic, wazne ze maly zdrow niech rosnie. Moja jednak troche wjeksza tydzien temu miala 2650g.

    Ja sie pozale, przyszlo do mnie postanowienie o niewstrzynaniu postanowienia w sprawie potracenia mnie przez tego nieletniego...a my sie nie damy bo sie odwoluje, jest tam duzo niedopatrzen!.

    Przyszlo moje zamowienie butelki z Avent sa super za super cene, a kubek termiczny wkoncu nie przecieka :).

    Maz wrocil z przescieradlamni z ikea dla malej bo mielismy tylko dwa, to raczej za malo :).

    Wogole nie czuje sie na porod, mala kopie jak zawsze ♡

    Ulfenstein lubi tę wiadomość

    oar8xzkrz2cmciig.png

    klz9df9hkt3kb3im.png

    bfarxzdvckdf86xs.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2016, 17:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    -

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 kwietnia 2017, 20:33

    Behemottka lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2016, 17:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mysza0406 wrote:
    LRF zupełnie inne działanie mają te kropelki: dicoflor- to bakterie probiotyczne również polecane maluchom nawet bez wyraźnych wskazań
    A espumisan zawiera taką substancję która rozbija gazy w jelitach i przez to pomaga na kolki, gazy itp. Ja kupiłam np bobotic forte jest mocno stężony i daje się malutko. Sama substancja Symetykon nie wchłania się tylko przeleci przez jelitka jak szczotka dlatego nie martw się od którego dnia życia jest dany preparat dopuszczony. One są bezpieczne- różnią się niektórymi substancjami pomocniczymi dlatego warto mimo wszystko wybrać taki którego daje się mniej, żeby tych dodatków smakowych i konserwantów podać jak najmniej.
    Będę musiała się zaopatrzyć, mam nadzieję że coś pomoże ;)
    zastanawiam się czy mogę mu to dodawać do mleczka czy może bezpośrednio do buzi?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 września 2016, 17:35

  • LewandowskaAnna Przyjaciółka
    Postów: 79 104

    Wysłany: 2 września 2016, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Juz :):):):)
    O 14:27 przez CC,przyszła na świat Hania :)
    Wazy 2860g i ma 53 cm - dostała 9/10 pkt.
    W szpitalu byliśmy o 12. Na ktg w ciagu niecałych 25 min zapisało sie 9 silnych skurczy. Rozwarcie było na 2 cm. Akcja dosyć szybko zaczęła postępować, główka była juz wyczuwalna w badaniu.
    Lekarz nie chciał ryzykować, zeby nie zakończyło sie porodem SN, co w moim przypadku byłoby niewskazane.
    Wszystko działo sie tak szybko, ze nie umiałam złapać myśli.
    Poród bez większych komplikacji, poza pojawieniem sie w moczu tuż przed samym cięciem (w cewniku) krwi. Na szczęście sytuacja opanowana.
    Lekarz wyciął mi nawy stara bliznę po poprzedniej cesarce :)
    Wkłucie do lędźwi - bajka. Cudowna pani anestezjolog. Nic a nic nie bolało! Bardziej czułam zakładanie wenflonu ;)
    Za chwile Hania bedzie ze mną :)
    Wieczorem podeśle zdjęcie :)

    nick nieaktualny, martta, marta258, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Darusia, nick nieaktualny, Malutka92, kamciaelcia, nick nieaktualny, nick nieaktualny, mmargol, pestka, nick nieaktualny, Pysiaczek89, Jotc, Broszka, nick nieaktualny, Behemottka, Bratek, AJrin, Sophia, stardust87, bbeczka91, haneczka, A_n_k_a_80, Dariah lubią tę wiadomość

    Tosia 29.09.2008
    f2w3skjo58jk93vj.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2016, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniu cudowne wieści! :)
    I jaka szybka akcja!
    Moje gratulacje! :*

  • martta Autorytet
    Postów: 1429 1022

    Wysłany: 2 września 2016, 17:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania no to się nazywa akcja porodowa dopiero! :) Gratulacje! :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    o148p07w5riqasy7.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 września 2016, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania gratulacje! Czyli te bóle to jednak było to :)

‹‹ 2281 2282 2283 2284 2285 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mikroelementy dające makro-poprawę męskiej płodności

Dowiedz się, które mikroelementy odgrywają kluczową rolę w kontekście męskiej płodności. Na co zwracać uwagę i których składników nie powinno zabraknąć w diecie przyszłego taty? 

CZYTAJ WIĘCEJ

5 rzeczy, które wesprą Twoje starania o dziecko!

Rozpoczynacie starania o dziecko. Wykonujesz kolejne testy ciążowe i… nic. Zastanawiasz się, dlaczego to tyle trwa, skoro „wszyscy” wokół informują o tym, że spodziewają się dziecka. Tak naprawdę wiele starań kończy się sukcesem dopiero po pewnym czasie, a niepłodność dotyczy już blisko 15-20% par. Sprawdź, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na szczęśliwe poczęcie.

CZYTAJ WIĘCEJ