X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W oczekiwaniu na testowanie bóle jak na okres a ciąża
Odpowiedz

bóle jak na okres a ciąża

Oceń ten wątek:
  • marciaa Autorytet
    Postów: 4265 1266

    Wysłany: 7 czerwca 2016, 17:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie. To samo nasi znajomi . Zaszli w ciążę w dni niby już niepłodne.

  • Kasia Rzeszów Koleżanka
    Postów: 143 10

    Wysłany: 7 czerwca 2016, 19:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesto tak jest. Dlatego nierozumie pojecia..."wpadlismy"

    Będę mamą...:)

    c55fdqk3mngkxpkg.png
  • łazienkowa22 Przyjaciółka
    Postów: 192 35

    Wysłany: 7 czerwca 2016, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak samo moi znajomi :D koleżanka (już urodziła). jak zaszła (a wtedy tez juz sie staraliśmy) to mówiła ze niby dni niepłodne były :)

    Nam też się w końcu uda :)
    Choć jak czytam że przytulając się nawet w najlepszym dniu cyklu jest 30% szans że się uda to się zastanawiam jak tym wpadkowym ludziom się udało :p

    Jedna moja znajoma myślała ostatnio, że zaliczyli wpadkę bo jej się @ spóźniał i mówiła, że pierwsze o czym myślała -to jak mi to powie, o my się staramy i nie wychodzi a ona wpadła :P

    Jestem Paulina :)
    30.09.11r córeczka
    maj 2016, 4/5tc anioleczek ;(
    16ud3e3k5go6s19q.png
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 8 czerwca 2016, 01:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja siostra zaszła z trzecim dzieckiem w ciążę w dni niepłodne, jej trzeci syn ma teraz już 6 lat, ale mówi że to była najlepsza rzecz jaka mogła ją spotkać :)
    Ja też marzę o dużej rodzinie, teraz staram się o drugie, ale to nie będzie moja ostatnia ciąża - jeśli zdrowie mi pozwoli :)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Kasia Rzeszów Koleżanka
    Postów: 143 10

    Wysłany: 8 czerwca 2016, 07:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja bym chciała 2:) moja siostra Miala tez nierwgularne @. Nie miala 5miesiecy poczym zle sie zaczela czuc. Poszla do lekarza i okazalo sie ze ciaza. Zaszla w ciaze w 3miesiacu jak nie miala @. Miala szczescie ze trafila w ten dzien:) napoczatku stwierdzila ze to pech. Teraz ma jak to mowimy w rodzinie Złego Dadzina ma 3lata i malego Bartka 2miesiace:)

    Będę mamą...:)

    c55fdqk3mngkxpkg.png
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 8 czerwca 2016, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dlatego zawsze powtarzam że cuda się zdarzają:)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Kasia Rzeszów Koleżanka
    Postów: 143 10

    Wysłany: 8 czerwca 2016, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zdarzaja jestem chyba tego przykladem:)

    Będę mamą...:)

    c55fdqk3mngkxpkg.png
  • Bajka91 Autorytet
    Postów: 422 119

    Wysłany: 8 czerwca 2016, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejo dziewczyny! :D z tymi wpadkami to chyba zależy xd sądzę, że o wpadce mówią ci, którzy po prostu nie planują dzieci jeszcze, a tu nagle benc. My wpadliśmy z naszą córką, byliśmy ze sobą dopiero 7 mcy, a ja jeszcze się uczyłam i miałam 20 lat. Jeden jedyny raz nie użyliśmy prezerwatywy, a finisz nie był w środku, a na zewnątrz :D Miesiąc poźniej zobaczyłam 2 kreski na teście. Nawet nie brałam do głowy, że mogę być w ciąży, ale gdy okres spoźniał mi się 2 tyg, zaczęłam się niepokoić. Mimo wszystko nigdy nie żałowałam, że tak się stało, córka jest naszym największym szczęściem i oczkiem w głowie tatusia, nie wyobrażam sobie, że mogłoby być inaczej.
    Generalnie jest tez tak, ze gdy człowiek swiadomie się stara, czeka, jest spięty i zestresowany i klapa, gdy się nie udaje, wtedy jest jeszcze większa frustracja, po dluzszym czasie złość i zniechęcenie. Różnica polega na tym, że ci nie starający się i "wpadający" nie spodziewają się niespodzianki, stąd mogłoby się wydawać, że mają dziecko "od tak". Trzeba jednak wziąć też pod uwagę, że każda kobieta kilka razy w życiu może być w ciąży nie wiedząc o tym, bo dostają krwawienia w terminie - ciąża biochemiczna. Nie wiem czy nie zakręciłąm trochę, ale wydaję mi się, że napisałąm w miarę logicznie o co mi chodzi xd

    km5sgu1rjgjj22rj.png
    f2wl9vvjissk6tut.png

    16+2dni - 181g synek? <3, 20+2dni - 409g synek potwierdzony! <3 :), 23+4dni - 654g, 26+2dni - 969g, 27+1dni - 1174g, 31+2dni - 1995g, 35+1dni - 2822g, 38+1dni - 3641g
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 8 czerwca 2016, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kiedyś czytałam, że ciąże biochemiczne występują bardzo często lecz kobiety o tym nie mają pojęcia. Natomiast u nas starających się jest to zauważalne, ponieważ o ciąży dowiadujemy się stosunkowo wcześnie.
    Ja z pierwszą ciążą zaszłam niespodziewanie. Chciałam mieć dziecko, lecz to było bardzo luźne podejście. O ciąży dowiedziałam się z testu pod koniec 4 tygodnia, a na wizycie u lekarza byłam w 6 tygodniu. Wcześniej żadne objawy na to nie wskazywały. Miesiączek nie miałam bez wywoływanie, więc jej brak mnie nie dziwił. A tu taka była niespodzianka :)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Kasia Rzeszów Koleżanka
    Postów: 143 10

    Wysłany: 8 czerwca 2016, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez sie dowiedzialam teraz w 4;) do lekarza ide w 6:) ale nie czuje zadnych objawow tylko bol brzucha

    Będę mamą...:)

    c55fdqk3mngkxpkg.png
  • łazienkowa22 Przyjaciółka
    Postów: 192 35

    Wysłany: 8 czerwca 2016, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny -proszę was o rade. Znajoma ma synka, nie cale pól roku. Wozi go w foteliku tym 0-13kg. Sęk w tym ze wozi go przodem do kierunku jazdy!!! Na przednim fotelu i w zle przypietym foteliku. Zwrocilam jej uwagę ale powiedziała ze na tym foteliku pisze ze nie można tylem wozić. Szukalam ale nie widzę filmiki czy cos dlaczego tylem wozimy, dlaczego z tylu i jak przypiąć fotelik. Ja tego się dowiedziałam na warsztatach dla przyszłych mam. A jak pomysle jak on w tym foteliku byl...wlos mi się jeży jak pomysle ze mogliby mię nawet stluczke...

    Jestem Paulina :)
    30.09.11r córeczka
    maj 2016, 4/5tc anioleczek ;(
    16ud3e3k5go6s19q.png
  • Alicja81 Autorytet
    Postów: 1302 857

    Wysłany: 8 czerwca 2016, 17:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tyłem dokierunku jazdy wozimy w małych fotelikach dzieci takie do 3-4 miesięcy (kiedy nóżki nie wystają z fotelika,to są takie małe przenośne w ręku foteliki). Przy takim przewozie muszą być wyłączone poduszki powietzne w aucie. Te większe foteliki są do "normalnego" przewozu- przodem. Z boku na takim foteliku powinna być naklejka z instrukcją mocowania.

    Alicja81
    mama 11- letniej Juleńki
    Ponowne starania od 2014r
    08.2020- beta 2,3
  • Ladybird:) Autorytet
    Postów: 967 209

    Wysłany: 8 czerwca 2016, 17:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alicja81 wrote:
    Tyłem dokierunku jazdy wozimy w małych fotelikach dzieci takie do 3-4 miesięcy (kiedy nóżki nie wystają z fotelika,to są takie małe przenośne w ręku foteliki). Przy takim przewozie muszą być wyłączone poduszki powietzne w aucie. Te większe foteliki są do "normalnego" przewozu- przodem. Z boku na takim foteliku powinna być naklejka z instrukcją mocowania.
    To nie jest prawda.
    Wozi sie dziecko jak najdłużej tyłem najlepiej tak długo póki głowa nie wystaje.
    Fotelik Ala nosidełko jest tylko do jazdy tyłem.

    nzjddqk3wbhzbfw7.png

    74706vgcl13ff8i6.png
  • Alicja81 Autorytet
    Postów: 1302 857

    Wysłany: 8 czerwca 2016, 17:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To chyba logiczne, że jeżeli dziecko nie mieści się w foteliku ( głowka, nóżki wystają) to należy zainwestować w większy- zwykły do jazdy przodem.

    Alicja81
    mama 11- letniej Juleńki
    Ponowne starania od 2014r
    08.2020- beta 2,3
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 8 czerwca 2016, 17:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia - ja to miałam sporo objawów, po bólu brzucha nie schodziłam z kibelka, niczym tsunami tak mnie biegunka chwyciła. Zaraz po zaczęły się mdłości i zgaga i tak trwało do 4 miesiąca :)

    Co do jazdy w foteliku, to małe dziecko przewozi się w tzw. foteliku (nosidełko) dla niemowlaków. Tyłem do kierunku jazdy. Natomiast przychodzi taki moment gdzie dziecko już się nie mieści, nóżki za mocno wystają a wiadomo nie będzie nóżek trzymało w powietrzu opierając o siedzenie, bo to jest bardzo niebezpieczne i nie wygodne dla dziecka. Wtedy kupuje się fotelik większy siedzący, taki fotelik przypina się przodem do kierunku jazdy. Można przewozić dziecko w tym foteliku, na przednim siedzeniu, lecz warunkiem jest wyłączenie poduszki powietrznej od strony pasażera :)
    Producent fotelików (nosidełko) twierdzi, że fotelik jest przeznaczony dla dzieci do 15 miesięcy, natomiast mój syn do roku czasu już się w nim nie mieścił i kupiliśmy siedzący.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 czerwca 2016, 17:49

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • łazienkowa22 Przyjaciółka
    Postów: 192 35

    Wysłany: 8 czerwca 2016, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja cala teorie znam, ale myślałam o jakiś filmikach. Nawet do maxi cosi napisałam w tej sprawie :-) podkulone nóżki nie są problemem - w Szwecji Tylem wozi się dzieci do 4roku zycia :-) ja sama tak długo córeczkę wozilam. Ona ma fotelik nosidelko i jak zobaczyłam jak jest montowany to mnie to przerazilo

    Jestem Paulina :)
    30.09.11r córeczka
    maj 2016, 4/5tc anioleczek ;(
    16ud3e3k5go6s19q.png
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 8 czerwca 2016, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja patrzę tak jak swojego syna woziłam przez 7 lat. W nosidełku należy wozić dziecko przynajmniej do roku czasu z bezpieczeństwa na kręgosłup. Nowo projektowane foteliki tyłem dla większych dzieci są głębsze oraz przewidziano w nich więcej miejsca dla nóg.
    Nie wiem większość matek ma swój rozum i myślę, że dokładnie wie co dla swojego dziecka jest dobre, chociaż nie powiem często zdarzało mi się widzieć matkę, która wkłada nosidełko do samochodu i nie przypina je pasami (przerażenie w moich oczach). Zgodnie z bezpieczeństwem przewożenia dzieci, dziecko musi mieć oparte nóżki na siedzisku bez zgięcia. Jeśli nóżki dziecka bardzo mocno wystają poza nosidełko, a tym bardziej głowa poza fotelik należy wymienić nosidełko na fotelik samochodowy, który montuje się przodem do kierunku jazdy w pozycji siedzącej, a nóżki dziecka są opuszczone na dół.

    A ile lat ma dziecko twojej znajomej?? Najważniejsze aby przy przewożeniu miała wyłączoną poduszkę powietrzną na przednim siedzeniu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 czerwca 2016, 22:00

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Kasia Rzeszów Koleżanka
    Postów: 143 10

    Wysłany: 8 czerwca 2016, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka- ja z toalety korzystam normalnie jak zawsze. Chyba ze zjem pol glowki arbuza. Jakos czestego oddawania moczu nie mam, biegunek tez nie(wrecz przeciwnie). Tylko boli mnie brzuch... czasem czuje jajniki... i piersi zaczynaja

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 czerwca 2016, 22:03

    Będę mamą...:)

    c55fdqk3mngkxpkg.png
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 8 czerwca 2016, 22:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeszcze dzidziuś nie uciska na pęcherz. Jak zacznie rosnąć to będzie się często siku chciało :)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Kasia Rzeszów Koleżanka
    Postów: 143 10

    Wysłany: 9 czerwca 2016, 08:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka88 wrote:
    Jeszcze dzidziuś nie uciska na pęcherz. Jak zacznie rosnąć to będzie się często siku chciało :)
    Wlasnie czekam na jakies objawy typowe bo tak to nie czuje ze jestem w ciazy...

    Będę mamą...:)

    c55fdqk3mngkxpkg.png
‹‹ 149 150 151 152 153 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie aplikacji miesiączkoweji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ

5 rzeczy, które wesprą Twoje starania o dziecko!

Rozpoczynacie starania o dziecko. Wykonujesz kolejne testy ciążowe i… nic. Zastanawiasz się, dlaczego to tyle trwa, skoro „wszyscy” wokół informują o tym, że spodziewają się dziecka. Tak naprawdę wiele starań kończy się sukcesem dopiero po pewnym czasie, a niepłodność dotyczy już blisko 15-20% par. Sprawdź, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na szczęśliwe poczęcie.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ