Ex-testerki. Cudzie trwaj
-
WIADOMOŚĆ
-
Bajkaaa wrote:Lusesita tu licza skończone tygodnie i tego się trzymam i czekam do 34tc
A dziś już ostatni dzień 31tc
Aniu ja bym wyszła na własne żądanie bo to wystarczy powiedzieć, tu nie jedna wyszła i wracała po 2 dniach i muszą przyjąć bo to ciąża jest, a jeśli nie czujesz że to poród to jutro bym szła do twojej dr i zobaczyła co ona powie albo zadzwoń już teraz do niej i mów wprost co jest grane bo u mnie aż tak źle w szpitalu nie ma jak u ciebie
Hehe nie zgodzę się. Masz już skończony 31tc i 6 dzień 32 tygodnia leci. Czyli jutro będziesz miała skończone 32c.
Ja urodziłam 36i4 i to był zamknięty 36tc i połowa 37.
Chyba że w szpitalu podejmują tydzien, ale to byłoby bez sensu.Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 czerwca 2018, 08:11
-
Słuchaj u mnie w szpitalu nie musisz podawać powodu wyjścia, chcesz i tyle tylko zadzwon proszę do swojej dr i powiedz wszystkoAnia1003 wrote:Bajka, najbardziej mnie boli to, że jasno powiedziałam wczoraj: mam infekcję, Clotrinazol to jeszcze pogorszył bo jestem uczulona, potrzebuję Macmiroru.
A oni mnie przeleczyli na skurcze... i kazali brać na siłę Clotrinazol.
Ja nie wyobrażam sobie takiej sytuacji tutaj bo ja jak zwrócę uwagę na tarczyce to badają i potem lekarz przychodzi, fakt że trzeba się upomniec o badania czy coś ale ogólnie jestem zadowolona -
Dziś pytają który tc do ktg i u mnie 31 bo to skończone, nawet jedna dziewczyne poprawili że skończone ma mówić a jutro przyjdą do mnie i powiedzą że to 32tc :_Lusesita wrote:Hehe nie zgodzę się. Masz już skończony 31tc i 6 dzień 32 tygodnia leci. Czyli jutro będziesz miała skończone 32c.
Ja urodziłam 36i4 i to był zamknięty 36tc i połowa 37.
Chyba że w szpitalu podejmują tydzien, ale to byłoby bez sensu. -
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyWychodzę!
Bajkaaa, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny, summer86, 91Ewela09, agulineczka, Lunaris, JustynaG, Karma88, Nadzieja22, Jeżowa, Yoselyn82, nick nieaktualny, pilik, Emiilka, Czrna 81, nick nieaktualny, KateHawke, Bocianiątko lubią tę wiadomość
-
Bajkaaa wrote:Dziś pytają który tc do ktg i u mnie 31 bo to skończone, nawet jedna dziewczyne poprawili że skończone ma mówić a jutro przyjdą do mnie i powiedzą że to 32tc :_
O jednym mówimy tylko się nie dogadlysmy
Od jutra zaczynasz 33tc ale 32 skończone i oni trzymają się tych skończonych, pełnych.
Czyli dla nich 32Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 czerwca 2018, 08:20
Bajkaaa lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Dokładnie tak jak mówiszLusesita wrote:Bajeczko tak czy siak jesteś już bardzo blisko momentu kied ywezmiesz Zosie w ramiona

Za kilka dni Zosia już nie będzie dla lekarzy skrajnym wczesniakiem
jeszcze dwa tyg i już będzie tylko wczesniak a nie wczesny wcześniak
dlatego czekam do urodzin emka bo są 15.07 a 14.07 kończymy 34 tc
Aniu cieszę się i życzę spokoju dużo, tylko powiedz czy oni czy ty zdecydowałaś?
Lusesita lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyblue00 wrote:A to juz był obchód?
Tak. Tutaj są o 8 te poranne.
Nie było tego gbura z wczoraj który mnie prowadzi od początku. Był główny ordynator który jest chętny na wypisy. Więc zapytałam wprost.
- chciałabym dzisiaj wyjść
- hmm (patrzy w kartę) skurczy nie ma?
- nie
- no to wypis
Teraz muszę poczekać. A tato może mnie dopiero zabrać 14/15. Więc sobie jeszcze trochę poczekam. Ale jedną nogą już w domu.
nick nieaktualny, summer86, nick nieaktualny, Karma88, Bajkaaa, Nadzieja22, Lusesita, Jeżowa, nick nieaktualny, Emiilka, Czrna 81 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyAnia dobrze że wychodzisz z tego wariatkowa! No cyrk jakiś.
Olik dużo furaginy, wody i żuravit tak jak Lusesita pisała wcześniej.
Bajka kolejny dzień razem!
Pilik rozumiem Twoje emocje, ta końcówka musi być bardzo męcząca.
U mnie niestety od rana wrócił ból taki jak wczoraj, a dzisiaj przylatuje moja mama, której nie widziałam od stycznia.Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 czerwca 2018, 08:35
olik321 lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyGdyby nie ta sytuacja wczoraj to jeszcze dałabym radę. Tylko dlaczego mam się męczyć na własne życzenie skoro oni mnie nie słuchają.
Jutro będę u swojej ginekolog. Popatrzy i zobaczymy. Skierowania do szpitala na pewno nie wezmę gdyby znowu proponowała. A jestem tak namagnezowana i zabezpieczona, że do terminu podejrzewam przenoszę z tego wszystkiego.
W domu będzie zawsze inaczej. Tym bardziej że M prawdopodobnie 1go schodzi ze statku
nick nieaktualny, pilik lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Dzień dobry,
Ania w domu dojdziesz do siebie, zawsze można wrócić w razie potrzeby.
Ja dziś proszę o kciuki wizytowe- idę do nowej lekarki PRYWATNIE :] i mam nadzieję że zrobi mi USG, bardzo chciałabym się dowiedzieć co tam siedzi w środku!
nick nieaktualny, nick nieaktualny, Nadzieja22, Lusesita, Bajkaaa, Jeżowa, nick nieaktualny, Sarna84, summer86, malka, nick nieaktualny, pilik, Lena21, Czrna 81 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Informacja dla zainteresowanych:
Baby Bjorn - 20% rabatu w sklepie empik
Aniu Cieszę się, że wychodzisz! W tym szpitalu dzieją się dziwne rzeczy... Oby udało Ci się trochę zregenerować w domu no i by eMek został podmieniony
Już jesteś na tak zaawansowanym etapie, że Oskar jest bezpieczny. -
nick nieaktualnyMoja gin mi zawsze bada szyjkę i tak i tak więc palcami i usg. A wiem że teraz ma ledwo 1cm i z obowiązku może znowu zaproponować skierowanie. Oczywiście się nie zgodzę, bo oni tutaj z tym nic nie robią oprócz luteiny i leżenia. A jeszcze przez infekcję mogą doprowadzić do akcji porodowej.
Jak to doktorek wieczorem stwierdził- dziecko jest duże i już sobie poradzi...
Tylko skąd on wie skoro nie badał usg a były wątpliwości po ostatnim.
Serio mam awersję już do szpitali. Takiego horroru nie przeszłam nigdzie i obyście wytrzymały do końca w domu. Tak jak ja teraz planuję
-
nick nieaktualny





Zosieńka 





