Forum W oczekiwaniu na testowanie Ex-testerki. Cudzie trwaj
Odpowiedz

Ex-testerki. Cudzie trwaj

Oceń ten wątek:
  • Lusesita Autorytet
    Postów: 1990 2543

    Wysłany: 29 listopada 2017, 22:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinka7 wrote:
    Ja jeatem chętna, jesli nikt sie nie zglosil. :) a mam pytanie, jak sprawdzilas ze masz za duzo jodu? Robilas badania tak po prostu czy jakos to zaobserwowalas (wybacz, jeśli to głupie pytanie)?

    Nie sprawdzałam poziomu jodu.
    Jod pobudza tarczyca, a moja i tak była poruszona za bardzo. Dlatego endokrynolog kazał się wstrzymać z jodem do czasu aż parametry się trochę unormuja. Tym bardziej że przed ciąż a brałam Femibion 0 a on miał jod.
    A ten Femibion 1 chętnie oddam :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 listopada 2017, 23:15

    f2wlbd3m7vs8avcj.png
    dxom8u698gwsp1q3.png
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5278 6737

    Wysłany: 29 listopada 2017, 23:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aż mi łezki poleciały jak przeczytałam pierwszą stronę <3 dajecie nadzieję, kochane FAJTERKI!!! :*** <3 <3 <3

    KateHawke, Czrna 81, Anna Stesia lubią tę wiadomość

    laUgp2.png
    po 45 cs - 4-6 miesięcy sztucznej menopauzy, potem antyki - na wyciszenie adenomiozy przed crio.
    ❄️ 8.3 ❄️ 6.3 - na zimowisku <3 <3
    ET 9.2 - 01.08.2019 :(
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12672

    Wysłany: 30 listopada 2017, 05:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry! Witam się głupim pytaniem - czy wolno mierzyć temperaturę? Uspokaja mnie, że jest taka wysoka i dziwaczna (dziś 37,29 - normalnie uznałabym to za wstęp do przeziębienia) ale z drugiej strony może takie zabawy termometrem to zły pomysł? Macie jakieś przemyślenia na ten temat?
    I jeszcze głupsze pytanie - czy atrakcje są takie same cały 1 trymestr i odpuszczają dopiero potem?

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 listopada 2017, 05:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    StaraczkaNika wrote:
    Dzień dobry! Witam się głupim pytaniem - czy wolno mierzyć temperaturę? Uspokaja mnie, że jest taka wysoka i dziwaczna (dziś 37,29 - normalnie uznałabym to za wstęp do przeziębienia) ale z drugiej strony może takie zabawy termometrem to zły pomysł? Macie jakieś przemyślenia na ten temat?
    I jeszcze głupsze pytanie - czy atrakcje są takie same cały 1 trymestr i odpuszczają dopiero potem?
    u mnie atrakcje od poczatku :D taki urok ciąży, do tego mnoga wiec większe ryzyko. W temp nie ma sensu iść u mnie jest 36,2 lub hit 35,5 :D liczyłam że jak w 13tc skończyły się mdłości to bedzie luz, a tu sie zaczęła skracać ta menda. Byle do 14 lutego <3

  • summer86 Autorytet
    Postów: 8428 7849

    Wysłany: 30 listopada 2017, 05:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nika, ja z mierzeniem wytrzymałam jakoś 2 tygodnie po terminie @. Jakikolwiek spadek powodował stres i postanowiłam sobie to darować.

    StaraczkaNika lubi tę wiadomość

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8428 7849

    Wysłany: 30 listopada 2017, 05:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Laski, idę dziś na PAPP-A, przy okazji zbadam proga. Wyników PAPP-A nawet nie mam zamiarów otwierać przed wizytą za tydzień

    StaraczkaNika, Bocianiątko, KateHawke lubią tę wiadomość

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12672

    Wysłany: 30 listopada 2017, 05:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aksamitna, suwaaaaczek <3
    A 14 lutego to wymarzona data - jak się uprzecie we trzy, to żadna szyjka Wam nie stanie na przeszkodzie. A kiedy masz wizytę, żeby Ci znowu tę niewdzęcznicę pomierzyli? Widzisz, ty jej zapewniałaś tymi wszystkimi staraniami tyle wrażeń, a ona się tak odwdziecza...
    A o atrakcje pytam, bo musimy zaplanować kilka rzeczy na okolice stycznia/lutego (feriee!) i nie wiem, czy wierzyć, że po 1 trymestrze jest stosunkowo lepiej, czy liczyć, że 3ci mc nie jest taki zły

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12672

    Wysłany: 30 listopada 2017, 05:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    summer86 wrote:
    Laski, idę dziś na PAPP-A, przy okazji zbadam proga. Wyników PAPP-A nawet nie mam zamiarów otwierać przed wizytą za tydzień
    Nam genetyk też kazał tę PAPPĘ zrobić jeśli dotrzymamy, ale nie wiem czemu. To przez mutacje?
    To mamy trzymać kciuki teraz, czy za tydzień? A zresztą, nie skąpię Ci - możesz mieć kciuki i dziś i kiedy chcesz ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 listopada 2017, 05:58

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8428 7849

    Wysłany: 30 listopada 2017, 06:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nika, za tydzień kciuki się przydadzą :) Dziś tylko krew upuszczam. Mam nadzieję, że prog będzie przyzwoit po prawie 2 tyg. brania lutki.

    A z tą PAPP-Ą to chyba standard teraz, no i po 30-stce jesteśmy nie ma co się oszukiwać :P

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12672

    Wysłany: 30 listopada 2017, 06:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    summer86 wrote:
    Nika, za tydzień kciuki się przydadzą :) Dziś tylko krew upuszczam. Mam nadzieję, że prog będzie przyzwoit po prawie 2 tyg. brania lutki.

    A z tą PAPP-Ą to chyba standard teraz, no i po 30-stce jesteśmy nie ma co się oszukiwać :P
    A pamiętasz Bridget Jones 3 i jak się przeraziła, że jest matką geriatryczną? A co do macierzyństwa po 30 - ja wiem, że to, czego się nauczyłam choćby przez ten rok pozwoli mi być lepszą mamą, jeśli się uda. Wszystko ma swoją dobrą stronę. I będziemy zadawać szyku na wywiadówkach wśród tych wszystkich 20-kilku latek ;)

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8428 7849

    Wysłany: 30 listopada 2017, 06:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nika, albo na wywiadówki będziemy mężów wysyłać :D

    pilik lubi tę wiadomość

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • Malinka7 Autorytet
    Postów: 597 460

    Wysłany: 30 listopada 2017, 07:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lusesita wrote:
    Nie sprawdzałam poziomu jodu.
    Jod pobudza tarczyca, a moja i tak była poruszona za bardzo. Dlatego endokrynolog kazał się wstrzymać z jodem do czasu aż parametry się trochę unormuja. Tym bardziej że przed ciąż a brałam Femibion 0 a on miał jod.
    A ten Femibion 1 chętnie oddam :-)
    Ja nie jestem jeszcze w ciąży, ale ostatnio gin mi zapisal Femibion 1, zebym go brała. Jestem w trakcie pierwszego opakowania, ale bede go chciała brać dluzej, wiec chetnie odkupie od Ciebie, tylko proszę daj mi znać ile by to kosztowalo. Tarczyce mam ok (przynajmniej mialam). Najwyzej sobie jeszcze zbadam gdzies w styczniu, tak kontrolnie.

    3jgxdqk3vzuxur4g.png
  • pilik Autorytet
    Postów: 3970 6988

    Wysłany: 30 listopada 2017, 07:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nika ja bym termometr schowała i używała jak normalni ludzie - kiedy się źle czuje ;) ja też potrafiłam mieć spadki i już się nakrecalam a wszystko było ok. Odpuściłam zupełnie i od jakiś pięciu tygodni nie zmierzyłam temperatury ani razu.
    Summer trzymam kciuki! U nas na czerwcowkach tyle stresu i nerwów po wczorajszych wynikach że jeszcze bardziej mi się odechciało robić te prenatalne :( jutro mam wizytę ale u gin której nie słucham (po skierowania do niech chodzę), ale dostanę na pewno skierowanie na prenatalne i pappe. Można się umówić i jakby co odwołać wizytę? 13.12 mam wizyte u mojej prowadzącej i jak powie że mam robić te badania to pójdę, a jak nie to nie chce.
    A jak któraś kojarzy/była bliżej z admiralką to u nas na wątku możecie poczytać jakie ciężkie chwile przechodzi :(
    W takich momentach, myślę że życie takie niesprawiedliwe jednak!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 listopada 2017, 07:16

    ds022el.png

    qzgVp1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 listopada 2017, 07:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie kolejne usg po 26 tygodniu. Teraz non stop leżeć i rosnąć. Brzuch juz wielki, jakbym arbuza zezarla. Jeszcze 10 tygodni.

    Co do pappa, biorę masę progesteronu, 3 dupki, 6 Lutek 100 i wyszła ok. Od pappa ważniejsze usg, nam przebadal maluchy mega dokładnie. Serduszka zdrowe, wszytko na miejscu, tylko płeć niewiadoma.

  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12672

    Wysłany: 30 listopada 2017, 07:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    summer86 wrote:
    Nika, albo na wywiadówki będziemy mężów wysyłać :D
    To jest nie do końca satysfakcjonujące rozwiązanie. Ojcowie jakoś nie rejestrują najważniejszych informacji i matki i tak potem muszą wydzwaniać. Znam to z autopsji. Do tego ja będę musiała sobie odbić te wszystkie zebrania po drugiej stronie biurka ;)

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • pilik Autorytet
    Postów: 3970 6988

    Wysłany: 30 listopada 2017, 07:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nika w sumie racja! Do mnie ostatnio ojciec przyszedł po czym stwierdził „to żona do pani zadzwoni”, haha. Te chłopy niewiele ogarniają spraw dzieci i około wychowawczych mam wrażenie ;)...

    StaraczkaNika lubi tę wiadomość

    ds022el.png

    qzgVp1.png
  • JuicyB Autorytet
    Postów: 1160 1541

    Wysłany: 30 listopada 2017, 07:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja na wyniki Pappy z krwi czekałam kilka dni. Tylko wynik USG na bieżąco - wiadomo.
    U mnie zadecydował wiek - 33 lata + fakt, że potrzebowałam USG prenatalne zrobić dodatkowo, poza abonamentem w Luxmedzie. I tak szukałam i szukałam odpowiedniego lekarza z certyfikatem i trafiłam na klinikę, gdzie robili Pappę.

    Wyniki wyszły dobre i dzięki temu jestem spokojniejsza. A na USG widać było fajny nochal + coś co dziś jest pełnoprawnym męskim pistoletem :)

    Summer Ty masz dziś tylko krew?


    age.png
  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6459 9388

    Wysłany: 30 listopada 2017, 08:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pamiętam te emocje jak odbierałam wyniki PAPA. Chyba z tydzień leżały w klinice zanim po nie poszłam.. :p na szczęście było wszystko Oki :)
    Za Wasze też jak najbardziej trzymam kciuki!!

    Swoją drogą z USG prenatalnego mamy najładniejsze zdjęcie 3D młodej :)

    Nika - zazwyczaj te najbardziej upierdliwe objawy ciąży znikają około 10-11tc. Później z reguły pęcherz dokucza ;)
    Niewygodnie robi się znów koło 30tc. Zwłaszcza w nocy ;)

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8428 7849

    Wysłany: 30 listopada 2017, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JuicyB, dzis krew za tydzień USG. Lekarz chciał aby przy USG był już wynik PAPP-A.

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • Lusesita Autorytet
    Postów: 1990 2543

    Wysłany: 30 listopada 2017, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    StaraczkaNika wrote:
    Dzień dobry! Witam się głupim pytaniem - czy wolno mierzyć temperaturę? Uspokaja mnie, że jest taka wysoka i dziwaczna (dziś 37,29 - normalnie uznałabym to za wstęp do przeziębienia) ale z drugiej strony może takie zabawy termometrem to zły pomysł? Macie jakieś przemyślenia na ten temat?
    I jeszcze głupsze pytanie - czy atrakcje są takie same cały 1 trymestr i odpuszczają dopiero potem?

    Ja mierzylam do 40dc. Później mi się już nie chciało. Mam tu na ovu gdzieś ten cykl zapisany.
    To do atrakcji. W tej ciąży jakoś 2tyg szybciej ki się zaczęły. Najpierw 6tc takie mdłości że wyjely mnie z życia a waga dpafla o 4kg. Na szczęście przeszly okolo 12tc ale od 14 zaczął mi brzuch twardniec. W pierwszej ciąży od 17 tak miałam.
    Teraz czuje diecdosc dobrze ale za wiele nie mogę robić.
    11.12 mam usg polowkowe a 15.12 normalna wizytę.
    Muszę mojej gin powiedzieć, żeby mi częściej wizyty dawała bo ostatnio mam co 5tyg i mi na banie siada że stresu.
    Ja też już po 30tce ale nie robię tych testów.
    Nawet o tym nie myślałam.

    Malinka ja chętnie Ci oddam ten Femibion bo mi się i tak nie przyda :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 listopada 2017, 09:57

    f2wlbd3m7vs8avcj.png
    dxom8u698gwsp1q3.png
1 2 3 4 5 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Test owulacyjny. Jak działają testy owulacyjne i czy są skuteczne?

Testy owulacyjne są jednym z najprostszych narzędzi do samodzielnego wykrywania dni płodnych i zbliżającej się owulacji. Przeczytaj jak działają testy owulacyjne, jak je prawidłowo wykonać, ile kosztują i czy można im zaufać w 100%. Podpowiemy Ci również jak skutecznie zwiększyć działanie testów owulacyjnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.