Druga faza czas start! Opowiadamy i wspieramy :)
-
WIADOMOŚĆ
-
Wjedzma jutro rano stoję pod twoim kibelkiem ✊✊🍀🍀
Dziewczyny jak mnie boli ząb. Albo robi mi się jakiś Stan zapalny albo rośnie 8.. Boli, boli boli 😔 noc bedzie długa.
Jutro już 8dpo a ja chciałabym wiedzieć jaki będzie finał tego cyklu. Jedak muszę uzbroic się jeszcze chwilę w cierpliwość, co łatwe nie jest 😄 Dobrze, że jutro robię imprezę dla syna to czas zleci i nie będę myśleć o objawach 😆 -
U mnie to już 3 cykl z maratonem testowania, także wychodzi na to, że mam pamięć dobrą, ale krótką, bo też sobie obiecałam, że w tym cyklu wytrzymam chociaż do tego 10dpo. Trzymam kciuki, żebyś Ty wytrwała w swoim postanowieniu 💪
Ja mierzę temperaturę, chociaż patrzę na wyniki z przymrużeniem oka, bo wstaję o różnych porach i też często się w nocy budzę. Także w sumie mierzę dla samego mierzenia 😅
Jeśli chodzi o testy owu to ja chyba będę robić dalej głównie ze względu na to, że łatwiej mi liczyć ile dpo jestem, kiedy spodziewać się okresu, czy na pewno "wstrzeliliśmy się" z działaniem. Chociaż z drugiej strony obawiam się, że te testy zabiją spontan w łóżku 🤷♀️ zobaczymy jak to będzie w następnych cyklach -
Milixx wrote:Wjedzma jutro rano stoję pod twoim kibelkiem ✊✊🍀🍀
Dziewczyny jak mnie boli ząb. Albo robi mi się jakiś Stan zapalny albo rośnie 8.. Boli, boli boli 😔 noc bedzie długa.
Jutro już 8dpo a ja chciałabym wiedzieć jaki będzie finał tego cyklu. Jedak muszę uzbroic się jeszcze chwilę w cierpliwość, co łatwe nie jest 😄 Dobrze, że jutro robię imprezę dla syna to czas zleci i nie będę myśleć o objawach 😆
Dziękuję kochana 😻
Ooo nie, współczuję tego bólu zęba 🥺 wzięłaś coś przeciwbólowego?Milixx lubi tę wiadomość
-
Wjedzma wrote:U mnie to już 3 cykl z maratonem testowania, także wychodzi na to, że mam pamięć dobrą, ale krótką, bo też sobie obiecałam, że w tym cyklu wytrzymam chociaż do tego 10dpo. Trzymam kciuki, żebyś Ty wytrwała w swoim postanowieniu 💪
Ja mierzę temperaturę, chociaż patrzę na wyniki z przymrużeniem oka, bo wstaję o różnych porach i też często się w nocy budzę. Także w sumie mierzę dla samego mierzenia 😅
Jeśli chodzi o testy owu to ja chyba będę robić dalej głównie ze względu na to, że łatwiej mi liczyć ile dpo jestem, kiedy spodziewać się okresu, czy na pewno "wstrzeliliśmy się" z działaniem. Chociaż z drugiej strony obawiam się, że te testy zabiją spontan w łóżku 🤷♀️ zobaczymy jak to będzie w następnych cyklach -
Wjedzma wrote:Dziękuję kochana 😻
Ooo nie, współczuję tego bólu zęba 🥺 wzięłaś coś przeciwbólowego?
Pewnie że wzięłam. Trochę pomogło. Mam tylko nadzieję że żaden Stan zapalny mi się nie robi 😪 -
Wjedzma wrote:Jeśli chodzi o testy owu to ja chyba będę robić dalej głównie ze względu na to, że łatwiej mi liczyć ile dpo jestem, kiedy spodziewać się okresu, czy na pewno "wstrzeliliśmy się" z działaniem. Chociaż z drugiej strony obawiam się, że te testy zabiją spontan w łóżku 🤷♀️ zobaczymy jak to będzie w następnych cyklach
Ty już myslisz o kolejnym cyklu a ten Ci się jeszcze nie skończył. Może wcale tych testów owulacyjnych nie będziesz musiała robić. Za to trzymam kciuki ✊🍀 -
No to dobrze, że trochę pomogło, mam nadzieję, że dzisiaj pośpisz jednak 😥 trzymam kciuki, żeby do jutro przeszło, może sobie podrażniłaś albo coś Ci się wbiło 🤔
Ja już się kładę, dam znać z rana co tam wyszło na tym teście i zaciakam kciuki za resztę testujących ✊Dobranoc dziewczynyAypis, Milixx, Tedka lubią tę wiadomość
-
Camarilla wrote:O ja p...
Zawał gwarantowany.
Ja tylko raz miałam fałszywie pozytywny i to był Nova test z Rossmana.
Facelli z szybką nie kupuje, tylko paskowe ale o tak mam wrażenie że pinki i bobo testy są chyba najbliższych wiarygodne. Czytałam ostatnio sporo na temat tych testów z krwi i podobno jest masa pozytywnie fałszywych bo rozlewa się kreska testowa która testujące biorą za pozytywną.
Potwierdzam! Raz spróbowałam, pół nocy nie spałam z podekscytowania. Kolejne testy niestety sprowadziły mnie na ziemię.
-
Tedka wrote:No tak, po Twojej stopce widze ze nie bardzo jest jak zbadać męża. Szkoda, bo moze u niego jest coś co wystarczyłoby podleczyć… nikt tego nie wie gdzie tkwi ten jeden mały szczegół powodujący ze nic sie nie udaje.
Ja sie bardzo obawiam tego ze juz zostanę z tym jak jest teraz.
U mnie ginekolog od razu kazał wysłać chłopa na badania, żeby wykluczyć czynnik męski. Mam jeden jajnik i mniejsze rezerwy więc nie ma co tracić czasu 😅 -
Wjedzma, Tedka, Abcia, Milixx Kochane dziekuje bardzo za Wasze słowa ❤❤
Tedka - przepraszam jeśli juz pisalas. Ale czy Wy robiliscie pelna diagnostyke? Udalo sie znalezc mozliwa przyczyne?
I nie wymyślaj takich głupotek o sobie 😘😘
Słomka, tez myslalam ze bedzie problem z mierzeniem temp bo tez jeszcze wstaje w nocy minmum raz, głownie nad ranem w sumie. Ale położna mowila mi, ze jesli śpię potem min.1h przed pomiarem to jest ok.
U mnie tez z 1sza ciaza nie bylo problemu, tzn zaszlam w nia po jakis 9mcach staran, ale jeszcze wtedy uznawalam to za w miare normalne, zaczelismy wtedy w sumie dopiero myslec o diagnostyce a tu pyk zaskoczylo dopiero pozniej kiedy zaczelismy starania o rodzenstwo akurat tak sie zlozylo ze docieralo do nas wiele historii znajomych, rodziny, ze wszystkim udaje sie za 1szym razem.. dziewczyna odstawiala tabletki - miesiac pozniej pyk ciaza, inna - sprobujmy moze sie uda - pyk ciaza.. i tez bardzo mnie to wtedy zabolalo a najbardziej (bez urazy dla zadnej z Was) kiedy zaskoczylo za 1szym razem dziewczynie, ktora ma dzialajacy tylko 1 jajnik.. i to dwukrotnie od razu ale nie mialam czasu sie tym zadreczac i budowalam dla nas plan diagnostyczny. Okazal sie on klapa, bo genetyki nie przeskoczymy, ale to inna historia
Anyway, jeden gin mi kiedys powiedzial, ze tylko 15% par zachodzi w ciaze od razu - takze glowa do gory! 😘
✊✊ za wszystkie testujace jutro!Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 stycznia 2022, 23:53
Milixx lubi tę wiadomość
On i Ona: 33 lata
2017: upragnione szczęście
07.2019: start starań o rodzeństwo
01.20: 6tydz.👼
09.20: cb
11.20: cb, bhcg 20
05.21: 4/5tydz, bhcg 57->108->198 👼
06.21: 4/5tydz, bhcg 1330->1191->1081 👼
09.21: cb bhcg 12->25->29
9.05.22: cień cienia (9dpo), 3.06.22 6t5d i ❤️, 9.06.22 7t4d CRL=1.3cm i ❤️, 19.06.22 💔 👼😭
29.08.23 nasz cud i spełnienie marzenia ❤️ 👧
👨👩👧👦
Kariotyp żeński ❌
Ana4 Zespół Sjoergena❌
Brak 3 KIR impl
Krzywa gluk. 101/149/100❌
Krzywa insu. 9.6/156/81❌leki, dieta, ruch 💪
Morfologia: 3%, Ruchliwość: 43% ❌
Nietolerancja glukozy ❌ dieta, ruch💪 -
Ale miałam do nadrobienia postów czekam na wieści jutro Wjedzma!
Milixx - Trzymam kciuki za brak stanu zapalnego zęba :p
No ukochane wszystkie bez wyjątku - nie dajemy sie walczymy! Głowy do góry! Dobrej nocy!Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 stycznia 2022, 00:30
Starania z pomocą medyczną od 2018 roku.
Były IUI, była stymulacja, były monitoringi, były leki, zioła, była naprotechnologia... Ciąży na koncie BRAK.
👩Żona:
Hashimoto, Endometrioza II stopnia (usunięte ogniska podczas laparoskopii), Wysoka prolaktyna.
Leki:
Letrox. Dostinex.
Suplementy:
Kwas foliowy, Witamina D, Witamina B3, B12, Omega 3,6,9, MioInozytol.
🧑Mąż:
Ogólnie zdrowy. Obniżona żywotność plemników. Pozostałe parametry bardzo dobre.
Suplementy:
Koenzym Q10, Omega 3, Selen, Witamina D, Witamina B12, L-arginina. -
Sowella wrote:Wjedzma, Tedka, Abcia, Milixx Kochane dziekuje bardzo za Wasze słowa ❤❤
Tedka - przepraszam jeśli juz pisalas. Ale czy Wy robiliscie pelna diagnostyke? Udalo sie znalezc mozliwa przyczyne?
I nie wymyślaj takich głupotek o sobie 😘😘
Słomka, tez myslalam ze bedzie problem z mierzeniem temp bo tez jeszcze wstaje w nocy minmum raz, głownie nad ranem w sumie. Ale położna mowila mi, ze jesli śpię potem min.1h przed pomiarem to jest ok.
U mnie tez z 1sza ciaza nie bylo problemu, tzn zaszlam w nia po jakis 9mcach staran, ale jeszcze wtedy uznawalam to za w miare normalne, zaczelismy wtedy w sumie dopiero myslec o diagnostyce a tu pyk zaskoczylo dopiero pozniej kiedy zaczelismy starania o rodzenstwo akurat tak sie zlozylo ze docieralo do nas wiele historii znajomych, rodziny, ze wszystkim udaje sie za 1szym razem.. dziewczyna odstawiala tabletki - miesiac pozniej pyk ciaza, inna - sprobujmy moze sie uda - pyk ciaza.. i tez bardzo mnie to wtedy zabolalo a najbardziej (bez urazy dla zadnej z Was) kiedy zaskoczylo za 1szym razem dziewczynie, ktora ma dzialajacy tylko 1 jajnik.. i to dwukrotnie od razu ale nie mialam czasu sie tym zadreczac i budowalam dla nas plan diagnostyczny. Okazal sie on klapa, bo genetyki nie przeskoczymy, ale to inna historia
Anyway, jeden gin mi kiedys powiedzial, ze tylko 15% par zachodzi w ciaze od razu - takze glowa do gory! 😘
✊✊ za wszystkie testujace jutro!
Tak, mamy pełna diagnostykę.. tzn pełna jął na nasz obecny proces. Bez jakiejś genetyki bo do ivf nie podchodzimy. Poza tym ani nie mam kasy ani siły juz na takie cuda szczerze.. to juz jest dla mnie cudowanie światem. Czasami jest tak ze niby wszystko ok a coś na poziomie mikrokomorkowym sie nie udaje i żeby sralo grało nie uda sie. Jeśli mi sie nie uda zajść w ciąże to adoptuje. Nie mam aż takiej schizy na punkcie swojej ciąży żebym przez 5 lat pchała w to kasę i spędzała pół życia w przychodzi. I tak juz mam wrażenie ze jestem tam tak często… a kasy łącznie z wizytami badaniami zabiegami poszło lekka ręka licząc ponad 10 tys zł. Gdzies jest granica tego szaleństwa. Ktoś moze powie: chce mieć dziecko za wszelka cene. Tak ja tez, ale niekoniecznie ja musze je urodzić. Chce mieć swoje dzieci bardzo bardzo, ale jeśli jeszcze rok nam sie nie uda - odpuszczam. i tym optymistycznym akcentem ide spac czekam na jutrzejsze poranne wieści ❤️Starania z pomocą medyczną od 2018 roku.
Były IUI, była stymulacja, były monitoringi, były leki, zioła, była naprotechnologia... Ciąży na koncie BRAK.
👩Żona:
Hashimoto, Endometrioza II stopnia (usunięte ogniska podczas laparoskopii), Wysoka prolaktyna.
Leki:
Letrox. Dostinex.
Suplementy:
Kwas foliowy, Witamina D, Witamina B3, B12, Omega 3,6,9, MioInozytol.
🧑Mąż:
Ogólnie zdrowy. Obniżona żywotność plemników. Pozostałe parametry bardzo dobre.
Suplementy:
Koenzym Q10, Omega 3, Selen, Witamina D, Witamina B12, L-arginina. -
Noc minęła nawet dobrze ale wstałam i oczywiście ząb nie odpuszcza, boli 😪 Oj ciężki dzień przede mną. Czuję się tak nie wyraźnie.
Wjedzma czekam na wiadomość od Ciebie ✊ -
nick nieaktualnyHej dziewczyny, Wjedźma ja też czekam ✊✊✊
Milixx 😟bardzo Ci współczuję tego zęba...oby szybko się uspokoiło.. masz możliwość konsultacji dentystycznej? Może jakiś rentgen tego zęba? biedna jesteś.... Dla mnie zęby to najgorsza rzecz...boję się dentystów 😬
-
nick nieaktualny
-
Maciejka🌸 wrote:Milixx 😟bardzo Ci współczuję tego zęba...oby szybko się uspokoiło.. masz możliwość konsultacji dentystycznej? Może jakiś rentgen tego zęba? biedna jesteś.... Dla mnie zęby to najgorsza rzecz...boję się dentystów 😬
Właśnie przez weekend nie mam jak iść do dentysty. Poczekam, zobaczymy jak się sytuacja rozwinie i jedynie po weekendzie wybiorę się do dentystyWiadomość wyedytowana przez autora: 8 stycznia 2022, 08:50
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualny