Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Wrześniówki 2015
Odpowiedz

Wrześniówki 2015

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lipca 2015, 12:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak o tym malowaniu i strojeniu pisałam aż włosy postanowiłam wyprostować i co? I dupa w połowie prostownica przestała grzać, pozostaje zrobić kitajca i zrobić makijaż, no to siostra się zdziwi jak do niej przyjdę a mąż na pewno zapyta PO CO :D

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lipca 2015, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny :) piszę do Was ze swojego domowego łóżka :)
    wyszłam w końcu dzisiaj ale być moze za tydzień wróće na zakłądanie pessara... szyjka niestety jest krótka,choc nie powiedzieli mi ile ma, ordynator mnie chciała zostawić ale moja lekarz była i powiedziała, ze da mi luteine, za tydzień do kontroli i wtedy zobaczymy. tak się cieszę, ze dziś będe spała w swoim łóżku :) chociaż nie mogę złego słowa powiedzieć na szpital, położne bardzo miłe, dbają, kontrolują, jedzenie o dziwo też dobre :)
    pewnie nie dam rady wszystkiego nadrobić ale zaraz biorę się za czytanie :)

    Carolline, Gusiak, nick nieaktualny, Lady Savage, snoopy_etka, AniaM, agatka196, easymum, nick nieaktualny, Dżuls, nick nieaktualny, .ona., nick nieaktualny, 4me, Kasiarzynka, Lilla My, chabasse, Czarna_88 lubią tę wiadomość

  • Lady Savage Autorytet
    Postów: 10105 7869

    Wysłany: 15 lipca 2015, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj z powrotem :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    3 cykl :) Zuzanna Zofia, 20.08.2015, 3180, 56 cm
    relgcwa1lijp26p7.png
    mhsvanli8fgm8ue4.png
  • 4me Autorytet
    Postów: 6123 3687

    Wysłany: 15 lipca 2015, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MadziaRatMed wrote:
    Na szczescie moj maz jest wielki, dziewwiec tshirty jak najbardziej beda dobre;)
    Dziewczynki a jak wy chcecie w tych t- shirtach po oddziale paradować? Tak z gołym tylkiem? Podczas porodu przecie tez trzeba do łazienki pójść a tam odwiedzajajcy a po porodzie karmić od razu i jak cycka wystawić?
    Pozniej na położniczym to samo czy do toalety czy karmienie to problem w t- shirtcie męża. To zdecydowanie najtansza opcja ale ja jakos sobie nie wyobrażam ;)

    mhsvj48aqvgzp38a.png

    l22nhdgestw22l2o.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lipca 2015, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    4me chodzi o to żeby tylko stary t-shirt mieć na czas porodu a potem ubrać normalną koszulę :)
    a jeśli nawet nie koszula to od czego sZlafrok jest :)
    chociaż tak jak mówisz z kamieniem było by gorzej.
    Ja dostałam info ze do porodu dają więc nawet wiem co to będzie bo miałam taki ' fartuszek' jak leżałam :)

  • MadziaRatMed Autorytet
    Postów: 927 404

    Wysłany: 15 lipca 2015, 13:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tshirty mojego meza sa dlugie jak ooszula;) poza tym na sali porodowej jest toaleta nie trzeba nigdzie chodzic. A na poporodowychbtez jest w sali. Zreszta od czego jest szlafrok. No ja na pewno zadnej nowej nie wezme, szkodw mi ja będzie wyrzucacmpo paru dniach, a uwierzcie mi bedzie do wyrzucenia od tych "odchodow" poporodowych

    relgio4pxlxziakh.png
  • easymum Autorytet
    Postów: 1097 712

    Wysłany: 15 lipca 2015, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie sale prodowe są jednoosobowe z łazienkami, potem przenoszą na 2 lub 3- osobowe. Więc w tej porodowej to jak Ci się oodoba, możesz nawet tylkiem świecić. Ja akurat nie zamierzam, koszulkę mam do połowy uda, chodzi o wygodę, żeby i tak w takiej niekomfortowej sytuacji nie drażniły dodatkowe rzeczy

    gg64rl68s121551a.png
  • przyszła mama Autorytet
    Postów: 364 315

    Wysłany: 15 lipca 2015, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Witam się po mało przespanej nocy- już 3ciej z rzedu. Mąż na 7 idzie do pracy to ja wtedy zasypiam i śpie do 11-12 ....

    podobno jeśli karmi się piersią to kobieta szybciej się oczyszcza i generalnie okres połogu trwa krócej niż 6 tyg ;)

    dziś zaczynamy 34 tydzień - 47 dni do porodu. Chyba powoli zaczyna mnie to przerażać...

    Dziś wizyta na 18:15 - ciekawe ile nasze maleństwo waży :)

    Lady Savage, adzia, nick nieaktualny, Carolline, agatka196, Czarna_88 lubią tę wiadomość

    Marzenia się spełniają :)

    relgi09kd0jrtcj6.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lipca 2015, 13:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    co do wyrzucania koszul w których się rodzi to któraś może się kłócić :)
    na początku ktoś tu pisał że koszule z poprzedniego porodu ma w domu i teraz chyba też będzie wykorzystana w tym celu :)
    Nie pamiętam kto to pisał Ale niech się ujawni :D

  • aldonaa Autorytet
    Postów: 1459 1976

    Wysłany: 15 lipca 2015, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 maja 2016, 11:14

    l22nhdge5b933eoh.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lipca 2015, 13:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aldonaa wrote:
    Maz zerwal mi 15 litrowe wiadro czeresni. Biore sie za zaprawianie :)
    Ja na wiśnie idę bo siostra mi zerwała na działce :D

    Nie ma to jak mieć ludzi będąc w ciąży :D

  • trix Autorytet
    Postów: 317 173

    Wysłany: 15 lipca 2015, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej,

    dżuls - bardzo podobnie wspominam okres poporodowy ;) ja też zwiałam do mycia i ledwo wróciłam do sali. No i problem z pierwszym wypróżnieniem...ehhhh

    Staraczka - mi, jak odeszły w nocy wody, to pierwsze co zrobiłam, to posprzątałam je, a później poszłam się umyć i umalować :) Niestety na pierwszych zdjęciach po porodzie nie widać moich starań o wygląd ;)

    Po porodzie faktycznie leje się. Ze mnie to jakoś szczególnie mocno w szpitalu leciało, że ledwo nadążałam wymieniać podkłady. Jeśli chodzi o chusteczki do podcierania, ja sobie tego nie wyobrażam. Pamiętam, że przez pierwsze chyba 2 czy 3 dni bałam się nawet podczas mycia dotknąć krocza. Podczas kąpieli mocno płukałam natryskiem, a na każde siku brałam butelkę z dzióbkiem i przepłukiwałam, albo podmywałam pod natryskiem.

    atdcwn154po83a78.png
  • Dżuls Autorytet
    Postów: 3180 2974

    Wysłany: 15 lipca 2015, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staraczka23 wrote:
    co do wyrzucania koszul w których się rodzi to któraś może się kłócić :)
    na początku ktoś tu pisał że koszule z poprzedniego porodu ma w domu i teraz chyba też będzie wykorzystana w tym celu :)
    Nie pamiętam kto to pisał Ale niech się ujawni :D
    To mogłam być ja. Moją koszulę porodowa mąż zgarnął do domu do prania i w sumie żal było ją wywalać, skoro wszystko się elegancko doprało. Teraz musiałam kupić nowe, bo w tamtą zwyczajnie się nie mieszczę, ważę 15kg więcej niż wtedy, tamta to była chyba L, teraz mam XXL :P Nie pamiętam też, żeby ta koszula aż tak ucierpiała podczas porodu. Plamki miałam tylko z przodu, od tego, ze położyli mi na brzuchu dziecko zaraz po narodzinach, a koszule, w których leżałam na sali poporodowej też nie były jakieś zmasakrowane, coś jakbym miała okres i troszkę się wymsknęło, i tyle. Nie mam doświadczenia, bo widziałam tylko swój poród, ale nie wydaje mi się, żeby to była jakaś teksańska masakra piłą mechaniczną.

    8pdp47e.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lipca 2015, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trix ja sobie nie dam zdjęć robić po takim wysiłku :D :D :D

    Ten połóg bo chyba o tym mowa z tym że leci to nie jest zależne od obfitości miesiaczek? Jeśli tak to ja już się boję bo moje były obfite.

    Idę na te wiśnie :D


    Dzuls tak właśnie to ty pisałaś że mąż do domu zabrał :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lipca 2015, 13:25

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lipca 2015, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 marca 2016, 23:51

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lipca 2015, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 marca 2016, 23:51

  • Dżuls Autorytet
    Postów: 3180 2974

    Wysłany: 15 lipca 2015, 13:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skabarka - kminiłam właśnie o co właściwie Wam poszło, ale widzę, że o mamusię.
    Co do przenosin do rodziców - nie jest to taki głupi pomysł. Może coś dotrze do tej mózgownicy, a tata i tak pewnie pomoże, bo przecież to nie jest dom dla męża, tylko dla Was, no nie? Skupisz się na sobie, nie będziesz musiała go oglądać, on Cie nie będzie drażnił i jakoś dotrwacie do rozwiązania. Młody pewnie też się ucieszy, że ma wakacje u dziadków.

    8pdp47e.png
  • diatomka Autorytet
    Postów: 1521 722

    Wysłany: 15 lipca 2015, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staraczka ja tez mam z porodu koszule, i zamierzam ich znow uzyc. czekaly w szafie ponad 4 lata.

    Dzuls , pierwsza kupa byla ciężka. u mnie tym bardziej ze wyszly mi 3 duze hemoroidy. i jak byl obchod to szwami nikt sie nie interesowal tylko sie pukali imowili o matko jakie wielkie wyszły:( az sie boje ze teraz znow z wysilku wyleza a mam do tego sklonnosc. kiedys po aerobiku mi wyszly.

    kupilam dzis w aptece podklady poporodowe bella 4 opakowania, i na lozko podkladow sztuk 15, do tego tantum rosa, gaziki do pępka i linomag.
    przyszla mi tez paczuszka z zakupami dla małej

    tb73hdgewbpj0awv.png
    o148j44j3jm7z3xv.png
  • .ona. Autorytet
    Postów: 1287 698

    Wysłany: 15 lipca 2015, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dżuls wrote:
    Proszzzz.....http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/10285979/#/10285979
    I składa się w woreczek <3

    Też je lubię. Właśnie dzisiaj pakujemy się na wyjazd do rodziców na chwilę i rano stwierdziłam, że ta torba jest tak pakowna, że jednak się do niej przepakuję do szpitala :D
    Nam najczęściej służy jako torba basenowa ;)


    majowy chłopczyk i wrześniowa dziewczynka
  • trix Autorytet
    Postów: 317 173

    Wysłany: 15 lipca 2015, 13:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    skabarka - trzymaj się kochana...Jeśli chodzi o facetów, to mój od kiedy jestem w ciąży też się zmienił. Oczywiście nie na lepsze. Myślę, że przechodzi jakiś kryzys, a może to lęk przed zmianą. Okres ciąży nie jestem łatwym czasem dla naszego związku. Nie będę wdawać się w szczegóły, ale niekiedy "debil bezmózgi" wydaje się być najlepszym określeniem ;)
    Też czuję te rozpieranie. Źle mi się chodzi, bo brzuch baardzo ciągnie w dół i czuję napieranie na szyjkę. Ja mam wizytę 30 lipca. Oby do tego czasu wytrzymać.

    Staraczka - zdjęcia były robione małemu, a ja załapałam się jako tło ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lipca 2015, 13:36

    atdcwn154po83a78.png
‹‹ 1577 1578 1579 1580 1581 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Zaburzenia hormonalne - 8 najczęstszych objawów

Zaburzenia hormonalne - jakie są ich najczęstsze objawy? Które objawy powinny Cię skłonić do wizyty u lekarza i diagnostyki w kierunku zaburzeń hormonalnych? Jakie są najczęstsze przyczyny braku równowagi hormonalnej i jak wygląda leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna to poważny stan, w którym zarodek zagnieżdża się poza macicą, najczęściej w jajowodzie. Chociaż początkowo może przypominać prawidłową ciążę, kluczowymi sygnałami ostrzegawczymi są ból podbrzusza, krwawienie oraz nieprawidłowy przyrost hormonu HCG. Poznaj przyczyny tego zjawiska oraz metody diagnostyki i leczenia, które pozwalają chronić zdrowie i przyszłą płodność kobiety.

CZYTAJ WIĘCEJ