Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Wrześniówki 2015
Odpowiedz

Wrześniówki 2015

Oceń ten wątek:
  • kasig Autorytet
    Postów: 987 606

    Wysłany: 2 października 2015, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u nas położna była dwa razy i już zapowiedziała że przyjdzie tylko jak coś się będzie działo

  • la_lenka Autorytet
    Postów: 4802 2697

    Wysłany: 2 października 2015, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie położna była raz i powiedziała, że jeśli coś się będzie działo to mam dzwonić to przyjdzie jeszcze. Ale, że kobieta taka "z łapanki", nie wybrałam jej sobie i raczej mi się nie podobała, więc ten jeden raz mi starczył.

    Nienawidzę wieczornego usypiania. W dzień często po cycku ładnie odpływa, a wieczorem oczy jak 5zł, niby ziewa, ale mało z tego wychodzi. Śpiewam, kołyszę a ona oporna. Frustruje mnie, że nie potrafię znaleźć sposobu na jej sen. :(

    Córeczka <3
    kYd4p2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2015, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie położna była 3 razy z czego 3 raz był bo ja do niej zadzwoniłam i chyba już nie zamierza przychodzić jak ostatnio do niej zadzwoniłam z pytaniem to odpowiedziała przez telefon i tyle.

    Co do ubierania to moja po domu jest tylko w body i spodenkach + skarpetkach albo samych śpiochach. Na dworze dziś tak samo była ubrana plus kocyk bo było bardzo ciepło jak chłodniej to ubieram jej gruby sweterek a jak jeszcze zimniej to ciepła kurtkę i czapeczkę. Więcej niż 2 warstw chyba jeszcze jej nawet nie ubrałam w końcu w wózku jest osłonięta od wiatrów z każdej strony i ma tam cieplej, jak było bardzo ciepło to wręcz położna mnie ochrzaniła że mała jest w body i spodenkach powiedziała ze tam pod buda to ma z 50 stopni i body na krótki by wystarczył..

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 października 2015, 21:04

  • Nancy87 Autorytet
    Postów: 2652 2476

    Wysłany: 2 października 2015, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    la_lenka wrote:
    U mnie położna była raz i powiedziała, że jeśli coś się będzie działo to mam dzwonić to przyjdzie jeszcze. Ale, że kobieta taka "z łapanki", nie wybrałam jej sobie i raczej mi się nie podobała, więc ten jeden raz mi starczył.

    Nienawidzę wieczornego usypiania. W dzień często po cycku ładnie odpływa, a wieczorem oczy jak 5zł, niby ziewa, ale mało z tego wychodzi. Śpiewam, kołyszę a ona oporna. Frustruje mnie, że nie potrafię znaleźć sposobu na jej sen. :(

    U nas jest to samo. W dzień odlatuje przy karmieniu, a od 22-1 męczymy się. Może w dzień za dużo śpi...? Już nie wiem jak go przestawić ale wydaje mi się, że on dzień z nocą sobie zamienił.

    atdce6yd8pusr0mr.png
    3i49e6ydnzlh0jxr.png
  • KathleenPL Autorytet
    Postów: 1673 684

    Wysłany: 2 października 2015, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tymkowi ciagle zimno. Śpi w pajacu, bodziaki, przykryty swoim kocem i jeszcze moja koldra. Do tego ja muszę być obok... Heh, w ogole mamy jazdy z kolkami. Więc młody non stop na rękach, śpi z nami itp. A ja płacze razem z nim, to dopiero trzeci dzień taki mega hardcoreowy, a ja nie wyrabiam juz... Kupiłam za poleceniem koleżanki infacol. Zacxnirmyi od najbliższego karmienia, zobaczymy...

    atdciei3o1k6xtk1.png
    relgk6nl74aaqa70.png
  • kasig Autorytet
    Postów: 987 606

    Wysłany: 2 października 2015, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u nas mały też po jedzeniu odpływa, ale niestety dźwignięcie do odbicia totalnie go rozbudza. U nas sprawdziła się karuzelka, kładę okruszka do łóżeczka włączam mu dźwięki natury i za 10 minut Olek śpi.
    A co do ubioru to w domku młody śmiga w body+ śpioszki albo body + półśpioszki, za to większy problem mam z ciuszkami na dwór bo nigdy nie wiem jak go ubrać, ale pomału nabieram wprawy

  • la_lenka Autorytet
    Postów: 4802 2697

    Wysłany: 2 października 2015, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oby nie zapeszyć, ale u nas po kilku dniach Delicol zrobił cud, nadal płacze na kupkę lub gazy, albo zdenerwowana, ale takiej masakry jak na początku już dawno nie było. Drogie to dziadostwo, upierdliwe w podawaniu, ale skoro działa to wszystko zaakceptuję.
    Espumisan podaję tylko doraźnie, nie widziałam z nim różnicy.

    Do tego witaminy nie daje twistoff (wyczytałam gdzieś, że ta osłonka jest z soi czy czegoś w tym stylu, już nie pamiętam, co może wywoływać kolki), no i podaję je jak najbardziej rano (te psikane, okazały się zadziwiająco wygodne).

    Moja mała śpi w body, pajacu (cienkim, bawełnianym) i cienkim śpiworku albo pod lekkim kocykiem. Teraz już u mnie grzeją, mam lekko rozkręcone kaloryfery.

    Na spacery dokładam sukieneczkę + bluzę, a jak chłodniej to sztruksowe spodenki "ogrodniczki" + bluzę. I czapkę, ostatnio wiatr już zimny, sama czasem w kapturze chodzę.
    A tak w ogóle to powoli zaczynamy się przerzucać na rozmiar 62 :D Właśnie sobie uświadomiłam, że nie kupiłam prawie wcale takich body z długim rękawkiem, a tu mi F&F zamknęli. :( Znacie jakieś inne tanie źródło na zwykłe, białe bodziaki?

    Córeczka <3
    kYd4p2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 października 2015, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KathleenPL wrote:
    Tymkowi ciagle zimno. Śpi w pajacu, bodziaki, przykryty swoim kocem i jeszcze moja koldra. Do tego ja muszę być obok... Heh, w ogole mamy jazdy z kolkami. Więc młody non stop na rękach, śpi z nami itp. A ja płacze razem z nim, to dopiero trzeci dzień taki mega hardcoreowy, a ja nie wyrabiam juz... Kupiłam za poleceniem koleżanki infacol. Zacxnirmyi od najbliższego karmienia, zobaczymy...
    Ech a ja myślałam, że jak do tej pory dziecko nie miało kolek, to raczej nie będzie już mieć...ale raczej chyba się u Was nie sprawdziło ;/
    Oby jak najszybciej przeszło.
    W sumie to takie troszkę dziwne, że kolki pojawiają się z powodu niedojrzałego ukł. trawiennego a dopiero po jakimś czasie sie ono ujawnia. Przecież od 1 dnia narodzin dziecko je...ale to takie moje przemyślenie.
    Co do położnej to ja coś czuje, że moja też nie przyjdzie. W sumie była raz, plus raz była jej koleżanka na zastępstwo i była bardziej kompetentna i małemu nawet pazurki obcieła, pępuszek wyczyściła ..mnie poleciła maść i globułki do gojenia się rany i w ogóle miała swietne podejscie do dziecka, a tamta...weszła i już najchętniej by wyszła ;/
    ps mój dziś już dwa razy się obudził, a to przecież nocne usypianie było ( zasnął o 19;30 i pobudka 21 i 21:40 )

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 października 2015, 22:08

  • la_lenka Autorytet
    Postów: 4802 2697

    Wysłany: 2 października 2015, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A moja zasnęła. Odłożyłam ją zdesperowana do łóżeczka i zostawiłam (była spokojna, ziewająca, tylko oczy otwarte - nie płakała, żeby nie było, że zostawiłam do wypłakania ;) ). Włączyłam jej szumienie na komórce - mruczała, gadała i... zasnęła. Cud. Chyba pierwszy raz się tak udało. :D

    Córeczka <3
    kYd4p2.png
  • diatomka Autorytet
    Postów: 1521 722

    Wysłany: 2 października 2015, 22:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uzywacie juzx karuzeli?

    tb73hdgewbpj0awv.png
    o148j44j3jm7z3xv.png
  • Nancy87 Autorytet
    Postów: 2652 2476

    Wysłany: 2 października 2015, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To u nas oczy jeszcze jak 5 zł i właśnie się karmimy.

    atdce6yd8pusr0mr.png
    3i49e6ydnzlh0jxr.png
  • la_lenka Autorytet
    Postów: 4802 2697

    Wysłany: 2 października 2015, 22:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karuzela jest jeszcze nieinteresująca.
    U nas właśnie pobudka na kolację ;)

    Córeczka <3
    kYd4p2.png
  • kasig Autorytet
    Postów: 987 606

    Wysłany: 2 października 2015, 23:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    my używamy karuzelki od tygodnia, Olek dostał ją od dziadków, świetnie się sprawdza jako usypiacz, ale też jak czasem na głodnego marudzi na przewijaku to włączam i dziecka nie ma. Generalnie myślałam że karuzelką się nie będzie tak szybko interesował ale jednak mu się spodobała

  • Nancy87 Autorytet
    Postów: 2652 2476

    Wysłany: 3 października 2015, 04:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Muszę jutro zamówić karuzelę, może nam pomoże w usypianiu. Jak robimy cienie na suficie, to jest zainteresowany:)
    U nas pierwsze karmienie, z tym, że młody zasnął dopiero po 24...

    atdce6yd8pusr0mr.png
    3i49e6ydnzlh0jxr.png
  • Czarna_88 Autorytet
    Postów: 1457 994

    Wysłany: 3 października 2015, 07:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale mój książę dzisiaj bosko spał :-) od 21 do 2 a pozniej od 3 do 6.30 i wcina teraz śniadanie ;-)

    U mnie położna fajna czyści mu pepuszek za każdym razem żeby sprawdzić czy tam wszystko ok moja rane po nacieciu też sprawdza za każdym razem. Teraz będzie w czwartek juz cgtba 6 raz i mam nadzieję ze pepuszek już odpadnie :-)

    Z Miłości Stworzeni
    ♡Kacper♡ Naszą Miłością Jest ♡
    zrz6p07wp0k766o1.png
    ♡Naszą Miłością Pozostaną♡
    3.10.2013r [*]Michałek[*] <3
    30.01.2014[*]Moja Bratanica <3
    26.06.2014[*] <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 października 2015, 07:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej , nocka spokojna , mąż wstawal do małej a ja mleko robilam i karmilam ją .
    Jedynie przed 5 zapytal czy sama moge ogarnąć bo on za 30min wstaje do pracy a troche sie nie wyspal :D
    Powiedziałam ze ja tak mam od 2tygodni a on musi sie przyzwyczaić , mowilam ze nie musi wstawac do niej w nocy jak robie mleko i ona nie placze . O wszystko mnie pytal , ile wody do butelki wlac , czy dac jej smoczka , czy przykryc kocykiem .
    Chyba naprawdę złym pomysłem było bycie u mamy , moglam poprosić ją aby przychodzila albo byla pod telefonem w razie wu bo całkiem dobrze sobie radzę z nią od początku a mąż tylko był z boku . Porozmawialismy trochę ale ta ciemnota za dużo gadać to nie chciał .
    Czuję ze i tak nie wyszlismy na tzw prostą w rozmowie wieczornej , muszę dalej go przycisnąć no odnośnie wszystkiego co pytałam odpowiedzi były zdawkowe . Czego sie moglam spodziewac .

    Co do karuzeli to u nas jest od początku , siostrzeniec ją włącza od czasu do czasu , jedna melodia jej nie pasuje , strzałem w 10tke jest przytulanka z rossmana , naciaga sie sznurek i jest pozytywka .

    agatka196, Czarna_88, adzia lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 października 2015, 08:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam pytanie ile krwawilyscie po cc ?
    Mi jeszcze leci , jeden dzien czysto bylo ale w razie wu mialam "podklad" i kolejnego dnia znowu brudno bylo

  • chabasse Autorytet
    Postów: 1440 1001

    Wysłany: 3 października 2015, 09:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam.. my mamy problemy brzuszkowe w tym kolki co jakis czas. Nie wiem juz jak malemu pomoc.. espumisan, delicol, bio gaja, masaze i oklady cieple.. w zasadzie nic nie dziala na 100 %. Na szczescie kolki nie sa bardzo czeste, jednak brzuszek czesto strajkuje i maly zwraca duzo pokarmu, prawie zawsze tez ulewa. Oczywiscie pionujemy go po jedzonku, ale czasem uleje godzinke po.. Na szczescie wiekszosc nocek przesypia z jedna pobudka na karmienie i dzieki temu nawet sie wysypiam. Ogolnie to mam bardzo grzeczne dzieciatko i do tego widzę, ze rosnie i się zmienia.. ;) Jestem w nim zakochana po uszy..
    Co do krwawienia po cc to ja do dzisiaj mam lekkie.. a to juz 4 tygodnie minelo.

    Synek Antoś
    1usaanli6w2njq4a.png
    wniddf9h5gbbmtsy.png
    Emilia
  • SweetCherryPie Ekspertka
    Postów: 190 442

    Wysłany: 3 października 2015, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staraczka23 wrote:
    Mam pytanie ile krwawilyscie po cc ?
    Mi jeszcze leci , jeden dzien czysto bylo ale w razie wu mialam "podklad" i kolejnego dnia znowu brudno bylo

    4 i pół tygodnia.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 października 2015, 09:24

    in8vzdb.png
  • Czarna_88 Autorytet
    Postów: 1457 994

    Wysłany: 3 października 2015, 09:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staraczka faceci nie lubią za dużo mówić , nie są tak rozmowni jak my kobiety ;-) grunt ze słuchał to co ty mówisz A on coś tam nawet odpowiedział :-)
    Wiedziałam ze jak będziecie sami to sie zaangazuje w opiekę nad małą :-) każdemu trzeba dac szansę wracaj do domu od mamy i żyjecie normalnie razem w trojeczke.
    Ja też zostaje sama z psem jak mąż do pracy jedzie... możesz mamę poprosić żeby przyszła wyszła z nim na spacer albo zostaw psiaka u rodziców na troszkę :-)
    Cieszę się ze noc u Ciebie ok ;-)

    Z Miłości Stworzeni
    ♡Kacper♡ Naszą Miłością Jest ♡
    zrz6p07wp0k766o1.png
    ♡Naszą Miłością Pozostaną♡
    3.10.2013r [*]Michałek[*] <3
    30.01.2014[*]Moja Bratanica <3
    26.06.2014[*] <3
‹‹ 2502 2503 2504 2505 2506 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

7 sposobów jak przetrwać przesilenie wiosenne i jak szybko zajść w ciążę!

Przesilenie wiosenne dla wielu kobiet jest trudnym okresem przejściowym, kiedy mogą pojawiać się problemy ze snem, nadmiernym zmęczeniem, brakiem energii, czy obniżoną koncentracją. Wszystko to może mieć wpływ na gospodarkę hormonalną i kobiecą płodność. Jak w tym czasie przygotować się do ciąży? Jakie są skuteczne sposoby na poprawę płodności? Jak szybko zajść w ciążę, wprowadzając proste nawyki do codziennego stylu życia?

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o ciążę a badanie AMH - 6 rzeczy, o których warto wiedzieć

Badanie AMH może bardzo dużo powiedzieć o kobiecej płodności... Kiedy warto je wykonać? Jakich informacji może dostarczyć? Jakie są normy AMH i jak przebiega badanie? Poznaj 6 faktów o badaniu AMH!

CZYTAJ WIĘCEJ

Nieudane in vitro nie przekreśla marzeń o dziecku – sprawdź, jak dobrze przygotować się do kolejnej próby.

Wiele par zmagających się z niepłodnością doświadcza ogromnego rozczarowania, gdy procedura in vitro nie kończy się ciążą. Choć taka sytuacja bywa trudna i często rodzi poczucie bezradności, nie oznacza to, że z marzenia o dziecku trzeba zrezygnować. Niepowodzenie nie przekreśla szans na sukces – przeciwnie, może stać się ważnym momentem, by zatrzymać się, dokładniej przeanalizować przebieg leczenia i lepiej przygotować się do kolejnej próby.

CZYTAJ WIĘCEJ