Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Wrześniówki 2015
Odpowiedz

Wrześniówki 2015

Oceń ten wątek:
  • 4me Autorytet
    Postów: 6123 3687

    Wysłany: 28 sierpnia 2015, 16:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki dziewczyny za słowa otuchy!!! Przespalam sie ale wcale mi nie jest dużo lepiej - zwłaszcza, ze prosto z kanapy ruszylam do kuchni robic obiad... ;D
    Poukadam to sobie wszystko i juz sobie obiecaliśmy z M, ze będziemy robic wszystko by nie zatracić w tym nowym świecie siebie i czasu dla swoich przyjemnosci. Pytanie tylko czy starczy nam sil ;) bo juz teraz jest tak, ze mamy Np gdzies wyjsc wieczorem a codzienna bieganina kładzie nas na kanapie przed tv zamiast pozwolić wyjsc na miasto ;)
    Trzeba mocno chcieć... Idę sobie kupić te książkę Wojciechowskiej gdzies na necie- potrzebuje dobrego motywatora- on jest tez o pokonywaniu własnych granic i mozliwosci- w sam raz dla mnie :D
    Noo i Tracy Hogg znów będzie musiala poczekać ;)

    mhsvj48aqvgzp38a.png

    l22nhdgestw22l2o.png
  • diatomka Autorytet
    Postów: 1521 722

    Wysłany: 28 sierpnia 2015, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mmalutka ja mam prawie -3 i lekki astygmatyzm. Dawno nie bylam u okulisty,termin mam na 24 wrzesnia to moze sie wybiore jeszcze?

    tb73hdgewbpj0awv.png
    o148j44j3jm7z3xv.png
  • trix Autorytet
    Postów: 317 173

    Wysłany: 28 sierpnia 2015, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ona - ja jakieś 1,5 miesiąca temu miałam 136, a ostatnio jak robiłam 144. Mi też lekarka mówiła, że norma jest od 100, ale trochę się martwię, czy jeszcze nie spadną.

    Witam nowe mamusie :)

    Mnie dziś młody bardzo boleśnie okopuje. I brzuch pęk każdego dnia :( Matko, niech te dziecię już się zlituje

    Carmen, .ona. lubią tę wiadomość

    atdcwn154po83a78.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 sierpnia 2015, 16:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NATULKA wrote:
    Benuś już czeka na swojego małego pana ;)

    2nw29n7.jpg
    Ja mam mega sentyment do dalmatyńczyków...:) Moi dziadkowie kiedyś mieli i on zawsze mnie pilnował jak byłam dzieckiem, raz babcia zostawiła mnie sama z nim na działce i poszła do pracy i kazała mu mnie pilnować żeby nikogo nie wpuścił do altanki i przyszła po mnie prababcia a on na nią skoczył i szczekał tak mnie pilnował gdzie znał prababcie od szczeniaka :) Strasznie przeżyłam jak się dowiedziałam że go uśpili na starość...

    W ogóle od tamtego czasu nigdzie nie spotkałam dalmatyńczyka już myślałam że ta rasa wyginęła hehe

    NATULKA lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 sierpnia 2015, 16:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam spóźnione nowe przyszłe mamusie :)

    Ja sie tak wypieralam ze w dzien spac nie bede i zasnelam , teraz mam taki kołowrotek w głowie że najlepiej znowu bym się położyła , szkoda że obiad który mialam w planie robić o 14 sam się nie zrobi ale zdążę zanim mąż wróci za jakies 20min powinien być a w planie spaghetti :D

  • KathleenPL Autorytet
    Postów: 1673 684

    Wysłany: 28 sierpnia 2015, 16:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dżuls wrote:
    Nosz kurde, poszlabym do Rossmanna poprzepuszczac troche kasy, ale mnie uziemili. Jak w tum szpitalu strasznie nudnoooo.... przelecialam dzis trzy razy wszystkie pietra po schodach, przedreptalam z 300 razy caly korytarz patologii glaszczac sie po brzuchu, a kurna skurcze na srednim poziomie 20%. W weekend nic im sie nie bedzie chcialo ze mna robic, tylko beda obserwowac. Druga ciekawa obserwacja z pobytu jest taka, ze co trzecia pacjentka to Azjatka. Im tez cos Duda naobiecywal, czy co?
    Aaaaa!!!! Pamiętam jak byłam na pato z młodą. A tam masa azjatek z gigantycznymi brzuchami. Naprawdę, te brzuchu miały ogromne. Smialismy się z P, ze one rodzą od razu dorosłe dzieci, gotowe do pracy w tych ich fabrykach. Potem jedna urodziła i to dziecko naprawdę było ogromne. Nie to, że grube tylko po prostu wielkie! Ona taka malutka, drobniutka a dzidzio po urodzeniu no jak połowa jej.

    Dzuls, a gdzie Cię trzymają?

    atdciei3o1k6xtk1.png
    relgk6nl74aaqa70.png
  • 4me Autorytet
    Postów: 6123 3687

    Wysłany: 28 sierpnia 2015, 17:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hehe a propos wychowywania dzieci- choc dużo starszych. Otwieram sobie wysokie obcasy a tam prawie na pierwszej stronie taka opowiastka :)

    14vl99f.jpg

    mhsvj48aqvgzp38a.png

    l22nhdgestw22l2o.png
  • mmalutka Autorytet
    Postów: 424 492

    Wysłany: 28 sierpnia 2015, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    diatomka wrote:
    Mmalutka ja mam prawie -3 i lekki astygmatyzm. Dawno nie bylam u okulisty,termin mam na 24 wrzesnia to moze sie wybiore jeszcze?

    ja jak szłam do okulisty to weszłam i powiedziałam, że ja po zaświadczenie że nie mam przeciwwskazań do sn a oni zaczęli oglądać i ordynatora ściągali z oddziału żeby obejrzał, bo "nie podoba im się to". Ale to niekoniecznie związane z samą wadą tylko taka moja "uroda". Ja ma genetyczne obciążenie bo po stronie taty wszyscy mają do -8 więc to raczej z tego wynika. Ale wcześniej przez kilka lat nie odwiedziłam okulisty, bo wada nie postępowała i ogólnie miałam spokój. A w ciąży mi się wada pogłębiła do -4,5D jak się okazało, ale to po porodzie może się cofnąć.

    Wiesz ja jestem najgorszym typem pacjenta, bo sama jestem lekarzem i pewnie dlatego mnie tak wysyła wszędzie.
    Fakt też, że moja gin o mnie mocno dba, bo to super babka :)
    Ale sporo moich koleżanek ma wadę, nikt ich nigdzie nie wysłał i nic się nie działo przy porodzie.

    Ja jakby mnie nie oglądali poszłabym rodzić SN, mogło się nic nie stać i nadal żyłabym w błogiej nieświadomości..

    tb734z17s9scq0zt.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 sierpnia 2015, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    4me - ja tam mysle, ze w niektore nieekstremalne kierunki mozna podrozowac nawet z maluchem :) moim zdaniem bardziej, niz planu dnia i stalosci otoczenia, dziecku potrzeba po prostu byc z mama :) a to mozna realizowac wszedzie pod sloncem :)

    maly dzis ma 3kg :)

    easymum, 4me, Lady Savage, nick nieaktualny, .ona., Carolline, trix, Gusiak lubią tę wiadomość

  • KathleenPL Autorytet
    Postów: 1673 684

    Wysłany: 28 sierpnia 2015, 17:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie ma teraz przymusu pójścia do okulisty przed porodem, przynajmniej tak mi okulistka mówiła. Ale ja mam astygmatyzm i mnie gin z nfztu wysłał. I tak poszłam prywatnie bo na nfz mogłam się zapisać na wrzesień XD

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 sierpnia 2015, 17:13

    atdciei3o1k6xtk1.png
    relgk6nl74aaqa70.png
  • KathleenPL Autorytet
    Postów: 1673 684

    Wysłany: 28 sierpnia 2015, 17:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Skoro jutro pełnia to kupiłam golarki do bikini XD

    trix lubi tę wiadomość

    atdciei3o1k6xtk1.png
    relgk6nl74aaqa70.png
  • Dżuls Autorytet
    Postów: 3180 2974

    Wysłany: 28 sierpnia 2015, 17:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lila1983 wrote:
    Dzuls ale jutro pelnia wiec sie samo rozkreci :-) w poniedzialek nawet juz nie bedziesz pamietac porodu :-)
    Na to liczę :D

    8pdp47e.png
  • mmalutka Autorytet
    Postów: 424 492

    Wysłany: 28 sierpnia 2015, 17:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie nie ma obowiązku, wszystko zależy od lekarza prowadzącego :)
    U mnie na NFZ u okulisty termin miałam spoko bo po miesiącu,a zaczęłam wszystko załatwiać w 28tyg, ale do diabetologa dostałam termin na listopad :D

    tb734z17s9scq0zt.png
  • Dżuls Autorytet
    Postów: 3180 2974

    Wysłany: 28 sierpnia 2015, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KathleenPL wrote:
    Aaaaa!!!! Pamiętam jak byłam na pato z młodą. A tam masa azjatek z gigantycznymi brzuchami. Naprawdę, te brzuchu miały ogromne. Smialismy się z P, ze one rodzą od razu dorosłe dzieci, gotowe do pracy w tych ich fabrykach. Potem jedna urodziła i to dziecko naprawdę było ogromne. Nie to, że grube tylko po prostu wielkie! Ona taka malutka, drobniutka a dzidzio po urodzeniu no jak połowa jej.

    Dzuls, a gdzie Cię trzymają?

    Na Wołoskiej :) fajny, kameralny oddzialik, ale nudy jak w polskim filmie. Rano wchodzimy, a tam skosy n IP, skosy idace na porodowke i w koncu tez u mnie na sali. One sa takie drobne, ze nie wiem gdzie chowaja te dzieci, bo brzuchy tez maja malutkie, a w sumie wiekszosc juz zostaje do porodu.

    8pdp47e.png
  • Dżuls Autorytet
    Postów: 3180 2974

    Wysłany: 28 sierpnia 2015, 17:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KathleenPL wrote:
    Skoro jutro pełnia to kupiłam golarki do bikini XD
    Hahahaaaa a ja wczoraj do meza: "zaraaaa, ja nie moge jeszce rodzic, ja jeszcze musze umyc glowe i sie WYDEPILOWAC!!! Nie moge TAK jechac."

    KathleenPL lubi tę wiadomość

    8pdp47e.png
  • marlenak_me Autorytet
    Postów: 714 495

    Wysłany: 28 sierpnia 2015, 17:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    laski ja też mam astygmatyzm 180 stopni ale małą wadę -1,25 i mnie gin nic nie mówił o potrzebie odwiedzenia okulisty.... hmm teraz juz trochę późno

    720fbe94f2.png
  • 4me Autorytet
    Postów: 6123 3687

    Wysłany: 28 sierpnia 2015, 17:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sigma wrote:
    4me - ja tam mysle, ze w niektore nieekstremalne kierunki mozna podrozowac nawet z maluchem :) moim zdaniem bardziej, niz planu dnia i stalosci otoczenia, dziecku potrzeba po prostu byc z mama :) a to mozna realizowac wszedzie pod sloncem :)

    maly dzis ma 3kg :)

    My mamy plan jeździć z maluchem- no ale zobaczę czy to ogarnę. No i pewnie najwcześniej na wiosnę dopiero.
    Mam tez wielka chęć na Azje ale tu nawet z roczniakiem balabym sie jechać chyba...są ludzie, którzy jeżdżą, dzieci żyją i sa szczesliwe- zobaczymy moze na taki hardcore sie tez zdecydujemy- choc narazie nie podejrzewam siebie o to aż tak szybko ;)

    Lal 3kg! Moj ma juz 3400 w brzuchu ijak widze zdjęcia tych waszych istotek, które wydają sie juz takie duuuuze to nie mam pojecia jak ten mój się tam mieści.. ???? ;)

    mhsvj48aqvgzp38a.png

    l22nhdgestw22l2o.png
  • easymum Autorytet
    Postów: 1097 712

    Wysłany: 28 sierpnia 2015, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    4me, z tym codziennym robieniem obiadów można sobie poradzić. Po pierwsze można zrobić obiad na 2 dni, np gotować 2 dni z rzędu, a jeść na przemian. Ja tak robię w weekend - w sobotę albo gotuję jeden, albo 2 obiady, wtedy ja mam spokój przez 3 kolejne dni a mój M ma 2 dni w tygodniu z głowy, bo zabiera obiad z domu. 1-2 razy idzie na lunch z pracy, a ja w tygodniu dorabiam jeszcze jeden obiad do zabrania.
    Po drugie - Często z niedzielnego rosołu mamy potem np pomidorową - z kawałkami mięsa z rosołu i gotowaną marchewką plus makaron = sycące danie.
    Po trzecie - Czasami robię takie obiady, żeby dały się zamrozić - dzielę na porcje, do pudełek i do zamrażarki. W razie W jest jak znalazł, dogotowuję tylko ziemniaki, ryż lub kaszę, dorabiam surówkę i luz. Dzisiaj np robię gołąbki, które zamierzam zamrozić, w tygodniu dorobię np bigos i też zamrożę i będzie co jeść w początkowych dniach po szpitalu.
    To jest kewstia logistyki. Siadam, planuję co zrobię, robię listę zakupów i już. Na początku bylo trudno, ale przez lata nieźle to opanowałam ;)
    Oczywiście czasami muszę iść na żywioł, bo tak wyszło, ale to za to miła odmiana :)

    KathleenPL, 4me lubią tę wiadomość

    gg64rl68s121551a.png
  • Anitka201 Autorytet
    Postów: 4606 2575

    Wysłany: 28 sierpnia 2015, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzwoniłam do gina w sprawie tych wód i on kazał mi jechać do szpitala. Mówię mu ze nic mnie nie boli itp itd ale uparł się żeby przyjechać. Także jak małż wróci z pracy jedziemy do szpitala..

  • marlenak_me Autorytet
    Postów: 714 495

    Wysłany: 28 sierpnia 2015, 17:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dostałam informacje na maila, że przyjęli mnie do grona ambasadorek always ultra i jedzie do mnie ogromna paka- dobry moment wybrali przed samym połogiem :-)

    720fbe94f2.png
‹‹ 2213 2214 2215 2216 2217 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Sen w ciąży i po porodzie – jak regulowane podparcie ciała wpływa na kręgosłup i miednicę?

Oczekiwanie na przyjście na świat nowego członka rodziny to moment pełen emocji, który wiąże się z ogromnymi zmianami zachodzącymi w anatomii przyszłej mamy. Rosnący brzuszek stopniowo przesuwa środek ciężkości ciała, co bardzo często skutkuje uciążliwym dyskomfortem towarzyszącym kobiecie nawet podczas nocnego odpoczynku. Znalezienie wygodnej pozycji staje się prawdziwym wyzwaniem, zwłaszcza kiedy tradycyjne poduszki i akcesoria przestają przynosić upragnioną ulgę zmęczonym plecom. Prawidłowa regeneracja jest warunkiem zachowania sił witalnych, dlatego warto zrozumieć, jak powierzchnia, na której śpisz, realnie oddziałuje na twoje zmieniające się ciało.

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza: niewidzialna choroba, która dotyka miliony Polek

Szacuje się, że w Polsce około 2 miliony kobiet cierpi na endometriozę. W artykule dowiesz się o najnowszych metodach diagnozowania i leczenia endometriozy, a także poznasz osobistą historię Małgorzaty, która walczyła z tą chorobą przez 5 lat, aby wreszcie zobaczyć światło w tunelu na swojej drodze do macierzyństwa.

CZYTAJ WIĘCEJ

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ