Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W oczekiwaniu na testowanie bóle jak na okres a ciąża
Odpowiedz

bóle jak na okres a ciąża

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 czerwca 2016, 09:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny. Ja jestem w oczekiwaniu na testowanie. Termin @ przypada mi dopiero za 6 dni,ale.. No właśnie od samej owulacji ciągnie mnie brzuch jak na okres. To bardzo uciążliwe ponieważ odczuwam ciągle lewy jajnik podczas chodzenia. A w dodatku cały czas mam uczucie jakbym do końca nie zrobiła siusiu.
    Pierwszą ciążę też przechodziłam z ovufriend, a dziś moje szczęście ma już 27 miesięcy. :) tylko w pierwszej ciąży nie odczuwałam nic. Zrobiłam test , który wyszedł negatywny i dałam sobie spokój z nadziejami. Dopiero po ponad tygodniu zorientowałam się , że przecież nie dostalam @ :)
    Czy któraś z Was zafasolkowanych odczuwała taki ból już od owulacji?

  • Bajka91 Autorytet
    Postów: 422 119

    Wysłany: 9 czerwca 2016, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia-rzeszów - ja też nie miałam żadnych objawów ciąży, poza ciągłym bólem piersi, nie jakieś tam pobolewanie, tylko miałam wrażenie jakbym nosiła kamienie przed sobą. Mdłości zaczęły się u mnie w okolicach 6 tyg i tak trwały do ok 12 tyg. Wcale nie musisz mieć objawów jeszcze, to wczesna ciąża.

    sla.s - ja miałam kłócie jajników po owulce, jakoś na 5 dni przed testowaniem. Ale nie wiem, czy można ten objaw przypisywać ciąży.

    km5sgu1rjgjj22rj.png
    f2wl9vvjissk6tut.png

    16+2dni - 181g synek? <3, 20+2dni - 409g synek potwierdzony! <3 :), 23+4dni - 654g, 26+2dni - 969g, 27+1dni - 1174g, 31+2dni - 1995g, 35+1dni - 2822g, 38+1dni - 3641g
  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 9 czerwca 2016, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia- ja objawy po 5 tygodniu dopiero miałam więc wszystko może przed tobą. Albo będziesz należała do tych szczęśliwców które ciążę przejdą bezobjawowo :)

    sla - mi ciężko cokolwiek stwierdzić bo ja do 4 tygodnia objawów nie miałam. Ile jesteś dni po owulacji?

    Bajka - a jak się teraz czujesz?

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • Kasia Rzeszów Koleżanka
    Postów: 143 10

    Wysłany: 9 czerwca 2016, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sla.s wrote:
    Cześć dziewczyny. Ja jestem w oczekiwaniu na testowanie. Termin @ przypada mi dopiero za 6 dni,ale.. No właśnie od samej owulacji ciągnie mnie brzuch jak na okres. To bardzo uciążliwe ponieważ odczuwam ciągle lewy jajnik podczas chodzenia. A w dodatku cały czas mam uczucie jakbym do końca nie zrobiła siusiu.
    Pierwszą ciążę też przechodziłam z ovufriend, a dziś moje szczęście ma już 27 miesięcy. :) tylko w pierwszej ciąży nie odczuwałam nic. Zrobiłam test , który wyszedł negatywny i dałam sobie spokój z nadziejami. Dopiero po ponad tygodniu zorientowałam się , że przecież nie dostalam @ :)
    Czy któraś z Was zafasolkowanych odczuwała taki ból już od owulacji?
    Ja tak wlasnie mialam:) od samego poczatu po owulacji... raz bolalo bardziej raz mniej:) a teraz czekam na pierwsze USG zeby je zobaczyc

    Będę mamą...:)

    c55fdqk3mngkxpkg.png
  • Kasia Rzeszów Koleżanka
    Postów: 143 10

    Wysłany: 9 czerwca 2016, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem ze może jeszcze za wcześnie:) tyljk czekam na nie jak na zbawienie:) ale moze lepiej jak ich nie bedzie:)

    Będę mamą...:)

    c55fdqk3mngkxpkg.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 czerwca 2016, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka - przypuszczam, że owulacja była 18dc, a jest 25dc.
    Kasia - dajesz mi jakieś nadzieje, aczkolwiek nie chcę się za bardzo nakręcać, bo już myślę, żeby jutro rano robić test :(
    # I zapomniałam dodać , że śluzu mam baardzo dużo i nie jest to lepki śluz tylko książkowo kremowy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 czerwca 2016, 10:20

  • Kasia Rzeszów Koleżanka
    Postów: 143 10

    Wysłany: 9 czerwca 2016, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sla.s wrote:
    Milka - przypuszczam, że owulacja była 18dc, a jest 25dc.
    Kasia - dajesz mi jakieś nadzieje, aczkolwiek nie chcę się za bardzo nakręcać, bo już myślę, żeby jutro rano robić test :(
    # I zapomniałam dodać , że śluzu mam baardzo dużo i nie jest to lepki śluz tylko książkowo kremowy.
    To jeszcze ci test nie wyjdzie... szkoda zebys sie zesmucila...

    Będę mamą...:)

    c55fdqk3mngkxpkg.png
  • Bajka91 Autorytet
    Postów: 422 119

    Wysłany: 9 czerwca 2016, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja czuje sie dobrze, maluszek jest bardzo aktywny, kopie często. Brzuszek też bardzo widoczny, także fajnie :). Poza tym mam niedokrwistość i muszę brać żelazo, już ponad miesiąc biorę, bo po ostatniej morfologii nie widać poprawy w wynikach.

    km5sgu1rjgjj22rj.png
    f2wl9vvjissk6tut.png

    16+2dni - 181g synek? <3, 20+2dni - 409g synek potwierdzony! <3 :), 23+4dni - 654g, 26+2dni - 969g, 27+1dni - 1174g, 31+2dni - 1995g, 35+1dni - 2822g, 38+1dni - 3641g
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 czerwca 2016, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia Rzeszów wrote:
    To jeszcze ci test nie wyjdzie... szkoda zebys sie zesmucila...
    Kasiu w pierwszej ciąży, którą poroniłam po 10tyg, pozytywny test wyszedł mi właśnie dokładnie 26 dnia cyklu. Zobaczymy co z tego będzie. Jeśli wyjdzie negatywny to zrobię dopiero w dniu spodziewanej @. Ale wiadomo jak to jest z tą niecierpliwością hihi :)

  • Milka88 Autorytet
    Postów: 3176 663

    Wysłany: 9 czerwca 2016, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sla - test może już wyjść jeśli zagnieżdżenie było w 5 dniu po owulacji, natomiast jeśli nastąpi dopiero w 10 dniu to test wyjdzie negatywny. Możesz zaryzykować zrobić test, a kolejny powtórzysz za 5 dni jeśli wyjdzie negatyw :)

    Bajka - jejku z tym żelazem to też odwieczny problem jest :( Ja do tej pory nie miałam problemów z żelazem mimo tego że raczej nie przepadam za produktami, które są bogate w ten pierwiastek :). Jak będzie zażywała żelazo będzie wszystko w porządku.
    Ruchy dziecka to najlepsza rzecz jaka może spotkać przyszłą mamę, czujesz że maluszek jest z tobą i daje o sobie znać. Mimo, że większość ciąży spędzałam w szpitalu to takie momenty pozostaną w mojej pamięci na zawsze :)

    Staramy się od sierpnia 2013 roku.
    Stwierdzone:
    PCOS, insulinooporność, cykle bezowulacyjne, problemy z nasieniem (problem rozwiązany).
    20.10.2018 kauteryzacja jajników.
    wrzesień 2020 - ivf
    08.09.2020 - stymulacja 225 j.
    21.09.2020 - punkcja 16 komórek jajowych (10 zamrożonych, 6 zapłodnione)
    - 4 rozwinęły się prawidłowo (3 zdrowe)
    18.11.2020 - transfer 5.1.1 :(
    20.01.2020 - transfer 2.1.1 :(
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 czerwca 2016, 12:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milka88 wrote:
    sla - test może już wyjść jeśli zagnieżdżenie było w 5 dniu po owulacji, natomiast jeśli nastąpi dopiero w 10 dniu to test wyjdzie negatywny. Możesz zaryzykować zrobić test, a kolejny powtórzysz za 5 dni jeśli wyjdzie negatyw :)
    Tak, tak doskonale zdaje sobie z tego sprawę :) Dlatego dopóki nie dostane @ to nie będę negatywnie nastawiona, ale sprawdzić zawsze mogę. :) Bardziej martwi mnie to ciągnięcie w podbrzuszu, aż od samej owulacji, choć nigdy tak nie miałam :(

  • Kasia Rzeszów Koleżanka
    Postów: 143 10

    Wysłany: 9 czerwca 2016, 13:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To czekanie jest chyba najgorsze...

    Będę mamą...:)

    c55fdqk3mngkxpkg.png
  • Bajka91 Autorytet
    Postów: 422 119

    Wysłany: 9 czerwca 2016, 15:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wyeliminowalam jak na razie czarna herbatę, która lubie pić do śniadania i kolacji, bo wiem, że czarna wyplukuje żelazo z organizmu. Zastapilam ja teraz owocowa i wprowadzilam do diety produkty, które mają zawarte żelazo. Jeśli będzie poprawa w wynikach, to bd tak praktykować do końca ciąży. Dziecko w końcu najważniejsze.

    km5sgu1rjgjj22rj.png
    f2wl9vvjissk6tut.png

    16+2dni - 181g synek? <3, 20+2dni - 409g synek potwierdzony! <3 :), 23+4dni - 654g, 26+2dni - 969g, 27+1dni - 1174g, 31+2dni - 1995g, 35+1dni - 2822g, 38+1dni - 3641g
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 czerwca 2016, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia - Całkowicie się zgadzam z Tobą. A u nas jeśli ten miesiąc nie będzie owocny <3 to raczej zawieszamy działalność i skupimy się na razie na pracy itd. :(

    Bajka - Ja w pierwszej ciąży również zrezygnowałam z czarnej herbaty na rzecz smakowej. Jedynym minusem było to, że u mnie nigdzie nie mogłam znaleźć herbaty o jak najmniej słodkim smaku (nie mówię tu o zawartości cukru, ja po prostu nigdy nie słodxiłam herbaty). Wyniki lekko się poprawiły, ale wiadomo jak to jest.. dziecko pochłania żelazo w teoretycznie maksymalnych dawkach.

  • Kasia Rzeszów Koleżanka
    Postów: 143 10

    Wysłany: 9 czerwca 2016, 17:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sla.s-Jak odpuścicie to wtedy wyjdzie:)

    Będę mamą...:)

    c55fdqk3mngkxpkg.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 czerwca 2016, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeśli zawiesimy to chyba powróce na jakiś rok do tabletek anty :)

  • Kasia Rzeszów Koleżanka
    Postów: 143 10

    Wysłany: 9 czerwca 2016, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi chcieli regulowac anty ale sie nie zgodzilam...

    Będę mamą...:)

    c55fdqk3mngkxpkg.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 czerwca 2016, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja od porodu mam zawsze co miesiąc, +/- jeden dzień. Przeważnie owulacja wypadała 18dc, w tym cyklu ból jak na owulację odczuwałam od.16dc-18dc. Tak się zastanawiam czy temperatura zawsze musi podskoczyć po owulacji w przypadku ciąży. Ja od zawsze mam niską temperaturę. Nawet nie pamiętam kiedy ostatnio miałam 36,6..

  • Kasia Rzeszów Koleżanka
    Postów: 143 10

    Wysłany: 9 czerwca 2016, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja temperatury nawet nie mierzylam:) mowia wlasnie ze po urodzeniu dziecka wszystko sie reguluje

    Będę mamą...:)

    c55fdqk3mngkxpkg.png
  • łazienkowa22 Przyjaciółka
    Postów: 192 35

    Wysłany: 9 czerwca 2016, 22:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaaa napisałam się i się skasowalo ;/

    Sla -trzymam kciuki

    Bajka mi się żelazo podniosło po jajkach. I pije litry herbaty :-o

    U mnie temp przed ciaza pierwsza byly jakby wyzsze

    Jestem Paulina :)
    30.09.11r córeczka
    maj 2016, 4/5tc anioleczek ;(
    16ud3e3k5go6s19q.png
‹‹ 150 151 152 153 154 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Czego nie jeść  w ciąży - 7 produktów zabronionych

Ciąża to okres wzrostu apetytu i wielu zachcianek kulinarnych. Czy oznacza to zatem, że możesz pozwolić sobie na wszystko i jeść do woli? Niestety nie. Zapoznaj się czego nie jeść w ciąży, aby zachować bezpieczeństwo dla rozwijającego się płodu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Gadżety elektroniczne dla kobiet część 1 - opaski fitnessowe wesprą Twoje zdrowie, ale też płodność

To pierwszy artykuł z serii gadżetów elektronicznych dla kobiet. Dziś przyjrzymy się opaskom fitnessowym - w czym mogą nam pomóc, na co warto zwrócić uwagę wybierając opaskę i co ciekawe w jaki sposób opaski fitnessowe mogą dodatkowo wesprzeć naszą płodność i polepszyć analizę cykli miesiączkowych. Podpowiemy również dlaczego warto skonfigurować opaskę z aplikacją miesiączkową i czy zawsze jest to możliwe.

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ