CZY KWALIFIKUJESZ SIĘ DO
RZĄDOWEGO PROGRAMU IN VITRO?

Odpowiedz na kilka pytań i sprawdź, czy spełniasz kryteria. W Klinikach INVICTA są jeszcze wolne miejsca - czekamy na Ciebie!
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › Wrześniówki 2015
Odpowiedz

Wrześniówki 2015

Oceń ten wątek:
  • la_lenka Autorytet
    Postów: 4802 2697

    Wysłany: 15 maja 2015, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie kurczak odrzucał na początku ciąży. Ale ostatnio już bez problemu, nawet wczoraj zrobiłam ala KFC, mniam! Ale i tak, zupy wymiatają, to bym mogła jeść litrami.

    Córeczka <3
    kYd4p2.png
  • Anitka201 Autorytet
    Postów: 4606 2575

    Wysłany: 15 maja 2015, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak ja bym chciała aby mnie od czego odrzuciło :-) a tak jem dosłownie wszystko :-)

  • bento Autorytet
    Postów: 951 406

    Wysłany: 15 maja 2015, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 lutego 2016, 20:18

    sRUqp2.png
  • snoopy_etka Autorytet
    Postów: 432 415

    Wysłany: 15 maja 2015, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z zupami mam to samo - dzień bez zupy, dniem straconym. Najbardziej mi ostatnio zupa z młodej kapusty smakuje ze świeżym koperkiem... mniam...


  • bento Autorytet
    Postów: 951 406

    Wysłany: 15 maja 2015, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    snoopy_etka też uwielbiam zupy, a kocham wręcz ogórkową i ciąża tego nie zmieniła ;-)

    sRUqp2.png
  • la_lenka Autorytet
    Postów: 4802 2697

    Wysłany: 15 maja 2015, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie twardo trzymają barszcze. Wcześniej ukraiński potem biały. Albo chrzanowa. Klasyka typu pomidorowa, ogórkowa, rosół oczywiście też. A dziś chyba kapusniak wstawię, bo mi trochę kapusty kiszonej zostało. Może uda się jakieś kostki czy żeberka wędzone kupić, zaraz się muszę i tak zebrać po badania.

    Córeczka <3
    kYd4p2.png
  • Czarna_88 Autorytet
    Postów: 1457 994

    Wysłany: 15 maja 2015, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mam takie pytanie z innej beczki... czy przygotowujecie jakos krocze do porodu (cwiczenia, masaze itp )?

    Z Miłości Stworzeni
    ♡Kacper♡ Naszą Miłością Jest ♡
    zrz6p07wp0k766o1.png
    ♡Naszą Miłością Pozostaną♡
    3.10.2013r [*]Michałek[*] <3
    30.01.2014[*]Moja Bratanica <3
    26.06.2014[*] <3
  • la_lenka Autorytet
    Postów: 4802 2697

    Wysłany: 15 maja 2015, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na razie nie, to minimum po 32 tygodniu, a niektórzy twierdzą, że dopiero 35. Jak pamiętam to kegla ćwiczę.

    Czarna_88 lubi tę wiadomość

    Córeczka <3
    kYd4p2.png
  • agatka196 Autorytet
    Postów: 3135 2356

    Wysłany: 15 maja 2015, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 lutego 2016, 21:53

    Mam 4 Aniołki w niebie. Boże czuwaj nad nami
    16udk0s3stit4jg4.pngklz9df9hfp6o5oq3.png
  • Kucykowa Autorytet
    Postów: 477 501

    Wysłany: 15 maja 2015, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień doberek!

    O matko... i juz muszę przez Wasz zjeść lody :)

    Gusiak, powodzenia!!

    Moja Mała od wczoraj ma ADHD, fika prawie non stop i powiem Wam, że te kopniaki to już nie delikatne muśnięcia tylko jak walnie to aż mi cały brzuch podskakuje :D

    Moja Mała Strong Woman <3

    My dziś mamy trochę bieganaia, bo jutro komunia mojej Siostrzenicy i część gości będzie u nas, a dziś czeka nas jeszcze składanie nowych mebli...Także weekend obfity w zadania :)

    Miłego dnia Mamuśki !

    relgh371dtao2ef4.png

    Córcia <3
  • .ona. Autorytet
    Postów: 1287 698

    Wysłany: 15 maja 2015, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A u nas wlasnie kisiel z rabarbaru :D mniam!


    majowy chłopczyk i wrześniowa dziewczynka
  • la_lenka Autorytet
    Postów: 4802 2697

    Wysłany: 15 maja 2015, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja mała szalała wczoraj. Miałam wrażenie, że mam w brzuchu nie dziecko, a co najmniej łososia. Dosłownie takie rzucanie niczym ryba bez wody. Może to po tej glukozie? Za to dziś chyba odsypia wczorajsze szaleństwa, kilka minut się powiercila rano i teraz tylko raz na jakiś czas smyrnie.

    Córeczka <3
    kYd4p2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 maja 2015, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    słuchajcie, a Wasi mężowie będą przy porodach?
    Różne opinie krążą na ten temat.
    Ja osobiscie bym chciała, zeby był i mój mąż też chce wiec chyba będzimey mieli poród rodzinny.
    a Wy co uważacie na ten temat?

  • la_lenka Autorytet
    Postów: 4802 2697

    Wysłany: 15 maja 2015, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie ma innej opcji, w końcu to nie moje dziecko, ale nasze. Osobiście nie widzę nawet jednego minusa z porodu z mężem.

    Córeczka <3
    kYd4p2.png
  • snoopy_etka Autorytet
    Postów: 432 415

    Wysłany: 15 maja 2015, 13:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój się tak napalił, że sam znalazł szkołę rodzenia i nakazał mi, że od czerwca chodzimy tam razem :) Poza tym zawsze możesz w kogoś wbić pazury i mieć na kim wyładować frustracje, bo na położnej tak jakoś głupio :D


  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 maja 2015, 13:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magdalenkaihelenka wrote:
    słuchajcie, a Wasi mężowie będą przy porodach?
    Różne opinie krążą na ten temat.
    Ja osobiscie bym chciała, zeby był i mój mąż też chce wiec chyba będzimey mieli poród rodzinny.
    a Wy co uważacie na ten temat?
    Musi być koniecznie, z dwojga zlego lepiej w bolach klnac na faceta i do niego niz do pielegniarek i lekarza :D :D

  • bento Autorytet
    Postów: 951 406

    Wysłany: 15 maja 2015, 13:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 lutego 2016, 20:19

    sRUqp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 maja 2015, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    snoopy_etka wrote:
    Mój się tak napalił, że sam znalazł szkołę rodzenia i nakazał mi, że od czerwca chodzimy tam razem :) Poza tym zawsze możesz w kogoś wbić pazury i mieć na kim wyładować frustracje, bo na położnej tak jakoś głupio :D
    Pazury hahaha siostra mamie ręce podrapala jak rodzila hahaha a mamuska powiedziała ze ja to chyba bym jej rece polamala no i mimo tego ze przecinala pepowine i ma piekne wspomnienie to juz nie chce przy tym uczestniczyć :)

    snoopy_etka lubi tę wiadomość

  • aldonaa Autorytet
    Postów: 1459 1976

    Wysłany: 15 maja 2015, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 marca 2016, 13:33

    l22nhdge5b933eoh.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 maja 2015, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej.
    Moj tez bedzie przy porodzie, o ile bedzie sn. U nas nawet inneh opcji nie bylo. Chociaz ostatnio jak ogladamy razem program "porody" to widze przerazenie w jego oczach. I w moich tez sie maluje, bo przy 1 nie doszlam nawet do 5 cm rozwarcia wiec nie wiem co mnie czeka :-)
    Ja uwielbiam lody z mc z polewa karmelowa, mniammm. Ale poki jest cukrzyca to nie szaleje. Za to czasami pozwalam sobie na jogurt redberry, ktory tez jest super i mozna wybrac do niego dodatki owocowe.
    A jutro chyba zrobie chlopakom deser bezowy, niby nic a pyszny i z tysiacami kalorii. Ale mojemu mezowi rosnie brzuszek rownomiernie z moim, smieje sie ze oboje jestesmy w ciazy :-)

‹‹ ‹ 990 991 992 993 994 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Diagnostyka problemów z płodnością - krok po kroku

Niepłodności nikt się nie spodziewa, a jednak dotyka ona około 1,5 miliona polskich par rocznie. To bardzo dużo! Jakie są najczęstsze przyczyny niepłodności? Kiedy warto rozpocząć diagnostykę i jakie badania zrobić na początek?

CZYTAJ WIĘCEJ

10 najczęstszych obaw kobiet w ciąży, czyli czego boją się kobiety w ciąży

Lęk i różnego rodzaju obawy to naturalny towarzysz kobiety w ciąży. Czego boi się większość kobiet oczekujących dziecka? Bólu porodowego, urodzenia chorego dziecka, utraty atrakcyjności czy może zrujnowania życia seksualnego po porodzie? Czego obawiasz się Ty? Przeczytaj czy zasadne jest zamartwianie się i jak sobie radzić, aby nasze obawy nie sprawdziły się.

CZYTAJ WIĘCEJ

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ