Forum W oczekiwaniu na testowanie Dla dziewczyn co zwidów na testach nie widzą!
Odpowiedz

Dla dziewczyn co zwidów na testach nie widzą!

Oceń ten wątek:
  • Oda_33 Autorytet
    Postów: 1355 257

    Wysłany: 22 sierpnia 2017, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misia na pewno jej ciężko, ale nie wierzę, żeby wolała, żebyś została wbrew sobie, tylko dla niej. Wtedy też Mama nie byłaby szczęśliwa. 5 km to nie dużo, jak masz auto, to kilka minut drogi, może stopniowo powinnaś się wyprowadzać. Na samym początku być z nią jak najczęściej.

    Mam nadzieję, że szpital jeżeli będzie konieczny to na krótko i Mama stanie szybko na nogi :*

    * hormony w normie
    * naturalna owulacja
    * badanie drożności - wrzesień 2017
    * słabe wyniki nasienia
  • Cheresta Autorytet
    Postów: 1918 2144

    Wysłany: 22 sierpnia 2017, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miśka nie odbieraj tego źle ale dla mnie to trochę zaborcze. Każdemu rodzicowi powinno zależeć żeby jego dziecko było szczęśliwe, przecież to normalne że kiedyś się dzieci z domu wyprowadzają. Na pewno jest jej przykro i tobie też trudno zostawić rodzinny dom. Chyba że nie chcę żebyś zostawiała ją w chorobie, na pewno jest jej ciężko. 5 km to na szczęście nie jest dużo i będziesz ją często odwiedzać
    Wszystkiego dobrego dla mamy i żeby się wszystko szczęśliwie ułożyło w tym ważnym dniu

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 sierpnia 2017, 12:30

    Oda_33 lubi tę wiadomość

    18.10 punkcja
    21.10 transfer
    28.10 beta 19,84
    30.10 beta 48,34
    klz9h371fbawj21n.png
  • JuicyB Autorytet
    Postów: 1160 1541

    Wysłany: 22 sierpnia 2017, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miśka, bardzo mi przykro:(

    Oda - u mnie dość dobrze, ale biorę cały czas progesteron, aby z ciążą wszystko było ok. Jutro mam kolejne USG - zobaczymy czy wszystko się dobrze rozwija.
    Z samopoczuciem jest u mnie różnie, ale tak naprawdę nawet w najgorszych chwilach nie chcę narzekać, bo za długo na to wszystko czekałam i wszystkie wcześniejsze cierpienia to pikuś przy tym co mam teraz.

    Dziewczyny nie czytałam większości ostatnich postów, ale chyba rzeczywiście ostatnio złe nowiny. Ja nadal trzymam za Was wszystkie kciuki.

    Oda_33 lubi tę wiadomość


    age.png
  • Oda_33 Autorytet
    Postów: 1355 257

    Wysłany: 22 sierpnia 2017, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cheresta uważam podobnie, ale każdy radzi sobie inaczej i mam nadzieję, że Misia wypracuje z Mamą dobrą relację po wyprowadzce.

    Juicy dobrze, że dobrze :) Na pewno będzie też dobrze. A jakie objawy Cię męczą?

    * hormony w normie
    * naturalna owulacja
    * badanie drożności - wrzesień 2017
    * słabe wyniki nasienia
  • JuicyB Autorytet
    Postów: 1160 1541

    Wysłany: 22 sierpnia 2017, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A co mi tam, troszkę ponarzekam. Będziecie wiedzieć co Was czeka już niedługo :P

    To co mi najbardziej przeszkadza, to kwestie pokarmowe: ciągły głód, którego nie mogę zaspokoić, bo jak zaczynam jeść to mi wszystko staje w gardle i tylko kilka potraw jestem w stanie przełknąć (głównie owoce i warzywa). Trudno mi opisać to uczucie, bo nigdy wcześniej tego nie miałam. W brzuchu ssie, a w gardle gula jak tylko zaczynam coś jeść. Ani razu nie wymiotowałam, ale mdłości mam cały czas (albo z głodu, albo od zapachów, sama już nie wiem). Na koniec cudowne zaparcia, mam brzuch wielki jak w 5 miesiącu, a dopiero zaczęłam 3.

    Druga sprawa: luteina przyjmowana 3 razy dziennie pod język - paskudny smak towarzyszy mi cały dzień, co na pewno nie pomaga w przyjmowaniu pokarmów. Do tego lek obniża mi ciśnienie, które i tak mam bardzo niskie, więc śpię w ciągu dnia w każdych warunkach i w każdej pozycji. Głowa też od tego boli. Tak więc chodzę non stop głodna i śpiąca. Dzięki temu mniej zwracam uwagę na ból cycków i brzucha, bo to nie mija od początku.

    Trzeci rodzaj dolegliwości to emocje i skupienie. Czyli płacz z byle powodu (np. wczoraj płakałam ze szczęścia, jak po małych technicznych problemach udało nam się odpalić grę o tron) i zero skupienia: zawieszam się co chwile, nie potrafię skończyć zdania, bo mi uwaga ucieka, zaczynam coś oglądać i po 5 minutach tracę wątek, bo się dekoncentruję.

    Ale aby nie było, nawet gdy mam apogeum mdłości, płaczu i senności, to wiem, że to wszystko oznacza, że jeżynka/oliwka (takiej jest teraz wielkości) nadal się rozwija. Więc mimo wszystko dalej się cieszę i czekam na kolejne badania i usg, aby dalej w spokoju odliczać dni do 1 kwietnia.

    Pamietam jak to jest czekać na dwie kreski, wkurzać się jak tylko pojawi się @, a potem znowu liczyć za ile dni owu, za ile dni testy i tak dalej. Pamiętam też jak to jest pić piwo lub białe wino wieczorami, jeździć na rowerze (teraz nie mogę), panować nad emocjami przy ludziach, jeść wszystko na co ma się ochotę i nie bać się każdego bólu (a chwilę potem braku bólu, o ironio).

    Polecam dziś wszystkim dobry wieczorny relaks. Ja też wypiję dziś za Wasze zdrowie limonkowo-miętowego leszka wyobrażając sobie, że to pilsner.


    Cheresta lubi tę wiadomość


    age.png
  • Oda_33 Autorytet
    Postów: 1355 257

    Wysłany: 22 sierpnia 2017, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Juicy jesteś dzielna i masz rację - to wszystko to tylko potwierdzenie, że maleństwo rośnie.

    Z naszej perspektywy - czekających na 2 kreski wydaje się, że zniesiemy wszystko byleby już być w ciąży, ale domyślam się, że w praktyce może być to uciążliwe. Mam nadzieję, że objawy będą Ci łagodnieć, podobno po I trymestrze duża część mija i że z dzieciątkiem będzie wszystko dobrze :-)

    Dawaj znać, jak u Ciebie regularnie!

    * hormony w normie
    * naturalna owulacja
    * badanie drożności - wrzesień 2017
    * słabe wyniki nasienia
  • Cheresta Autorytet
    Postów: 1918 2144

    Wysłany: 22 sierpnia 2017, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Juicy oby dalej wszystko było ok ;)
    Ja zbieram się do roboty z wielką niechęcią
    Na śniadanie był ogóras kiszony od teściowej, potem kawa, rosół i pół tabliczki czekolady (ogólnie nie jem słodyczy) więc chyba okres się z zbliża
    Testu ciążowego dalej nie kupiłam żeby mnie nie korciło zrobić, ale w piątek mam wesele i chciałam trochę popić. Wolałabym być pewna że nie szkodzę ewentualnie naszemu Adasiowi. Zobaczymy co będzie

    18.10 punkcja
    21.10 transfer
    28.10 beta 19,84
    30.10 beta 48,34
    klz9h371fbawj21n.png
  • Oda_33 Autorytet
    Postów: 1355 257

    Wysłany: 22 sierpnia 2017, 15:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cheresta, a który masz dzień cyklu?

    Adasiowi nie zaszkodzisz w początku ciaży, jest chroniony, ale wiadomo, lepiej jak naszybciej odstawić wszelkie możliwe używki. Ale jak będzie za wcześnie na test, to nawet jak wyjdzie negatywny - nie znaczy, że fasolki nie ma.

    * hormony w normie
    * naturalna owulacja
    * badanie drożności - wrzesień 2017
    * słabe wyniki nasienia
  • Cheresta Autorytet
    Postów: 1918 2144

    Wysłany: 22 sierpnia 2017, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    34 już
    Jak mi się uda to wstrzymam się z tym testowaniem do niedzieli chociaż. Jakoś tak wolę dostać miesiączkę niż zobaczyć tylko jedna kreskę na teście. Bo będę się dopatrywać czy jest cień, a może za wcześnie, a może popsuty. A jak okres to wiadomo co się dzieje

    18.10 punkcja
    21.10 transfer
    28.10 beta 19,84
    30.10 beta 48,34
    klz9h371fbawj21n.png
  • Oda_33 Autorytet
    Postów: 1355 257

    Wysłany: 22 sierpnia 2017, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A może beta przed piątkiem? Powinna być już pewna i nie pozostawiać wątpliwości.

    * hormony w normie
    * naturalna owulacja
    * badanie drożności - wrzesień 2017
    * słabe wyniki nasienia
  • JuicyB Autorytet
    Postów: 1160 1541

    Wysłany: 22 sierpnia 2017, 17:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chesresta - ja tak właśnie zrobiłam swój szczęśliwy test. Chciałam się upewnić, że mogę wypić piwo do niedzielnego seansu. To piwo dalej stoi w lodówce :)
    A jak z badaniem HSG? Masz już jakiś nowy termin czy kazali Ci się zapisać po ew. miesiączce?


    age.png
  • Lusesita Autorytet
    Postów: 1990 2543

    Wysłany: 22 sierpnia 2017, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Juicy wiem co masz na myśli piszac o tym glodzie i mdlosciach.
    Mi to przypomina chorobe lokomocyjna. Tsk sie ostatnio czuje i w glowie mi jezdzi. Ale dam rade :-) Oby wszystko bylo dobrze.

    f2wlbd3m7vs8avcj.png
    dxom8u698gwsp1q3.png
  • Halszka112 Autorytet
    Postów: 1739 931

    Wysłany: 22 sierpnia 2017, 20:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój wczorajszy ból brzucha chyba przeprzepiwiadał owu dziś śluz mega rozciagliwy i kucie jajnika.

    A mój M przyszedł i mowi ze brzuch go boli, pytam się go gdzie a on mowi no tak nisko jak na okres :) głupol :)

    Halszka
    iv09x1hp2z0mwlfz.png
  • Oda_33 Autorytet
    Postów: 1355 257

    Wysłany: 22 sierpnia 2017, 22:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Haha :) uroczy!

    * hormony w normie
    * naturalna owulacja
    * badanie drożności - wrzesień 2017
    * słabe wyniki nasienia
  • Kargo31 Autorytet
    Postów: 1545 1086

    Wysłany: 22 sierpnia 2017, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny! Dawno mnie nie było, ale czytam Was prawie na bieżąco :) u mnie już po monitoringu, za parę dni musze zrobić progesteron. Pecherzk rósł bardzo opornie,a potem nagle go brakło, zostały resztki w jajniku. Nawet nie przypuszczałam, że tak to wygląda, ze jest taki duży. Mam nadzieję, że faktycznie coś się uwilniło.
    Co do bromka. Biorę go od cwartku i może dwa razy bolala mnie głowa, ale to akurat czeste u mnie. Czasem jestem senna. I na pewno lepiej mi się po nim spi, co akurat jest u mnie plusem,bo budzilam się bardzo często.
    Teraz tzeba uzbroić się w cierpliwość, chociaż nie nastawiam się na sukces w tym cyklu ;)

    *44 cs o pierwszego Maluszka (start marzec 2017)
    *iui x 1
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 sierpnia 2017, 23:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja mama idzie do szpitala :(. Musze zniknac na jakis czas.

  • Cheresta Autorytet
    Postów: 1918 2144

    Wysłany: 23 sierpnia 2017, 00:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Juicy HSG po miesiączce dopiero
    Oda może faktycznie jak znajdę czas to zrobię betę jeszcze w tym tygodniu, tylko ze cały tydzień pracuje do północy, więc śpię długo a betę mogę zrobić u siebie tylko do 9.00. Dopiero piątek mam wolny ale a to fryzjer, kosmetyczka. Poza tym to ślub mojej bliskiej przyjaciółki i to może mi popsuć humor a zamierzam się świetnie bawić
    Wiem że może komuś się wydawać że strasznie przeżywam zrobić czy nie zrobić i że gadam w kółko o tym samym, ale komu mam gadać jak nie wam współtowarzyszkom niedoli ;)

    18.10 punkcja
    21.10 transfer
    28.10 beta 19,84
    30.10 beta 48,34
    klz9h371fbawj21n.png
  • Cheresta Autorytet
    Postów: 1918 2144

    Wysłany: 23 sierpnia 2017, 00:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misia trzymaj się :) żeby wszystko było z mamą w porządku i żeby to nie pokrzyżowało twoich planów ze ślubem. Może jakoś szczęśliwie uda się to pogodzić

    18.10 punkcja
    21.10 transfer
    28.10 beta 19,84
    30.10 beta 48,34
    klz9h371fbawj21n.png
  • Halszka112 Autorytet
    Postów: 1739 931

    Wysłany: 23 sierpnia 2017, 07:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misia trzymaj się !! Mam nadzieję że wszystko się ułoży i szybko i szczęśliwa wrócisz do nas !!!

    Halszka
    iv09x1hp2z0mwlfz.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 sierpnia 2017, 07:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misia czekamy aż wrócisz do nas z dobrymi wiadomościami!! :*

‹‹ 82 83 84 85 86 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego