Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Wrześniówki 2015
Odpowiedz

Wrześniówki 2015

Oceń ten wątek:
  • 4me Autorytet
    Postów: 6123 3687

    Wysłany: 11 września 2015, 07:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka z rana. Ehhh to karmienie to ciezka sprawa :/ na pewno to nie wasza wina. Kurcze w takich przypadkach kazda z nas potrzebowała by pomocy i właśnie dla takich przypadków w szpitalu powinny być panie od laktacji, które naprawde pomagają i śluza wiedzą poprzez lata doświadczeń na oddziale, wiele widzialy i potrafią pomoc... A tu dupa- co polozna to inne zdanie albo zero pomocy :/

    Ja mam taka super polozna- taka prawdziwa z powolonien- pracuje juz 20 lat a jednocześnie babka ciągle sie dokształca i jest otwarta na nowe- juz czuje, ze bede po nią dzwonić :) co prawda wybrałam ja z NFZ ale jak trzeba bedzie to prywatnie za kazda kasę po nią dzwonie by pomógł z tym KP :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 września 2015, 07:20

    mhsvj48aqvgzp38a.png

    l22nhdgestw22l2o.png
  • Anitka201 Autorytet
    Postów: 4606 2575

    Wysłany: 11 września 2015, 07:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    la_lenka wrote:
    Zaliczyłam dziś pierwsze publiczne karmienie. Nie było łatwo, ale pierwszy mały sukces zaliczony.
    Z tych mniej optymistycznych wiadomości dałam dziś smoczka na spacerze. Zassala jak odkurzacz i ucichła. Wiem, że to głupie, bo było przecież tylko na chwile i w sumie to nic strasznego, ale mam poczucie porażki, że nie doczekałam chociaż do 2 tygodni :(
    Bez przesady :-) ja smoka dałam juz w szpitalu. Fakt ze mój maluch jest nim zainteresowany przez krótką chwilę ale wtedy przynajmniej moglam wyskoczyć do łazienki i nie było krzyku. Ogólnie teraz częściej mówi się o tym ze smok jest dużo lepszy od paluszków które dziecko pcha do buzki wiec nie wyrzucaj sobie :-)

  • Anitka201 Autorytet
    Postów: 4606 2575

    Wysłany: 11 września 2015, 07:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie nawal pokarmu. Na szczęście Filip wypija piersi do miękkości. Często musze je ruszyć laktatorem i tu z całego serca polecam laktator medela mini electric, super się spisuje.
    jeśli chodzi o sily i samopoczucie to ciesze ze mąż został ze mną do końca tego tygodnia. Jestem cholernie słaba. Do tego stopnia ze wstając z łóżka kręci mi się w głowie...to pozostałość po tym krwotoku. Teraz biore żelazo i jestem dosłownie dokarmiana przez męża jak kurczak z procy ale widzę ze dzięki temu dzisiaj może być trochę lepiej. Dolujace jest to ze mam ogromne chęci a brakuje mi sił na wykonanie pewnych czynności.

  • Anitka201 Autorytet
    Postów: 4606 2575

    Wysłany: 11 września 2015, 07:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staraczka23 wrote:
    Moja będzie albinoska i łysa :D

    Ide paczec przyjaciółki :)
    Mój też miał taki być wg urody mojej i męża a urodził się z czarnymi włosami :-) teraz ma dużo jaśniejsze i idą w stronę blondu :-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 września 2015, 07:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej hej :)

    Ja niewiem jak spalam 2nocki pięknie tak dzisiejsza znowu skupiona na zgadze i siku .
    A jak przesypialam nocki to na ranigascie haha moze cos usypiajacego tam dają .

    Kucykowa kebab bez szału bo chciałam pikantnego a przywiózł z sosem łagodnym .

    Od paru dni zauwazam ze jak jem cos ostrego to skurcze są mocniejsze , a ponoć pikantne przyspiesza poród .

    Anitka pewnie już na słońcu młody leży i się włosy jasne robią :D :D
    Zartuje bo pewnie tak nie jest hehe

    Anitka201 lubi tę wiadomość

  • justyna14 Autorytet
    Postów: 10356 6264

    Wysłany: 11 września 2015, 08:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej :) mój synek konczy dziś roczek :) to piękny dzień na poród :) powodzenia
    wrześniowa mamusia 2014

    anula1990, agatka196, Lady Savage, Kucykowa, Czarna_88, monaaa85 lubią tę wiadomość

    7w3d 💔
  • Lilla My Autorytet
    Postów: 1312 1404

    Wysłany: 11 września 2015, 08:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Snoopy_etka - też się nastawiałam na Pekao, bo wszystkie wyszukiwarki i porównywarki dawały nam tam najniższą ratę kredytu. Zobaczymy, jaką propozycję podeśle nam doradca po weekendzie.

    Madzia - i na długo, i duży... :(

    4me - właśnie z wkładem własnym jest tak, że jak wpłacimy 10%, to musimy dopłacić dodatkowo za niski wkład własny, czyli dodatkowo 1500zł. Albo dopłacić jeszcze 40000zł, żeby mieć wkład 20%. To tu akurat nie ma dyskusji, bo wolę raz zapłacić 1500zł. Wiem, że wczoraj rozmawialiśmy o najgorszych scenariuszach i maksymalnych kosztach, ale jak usłyszałam, że może WIBOR wzrosnąć i zamiast 1800 będziemy płacić po 2400, to trochę mi szczęka opadła. I faktycznie chcemy do końca roku to załatwić, bo mamy świadomość, że wzrośnie wkład własny od 1.01.2016 do 15%.

    Synek <3
    atdc2n0ax1cd3lcr.png
    Cel: 2015 przynajmniej w dwupaku! :)
  • Anitka201 Autorytet
    Postów: 4606 2575

    Wysłany: 11 września 2015, 08:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    4me wrote:
    Noooo nie następna:) gdzie wy te dzieci chowacie? Nikt Ci na porodówce nie uwierzy, ze przyjechalas rodzic :)

    Mi wszyscy cala ciaze mówili, ze mam maly brzuch ale kilka tygodni temu tak wystrzelił do przodu, ze juz mnie przeraza i mocno ogranicza :/
    Haha ja tak miałam na porodówce dziwnie na mnie patrzyli :-) a jakie było zdziwienie jak z tego brzucha wyskoczył kolos o wadze 4020 :-)
    Ogólnie złamuje mnie moja obecna waga..od wczoraj spadek o kolejny kg..ja pierdziele mały je na żądanie, a ja jem na żądanie męża. Ja juz się mogę objąć w talii i do tego te wielkie piersi..cholera zaczynam wyglądać jak gwiazda porno.. sorry za porównanie :-)

    4me, Kasiarzynka, KathleenPL lubią tę wiadomość

  • Lady Savage Autorytet
    Postów: 10105 7869

    Wysłany: 11 września 2015, 08:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lilla My wrote:
    A my wróciliśmy wieczorem od doradcy finansowego w sprawie kredytu hipotecznego i trochę jestem przybita... Wyliczył nam zdolność kredytową jeszcze sporo ponad to, co chcemy wziąć, ale mimo wszystko rata co miesiąc ok. 1800zł i do tego oczywiście masę dodatkowych kosztów na samym początku. Musielibyśmy od razu, przepraszam, "wyrzygać" wszystkie nasze oszczędności i zostalibyśmy na 0 z małym dzieckiem :(
    zmienicie doradcę,
    mój był też wczoraj i mimo 3 kredytów, 4 weźmiemy na ukoczenie mieszkania z niską ratą.

    3 cykl :) Zuzanna Zofia, 20.08.2015, 3180, 56 cm
    relgcwa1lijp26p7.png
    mhsvanli8fgm8ue4.png
  • 4me Autorytet
    Postów: 6123 3687

    Wysłany: 11 września 2015, 08:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anitka201 wrote:
    Haha ja tak miałam na porodówce dziwnie na mnie patrzyli :-) a jakie było zdziwienie jak z tego brzucha wyskoczył kolos o wadze 4020 :-)
    Ogólnie złamuje mnie moja obecna waga..od wczoraj spadek o kolejny kg..ja pierdziele mały je na żądanie, a ja jem na żądanie męża. Ja juz się mogę objąć w talii i do tego te wielkie piersi..cholera zaczynam wyglądać jak gwiazda porno.. sorry za porównanie :-)
    Hehehe no to nic tylko się cieszyć:) jesz i chudniesz a cycki rosna- toż to marzenie kazdej kobiety :)

    Mysle, ze unormujesz to jak będziesz mogla z powrotem zacząć ćwiczyć;)

    mhsvj48aqvgzp38a.png

    l22nhdgestw22l2o.png
  • Lady Savage Autorytet
    Postów: 10105 7869

    Wysłany: 11 września 2015, 08:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam sie :) Zuzia od 5 nie śpi ;p i zagadawyła mnie z łóżka :P ja mówię zuzia daj mamci pospać :P a ta mnie straszy łaaaaa, i zaraz się śmieje XD, albo ej ej ej XD no kochana dziecinka

    KathleenPL lubi tę wiadomość

    3 cykl :) Zuzanna Zofia, 20.08.2015, 3180, 56 cm
    relgcwa1lijp26p7.png
    mhsvanli8fgm8ue4.png
  • anula1990 Autorytet
    Postów: 488 514

    Wysłany: 11 września 2015, 08:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lilla My musisz wziąść pod uwage właśnie WIBOR bo to może sie koszmarnie zmienić w przeciągu kilku lat...my przymierzaliśmy sie w 2013 r. do kredytu a 15 lat ale zdecydowalismy ,że weżmiemy na 30 lat i nie żałujemy dzisiaj.Wiadomo troche więcej odsetki wynoszą ale śpimy spokojnie.Wiem ze nie musze sie bać zwłaszcza teraz jak będzie z nami bąbelek,o stabilność finansową.Dzisiaj są też takie czasy ,że mimo umów"na stałe"nigdy nic nie wiadomo...Ja jestem straszną panikarą nawet nigdy nic na raty nie chciałam brać a tutaj kredyt na 30 lat ...ale mineły już ponad 2 lata i nieodczuliśmy tego jakoś bardzo.

    74disg18xt1q3yyo.png
  • Lady Savage Autorytet
    Postów: 10105 7869

    Wysłany: 11 września 2015, 08:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anulka20 wrote:
    A ja jestem zła matka, nie umiem nakarmić obudzić własnego syna, wczoraj od 20.45 do północy wisiały na cycku i dalej głodny był, poszłam po mleko do dyżurki ile mlekiem sztucznym się najadl :'( teraz musze powoła go wybudzac ehh tez nie umiem jestem zła matka :'(

    Anulka wcale nie, ja mam to samo, moim mlekiem się nie najada mała, ale ja robię tak że na noc włączam jej butelkę, a cały dzień jest na cycu. Będzie dobrze :) A maly się rozbudzi :P ja się chwaliłam że dzidzę mam spokojnĄ. A teraz się rozbudziła :P i łobuzuje :P właśnie śpiewa XD Fantazję Fasolek.

    3 cykl :) Zuzanna Zofia, 20.08.2015, 3180, 56 cm
    relgcwa1lijp26p7.png
    mhsvanli8fgm8ue4.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 września 2015, 08:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Takiego smska sie nie spodziewałam :D
    Mąż napisał " kochanie jutro biorę wolne , pojedziemy do galerii na zakupy "

    Wszystko super tylko niewiem czy teraz kupować rozmiar większe czy mniejszr bo skąd wiedzieć jak waga będzie wyglądała po ciąży :D

    anula1990, Carolline lubią tę wiadomość

  • diatomka Autorytet
    Postów: 1521 722

    Wysłany: 11 września 2015, 08:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej
    Wyspalam sie dzis :) ale fajnie bez przerwy o 5 bo juz mnie to przesladuje i wstawalamm nie przytomna:/

    Anulka i Lila. Wrocicie do domu i Zobaczycie ze laktacja ruszy. Na spokojnie i nie myslcie ze jestescie zle matki! Ja sobie taka krzywde poprzednio zrobilam a potem dlugo z poczucia winy wyjsc nie moglam!

    tb73hdgewbpj0awv.png
    o148j44j3jm7z3xv.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 września 2015, 08:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 marca 2016, 21:29

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 września 2015, 09:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 marca 2016, 21:30

  • diatomka Autorytet
    Postów: 1521 722

    Wysłany: 11 września 2015, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staraczka o jak mi sie marza zakupy o matko! A duzo przytylas w ciazy? Wiesz co ja poprzednio 4 tyg po porodzie pojechalam na zakupy , wydalam duzo kasy, cialo bylo nie to jesCze o potem zalowalam bo do wyrzucenia te rzexzy byly.

    tb73hdgewbpj0awv.png
    o148j44j3jm7z3xv.png
  • KathleenPL Autorytet
    Postów: 1673 684

    Wysłany: 11 września 2015, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anulka20 wrote:
    Dziękuję kochana mam nadzieję, że wyjdziemy jak on płacze a wiem ze jadł tyle czasu i dalej głodny to ja razem z nim płacze, bo go dobrze nie nakarmilam. Teraz pojadl ich śpi mam nadzieję, że do 6.30 pospi ehh ja chcę do domu już i w domu się uczyć tez nie mam pojęcia ją odróżnić ze się najadl bo zasypia mi przy piersi szybko, czy je czy tylko ssie sobie cyca i śpi.
    Jak słyszysz, że lyka to znaczy, że je. Piersi się muszą przyzwyczaić i on tak samo . Zgracie się, zobaczysz. Jakby był głodny to by się budził co chwilę z płaczem. Mluchowi nie trzeba dużo. Z reszta... Powiem Ci, że z Natasza miałam podobnie. Ona plakala i ja z nią i w nocy chodziłam do pielęgniarek dokarmiac. Z Tymonem miałam juz wiecej samozaparcia chociaż dwie noce koszmarne były bo wisiał na mnie cly czas, przysypial na 15 minut i znowu płacz... Ale trudno. Przystawialam i przystawialam... I się udało. Teraz jak młody śpi 5h w nocy to mam głazy. Dasz rade, wierzę w Ciebie. Nie poddawaj się. Niestety szpital Wam straszna krzywde zrobil. Ale zaraz będziecie w domu. Może idź do poradni laktacyjnej jak Cię to uspokoi. I koniecznie umów się z jakąś sensowną polozna :)

    atdciei3o1k6xtk1.png
    relgk6nl74aaqa70.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 września 2015, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    diatomka wrote:
    Staraczka o jak mi sie marza zakupy o matko! A duzo przytylas w ciazy? Wiesz co ja poprzednio 4 tyg po porodzie pojechalam na zakupy , wydalam duzo kasy, cialo bylo nie to jesCze o potem zalowalam bo do wyrzucenia te rzexzy byly.
    Na tę chwilę mam +6 , ale wiadomo i cycki większe i w biodrach mam 8cm wiecej w brzuchu 14 cm , kurtki żadnej nie kupię , żeby się cieszył to wezmę jakieś skarpetki , dwie bluzki i jakies leginsy zeby wyjsc w czyms ze szpitala :D
    Rozbujam się zakupowo w listopadzie ewentualnie w grudniu do tego czasu będę widziała czy chudne mocno czy nie :D
    A ty kupilas i jeszcze schudlas co ?
    Ja to się cykam bo noszę L/XL gdybym spodni z pasem nie miala to tych bluzek wakacyjnych bym nie ubrala a tak pas ratowal bo sie nie podwijaly przez brzuch , a cykam sie ze schudne szybko do rozmiaru M i nie bede miala co ubrać bo wszystko za duze bedzie , przykłady mam tutaj chyba anitka już więcej kg stracila niz przytyla w ciąży :D
    Ja też tak chcę ale w jakimś czasie :D

‹‹ 2365 2366 2367 2368 2369 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Endometrioza a starania o ciążę - poruszające historie trzech kobiet

Endometrioza jest na tyle niezbadaną jeszcze do końca chorobą, że postawienie prawidłowej diagnozy może zająć lata... A właściwa diagnoza i szybkie podjęcie odpowiedniego leczenia, to najważniejsza kwestia szczególnie w przypadku kobiet, które starają się o dziecko. Trzy kobiety podzieliły się z nami swoimi doświadczeniami w drodze do diagnozy endometriozy i upragnionego macierzyństwa. Przeczytaj historie, które dodają skrzydeł i nadziei, że pomimo trudów będzie dobrze! 

CZYTAJ WIĘCEJ

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ