Wrześniówki 2015
-
WIADOMOŚĆ
-
byłam na badaniu GBS, pielęgniarka pobrała dwa wymazy, super! ale po 30 minutach widzę że dzwoni tel. z laboratorium i słyszę "pani julito przez przypadek pobrałam dwa wymazy z pochwy zamiast z pochwy i odbytu..." i tym sposobem jutro czeka mnie powtórka z rozrywki
Dżuls kupiłam ręczny laktator Canpol, bo z kartą super pharm kosztował tylko 27zł a w zeszłym tygodniu dostałam od bratowej laktator elektryczny Medela jak nowy
4me nigdzie ale to nigdzie nie mogę znaleść chłodnika winiary a szukam go od ponad miesiąca! auchan, carrefur, real, biedra, lidl, małe sklepy osiedlowe, nigdzie... gdzie ty go dostałaś?
Carolline zastanawiam się nawet nad porodem w wodzie tylko jak mi w klinice powiedzieli, że przy porodzie w wannie nie ma znieczulenia to trochę zwątpiłam, ale to czy urodzę na lądzie czy w wodzie okaże się już w momencie gdy będę na porodówce
dziewczyny czy to jest szczyt lenistwa gdy nie chce się wycierać listków kwiatka (dużo listków) i wsadza się go pod prysznic?
wczoraj Paulina wstawiła zdjęcie fotela przed i po renowacji, więc dzisiaj ja się pochwalę swoim, na początku uważałam że przed kolorystycznie wyglądał lepiej ale już się przyzwyczaiłam i niech już taki zostanie, będzie pasował do pokoju Nastii:
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/f1daef0ebef8.jpg
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/caa22f3e7779.jpgDżuls, karolcia87, Gusiak, Paulinek, trix, snoopy_etka, Anitka201, Kasiarzynka lubią tę wiadomość
-
Dżuls wrote:A może po wieczornych zabawach spadł Ci cukier? W końcu jakby nie patrzeć, to jest jakaś aktywność fizyczna, więc jak poleciał Ci cukier, to potem rano mogłaś mieć wyższy z odbicia? Może trzeba było po tym wszystkim coś jeszcze przegryźć. Nie wiem, tak obstawiam skąd nagle ten cukier 106. Bo 21 to i tak dość wcześnie na ostatni wieczorny posiłek, ja np. dopiero jak coś zjem po 22ej, to rano mam cukry jak trzeba, a śniadanie jem przed 7.
tak tylko że ja o 22 mam wstrzyknąć insulinę i wtedy już nie mogę nic jeść, musi być godzinna przerwa. -
Lilla My wrote:Lady - a Ty nie miałaś się pokazać w szpitalu, jeśli cukier będzie powyżej 100 od rana?
Btw. tak się naczytałam o tym porażeniu prądem, że zadzwoniłam od rana do lekarki. Powiedziała, że jeśli ruchy dziecka czuję i są ok, to nie trzeba jechać na IP. A wcale bym do niej nie dzwoniła tylko mama mnie nakręciła...
Tak miałam jeśli cukier będzie powyżej 100 więcej jak dzień, czyli jak jutro będzie znowu powyżej 100 to się zgłoszę. -
Lilla My wrote:To ja chyba jakaś nienormalna jestem i tak się boję wkłucia w kręgosłup, że chyba wolę rodzić bez znieczulenia
. Ale życie zweryfikuje, czy dam radę...
Poza tym życie pokaże, w trakcie może się zdarzyć tyle rzeczy, że nie da się do tego przygotować. -
Staraczko to jakiś żart? Na serio powiedziałaś że nie wejdziez na 2 piętro? Ja pierdziele ja na miejscu kobitki chyba bym się rozesmiala... no bo jaki to problem wejść na 2 piętro. I faktycznie miala rację
.. czeka cię poród i jakby nie było ale mięśnie trzeba ćwiczyć. Chyba położna mowila ci o tym na szkole rodzenia. Tylko nasza mentalność jest taka ze lepiej siasc i narzekać albo na pogodę albo na bóle albo na wszystkich dookola.Carolline, Kasiarzynka lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyAnitka201 wrote:Staraczko to jakiś żart? Na serio powiedziałaś że nie wejdziez na 2 piętro? Ja pierdziele ja na miejscu kobitki chyba bym się rozesmiala... no bo jaki to problem wejść na 2 piętro. I faktycznie miala rację
.. czeka cię poród i jakby nie było ale mięśnie trzeba ćwiczyć. Chyba położna mowila ci o tym na szkole rodzenia. Tylko nasza mentalność jest taka ze lepiej siasc i narzekać albo na pogodę albo na bóle albo na wszystkich dookola.
Nie oszczędzam się jakoś specjalnie bo funkcjonuje normalnie ale nie chcialam się narażać na tych schodach . Więc zanim zechcesz osądzać to pomysl ze schody schodom nie są równesowa28 lubi tę wiadomość
-
Wlasnie.. Jesli chodzi o gbs.. Czy przed trzeba jakis okres czasu przestac brac globulki dopochwowe? Czy to nie ma znaczenia? Bo ja przez pessar biore co 2 dzien,a akurat we wtorek mam miec ten gbs pobierany i wlasnie nie wiem czy moge brac dalej czy przestac do wtorku?
Kompletnie o tym zapomnialam zeby spytac lekarza -
No i oglaszam kapitulacje. Rozplywam sie jak kostka lodu na goracej plycie. Mam nadzieje ze wieczorem temperatura sie troche unormuje, zebym spowrotem sie do kupy zebrala.
Staraczka, doskonale wiem o co tej kobiecie chodzilo z tym ciezkim porodem. Ja codziennie chyba z 10 pieter robie po kilka razy zeby z kuchni do sypialni przejsc. Miesnie trzeba cwiczyc...
Pomyslala babka sobie ze skoro na drugie pietro wejsc nie mozesz to jak zamierzasz urodzic. O to jej chodzilo, wiec nie miej jej tego za zle.Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 sierpnia 2015, 15:34
Carolline lubi tę wiadomość
-
postanowiłam dzisiaj w Auchan wykorzystać swoje prawa w kasie pierwszeństwa
stanęłam w kolejce gdzie przede mną było jeszcze 6 osób, nie muszę chyba dodawać że ani jedna z nich nie była w ciąży ani niepełnosprawna..., oczywiście mieli mnie w dupie wiec bez pytania grzecznie przeszłam na początek kolejki informując wymownie jedynie panią kasjerkę że jest to kasa pierwszeństwa, wszyscy w kolejce głowy na bok lub w dół a ja dumnie głowę do góry
ha! a co!
Dominika z tym pytaniem zadzwoniłabym do laboratorium, tam będą wiedzieć najlepiej
Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 sierpnia 2015, 15:38
.ona., .ona., Gusiak, ceska, adzia, Carolline, Czarna_88, Kasiarzynka lubią tę wiadomość
-
Dominka92 wrote:Wlasnie.. Jesli chodzi o gbs.. Czy przed trzeba jakis okres czasu przestac brac globulki dopochwowe? Czy to nie ma znaczenia? Bo ja przez pessar biore co 2 dzien,a akurat we wtorek mam miec ten gbs pobierany i wlasnie nie wiem czy moge brac dalej czy przestac do wtorku?
Kompletnie o tym zapomnialam zeby spytac lekarza
majowy chłopczyk i wrześniowa dziewczynka
-
nick nieaktualnyaldonaa wrote:No i oglaszam kapitulacje. Rozplywam sie jak kostka lodu na goracej plycie. Mam nadzieje ze wieczorem temperatura sie troche unormuje, zebym spowrotem sie do kupy zebrala.
Staraczka, doskonale wiem o co tej kobiecie chodzilo z tym ciezkim porodem. Ja codziennie chyba z 10 pieter robie po kilka razy zeby z kuchni do sypialni przejsc. Miesnie trzeba cwiczyc...
Pomyslala babka sobie ze skoro na drugie pietro wejsc nie mozesz to jak zamierzasz urodzic. O to jej chodzilo, wiec nie miej jej tego za zle.
Ale wiedziala jaki kawał miałam do przejścia , gdyby nie upał to bym poszła po tych schodach a tam zero chłodu , wspomnialam jej o tym -
Dla mnie to i tak śmieszne. Twoja sprawa. Co do oceniania to wydaje mi się że to ty jesteś pierwsza do oceniania innych i wzbudzania sensacji. Po prostu napisałaś o czymś co dla mnie jest absurdem i tyle.
Paulinek, 4me, Carolline, Kasiarzynka lubią tę wiadomość
-
a mnie jeszcze nigdy nie obsłużono poza kolejnością, nawet w Rossmanie mimo ich wielkich plakatów, że mam pierwszeństwo. przeraza mnie brak formy , ale ciezko cos cwiczyc bo ledwo cos zrobie w domu i caly brzuch twardnieje ;/ kondycji to ja nie mam, wiec licze jednak na cesarke
-
nick nieaktualnyAnitka201 wrote:Dla mnie to i tak śmieszne. Twoja sprawa. Co do oceniania to wydaje mi się że to ty jesteś pierwsza do oceniania innych i wzbudzania sensacji. Po prostu napisałaś o czymś co dla mnie jest absurdem i tyle.
Przywyklam i wytrzymam jeszcze -
Dominka92 wrote:To wiem,ale chodzi mi ze przy pessarze biore globulki przeciwgrzybicze i nie wiem czy przestac brac na pare dni przed pobraniem gbs
Mysle, ze trzeba by odczekac pare dni po zakonczeniu kuracji, tak na zdrowy rozum
A jesli bierzesz non stop to nie wiem
majowy chłopczyk i wrześniowa dziewczynka
-
Anitka201 wrote:Staraczko to jakiś żart? Na serio powiedziałaś że nie wejdziez na 2 piętro? Ja pierdziele ja na miejscu kobitki chyba bym się rozesmiala... no bo jaki to problem wejść na 2 piętro. I faktycznie miala rację
.. czeka cię poród i jakby nie było ale mięśnie trzeba ćwiczyć. Chyba położna mowila ci o tym na szkole rodzenia. Tylko nasza mentalność jest taka ze lepiej siasc i narzekać albo na pogodę albo na bóle albo na wszystkich dookola.
no ja osobiscie mam zakaz chodzenia po schodach od dr -
nick nieaktualny
-
ja rozumiem Staraczke, są dni kiedy dla mnie kąpiel w wannie to wysiłek jakbym maraton przebiegła, a są takie,że mogę łazić 3 godz po sklepach i sprzątać pół chaty, a w taką pogodę to ja się czuje tak słabo,że też bym pewnie nie weszła, a w ogóle to bym z domu nie wyszła, cieszę się, że nigdzie dziś nie muszę chodzić