Zakupy dla naszych maluszkow.
-
WIADOMOŚĆ
-
Sledze to forum od listopada, choc rzadko sama cos pisze, bo po prostu nie mam takiej potrzeby,ale lubie poczytac ,czesto dowiaduje sie fajnych rzeczy, kojarze dziewczyny z imion ....Mam nawet swoje ulubione osoby, niektorych nie lubie wylacznie po ich wypowiedziach,ale nie udzielam sie nawet jak cos mi sie nie podoba ,powiem wiecej zwlaszzca wtedy nie zabieram glosu.
Kazdy ma swoje poglady i wlasne racje i nie trzeba na sile starac sie innym wcisnac swoje kilka groszy.
Podam przyklad : jesli ktos pisze ,ze objada sie slodyczami w czasie ciazy i uwaza to za ok ,to ja nie zaczynam postu od pisania krytyki -ze niedobrze mi sie robi na sama mysl o takim obzeraniu sie i ze ja odzywiam sie bardzo zdrowo.Niestety, tak niektore dyskusje wygladaja i dlatego rzadko pisze, bo co to da ,ze cos napisze ,a pozniej rzuca sie na mnie inne dziewczyny.BellaRosa lubi tę wiadomość
-
A ja nie mam pojęcia jak sobie poradzę z macierzynstwem:-) w trakcie się okaże co robić. Nie ja pierwsza, nie ostatnia ktora musi dac rade.pewnie i tak parę błędów popelnie, ale kto ich nie popełnia;-)planów wychowawczych brak.zdam się na instynkt:-D
xcarolinex, Adka lubią tę wiadomość
-
Dziewczyny - a ja chciałabym wrócić do tematu tego wątku, czyli zakupów dla naszych Maluszków Mój dzisiejszy nabytek dla naszej Majusi
http://allegro.pl/show_item.php?item=3188573830pasia27, Adka, yoku, иιєиσямαℓиα, patti, mauysia lubią tę wiadomość
-
Hej She,
mi sie one baaardzo podobaja, tez kiedys chcialam taki moses basket, ja bylam bardzo za tym, ale moj Mezczyzna stwierdzil, ze takie 'lozeczko' bedzie lepsze, mamy dosc mala sypialnie a przez pierwsze miesiace Maluch bedzie u nas w sypialni (duze lozeczko dla dziecka nie zmiesci sie u nas) - mozna tego uzywac do 6. mca zycia - a juz mamy duze lozeczko, ktore bedzie u Malucha w pokoju czekalo az Go przeniesiemy
Strasznie slodko wygladaja te koszyczki
A tu link do tego co my mamy (mamy z innej firmy http://www.tesco.com/direct/saplings-ellie-crib/475-2973.prd?pageLevel=&skuId=208-5062Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 maja 2013, 20:12
-
Uroczy taki koszyczek she ale jednak na chwile tak mi sie wydaje.gdzies czytalam jeszcze ze dziecko moze miec uczulenie na cos w tej wiklinie to juz raczej malo prawdopodobne.mnie sie podobaja takie cacka jak kolyski i takie kosze jednak z racji ze dostaje od bratowej lozeczko to nie bede zakupowala nic z tych slicznosci
-
she uroczy koszyczek ale w takim koszyku to dziecko za długo chyba nie może spać.
xcarolinex mam wrażenie, że strasznie wysokie jest to łóżeczko!?
Mi też się podobają wszelkiego rodzaju kołyski i nawet mogę taką mieć tylko, że ogranicza nas troszkę miejsce. W sypialni na łóżeczku mogę położyć przewijak i zawsze troszkę miejsca mamy zaoszczędzone -
Xcarolinex - fajne to Wasze łóżeczko
U nas ten kosz Mojżesza to jedyne rozwiązanie, jakie zmieści się w naszej małej sypialni. W pokoju Mai będziemy mieć łóżeczko i tak sobie myślę, że będę ją do niego przyzwyczajać w dzień, a w nocy będzie spała w koszu Mojżesza u nas w sypialni, zaraz obok mnie Mam nadzieję, że nie 'namieszam' Mai w główce przez dwa różne miejsca do spania. Zobaczymy jak to wyjdzie w praniu najwyżej do jej własnego pokoju i łóżeczka trafi dopiero jak wyrośnie z kosza
Mam nadzieję, że nie będzie miała alergii na wiklinę -
Adka wrote:she uroczy koszyczek ale w takim koszyku to dziecko za długo chyba nie może spać.
xcarolinex mam wrażenie, że strasznie wysokie jest to łóżeczko!?
Mi też się podobają wszelkiego rodzaju kołyski i nawet mogę taką mieć tylko, że ogranicza nas troszkę miejsce. W sypialni na łóżeczku mogę położyć przewijak i zawsze troszkę miejsca mamy zaoszczędzone
ten kosz ma służyć teoretycznie max. 6 miesięcy -
She fajna kolyska
Ja dostaje w spadku po moch siostrach wilklinowa kolyske
wprawdzie bedziemy mieli tez lozeczko ale z doswiadczenia jakie zdobyla moja siostra wiem ze bedzie napewno taka kolyska pomocna.Choc by dlatego ze mozesz miec dzidziusia zawsze przy sobie ;)i nie trzeba co 5 min latac do sypialni i patrzec czy dzidzia sie dobrze maWiadomość wyedytowana przez autora: 4 maja 2013, 05:33
-
Oj piękne te kosze U mnie niestety nie zdałyby egzaminu, bo niunia będzie w naszym pokoju. Jest duży więc zmieści się z powodzeniem łóżeczko... dopiero potem małą przeniesiemy do pokoju dla dziewczynek, jak nie będzie się już budziła w nocy. Chciałabym mieć maleńką sypialnię jak Ty She chociażby właśnie po to by mieć pretekst do zakupienia takiego cudeńka ;P
-
nick nieaktualnyshe wrote:Dziewczyny - a ja chciałabym wrócić do tematu tego wątku, czyli zakupów dla naszych Maluszków Mój dzisiejszy nabytek dla naszej Majusi
http://allegro.pl/show_item.php?item=3188573830
She! Moja Maja też ma taki kosz z Mothercare
Wersja z Kubusiem Puchatkiem, mąż wybierał. Ja chciałam kołyskę drewnianą, on wolał taką, bo łatwiej można to transportować i faktycznie, bardzo jest lekka, można ją łatwo przenosić więc Maja w nocy śpi u nas w sypialni, w dzień w kuchni albo w salonie. Już powoli wyrasta z rożka ale myślę, że kosz posłuży jej jeszcze parę miesięcy
Generalnie świetny zakup, będziesz zadowolonapasia27, иιєиσямαℓиα, patti, Adka lubią tę wiadomość
-
Dziewczyny ładne te wasze koszyczki dla waszych króliczków . Ja niestety zostanę przy standardowym łóżeczku i dodatkowo kupimy do dużego pokoju łózeczko turystyczne, a jak będziemy gdzieś jechać to będziemy zabierać ze sobą to turystyczne łóżeczko.
Byliśmy dzisiaj z mężem w Askocie. Dziewczyny już chyba wiem na jaki wózek się zdecydujemy . Chciałam na początku mutsy 4 rider, ale po dzisiejszej wizycie w sklepie jednak zdecydujemy się na mutsy evo - rewelacyjnie się lekko i zwinnie prowadzi, 4 rider ku mojemu zdziwieniu jest bardzo toporny i cięzki w prowadzeniu - może akurat egzemplarze które testowaliśmy miały słabo napompowane kółka. Ale mutsy evo wymiata ! Leciutki wóżek, fajny zwrotny. Jedyne co mi w tym wózku osobiście przeszkadza to rączka w spacerówce z tej pianki, którą dziecko może bardzo łatwo wyskubać ząbkami . Najwyżej kupię jakiś pokrowiec na rączkę na zamek i założę. Oprócz tego spacerówka jest troszkę mała i płytka....no i troszeczkę cena....w moim askocie 1830 zł spacerówka i gondola , do tego trzeba dokupić fotelik - najtańszy w askocie 399 zł. No i plus do tego dodatkowe akcesoria, typu torba, pokrowiec na deszcz i inne przydatne lub mniej przydatne akcesoria. Mamy jeszcze trochę czasu, żeby przespać się z tą decyzją . Ale nie spodziewałam się, że zmienię tak łatwo zdanie na temat tego na jaki wózek się zdecyduję . Różnica diametralnaWiadomość wyedytowana przez autora: 4 maja 2013, 15:58
-
she wrote:Dziewczyny - a ja chciałabym wrócić do tematu tego wątku, czyli zakupów dla naszych Maluszków Mój dzisiejszy nabytek dla naszej Majusi
http://allegro.pl/show_item.php?item=3188573830
She, ja juz zrezygnowalam z koszyka ,ale jak zobaczylam Twoj zakup to znowu mam ochote na taka urocza kolyske.juz mam lozeczko-dostalam od znajomych ,a poniewaz mam malo miejsca moze ten koszyk na poczatek bylby dobrym rozwiazaniem, a lozeczko pozniej, jak zmienimy mieszkanko.Tylko 110 zl za koszyk, plus przesylka ???
She, tak wracajac do naszej konwersacji z lutego-zdecydowalam sie na szpital na klinicznej, poza tym chyba czeka mnie cesarka, bo dzidzia lezy miednicowo od samego poczatku i ja cos czuje ,ze sie nie obroci- prawdopodobnie ze wzgledu na nietypowa budowe mojej macicy- i tak sie ciesze ,ze poki co macica rozciaga sie ,bo tyle mnie straszono-to juz 29 tydz i super chlopczyk w brzuchu - Tomaszek.Pozdrowionka -
nick nieaktualny
-
patti wrote:she wrote:Dziewczyny - a ja chciałabym wrócić do tematu tego wątku, czyli zakupów dla naszych Maluszków Mój dzisiejszy nabytek dla naszej Majusi
http://allegro.pl/show_item.php?item=3188573830
She, ja juz zrezygnowalam z koszyka ,ale jak zobaczylam Twoj zakup to znowu mam ochote na taka urocza kolyske.juz mam lozeczko-dostalam od znajomych ,a poniewaz mam malo miejsca moze ten koszyk na poczatek bylby dobrym rozwiazaniem, a lozeczko pozniej, jak zmienimy mieszkanko.Tylko 110 zl za koszyk, plus przesylka ???
She, tak wracajac do naszej konwersacji z lutego-zdecydowalam sie na szpital na klinicznej, poza tym chyba czeka mnie cesarka, bo dzidzia lezy miednicowo od samego poczatku i ja cos czuje ,ze sie nie obroci- prawdopodobnie ze wzgledu na nietypowa budowe mojej macicy- i tak sie ciesze ,ze poki co macica rozciaga sie ,bo tyle mnie straszono-to juz 29 tydz i super chlopczyk w brzuchu - Tomaszek.Pozdrowionka
Patti - ja też jestem zdecydowana na Kliniczną. Moja Maja tydzień temu też miała położenie poprzeczne (to była połowa 30 tc), ale lekarz powiedział, że jeszcze będzie się przekręcać. Liczę na to ze względu na wadę płucka, z którą Majeczka na pewno ciągle walczy lepszy dla nas jest poród siłami natury. Więc mam nadzieję, że właśnie tak przywitamy ją na świecie