WRZEŚNIOWE SZCZĘŚCIA 2016
-
WIADOMOŚĆ
-
Darusia wrote:Ale nam dowalili dziewczynę... Chrapie gorzej jak mój M... Nie idzie spać. Z chęcią bym w nią czymś rzuciła, byle się odwróciła i przestała tak ohydnie chrapać
Ja taka miałamagatia lubi tę wiadomość
-
Szyjka troszkę napuchla i jesteśmy zwężeni na 8cm
. Adaś jest niziutko w kanale i ma troszkę już zniekształcona główkę, ale wszystko z nim w normie. Bedzie po urodzeniu troszkę jajogłowy
. Czekamy czy opuchlizna szyjki zejdzie, bo jest bardzo elstyczna i moja gin jest dobrej myśli. No, ale moze byc niestety tak, ze główka Adasiorka jest za duża. Wtedy zrobimy CC.
-
Siedzę tu z moim M, ktory jest bardzo dzielnym pomocnikiem, no i sie nudzimy. Chwile moje skurcze znowu pobolały, ale pstrykneli guziczek i znowu jest bezbolesnie. Mówiłam, ze swędzi mnie brzuch? Taki skutek uboczny...
Mam książki, ale nie chce mi sie czytać, audiobooków tez nie mam siły wysłuchiwać... Za to forum interesujące.
Bratek lubi tę wiadomość
-
Behemottka ha ha ha "no i się nudzimy" kocham Twoje relacje
Kurcze życzę, żeby udało się bez cc.
Ulfe "Traktor" z sali też zawsze mówiła, że się nie wyspała, albo że pół nocy nie spała
Darusia teksty z porodówek są the best. A zazwyczaj chłopom się najbardziej obrywa.
Moje dziecię śpi, drugie u taty, a ja zamiast odsypiać to od 2h prawie szperam w necie.Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 września 2016, 03:58
Behemottka lubi tę wiadomość
-
My już po jedzonku. ...pytanie czy wytrzyma ze śniadaniem do 8??bo pobudza standardowo o 7
przewijam małego a tam...kikuta nie ma
pampers musiał go zerwać . Potem -a gdzie ten kikut? !!poszperalam w pizamce i nie ma! !rano lepiej poszukam. Zatem rekordowy kikut -miesiąc i 1 dzień trzymał
DobranocBehemottka, Little Red Fox, Bratek, alinka, bisacz, stardust87, mmargol, martta, mk83 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyPowodzenia Behemottko. To chyba najspokojniejsza relacja z porodu o jakiej slyszalam:-p czekamy na Adasia
Nie przeczytalam za duzo ale co do wit K to nawet zwiekszyli dawkę przy kp do 150 od 15 doby życia. Nie slyszalam żeby sie od tego odchodzilo -
Wyspalam sie i postanowiłam Was troche poczytać
Dziecię śpi u pobożnych.
Behemotka, moja Ty partnerko.Będziesz ze mną piątkowa jak nic:) Trzymam mocno kciuki, jednocześnie podziwiam, ze masz tam takie znieczulenie ze piszesz na luzie przy prawie pełnym rozwarciu:D super. Akcja na zywo:) ja widoku na ocean niestety nie mam, ale powiem Ci ze tez trafiła mi się luksusowa sala, ale o tym zaraz:)
Stardust, zasnęłaś mimo skurczów? Życzę, żeby zrobiły sie konkretne i porodowe:)
Ulfik, mój Artur świadomie uśmiechnął sie na mój widok jak miał 2 miesiące.a teraz przy cycu Tomek sie tez uśmiech ślicznie ale mimowolnie.
Ajrin, kiepska historia z tym robieniem rozwarcia. Dopinguje Cie mamusiu:) Cudownie jest juz urodzić. Taka radość i miłośćagatia, Behemottka, AJrin, stardust87 lubią tę wiadomość
-
Po cc leżałam na sali pooperacyjnej z 2 dziewczynami:) super aparatura, wygodne lóżko na guzik, położna latała przy nas non stop i tylko zmieniała drinki w kroplówce żeby nie bolalo;)
Tomek ssie jak szalony:) spokojny jest głównie wtedy jak ma sutka w buzi. Przypomniałam sobie to uczucie ssania i przekonwertowałam w mózgu uczucie lekkiego bólu na przyjemność i oksytocyna tak zadziałała, ze mleko leciało dzis juz bardziej białe niż żółte:) tylko położna dziwna, bo widząc ssącego Tomka ostrzegał żeby mnie przypadkiem sutki nie bolały, jakbym co najmniej miała dziecku nie dać żeby sobie przypadkiem brodawek nie zmęczyć. Dziwne podejscie;) brodawki nic nie cierpią na szczęście:) Martwiłam się troche tylko bp młody ciągnął najpierw tylko prawa pierś, a lewa go złościła. Ale po zmianie pozycji chwycił i te druga:) leży wtedy w poprzek mnie boczkiem na moim brzuchu i ładnie nakłada dzioba na sutek:)agatia, Behemottka, żabka04, violett, bisacz, stardust87, mk83 lubią tę wiadomość
-
Po 8 godzinach usiadłam na łóżku, troche zawrotów głowy, ale przeszło. Wstalam bez problemu i doszłam na docelową salę trzymając sie barierki na ścianie:) Pierwsza próba kapeli skończyła sie lekkim zasłabnięciem, wiec odpuściłam. Ale juz za pól godziny udalo mi się wykąpać i poukładać rzeczy w szafce. Bolalo, ale podeszłam do tematu zadaniowo i pokonałam ból. Mam wrażenie, ze jestem dużo sprawniejsza niż po 1. cięciu. Siadam na łóżku bez większych problemów, obracam sie na boki podczas snu. Wiele w kwestii bólu siedzi w głowie.
A teraz o sali. Trafiłam na super sale 2 osobową z ekstra łazienka w pokoju która normalnie jest dla vipów:) leze z koleżanka z pooperacyjnej której mężem jest lekarz, wiec ona ma tu jakieś dojścia, ale tez nic nie płaciła, a skaczą koło nas jak w hotelu 5*.w sali mamy przyjemnie chłodno, czysto i nowocześnie. Jest przewijak nawet.
moze jutro wrzuć fotę. Jestem mega milo zaskoczona. Przede mną inna dziewczyna zmieniała sale, ale pyskowala do położnej, ze maja nie dotykać jej dziecka i nie kąpać go bez zgody i pewnie za kare wysłali ja gdzieś gorzej, a na mnie czekali takie super lokum.
pokorne cielę dwie matko ssie.
jakie to na czasie:P
PS. Tomka dostałam na klatę podczas szycia brzucha. Potem caly dzień byl ze mną bo chciałam i mąż mi go przynosiłzależało mi żeby go przystawiać od razu. Teraz nocka w pokoju noworodków ale od rana juz ze mną na stałe. Jutro ma wpaść do mnie mama, mąż i przyjaciółka. Bedzie wesoło:) teraz wracam spać.
Buziaki wszystkim wrześniowy maluszkom:-* jakie to słodkie istotki malutkie!agatia, Behemottka, żabka04, violett, Bratek, alinka, kamciaelcia, bisacz, stardust87, marta258, mk83, mmargol lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyDarusia wrote:Ale nam dowalili dziewczynę... Chrapie gorzej jak mój M... Nie idzie spać. Z chęcią bym w nią czymś rzuciła, byle się odwróciła i przestała tak ohydnie chrapać
ja swoją miałam ochotę wywieźć na korytarz, bo w końcu łóżka mają kółka,
ale była 5 razy większa ode mnie, mogłabym nie dać rady
haneczka widzę, że luksusowo u Ciebie w szpitalu
Mały nakarmiony,idę się jeszcze zdrzemnąć,coś niespokojnie dzisiaj śpi i pewnie po 6. będzie wstawankoWiadomość wyedytowana przez autora: 24 września 2016, 05:08
agatia lubi tę wiadomość
-
Ech, czekamy na decyzje lekarza. Szyjka nie rusza i nadal spuchnięta, wiec chyba Adaś jest za duży. Dam Wam znać czy jeszcze czekamy czy tniemy. Jest przed mną planowane CC, a ze jest już wieczór to ekipa oddziałowa jest jednozalogowa. Wiec nie wiem na czym stoję. W razie jakby, to mogą ściągać z innych oddziałow, ale wiadomo, ze lepiej ludzi z porodówki miec.
-
Czekamy jeszcze 40 minut. Jesli nie bedzie postępu to tniemy. Dziewczyna z planowanego CC jest cięta za 10 minut, wiec nie bedzie problemu. Troche mi smutno, ale najważniejszy Adaś. No i w takiej sytuacji wytną tez moja gigantyczna torbiel, wiec to jest plus. Oryginalnie miałam miec na torbiel laparoskopię za 6-8tygodni.
-
Behemottko... Patrzę na zegarek. Powinny już u Was zapadać decyzje... Mam nadzieję, że jak najlepsze.
Haneczko - cieszę się, że masz tak dobre podejścieTo prawda - niesamowite jest, jak dużo siedzi w głowie...
Z warunkami - u nas też różnie w różnych miejscach. Ale jak przeszłam z porodówki na patologię - to stwierdziłam, że tu jest Hilton))) Łazienka na pokój (zwykle 3-os.), łóżeczko mięciutkie, sterowane (pod głową i barkami, pod nogami oraz na wysokość - przydaje się podczas KTG do wkurzania Młodego
), czysto, przestronnie, wieeeeelkie okna.... i intercom łączący z dyżurką położnych
Od razu człek ma lepsze samopoczucie
A sąsiadka z łóżka miała wczoraj test z oxy (ledwie 40min) w 37tc - i dziś odeszły jej wody po 4:00.....
Czekam na poranny obchód. Brzuch coraz bardziej daje czadu - także z odczuwalnym urzędowaniem w okolicy szyjki. Mają dziś badać-zobaczymy, jaki efekt tej pracy...Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 września 2016, 07:14
-
nick nieaktualnyHaneczka gratuluję maluszka! Fajnie ze wam się tak dobrze trafiło
Behemotka trzymam kciuki ale pewnie maluszek już jest z Tobą
Moja gwiazdka miała tylko jedną pobudke w nocy o 2 i wstała teraz o 7. Niby fajnie ale moje piersi są tak pełne ze mleko z nich samo wypływa jak tylko wstane chyba pod wpływem grawitacji. Jak mała skończy ciumkac muszę chyba zrobić oklad.