Wrześniówki 2015
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnyTo odpada albo na noc zeby miec rano badz na kolejny ból bo ta lodowka szybko nie mroziAnitka201 wrote:Zmocz ściereczkę i włóż ja do zamrażarki. Odczekaj aż zamarznie i rób sobie okłady na głowę i twarz. Ja w tej chwili tym się ratuje i na chwilę pomaga.
musze nowa kupic ale to w okolicy kwietnia
Toster sie zepsul a ja mialam ochotę na cieply chleb z nutellą wsadzilam do piekarnika
Chyba ide spac bo nie wytrzymam z bólu. Dobranoc i niech weekend będzie słoneczny
-
nick nieaktualny
-
to jest śmieszne - można chodzić tzn. możesz przecież akurat być w sklepie czy u mamy, przecież coś trzeba jeść, a zawsze możesz przynieść zaświadczenie od mamy, że akurat u niej byłaś
co do paracetamolu to jest on składnikiem wielu leków i apap jest najpopularniejszy po prostu, warto zawsze pytac o najtanszy, to samo jest z innymi lekami czy witaminami, czasami mozna to samo kupic o polowe taniej, a apap extra ma kofeine, dlatego niewskazany, chociaz czesto wlasnie boli nas glowa ze wzgledu na niskie cisnienie i wtedy kofeina pomaga
-
Ja do niej chodziłam, nie zareagowała na tsh=3 w mojej pierwszej ciąży, nie wiem jakie było gdy poroniłam i czy dlatego poroniłam. Co ciekawe jej mąż jest endokrynologiem i był zdziwiony że ginekolog nie zareagowała...kataryna wrote:Ależ tu gorąco dzisiaj..

Pytanie z innej beczki, czy zna ktoś panią ginekolog Ewa Gawrońska-Schaefer? (Piekary Śląskie, Bytom, ewentualnie UK)
Godna polecenia? Będę wdzięczna za info.
Terminy w bytomiu w avimedzie na nfz ma odległe. Badań przepisywała wiele (choć ja chodziłam z pakietu medycznego pzu więc nie wiem jak na nfz), ale co z tego jak nie do końca moim zdaniem zwracała uwagę na wyniki, bo te tsh wpisała mi nawet w kartę ciąży. USG ciążowe robiła dobrze, szybko i dokładnie pokazywała dzidzię, tłumaczyła co widzi, ale nie zauważyła u mnie dwurożnej macicy, słowem nie odezwała się że w ciąży powinnam na początku odpoczywać z przewagą leżenia. Baaa przy 2 ciąży poszłam jej zapytać czy mogę jechać na wakacje skoro test pozytywny, powiedziała że jasne. Moja nowa ginekolog po zrobieniu usg powiedziała że nie powinnam jechać i powinnam jak najwięcej odpoczywać. Drugą ciążę też poroniłam, nie wiem czy to przez ten wyjazd, czy przez to że dopiero co zaczęłam regulować tarczycę. Oczywiście oba poronienia mogły mieć jeszcze całkowicie inne podłoże. Ja osobiście jej nie polecam, jak jest dobrze to ciąże poprowadzi super ale moim zdaniem problemów nie wykrywa.
Co do ZUS i kasy którą tam płacimy, moim zdaniem dużo większym problemem niż lewe zwolnienia L4 są ludzie którzy firmą zarządzają. Marmurowe podłogi, kupa kasy wydana na oprogramowanie którego chyba do tej pory nawet nie używają, dupne odprawy. Więc moim zdaniem niech każdy orze jak może, kiedyś myślałam że w ciąży będę pracować jak długo się da, potem życie nauczyło mnie że planowanie ciąży to porażka... osobiście spodziewam się kontroli, bo już w 2 ciąży od nowej ginekolog miałam l4 więc pewnie ktoś się zainteresuje czemu tyle tego mam, raz mam raz nie mam... uważam że z kontrolą trzeba się liczyć, ale mam nadzieję że trafię na kogoś normalnego
Aniołek 12tc -18.04.2014 [*]
Aniołek 8tc -25.08.2014 [*]
Maks - ur 08.09.2015
Nataniel 18tc - 20.12.2017 [*] -
Ale mnie zlapalo ciągnięcie w dole brzucha, w sumie tak bardziej z lewej strony... az leżę plackiem na kanapie...

Pewnie to normalne, bo musi się w koncu tam wszystko po rozciągać, ale takie dziwne uczucie... nie mogę nazwać tego bólem, ale jest dość dokuczliwe...
Zauważyłam, ze ostatnie dni pod wieczór czuje się zawsze gorzej niz przez cały dzień... -
nick nieaktualnyeM - co do tej lekarki... Czemu piszesz, że słowem nie wspomniała, że powinnaś odpoczywać z przewagą leżenia? No bez jaj, rozumiem, że to była pierwsza ciąża, nie miałaś obciążenia w wywiadzie, więc dlaczego miałaby Ci kazać leżeć albo zabraniać wyjazdu na wakacje?
Co do gorączki - jeśli powyżej 38-38,5 stopnia, to może być niebezpieczna i trzeba brać paracetamol + wspomagać się okładami jeśli temp nie spada sama. Tylko wiadomo, nie można przesadzić z ilością, w razie gdyby po tabletce lub dwóch nie spadło, to trzeba by skonsultować się z lekarzem.Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lutego 2015, 22:13
-
nick nieaktualnyJa moze dorzuce moje piec groszybna temat absurdow zusu. Maz mial operacje kolana. Dostal po niej zwolnienie na 4 tyg i po dwoch dostal wezwanie na komisje. Pani popatrzyla w dokumentacje na blizny i stiwerdzila ze zwolnienie bylo podstawne. Oni sami siebie okradaja bo panie z komisji biora kase za wlasnie takie kretynskie wezwania.
-
To była już druga ciąża gdy nie powinna mnie puścić na te wakacje, więc obciążenie już było, dlatego poszłam ją zapytać o opinię. Choć z tym leżeniem to chodzi o to że przy dwurożności macicy różnie może być. Robiła mi nie jedno usg słowem o tym nie wspomniała, dopóki ja jej nie powiedziałam że przy genetycznych to lekarz wykrył, wtedy zrobiła jeszcze raz usg i powiedziała że faktycznie jest. To jest taka wada budowy mam jakby taki cypel w środku, nie wiem jak duży, ale macica może nie rosnąć prawidłowo i doprowadzić do poronienia, dlatego nie powinnam się dodatkowo obciążać. Gdy tylko wróciłam poszłam do innej lekarki i ona mi powiedziała że nie powinnam jechać, ciąża przestała się rozwijać gdzieś w tym terminie wakacji. Ja nie mam pewności dlaczego tak się stało, piszę to co uważam że lekarka powinna zauważyć i skomentować, nie wiem czy to by coś zmieniło. Nie dała mi też za bardzo leków w 2 ciąży, nie zaleciła żadnych badań, ale to akurat przy 1 poronieniu nie ma obowiązku bo to mógł być tylko pech. Ale tsh i dwurożność powinna zauważyć i zainterweniować.Sigma wrote:eM - co do tej lekarki... Czemu piszesz, że słowem nie wspomniała, że powinnaś odpoczywać z przewagą leżenia? No bez jaj, rozumiem, że to była pierwsza ciąża, nie miałaś obciążenia w wywiadzie, więc dlaczego miałaby Ci kazać leżeć albo zabraniać wyjazdu na wakacje?Aniołek 12tc -18.04.2014 [*]
Aniołek 8tc -25.08.2014 [*]
Maks - ur 08.09.2015
Nataniel 18tc - 20.12.2017 [*] -
Ja właśnie najbardziej tego Agatko nie ogarniam jak do cholery ginekolog może nie wiedzieć że w ciąży tsh ma być poniżej 2,5 i nie ma o czym rozmawiać! Jest tyle poronień spowodowanych problemami z tarczycą że to jest naprawdę krytyczna sprawa, połowa aniołkowych mam ma problem z tarczycą a wiele z nich jak i ja dowiadują się tego z forum, no to jest jakiś absurd.Aniołek 12tc -18.04.2014 [*]
Aniołek 8tc -25.08.2014 [*]
Maks - ur 08.09.2015
Nataniel 18tc - 20.12.2017 [*] -
To ja przebije.
Przed zajściem w ciążę trafiłam do ginekolog-endokrynolog, w sumie tylko po leki (moja endo była na zwolnieniu, a mi sie leki skończyły). Pani doktor stwierdziła, że ja wcale nie mam niedoczynnosci (TSH przed lekami 6, na usg widoczne wstepne zmiany, echogenicznosc plus objętość tarczycy sporo za mała), a już na pewno to nie ma nic wspólnego z zachodzeniem w ciążę, bo ona ma pacjentki z TSH ponad 17 i nie mają żadnego problemu z ciążą... A skoro ja w ciążę nie zachodze, to już na pewno i tak nie zajde, mam iść na in vitro, a nie se wmawiam chora tarczyce. Dosłownie to usłyszałam.
No i faktycznie, w sumie to nie tarczyca okazała sie kluczowa, tylko endometrioza. Ale ciekawe, czy gdybym na laparoskopie poszla bez zbitej niedoczynnosci, to czy by to zadziałało rownie skutecznie? -
nick nieaktualny
-
Hello hello hello.... właśnie zaczynam drugi trymestr
Ależ się cieszę, że już tak daleko zaszłam. Miłego dnia dla wszystkich !!!
Anitka201, karolcia87, adzia, Magnolia3, eM, Luna1, nick nieaktualny, 4me, MadziaRatMed, easymum, aldonaa, kasig, agniesja lubią tę wiadomość



















