Odpowiedz

Beta hcg

Oceń ten wątek:
  • Lilka26 Autorytet
    Postów: 265 202

    Wysłany: 29 września 2018, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wczoraj z moczu test byl negatywny, wiec nie miałam nadzieji na dzisiaj, a tu taka niespodzianka. W poniedzialek albo wtorek ide na bete sprawdzić czy wzrasta prawidłowo, a później bede sie umawiac do ginekologa...

  • Moni** Autorytet
    Postów: 492 227

    Wysłany: 29 września 2018, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratulacje. Sprawdź przyrost. I daj znać. Powodzenia

    27.10.19. Synek 3260gram 57cm
    ciąża pozamaciczna 06.2017 ciąża biochemiczna 02.2018; 10.2018
    acard, fraxiparine.
    Mutacje V R2 heterozygota, MTHFR heterozygota, PAI 1 4G homozygota
  • Karo1 Znajoma
    Postów: 20 0

    Wysłany: 2 października 2018, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Jestem tu nowa. Zaraz będzie rok starań i przy każdym cyklu mam oczywiście książkowe objawy ciąży. Ten jest jednak inny... Jestem w 31 dniu cyklu. Według testów owu, przesunęła mi się na 20.09. Jednak działaliśmy i w terminie tej przewidywanej przez kalendarzyk i w terminie zgodnym z testami czyli 20.09 (gdzie miałam również objawy) Od owulacji nie przestaje bolec mnie jajnik- prawy. Nie jest to ból nie do zniesienia ale bardziej kłucie, ćmienie, skurcze. Test wykonany dzisiaj, negatywny. Cykle około 28-30 dniowe. Co o tym myślicie? Prócz jajnika uczucie przeziębienia ale bez objawów typu katar, po prostu ból w kościach... Nie robiłam jeszcze bety ponieważ to dopiero 11 dni po owu (jeżeli dobrze zakładam), z reszta nigdy nie robiłam, zawsze moj zapał gasiły testy ciążowe lub okres.

  • Olelka Koleżanka
    Postów: 46 4

    Wysłany: 2 października 2018, 15:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myślę, że powinnaś zrobić betę, mi wyszła już w 10dpo i to ładna bo 28 ;) a testy wychodzą różnie, niektóre są mniej czule. U mnie ból jajnika codziennie po owulacji dwa razy oznaczał ciążę, jak nie bolał to ciąży nie było. Ale wiadomo, każdy organizm jest inny

  • Patinka12 Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 2 października 2018, 16:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam jestem tu nowa, dziś odebrałam wyniki beta 1,2 wykres który znajduje się pod wynikami pokazuje że 1-10 tydz ciazy beta zaczyna się od 1,2 - 417 430 co mam o tym myśleć? Pomóżcie

  • Karo1 Znajoma
    Postów: 20 0

    Wysłany: 2 października 2018, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olelka wrote:
    Myślę, że powinnaś zrobić betę, mi wyszła już w 10dpo i to ładna bo 28 ;) a testy wychodzą różnie, niektóre są mniej czule. U mnie ból jajnika codziennie po owulacji dwa razy oznaczał ciążę, jak nie bolał to ciąży nie było. Ale wiadomo, każdy organizm jest inny

    Bardzo Ci dziękuje za odpowiedź. Robiłam czuły test... poczekam do końca tygodnia i jeżeli @ nie nadejdzie to udam się na betę :)

  • Olelka Koleżanka
    Postów: 46 4

    Wysłany: 3 października 2018, 06:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Trzymam kciuki, żeby to było 'to' :)

  • Karo1 Znajoma
    Postów: 20 0

    Wysłany: 3 października 2018, 08:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olelka wrote:
    Trzymam kciuki, żeby to było 'to' :)

    Nawet nie wiesz jak ja trzymam. Zaczynają pobolewać mnie piersi a to zły znak :(

  • Olelka Koleżanka
    Postów: 46 4

    Wysłany: 3 października 2018, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niekoniecznie, mnie w obydwoch ciążach bolały jak cholera

  • Karo1 Znajoma
    Postów: 20 0

    Wysłany: 3 października 2018, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem tak nakręcona ze pojechalabym dzisiaj na betę. Mam uczucie ciągnięcia w podbrzuszu. Boje się że znowu sobie wszystko wkręcam, chociaż wiem że ból trudno sobie uroić... Ciekawi mnie tez szyjka macicy po zagnieżdżeniu, w internecie dziewczyny piszą różne rzeczy. Mi moja przypomina tą przed miesiączka. Dosięgam ją i jest dość twarda, nie mogę tylko wyczuć czy otwarta czy nie.
    Swoją drogą, powinni mi zabrać internety, czytam za duzo i wariuje

  • Olelka Koleżanka
    Postów: 46 4

    Wysłany: 3 października 2018, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szyjki nie badam, bo kompletnie się na tym nie znam. Ja na kolejne cykle chyba wrzucę router od neta gdzieś do rzeki ;) miesiąc w miesiąc przeszukuje forum, a czy taki śluz może oznaczać ciążę, a czy taki ból może oznaczać zagnieżdżenie.. Jestem teraz w cyklu po poronieniu i się naczytalam jak to łatwo zajść w ciążę po poronieniu i zderzylam sie z twarda rzeczywistością, że jednak nie u każdego. Także lepiej darować sobie internety, to nie dla nas :D

  • Karo1 Znajoma
    Postów: 20 0

    Wysłany: 3 października 2018, 15:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olelka wrote:
    Szyjki nie badam, bo kompletnie się na tym nie znam. Ja na kolejne cykle chyba wrzucę router od neta gdzieś do rzeki ;) miesiąc w miesiąc przeszukuje forum, a czy taki śluz może oznaczać ciążę, a czy taki ból może oznaczać zagnieżdżenie.. Jestem teraz w cyklu po poronieniu i się naczytalam jak to łatwo zajść w ciążę po poronieniu i zderzylam sie z twarda rzeczywistością, że jednak nie u każdego. Także lepiej darować sobie internety, to nie dla nas :D

    Myślałam że, tylko ja wariuje... jak dobrze wiedzieć że, jednak nie oszalałam ❤️
    Dopiero teraz uświadamiam się jak wielka jest nasza psychika i ile można sobie rzeczy wmówić lub ilu objawów można się u siebie doszukać wcale ich nie posiadając.

  • Olelka Koleżanka
    Postów: 46 4

    Wysłany: 3 października 2018, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie, nienawidzę tego jak psychika robi mnie w bambuko i czuję, że to teraz się udało a tu niespodzianka. A co ciekawe w cyklach, kiedy zaszlam w 2 ciąże kompletnie nie czułam, że się udało, oprócz tego jajnika bolacego. Testy zrobiłam w sumie żeby już mieć pewność, że nic z tego nie wyszło ;)

  • Karo1 Znajoma
    Postów: 20 0

    Wysłany: 3 października 2018, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem że najlepiej jest odpuścić. Moje usilnie starające się znajome zachodziły w ciąże wtedy kiedy właśnie odpuściły. Lekarz radził mi wyjechać z mężem na wakacje, przestać myslec i bawić się sobą. Chciałabym żeby to tak działało „cyk” i nie myślisz.

  • Olelka Koleżanka
    Postów: 46 4

    Wysłany: 3 października 2018, 16:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Łatwo komuś tak powiedzieć, ale dla mnie to niewykonalne. Nie umiem np. nie iść chociaż raz w cyklu na monitoring, bo odrazu się boję, że omine owulację. No zwariować można. Jak ktoś mi mówi, że starania to najlepsza frajda to parskam śmiechem.

  • Karo1 Znajoma
    Postów: 20 0

    Wysłany: 3 października 2018, 16:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo Cię rozumiem. Czy mąż jest wyrozumiały? Moj na razie jest okej ale boje się że, w końcu będzie miał mnie dość :p

  • Olelka Koleżanka
    Postów: 46 4

    Wysłany: 3 października 2018, 16:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No troszkę cierpi nasza relacja. Często wkurza go to, że musimy ❤️ na zawołanie, co doskonale rozumiem, bo też nie lubię być zmuszana, ale po 2 poronieniach to mój cel nr 1, żeby zajść i koniec. Ale bardzo mnie wspiera i wybacza ten mój obłęd :D

  • Karo1 Znajoma
    Postów: 20 0

    Wysłany: 3 października 2018, 17:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo mi przykro z powodu poronień. Nie wyobrażam sobie waszego bólu. Przed tym jak trafiłam na to forum, nie wiedziałam ze dotyka to tyle kobiet.

  • Olelka Koleżanka
    Postów: 46 4

    Wysłany: 3 października 2018, 17:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bo to niestety nadal temat tabu. Nigdy nie wspominam o poronieniu nikomu, bo wiem, że zaraz zrobi się gęsta atmosfera pomimo tego, że ja już to sobie przepracowalam w głowie i mogę o tym normalnie rozmawiać. Niestety u mnie nie wystarczy zajść w ciążę, ale jeszcze ja utrzymać. A robiłaś jakieś badania dlaczego wam nie wychodzi? Jednak rok to już dosyć długo.

  • Karo1 Znajoma
    Postów: 20 0

    Wysłany: 3 października 2018, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jesteśmy umówieni na początku listopada na ustalenie „planu działania” z moim lekarzem. Zobaczymy na jakie badania nas pokieruje. Regularne badania i cytologia u mnie ok. Teraz myśle ze będą badane moje hormony i nasienie męża. Sama nie wiem co dalej i jak nas pokieruje lekarz.

‹‹ 148 149 150 151 152 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

14 najczęstszych pytań o Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Na PCOS, czyli Zespół Policystycznych Jajników może cierpieć nawet 10-15% kobiet w wieku rozrodczym. Czy PCOS jest groźną chorobą? Jakie są najczęstsze przyczny PCOS? Czy Zespół Policystycznych Jajników jest uleczalny? Poznaj odpowiedzi na 14 najczęstszych pytań o PCOS.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego