WRZEŚNIOWE SZCZĘŚCIA 2016
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
Ulf, a czemu tak długo u Ciebie z ZZO czekali od clexanu? Bo wg ulotki to można 12h po podaniu, a u Ciebie jak dobrze zrozumiałam minęło aż 18. Robili jakieś badania czy już można czy coś?.. No i nadal nie wiem co z tym Acardem robić... może przestanę go brać?..
-
No to ze spania chyba nici, bo jest 3 rano i dopiero wyszła od nas położna. Już leci oxy i kroplowa z glukozy. No i niespodzianka - moja doktor kazała przebić worek plodowy przy przyjeciu, wiec czekam na lekarza i będziemy przebijać. KTG mówi, ze mam spore skurcze, ja ich nie czuje
. Siusiu to całe ceregiele, bo muszę piec przyłączek odłączyć i jeszcze mierzyć ile wysiusiałam zeby im to zapisywać w kajeciku. Chce siusiu, ale sie boje iść
. Spróbuje to przespać.... Uff. Koniec relacji
kamciaelcia, mk83, Broszka lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnystardust87 wrote:Ulf, a czemu tak długo u Ciebie z ZZO czekali od clexanu? Bo wg ulotki to można 12h po podaniu, a u Ciebie jak dobrze zrozumiałam minęło aż 18. Robili jakieś badania czy już można czy coś?.. No i nadal nie wiem co z tym Acardem robić... może przestanę go brać?..
Mi gin kazał odstawić tydzień przed pójściem do szpitala czyli wyszło że dwa tygodnie przed porodem nie bralam -
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny
-
Juz po usg maly wazy 4200-4400 poszlam na zalozeni balonika.
Kur... nie moge użyć innych słów 3 razy probowala baba bolalo jak cholera cala zlalam sie potem. No i niestety sie nie udało założyć. Polamala 2 plaskikowe te rozwieracze na mojej szyjce a jaka piz.. byla niemila i.niedelikatna. Szyjka zbyt oporna już dziś nic ze mna nie beda robić.
Czy któraś tak miała? Myslalam ze udaje sie założyć balonik zawsze. Ale moja szyjka widać z tytanu chyba.
Plan na jutr jest, ze podłącza mi oxy i skurcze maja ruszyć szyjke. -
nick nieaktualnyJesteśmy po pierwszej wizycie pediatry.
Mamy się umówić na wizytę za 6 tyg i przy okazji szczepienia.
Z małym wszystko ok.
Kłaść na brzuszek. A ja myślałam że jak kikut odpadnie.
Jakaś zacofana jestem?
Na spacerki śmigać.
Na szczęście wyrozumiały pediatra i nie naciskal na kp.
Jest dobrze jak się teraz karmimy i jak się da to jak najdłużej cyca dawać potem mm.
Probiotyki dawać.
Witaminy D i K też.
-
nick nieaktualny
-
Macioszczyczka wrote:Czytałam właśnie historię porodu i mam pytanie do rodzących SN, też krzyczałyście, że już nie chcecie i nie dacie rady?
Ja miałam kryzys na 9cm...
No i między skurczami zasypiałam.
Macioszczyczka ja na bank bede krzyczec ze nie dam rady wymieklam przy zakladaniu balonika a pizdowata pani doktor skomentowala ze to.ledwo na 3 centymetry mnie rozwiera. A ze flowka dziecka jest o wiele wieksza.
A powoedz jak dzialala na ciebie oxy? Mocno wywoluje skurcze?
-
żabka04 wrote:Ja miałam rodzic kiedy bym nie brała trzy tygodnie.
Zadzwoń do giną niech się określi.
Ja bym odstawila chyba że bierzesz bo masz wskazania do tego to wtedy gin.