Forum W oczekiwaniu na testowanie Era dinozaurów :) dla wtajemniczonych!
Odpowiedz

Era dinozaurów :) dla wtajemniczonych!

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 sierpnia 2019, 21:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    frezyjciada wrote:
    Dziewczyny jak odróżnić złamany palec od wybitego? Chodziłam dziś na boso i próbując uratować starszaka przed upadkiem pierdyknelam małym palcem stopy w kamień... Bolało, ale myślałam, że tylko go zbilam. Z czasem mi napuchł jak balon i zsiniał, ruszać nim ruszam, tylko że boli i stanąć na niego nie mogę.
    Mama mnie goni, żeby iść z nim do lekarza, ale nawet jakby był złamany, to przecież mi gipsu na niego nie założą.... Oszczędzać się będę (starać się) i posmaruje jakąś maścią przeciwzapalną, nie po drodze mi z lekarzami, a tym bardziej z jakimiś prześwietleniem itd....
    Kochana moja młodsza siostra ostatnio uderzyła się w duzy palec u stopy mówiła, że nie boli i tylko jej spuchl. Moja mama jednak z nią pojechała na urazowke i się okazało, że złamany 😱 wsadzili ja do gipsu na 4 tygodnie (miała stopę do kostki, zrobili jej taki bucik aby było usztywnione) po ściągnięciu gipsu jeszcze miesiąc o kulach ma chodzić. Także może lepiej sprawdzić by przeswietlenie zrobili, bo tak jak mówię nie bolało ja jakoś mocno

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 sierpnia 2019, 21:22

  • frezyjciada Autorytet
    Postów: 4366 6735

    Wysłany: 7 sierpnia 2019, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O nie, gipsu to ja nie mogę, mam kupę roboty na podwórku, w polu i przy chłopakach! Jak złamany to się zrośnie,.dam radę jakoś... Uśpie gnomów, to sobie nasmaruje jakimś czymś... A jeszcze do jutra mam chrześnice swoją na wakacjach 🙉 teraz aktualnie gotuje kakałko i robię trzecia kolację....

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 sierpnia 2019, 21:47

  • nowa na dzielni Autorytet
    Postów: 3033 3830

    Wysłany: 7 sierpnia 2019, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojej, frez, nigdy sobie nie zapeszajac niczego nie złamałam ale jak Ci nie przejdzie chociaż teoche do jutra to może się lepiej kopsnij to komuś pokazać, co?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 sierpnia 2019, 21:53

    Synek już z nami ❤️❤️ Kwiecień 20

    Marzec 19 - strata, 10 tc

    24.07 - || kreseczki 💕
    25.07 - beta 22 | prog 12,5
    29.07 - beta 296,5! <3 | prog 22 <3
    10.08 - serduszko +


    Obniżone AMH. Męski: Mała ilość, brak szybkiego ruchu postępowego | 2,5 r. starań
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7496 11421

    Wysłany: 7 sierpnia 2019, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frez paradoksalnie w gipsie moze byc Ci lepiej niz bez. Bedzie upietdliwe 3 fni, ale potem przestanie bolec i w sumie bedziesz smigac jak w bucie.
    Ja tak olalam palca i pantofli nie nosze. Moge na troche, ale nie wytrzymam dlugo.

    U mnie dzis pierwsze skurcze braxtona hicksa sie pojawily. Srednio to przyjemne i nie wiem czemu ale jakos inaczej to sobie wyobrazalam.
    W ogole to coraz bardziej czuje sie "w ciazy". Chyba te nudnosci pierwszego trymestru wcale zle nie byly, bo choc krzywda malej sie nie dziala. Teraz to musze myslec jak leze, jak sie schylam jak cos tam..


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • frezyjciada Autorytet
    Postów: 4366 6735

    Wysłany: 7 sierpnia 2019, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie, nie, nie gips nie wchodzi w grę. Z tego co czytam, to wsadzanie w gips to mega przestarzała metoda. Kupię sobie jutro ze dwa lody na patyku, to będę mieć dobry usztywniacz 😁 dziś go skleje z tym obok, żeby sobie nie urazić... No i chyba, Florek dziś będzie spał ze mną, żebym co 2h nie musiała wstawać... No i może coś podłoże, żeby to wyżej było...
    Jak mi nie minie do końca tygodnia, to wtedy pomyślę o jakiejś konsultacji

  • Fozzie Bear Autorytet
    Postów: 1310 3896

    Wysłany: 8 sierpnia 2019, 08:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frez -z mojego doświadczenia z łamaniem itp *A mogę tu startować o podium urazami palców u rąk*) to jak boli bardzo, ale ruszasz nim, to nie jest to zlamanie. Wszystkie stłuczenia i wybicia dopiero serio bolą i uprzykszaja zycie

    *z mojej dokumentacji wynika że miałam uraz 9 z 10 palców, niektóre dwukrotnie, liczba urazów to 16 :D

  • frezyjciada Autorytet
    Postów: 4366 6735

    Wysłany: 8 sierpnia 2019, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O matko Fozzie! Aż się boje zapytać coś Ty robiła, że tyle razy miałaś złamane!😱
    No ruszać ruszam, ale boli ku*ewsko, a jak nie daj stanę, bo się zapomnę, to ałałaj!
    No nic, będę żyć! To najważniejsze 😄

  • nowa na dzielni Autorytet
    Postów: 3033 3830

    Wysłany: 8 sierpnia 2019, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fozzie, co Ty robiłaś? :D

    Rany, jak ja bym chciała żeby już było po tym USG, masakra. Strasznie dużo wakacyjnych ciąż na forum źle toczy i mam jakąś paranoję lekką, buuuu

    ale mdłości nabierają na sile...

    Synek już z nami ❤️❤️ Kwiecień 20

    Marzec 19 - strata, 10 tc

    24.07 - || kreseczki 💕
    25.07 - beta 22 | prog 12,5
    29.07 - beta 296,5! <3 | prog 22 <3
    10.08 - serduszko +


    Obniżone AMH. Męski: Mała ilość, brak szybkiego ruchu postępowego | 2,5 r. starań
  • Cabrera Autorytet
    Postów: 2768 4268

    Wysłany: 8 sierpnia 2019, 17:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nowa na dzielni wrote:
    Fozzie, co Ty robiłaś? :D

    Rany, jak ja bym chciała żeby już było po tym USG, masakra. Strasznie dużo wakacyjnych ciąż na forum źle toczy i mam jakąś paranoję lekką, buuuu

    ale mdłości nabierają na sile...

    Nowa, jeszcze tylko jutro i sobotni poranek...dasz radę, w nagrodę usłyszysz serduszko ❤️

    nowa na dzielni lubi tę wiadomość

    34bwflw14mwhusd2.png

    ijpbwn15df1560eh.png


    * endometrioza III (2 x laparoskopia), jajowody drożne
    ** NK 15%, V (R2) hetero, MTHFR i PAI-1 homo, ANA i ASA +/-, ACA+, cytokiny nie w porządku, Kir BX
    *** M. --> OK
  • Cheresta Autorytet
    Postów: 1928 2154

    Wysłany: 8 sierpnia 2019, 22:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nowa na dzielni wrote:
    Cheresta jak tam sytuacja?
    Mówiąc wprost: leci i leci i leci i mam wrażenie że to się nigdy nie skończy... Nigdy nie miałam tak obfitego okresu, nigdy nie zużyłam tyle podpasek. Powtarzamy z eMkiem badania i będziemy myśleć co dalej.
    Dziewczynki trzymam kciuki za sobotę :*
    Frezik pamiętaj, że we wrześniu może być potrzeba, żebyś była na najwyższych obrotach ze względu na Florka. Żeby się nie okazało, że właśnie wtedy włożą Cię w gips

    18.10 punkcja
    21.10 transfer
    28.10 beta 19,84
    30.10 beta 48,34
    klz9h371fbawj21n.png
  • frezyjciada Autorytet
    Postów: 4366 6735

    Wysłany: 9 sierpnia 2019, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cheresta mam nadzieję, że to ostatnie morze czerwone jakie będziesz oglądać na najbliższy rok...
    Ze stopą dziś lepiej, opuchlizna ciut zmalała i nawet mogę założyć klapki 😂
    Żeby tego wszystkiego było mało, to wczoraj jakiemuś gościowi wypadła w sklepie butelka z wodą i spadła (a jakże!) Na moją stopę! Całe szczęście na tą drugą! Siniak jak talala, ale nie boli aż tak jak palec.

    Boćku wytrzymałaś, czy sikałaś jednak już dziś?😉

  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5280 6745

    Wysłany: 9 sierpnia 2019, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to ja tak tylko cichutko potwierdzam co było do przewidzenia. Dziś biel absolutna czyli wcześniejsze cienie (i wczorajsza beta 1.75) to był pregnyl, a beta nawet nie drgnęła. Jutro dla formalności zrobię betę, glownie dla M bo ja już wiem i czuję co jest. W poniedziałek zadzwonię na konsultacje telefoniczną i omówię jak odstawiać leki i szykować się do crio. Najchętniej już w najbliższym cyklu wróciłabym po dwa maluchy, tyle że dohodowałabym je do piątej doby, jeśli się zgodzą. Plus Atosiban, akupunktura codziennie i Relanium 2x no i L4 ofkors :) teraz w pracy pozałatwiam przez dwa tygodnie wszystko co ważne i już. Tylko największy dylemat mam z dietą, bo absolutnie nie czuję żadnej różnicy po tym pół roku, czy coś zjem mlecznego/ glutenowego czy nie....p

    laUgp2.png
    po 45 cs - 4-6 miesięcy sztucznej menopauzy, potem antyki - na wyciszenie adenomiozy przed crio.
    ❄️ 8.3 ❄️ 6.3 - na zimowisku <3 <3
    ET 9.2 - 01.08.2019 :(
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7496 11421

    Wysłany: 9 sierpnia 2019, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurde Boćku to tylko test. A reraz jest taki czas, ze sie kropek moze zaczynac instalowac. A przynajmniej mam taka badzieje, ze jutro Ci zrobi nuespodzianke i z calego serca Ci tego zycze :)


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • nowa na dzielni Autorytet
    Postów: 3033 3830

    Wysłany: 9 sierpnia 2019, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cheresta też mam nadzieję, że to ostatnie morze :) Niech się dobrze oczywiści i przygotuje na nową ciążę

    Bocianiątko ja nie do końca ogarniam jak jest z tymi terminami testowania po transferze, ale wydaje mi się, że jeszcze spokojnie może się zacząć instalować :) Ja już w tym szczęśliwym cyklu miałam moment zawodzenia nad tym, że się nie udało, obwieściłam to ze łzami w oczach eMkowi, a jednak chwile potem zaskoczyło :)

    Synek już z nami ❤️❤️ Kwiecień 20

    Marzec 19 - strata, 10 tc

    24.07 - || kreseczki 💕
    25.07 - beta 22 | prog 12,5
    29.07 - beta 296,5! <3 | prog 22 <3
    10.08 - serduszko +


    Obniżone AMH. Męski: Mała ilość, brak szybkiego ruchu postępowego | 2,5 r. starań
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5280 6745

    Wysłany: 9 sierpnia 2019, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malgonia wrote:
    Kurde Boćku to tylko test. A reraz jest taki czas, ze sie kropek moze zaczynac instalowac. A przynajmniej mam taka badzieje, ze jutro Ci zrobi nuespodzianke i z calego serca Ci tego zycze :)
    Nie nie nie. Wczoraj, 7 dpt (czyli jakby 10dpo) beta była 1.75. Testy z dnia na dzień bledsze. Czyli to był pregnyl. Nie ma co mydlić oczu i robić złudnych nadziei. Po prostu nie wyszło i tyle. Szykujemy się do crio.

    laUgp2.png
    po 45 cs - 4-6 miesięcy sztucznej menopauzy, potem antyki - na wyciszenie adenomiozy przed crio.
    ❄️ 8.3 ❄️ 6.3 - na zimowisku <3 <3
    ET 9.2 - 01.08.2019 :(
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • nowa na dzielni Autorytet
    Postów: 3033 3830

    Wysłany: 9 sierpnia 2019, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czyli 9 dpt to jak jakiś 13 dpo i powinien być już na 100% wynik? Bo mi się kojarzyło że i tak kazali dziewczynom po IVF robić dopiero gdzieś po 12 dniach

    Synek już z nami ❤️❤️ Kwiecień 20

    Marzec 19 - strata, 10 tc

    24.07 - || kreseczki 💕
    25.07 - beta 22 | prog 12,5
    29.07 - beta 296,5! <3 | prog 22 <3
    10.08 - serduszko +


    Obniżone AMH. Męski: Mała ilość, brak szybkiego ruchu postępowego | 2,5 r. starań
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5280 6745

    Wysłany: 9 sierpnia 2019, 13:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nowa na dzielni wrote:
    Czyli 9 dpt to jak jakiś 13 dpo i powinien być już na 100% wynik? Bo mi się kojarzyło że i tak kazali dziewczynom po IVF robić dopiero gdzieś po 12 dniach
    Bo oni nie wiem czemu każą strasznie późno robić te bety. Mnie też niby kazali dopiero we wtorek. Jeszcze przegadam dziś z M czy robimy jutro czy w poniedziałek przed wizytą u drugiej gin. Ale ja i tak wiem że to nie to. A 9 dpt to w moim przypadku jakieś 12 dpo ;) i teoretycznie patrząc na statystyki beta powinna być w przedziale 20-60. A skoro bobo wczoraj pokazał cień przy 1.75 a dziś nic nic, to chyba już nie ma co się niepotrzebnie oszukiwać...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 sierpnia 2019, 13:07

    laUgp2.png
    po 45 cs - 4-6 miesięcy sztucznej menopauzy, potem antyki - na wyciszenie adenomiozy przed crio.
    ❄️ 8.3 ❄️ 6.3 - na zimowisku <3 <3
    ET 9.2 - 01.08.2019 :(
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • frezyjciada Autorytet
    Postów: 4366 6735

    Wysłany: 9 sierpnia 2019, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Boćku jesteś hero, że tak ze stoickim spokojem podchodzisz do tego wszystkiego.... A co do diety, może warto by się skonsultować z jakimś nowym dietetykiem? Kumpela jak jest na tej bezglutenowej diecie i zje coś "zakazanego" to zawsze potem odchorowuje...

  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5280 6745

    Wysłany: 9 sierpnia 2019, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    frezyjciada wrote:
    Boćku jesteś hero, że tak ze stoickim spokojem podchodzisz do tego wszystkiego.... A co do diety, może warto by się skonsultować z jakimś nowym dietetykiem? Kumpela jak jest na tej bezglutenowej diecie i zje coś "zakazanego" to zawsze potem odchorowuje...
    A ja dla odmiany czuję się świetnie. Mnie Gluten daje szczęście :P

    Ten stoicki spokój wynika chyba z tego, że ja od początku podświadomie wiedziałam że to nie TO podejście... Z tyłu głowy cały czas mam te dwa, maluchy które na mnie czekają i które muszą z nami zostać... I jeśli one też nie dadzą rady to wtedy mogę się porządnie załamać...

    reset lubi tę wiadomość

    laUgp2.png
    po 45 cs - 4-6 miesięcy sztucznej menopauzy, potem antyki - na wyciszenie adenomiozy przed crio.
    ❄️ 8.3 ❄️ 6.3 - na zimowisku <3 <3
    ET 9.2 - 01.08.2019 :(
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • Cabrera Autorytet
    Postów: 2768 4268

    Wysłany: 9 sierpnia 2019, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bocianiątko, miałam ogromną nadzieję, że to to...ale mam nadzieję, że w tej całej sytuacji Twoje przeczucia będą poprawne i w następnym cyklu te dwa Maluchy zostaną z Wami <3

    Ps. u nas w jednej klinice też wszystkim narzucają dietę bg i bl - ale osobiście nie wiem, czy to ma takie przełożenie na sukces...bo skoro gluten daje Ci szczęście (mi szczęście dawało grzane wino + snowboard i włąśnie wtedy się udało ;)), to olałabym dietę i wcinała na potęgę gluten :)

    34bwflw14mwhusd2.png

    ijpbwn15df1560eh.png


    * endometrioza III (2 x laparoskopia), jajowody drożne
    ** NK 15%, V (R2) hetero, MTHFR i PAI-1 homo, ANA i ASA +/-, ACA+, cytokiny nie w porządku, Kir BX
    *** M. --> OK
‹‹ 862 863 864 865 866 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Krew miesiączkowa - kolor krwi podczas okresu

Czy to normalne, że krew miesiączkowa zmienia swój kolor i konsystencję? Czy brązowy kolor krwi podczas okres powinien Cię niepokoić, czy jest to zjawisko naturalne? Kiedy krwawienie miesiączkowe wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego