X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne WRZEŚNIOWE SZCZĘŚCIA 2016
Odpowiedz

WRZEŚNIOWE SZCZĘŚCIA 2016

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 września 2016, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zabka

    przykro mi ze cie spotkala taka sytuacja, a maz faktycznie pojechal po, calosci jakbys miala malo zmartwien i stresow tam w szpitalu i uzerania sie z lekarzami :/

    Dla mnie tez lekarz jest niepowany ze nie wsyatwil ci skierowania na cc :/

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 września 2016, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No szkoda Sarcia że nie wpisał cc.
    A mąż no......Bez komentarza.


    Idę się wykąpać.

    Dziękuję za wsparcie i wysłuchanie moich żali.
    Dobrze ze was mam.

    Będę zdawać relacje aby wytrzymać do rana:-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 września 2016, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ksosia uwaga ode mnie.
    Ja rodzilam dołem, ale corka po porodzie była strasznie wyneczona. Nie budziła się na karmienie, jadła mało choć mi po 2 dniach zrobił się nawal. Milena mimo budzenia nie reagowala. Myślę ze Antek jest po.prostu strasznie zmęczony. Jak będzie głodny to wyraźnie Ci to pokaże :)

    Bratek lubi tę wiadomość

  • Ulfenstein Autorytet
    Postów: 2055 1820

    Wysłany: 8 września 2016, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie nawał pokarmu minął. W szpitalu młody był na cycu praktycznie non stop. Chyba pobudziłam tym cycki do wzmożonej pracy.
    Nie miałam laktatora i wyciskałam przed karmieniem pokarm, bo jak tego nie robiłam to zalewałam młodego.
    Cycki twarde jak głazy. Nie mogłam na boku Lezec.

    Teraz sie unormowalo.
    No i tez młody nie wisi na cycku, bo w domu nie dałabym rady.
    Wybudzamy go co jakies 2,5h w dzien i 3,5h w nocy. Albo sam sie wybudza oczywiście ;)
    No i laktator przyszedł wiec myślimy o odciąganiu do butelki, ale boje sie zeby znowu cycków nie pobudzić, bo to było kijowe uczucie.
    A chcemy butelek, po skończonym Miesiacu np 1 na 8 karmien.

    Myślałam ze jak bedziemy juz w domu i troche sie ogarniemy (a sie ogarnęlismy troche ;) to bede miała wiecej czasu, ale dalej go nie mam. Podziwiam Was mamusie co wciaz jesteście tak aktywne :) ale bedzie tylko lepiej :)

    Jutro idziemy na wizyte do pediatry. No i na zdjęcie szwów.
    Troche sie pediatry boje ;) ze sie trafi jakis kutafon :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    k0kd3e5emmavzxbk.png
    37+6 - 10/10, 2400g, 51cm.
    20+4 - 400g, 24+4 - 710g, 28+4 - 1050g, 32+5 - 1750g, 35+3 - 2220g, 37+3 - 2450g
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 września 2016, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zabcia jestem pod wrażeniem męża, ms wrażliwość nosorozca :/

    nick nieaktualny, Behemottka, Bratek lubią tę wiadomość

  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 8 września 2016, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ksosiu
    A przypadkiem małemu wody w brzuszku nie zalegają? ?u nas Piotruś bardzo bardzo zwymiotowal i wtedy poczuł głód

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • agatia Autorytet
    Postów: 8750 4748

    Wysłany: 8 września 2016, 20:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie pokarm się unormował, Liw już tylko 1 flaszkę mm dostaje na noc, chyba z mojej wygody, żebym ciut się przespała dłużej ;) laktatorem nic nie idzie, za to jak Młoda je to leci z jednej i drugiej ;) Liw wcina, mlaszcze, przełyka, więc chyba się najada. Przybiera po 20-50g dziennie.

    Żabko ja miałam cc wpisane w kartę gorączkową przez ordynatora. Moja ginka wpisała mi tylko w kartę ciąży, że stan po cc.
    A męża walnij w łeb i zwal ma hormony ech te dziady... subtelne jak kupa.

    Mysza współczuję debilki od laktacji, fuck co za debilka :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 września 2016, 20:56

    nick nieaktualny, Behemottka lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 września 2016, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angela, a jeśli przystawiam s on gardzi cyckiem?

    Kamcia tak. Mały mi dzis ulał ze 3 razy (bez karmienia). Całkiem możliwe ze ma tam wody... A dzis wlasnie 4 kupkę zrobił....
    Moge mu jakoś w tym pomoc?
    Wiec jeśli nie je to nie znaczy ze jest głodny?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 września 2016, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sabina i przez te 2 dni nie jadł zbytnio?

    Żabko... Normalnie pasem po dupie mezowi... Ty sie tam juz nie stresuj tylko pogadaj z lekarzem. Chocbys miała byc bezczelna....

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • Behemottka Autorytet
    Postów: 1352 1742

    Wysłany: 8 września 2016, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dla anglojęzycznych mam KP:

    https://www.youtube.com/watch?v=Zln0LTkejIs
    i te wyglądają super:
    https://www.youtube.com/watch?v=-l5BpqllTLg
    https://www.youtube.com/watch?v=deKN3wJ17Mk

    Dla opornych ssaków - konsultantka uczy jak karmić strzykawką oporne noworodki, tak, żeby było bezpiecznie i jak stymulować połykanie. Potem pokazuje jak karmić kilkudniowe dzieci łyżeczką. Twierdzi, że karmienie łyżką versus karmienie butelką ma taki efekt, że przy łyżce język ćwiczy mięśnie "wysuwania" a przy butelce "kurczenia do tyłu". Przy KP dzieci wysuwają język, zatem łyżka pozwala zachować (albo odbudować) właściwy odruch ssania. I wreszcie pokazuje jak symulować KP przy pomocy palca i tego takiego dokarmiacza z rurką. To też ma za zadanie symulować KP tak, żeby dziecko nie zatraciło, albo zyskało, odruch ssania. :)
    https://www.youtube.com/watch?v=vrrrC5NyNnQ

    A ten filmik szpitala przy Uniwersytecie Stanford jest dla zupełnie nowych mam jesli maluch nie ssie albo laktator nie radzi sobie z siara (siara to po ang colostrum): https://www.youtube.com/watch?v=613yqVEtu3I

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 września 2016, 00:13

    Bratek lubi tę wiadomość

    mhsvi09kgjfp1f6i.png
  • Behemottka Autorytet
    Postów: 1352 1742

    Wysłany: 8 września 2016, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ksosia wrote:
    Angela, a jeśli przystawiam s on gardzi cyckiem?

    Zobacz ten ostatni filmik, jest dla mam w podobnej sytuacji.

    mhsvi09kgjfp1f6i.png
  • Darusia Autorytet
    Postów: 669 481

    Wysłany: 8 września 2016, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 kwietnia 2017, 16:26

    Pokonałam PCO...
    26.09.2016 - Julia, urodzona przez sn o 12:42. 3820 g, 54 cm, 10/10 !

    4K5ap1.png
  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 8 września 2016, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ksosia wrote:
    Angela, a jeśli przystawiam s on gardzi cyckiem?

    Kamcia tak. Mały mi dzis ulał ze 3 razy (bez karmienia). Całkiem możliwe ze ma tam wody... A dzis wlasnie 4 kupkę zrobił....
    Moge mu jakoś w tym pomoc?
    Wiec jeśli nie je to nie znaczy ze jest głodny?


    ponoć nie trawi się wod
    a te zaległe wody to po cc
    z emilka mi ja dodatkowo odessali
    a Piotrus z czasem mial odruch wymiotny, miał taka piankę w buzi, az zygnąła ze mnie zatkało i jego dosłownie, nosem i buzią leciało :( mała powtórka rano tego była :( ewentualnie rano podpytaj o to na wizycie pediatrycznej

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 września 2016, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ksosia wrote:
    Sabina i przez te 2 dni nie jadł zbytnio?

    Żabko... Normalnie pasem po dupie mezowi... Ty sie tam juz nie stresuj tylko pogadaj z lekarzem. Chocbys miała byc bezczelna....
    Nawet dłużej. Milena zaczęła lepiej jeść dopiero w domu

  • Behemottka Autorytet
    Postów: 1352 1742

    Wysłany: 8 września 2016, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Darusia wrote:
    Mi jeszcze czop nie odszedł i nie zapowiada się na jego odejście :|

    Mi tez sie nie zapowiadało. Wczoraj w ogole było zupełnie cicho. A odszedł chyba w całości, bo nie wyobrażam sobiez zeby mogło byc tego jeszcze wiecej.
    Z drugiej strony we wtorek był masaż szyjki, moze to pomogło???

    mhsvi09kgjfp1f6i.png
  • agatia Autorytet
    Postów: 8750 4748

    Wysłany: 8 września 2016, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ksosiu moja Liwka w szpitalu wisiała na cycku dzień i noc, spadła z wagi 350g, kazali mi dokarmiac mm, ale udaje się prawie bez mm :)

    Behemottka lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 września 2016, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mały w końcu uspany, wróciłam od lekarza, mąż akurat skończył karmienie i przekazał w moje ręce najedzone, czyste dzieciątko. Myślałam, że odbije i pójdziemy razem spać, ale trochę czasu musiało jeszcze minąć. Teraz zamiast iść spać oglądam torty na chrzciny i szukam butów na jesień :D o ja głupia...

    po wizycie u gin szału nie ma... wszystko ok niby

  • agatia Autorytet
    Postów: 8750 4748

    Wysłany: 8 września 2016, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Behemottka podziwiam Cię że przetrwałas masaż szyjki. Nie miałam "przyjemności", ale dziewczyny w szpitalu miały nietęgie miny.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 września 2016, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Darusia wrote:
    Mi jeszcze czop nie odszedł i nie zapowiada się na jego odejście :|
    U mnie ta sama sytuacja. Niby coś mnie kluje, centymetr rozwracia był we wtorek a czop siedzi na miejscu

  • agatia Autorytet
    Postów: 8750 4748

    Wysłany: 8 września 2016, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Little Red Fox wrote:
    Mały w końcu uspany, wróciłam od lekarza, mąż akurat skończył karmienie i przekazał w moje ręce najedzone, czyste dzieciątko. Myślałam, że odbije i pójdziemy razem spać, ale trochę czasu musiało jeszcze minąć. Teraz zamiast iść spać oglądam torty na chrzciny i szukam butów na jesień :D o ja głupia...

    po wizycie u gin szału nie ma... wszystko ok niby
    Mąż super sobie poradził :) odbijanko to już kosmetyka :)
    Czemu po.wizycie szału nie ma?

‹‹ 2370 2371 2372 2373 2374 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak od strony psychicznej przygotować się do porodu?

Poród to jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu każdej kobiety. Większość jednak skupia się na przygotowaniach od strony fizycznej... A co z psychiką? Czy do porodu można się przygotować od strony mentalnej? Jak zadbać o odpowiednie nastawienie? Jakie są techniki przygotowania do porodu? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ