Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Wrześniówki 2015
Odpowiedz

Wrześniówki 2015

Oceń ten wątek:
  • agatka196 Autorytet
    Postów: 3135 2356

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 16:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja skarpetek, rajtozkow nie prasowałam. Tylko polspiochy, body, pajace, koszulki. A uważajcie na nadruki jak będziecie prasować bo przyklejaja się do żelazka.
    Po porodzie nie mam zamiaru prasować. Ja teraz przeżyłam katorge z żelazkiem i powiedziałam nigdy więcej :-) Gdyby nie to że większość ciuszków jest używanych to nawet bym nie myślała o prasowaniu.

    Kupiłam te chusteczki do prania wczoraj w aldiku ale już zdążyłam wszystko wyprać. Będą na przyszłość.

    Mam 4 Aniołki w niebie. Boże czuwaj nad nami
    16udk0s3stit4jg4.pngklz9df9hfp6o5oq3.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 16:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No dziękuję dziewczyny ;D obym dała radę, bo to już ostatni egzamin, 5 już zdałam (choć z jednego nie ma wyników od 2 tygodni już, miały być maksymalnie do dziś i cisza... ale myślę, że zdałam go, bo napisałam bardzo dobrze), teraz 6-ty i koniec :) niestety nienajłatwiejszy :)

    Jeśli zdam, to tylko czekam na info zwrotne odnośnie mojej pracy proseminaryjnej, wysłałam ją w całości do sprawdzenia już 5 dni temu, oby poprawek nie było zbyt wiele :)

    Co do prasowania - ja w ogóle nie prasuję. Piorę, strzepuję, wieszam ładnie (równo) na suszarce, a potem do szafy - mamy szafę wiszącą (niewiele półek, większość na wieszakach), więc 99% rzeczy się ładnie rozprostowuje i tyle. Dosłownie kilka rzeczy takich miałam przez ostatnich kilka lat, że wymagały wyprasowania. Koszule prasuje sobie mąż albo też nie prasuje, zależy od tego jaka koszula - niektóre się bardziej gniotą, inne mniej :) prasuję chusty, bo to im pomaga po praniu :) natomiast ubranek młodego nie będę prasować, chyba, żeby miał jakieś straszne alergie i było to wskazane ze wzgl. bakteryjnych.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 czerwca 2015, 17:00

  • aldonaa Autorytet
    Postów: 1459 1976

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 marca 2016, 15:15

    nick nieaktualny, Natka88 lubią tę wiadomość

    l22nhdge5b933eoh.png
  • anulka20 Autorytet
    Postów: 2206 1127

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też nie prasuję z suszarki jak ściągam, po co mam dodatkowe zadanie sobie robić. Jak mam zamiar ubrać coś, co jest pogniecione wtedy prasuje :) i ciuszków dziecka też nie będę prasować :)

    Kucykowa lubi tę wiadomość

    Anulka20

    Synek :) Wiktor
    3jvz82c38h6gh3mk.png
  • 4me Autorytet
    Postów: 6123 3687

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny w końcu otworzyłam sobie koszyk na gemini- co nie znaczy, że już dziś skompletuję zamówienie albo jutro albo nawet pojutrze ;) ;D

    hehehe a na poważnie mam pytanie o podkłady na połóg. Rozumiem, że są:
    1. podkłady- podpaski- takie wielkie, które nosimy w majtach...
    2. podkłady na łóżko po porodzie do szpitala.

    i teraz moje pytanie czy nr 1 to to:

    http://www.aptekagemini.pl/podklad-higieniczny-bella-mamma-10-sztuk.html

    a numer 2 to na przykład to:

    http://www.aptekagemini.pl/podklad-higieniczny-seni-soft-60cmx60cm-5-sztuk.html

    Dzięki za info!!!!!!!

    mhsvj48aqvgzp38a.png

    l22nhdgestw22l2o.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 17:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tego co wiem, to to :D
    nr 2 nie kupuję, bo liczę, że szpital będzie miał (mój poród domowy chyba się poszedł paść ze względu na finanse m.in.), a jeśli nie to dokupię. Nr 1 mam w domu, nie otwierałam jeszcze, ale wygląda na wielką podpaskę wkładaną w poporodowe majty :D nie wiem, czy ma klej :P
    Kupię jeszcze zwykłe chłonne podpaski na mniejsze krwawienie i dużą paczkę wkładek higienicznych na czas brudzenia.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 czerwca 2015, 17:44

  • Natka88 Autorytet
    Postów: 2600 6054

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Matko, ja nie mam jeszcze co prac. To co mialam uzywanego wypralam, ale bylo tego niewiele. Poki co moje dziecko ma tylko zapas skarpetek:D

    Tylko mnie nie zjedzcie, ale ja bede prala ciuszki w zwyklym proszku. Jak sie nie sprawdzi, to przerzuce sie na jakis dzieciecy.

    Powiem Wam, ze zaszalalam dzis w sklepie. Kupilam az: 5 pieluch tetrowych, 2 smoczki, nozyczki, szczotke, patyczki i waciki. Szal, co ? :)

    Aniołek <3 29.10.2014 <3 10tc
    Marysia <3 25.09.2015, 3440g i 55cm szczęścia <3
    74didf9h1v4xctmm.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 17:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś


    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 marca 2016, 23:17

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 17:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natka też myślałam o zwykłym proszku ale jakieś mam opory, a nie znam nikogo kto tak prał i mógłby powiedzieć,ze jest ok.

  • 4me Autorytet
    Postów: 6123 3687

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 17:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sigma, skabarka- dzięki. Wkładam zatem do koszyka ;)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    mhsvj48aqvgzp38a.png

    l22nhdgestw22l2o.png
  • anulka20 Autorytet
    Postów: 2206 1127

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natka ja też, w zwykłym proszku (tym co sobie rzeczy piorę ) i tak samo płyn , a jak się nie sprawdzi wtedy przejdę na dziecięcy. Moja siostra tak pierze nie zmienia płynu jak wybrała proszek persil to persil i płyn lenor niebieski to ten kolor , sobie zmienia i nic dziecku nie jest :) a jak mojemu coś będzie wtedy przejdę na dziecięce :) Ja też nie mam jeszcze co prać w polu jestem dosłownie :)

    Natka88 lubi tę wiadomość

    Anulka20

    Synek :) Wiktor
    3jvz82c38h6gh3mk.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 17:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O praniu w zwykłym proszku pisała chyba anulka, u niej siostra od razu prala i jest ok :)

    Natka piszesz o nozyczkach, przypomnialas mi ciotka gadala kiedyś ze do roku czasu nie obcina się paznokci tylko obgryza, pewnie było tak kiedyś :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 17:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anulka20 wrote:
    Natka ja też, w zwykłym proszku (tym co sobie rzeczy piorę ) i tak samo płyn , a jak się nie sprawdzi wtedy przejdę na dziecięcy. Moja siostra tak pierze nie zmienia płynu jak wybrała proszek persil to persil i płyn lenor niebieski to ten kolor , sobie zmienia i nic dziecku nie jest :) a jak mojemu coś będzie wtedy przejdę na dziecięce :) Ja też nie mam jeszcze co prać w polu jestem dosłownie :)
    Zapamiętałam jak pisałaś :D :D

  • aldonaa Autorytet
    Postów: 1459 1976

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 17:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 marca 2016, 15:15

    l22nhdge5b933eoh.png
  • anulka20 Autorytet
    Postów: 2206 1127

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak staraczka pisałam już wcześniej nawet o tym :)

    Anulka20

    Synek :) Wiktor
    3jvz82c38h6gh3mk.png
  • Natka88 Autorytet
    Postów: 2600 6054

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Obgryza, serio? :D
    Ale my dziecku czy one same maja to opanowac? :)

    Ja w zasadzie piore w zelu, wiec tez dziecko moze inaczej zareagowac. Poza tym przytulamy dziecko, kładziemy w swoim lozku, a tego nie pierzemy juz w dziecięcej chemii (nieliczni piora wszystko w dzieciecych proszkach).

    Aniołek <3 29.10.2014 <3 10tc
    Marysia <3 25.09.2015, 3440g i 55cm szczęścia <3
    74didf9h1v4xctmm.png
  • Kasiarzynka Autorytet
    Postów: 1087 672

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 października 2015, 21:18

    wnidtv73dpzdszlc.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 marca 2016, 23:19

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 18:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 marca 2016, 23:19

    4me lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 czerwca 2015, 18:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też będę prać w zwykłym proszku, bo jeśli nic się nie będzie działo, to po co przepłacać ;) jeśli mały będzie wrażliwcem, to wtedy poszukamy najlepszych dla niego rozwiązań (przy czym tak sobie myślę, że ta "dziecięca" chemia wcale niekoniecznie musi być najlepsza, czasem ekologiczne rozwiązania typu orzechy piorące są łagodniejsze niż chemia :) ).

‹‹ 1322 1323 1324 1325 1326 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak rozszerzać dietę dziecka? Poradnik krok po kroku

Kiedy zacząć rozszerzanie diety dziecka? Eksperci zalecają start około 6. miesiąca życia, kiedy niemowlę jest gotowe na odkrywanie nowych smaków, a mleko matki pozostaje kluczowym elementem jadłospisu. Jak rozpoznać gotowość malucha i które metody wprowadzania pokarmów wybrać? Dowiedz się, jak stopniowo uzupełniać dietę dziecka, unikając potencjalnych zagrożeń i wspierając zdrowy rozwój poprzez bezpieczne i zróżnicowane posiłki!

CZYTAJ WIĘCEJ

10 mitów na temat premenopauzy, które warto wiedzieć mając 40 lat lub więcej

Premenopauza (perimenopauza) to nie tylko wciąż temat tabu, ale również etap życia kobiety, który często owiany jest mitami i nieporozumieniami. W rzeczywistości jest to naturalny okres przejściowy, który poprzedza menopauzę, a jego zrozumienie może zaoszczędzić Ci wiele stresu, lęku i znacząco wpłynąć na jakość życia i zdrowie hormonalne. Wraz z ekspertami zebraliśmy dla Ciebie 10 najpowszechniejszych mitów dotyczących premenopauzy i menopauzy, opierając się na najbardziej wiarygodnych i aktualnych danych naukowych.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ