Forum W oczekiwaniu na testowanie Ex-testerki. Cudzie trwaj
Odpowiedz

Ex-testerki. Cudzie trwaj

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 lipca 2019, 15:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniu moim zdaniem tak, bo żelazo poniżej normy...

    Skonsultuj z lekarzem

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lipca 2019, 15:52

  • Lena21 Autorytet
    Postów: 2200 6393

    Wysłany: 4 lipca 2019, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniu oczywiście musi zobaczyć to lekarz, ale u nas przy takiej hemoglobinie Franek brał żelazo, ogólnie nasza lekarka poniżej 12 uznawała anemię, ale spokojnie to jest jeszcze dobry wynik - Franio kiedy się urodził miał 6,7 (wtedy transfuzja), później kiedy znowu spadało to najniżej doszło do 10,2 (suplementacja żelaza nie przynosi efektów od razu, trzeba czasu i regularności) ale neonatolog uznała wtedy, że to jeszcze przyzwoity wynik i wystarczy suplementacja tylko w większej dawce. My akurat braliśmy Actiferol 7+15, ale wiem, że dawkowanie jest dobierane do wagi i wieku, więc musi to zobaczyć pediatra

    mi88 lubi tę wiadomość

  • reset Autorytet
    Postów: 7226 13038

    Wysłany: 4 lipca 2019, 16:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja na razie na wyprzedażach nie popłynęłam, ale jakoś nic nie chce wpaść mi w oko. Wszystko wydaje mi się strasznie wzorzyste/ infantylne/ niepraktyczne (np. takie niby śpiochy w Reserved zapinane były tylko na ramionach, ale miały ługi rękaw - by przebrać pieluchę muszę wyszarpać dziecko z całej góry, a następnie jeszcze spuścić co najmniej do kostek całe to ubranie... spoko, zwłaszcza w zimie, jak w domu nie mam za gorąco. Sama bym się rozryczała z szoku termicznego).

    Z tego, co mam w domu próbuję dopasować jaka jest faktyczna wielkość ubranek (miedzy HM a Lidlem to jakaś przepaść). Byłaby któraś z Was tak dobra i napisała mi +/- w kolejności, która firma szyje najmniejsze, a która największe? I w ogóle czy na rozmiar 50 coś kupować? (i z jakich firm, jeśli w ogóle). Plan miałam taki, że zacznę od 56 i w tym nie kupię za dużo, ale w sumie sama nie wiem i nawet kilka rzeczy na 50 mam.

    Druga kwestia zakupowa- skąd macie łóżeczka dla dzieci? Ikea cenowo nie jest rewelacyjna (zwłaszcza jakbym chciała łóżeczko z szufladą na dole, a takie mnie kusi, bo lubię wszelkie miejsca do przechowywania), a nie wiem, czy brać w ciemno z netu czy szukać jeszcze stacjonarnie w sklepach. Przy czym na 99,9% chcę zwykłe łóżeczko drewniane.

    Z góry dziękuję <3 Postaram się zrewanżować poradami kulinarnymi/ turystycznymi/ prawnymi ;)

    P.S. Prostownicę kupiłam z Remingtona (zresztą poprzednie dwie też miałam z tej firmy) za 100 zł i ma funkcję prostowania na mokro i na sucho. Na razie użyłam raz, ale za tą kasę jestem zachwycona, bo robi dokładnie to, co ma robić.

    P.S.2. Tak sobie myślę, że ciężko będzie popłynąć na wyprzedażach jak tylko w lipcu (shit, dziś 4!) na usg, dentystę, nowy zapas leków i nieplanowaną prostownicę poszło 850 zł. Właśnie to do mnie dotarło (razem z faktem, że świeci mi się rezerwa w aucie!).

    P.S.3. Byłam dzielna i choć wiem, że teoretycznie znieczulenie nie szkodzi, u dentysty wytrzymałam bez znieczulenia (chyba pierwszy raz od 7 r.ż :P). Za to aż Pączek z wrażenia się odezwał do matki. Jak nie zacznie częściej się odzywać, to mu normalnie takie atrakcje zacznę fundować za karę. Bo jednak potrafi - delikatni, bo delikatnie - ale drgnąć. A jakby tak kopnął mocno, to matka się nawet szarpnie na coś ekstra ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lipca 2019, 16:59

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6598 9558

    Wysłany: 4 lipca 2019, 17:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reset - wadą (wg mnie) ubranek z Lidla jest fakt, że ma podwójną rozmiarówkę, czyli 50/56, 62/68 itd. I wtedy ubranka mają długość tą większą.
    Smyk - jak już pisałam - ma długie rękawy. Body są z reguły długie i wąskie.
    H&M wypada najlepiej i chyba najbliżej rozmiaru, chociaż też jest trochę zawyżony.
    Pinokio jest dość małe. Cocodrillo miałam że 2 szt. i myślę, że rozmiarowo wypada ok.

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • JustynaG Autorytet
    Postów: 4141 6356

    Wysłany: 4 lipca 2019, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myślę, że jako pierwsze ubranka warto rozważyć Pepco. Dzieciaki tak szybko wyrastają, że czasami nie zdążysz niektórych rzeczy założyć.
    Lubię też f&f (marka tesco). Na wyprzedażach mają bardzo dobre ceny.

    EDIT. U nas na forum najdłużej w ubierała Luna ale z tego co kojarzę to większość zaczynała od rozmiaru 56.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lipca 2019, 18:21

    43kt3e5ee2053a1j.png

    43ktio4p46502aio.png
    https://ekstesterki.wixsite.com/dziecko
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 lipca 2019, 18:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My mieliśmy rozmiar 50 ponad 2 Mc 😅 teraz zaczynam 68 ale większość 62.
    F&f i h&m maja rozmiary ok. Smyk ma jakieś większe, a z Lidla też ta rozmiarówka wypada większa niż jest napisane

  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 4 lipca 2019, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reset, my mieliśmy z 2 body i śpiochy 50tki. Ubrałam je może raz każde... z tym że wpis Leny o szykowaniu się do zmiany Franiowi garderoby z 80 na 86 przypomniał mi, że moje dziecko rośnie w turbo tempie, bo właśnie też już nosi 80, a ja powoli zbieram ciuszki 86 i 92.

    W kazdym razie nie inwestuj już w 50 tki. Zanim się nabierze wprawy to też łatwiej ubrać dziecku coś luźniejszego.

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6598 9558

    Wysłany: 4 lipca 2019, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hehe, u nas też obecnie rozmiarówka 80/86 :p

    StaraczkaNika lubi tę wiadomość

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • JustynaG Autorytet
    Postów: 4141 6356

    Wysłany: 4 lipca 2019, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas też rozmiarowka - 80 :)
    Ania ma jakieś 72cm i jakieś 8,5kg.
    Nika, Achia - jakbyśmy się spotkały to pewnie nasze dzieci są podobne wielkościowo ;d

    Achia, a jak tam siostra?

    StaraczkaNika lubi tę wiadomość

    43kt3e5ee2053a1j.png

    43ktio4p46502aio.png
    https://ekstesterki.wixsite.com/dziecko
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 lipca 2019, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ale mieliśmy cięzki dzien. czemu te najgorsze dni zdarzają się jak tatusia nie ma w domu od rana i wraca po22? dobrze,że miałam w lodówce gotową sałatkę z lidla z kaszą bulgur i hummusem, bo NIC nie byłam w stanie zrobić do jedzenia. tak, opórcz śniadania przez cały dzień zjadłam tylko tą sałatkę, czy danie, czy jak to tam nazwali. Oskar śpi już, ja jem kolację.

    i nawet nie wiem co chciałam napisać ;p

    Śliweczka gratulacje! niech Maleństwo zdrowo się rozwija <3

    Reset- 50 zawsze mozna dokupić, choć ja akurat mimo wszystko się cieszę,że je miałam (ale nie kupowałam, akurat były w siatce ciuchów które dostałam) bo Oskar był drobniutki i 50 nosiliśmy z dobry miesiąc.. ale to okaże się po urodzeniu. a niby dziecko urodzone po terminie :p

    teraz mamy 68 ale spodnie 74 bo mój Pięknooki ma dłuugie nogi :)

    edit- Justyna wlasnie mi uświadomiłaś,że coś dawno nic nie pisała.. przecież nie napisałaby do mnie sama z siebie np z okazji pół roczku mojego synka, który minął :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lipca 2019, 20:33

    sliweczka92 lubi tę wiadomość

  • Fozzie Bear Autorytet
    Postów: 1314 3910

    Wysłany: 4 lipca 2019, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staraczka po pierwsze już teraz trzymam kciuki za parke! I przepraszam, że dopiero dzisiaj ,ale ciężkie dni za mną.
    Dzielę się dobrem i daje swoje ulubione przepisy!

    Ogórki kiszone

    Składniki na około 12 słoików 500 ml :
    około 3 i 1/2 litra wody
    Około 3 kg krótkich ogórków gruntowych (nie mogą być długie bo nie zmieszczą się wam w słoikach)
    3 i 1/2 płaskiej łyżki soli kamiennej nie jodowanej
    Korzeń chrzanu
    Na 1 słoik 2-3 ząbki czosnku
    Na każdy słoik, jeden baldach kopru z łodygą

    1. Słoiki i zakrętki dokładnie myjemy.
    2. Ogórki namaczamy w wodzie przez około 2-3 h.
    2. Na dno każdego słoika dajemy ząbki czosnku, a pomiędzy ogórki wkładamy paski obranego chrzanu i baldach kopru razem z łodygą
    3. Wodę z solą zagotowujemy i odstawiamy do lekkiego przestygnięcia. Następnie taką lekko przestudzoną gorącą, ale nie wrząca - ani nie zimną, wodą zalewamy ogórki w słoikach.

    Po zalaniu wodą z solą, zakręcamy zakrętki i odstawiamy w temp. pokojowej na około 3 dni, potem wynosimy je np. do piwnicy

    Leczo na zimę do słoików

    Składniki
    2 kg papryki kolorowej
    2 kg pomidorów
    1 duża cukinia
    6 ząbków czosnku
    ostra papryczka chilli
    1 kg cebuli
    świeża natka pietruszki 
    2 łyżki oregano
    łyżka słodkiej papryki
    łyżka ostrej papryki
    sól
    pieprz czarny świeżo mielony
    szklanka passaty domowej/sosu pomidorowego 
    olej 
    cukier do smaku
    opcjonalnie 1/2 kg pieczarek

    Papryki umyć, oczyścić z nasion, chilli również, razem z cebulą i cukinią pokroić w kostkę, czosnek drobno posiekać. Pomidory sparzyć i obrać ze skórki, pokroić na kawałki. W garnku rozgrzać oliwę wrzucić warzywa, czosnek, posiekaną natkę i smażyć, a jak zaczną mięknąć po ok 15 minutach wlać passatę/sos pomidorowy lub dodać przecier (jeśli dajemy przecier to podlać wodą lub bulionem ok 1/2 szklanki). Dodać zioła i przyprawy do smaku. Opcjonalnie na tym etapie można także dodać pokrojone w plasterki pieczarki i zrobić leczo grzybowe. Dusić na małym ogniu jeszcze jakieś 15 minut. Na koniec doprawić  cukrem. 

    Leczo nałożyć do wyparzonych słoików, włożyć do nagrzanego do 130 st. piekarnika i pasteryzować przez 20 minut. 
    Można także zapasteryzować w wodzie, należy włożyć słoiki do garnka wyłożonego na dnie ściereczką lub papierem, zalać wodą słoiki do 2/3 wysokości i pasteryzować je 30 min od momentu zagotowania się wody na wolnym ogniu. Wyjąć z garnka, odwrócić nakrętką na spód, przykryć i zostawić do ostudzenia. Gotowe słoiki ułożyć w ciemnym i chłodnym miejscu. 

    Sałatka szwedzka na zimę
    Składniki:
    około 3 kg ogórków gruntowych
    5 średnich marchwi
    2 duże czerwone papryki
    3 młode cebule
    *osobiście lubię dodać jeszcze małe różyczki kalafiora i czasem pokrojoną fasolkę szparagową
    4 łyżki soli kamiennej

    Zalewa:
    3 szklanki wody
    1,5 szklanki octu 10%
    1,5 szklanki cukru
    3 łyżki oleju
    ziele angielskie, ziarna pieprzu czarnego, gorczyca

    Sposób wykonania:
    Ogórki myjemy i kroimy nieobrane w plastry.
    Marchew czyścimy, obieramy i również kroimy w plastry. Cebulę kroimy w krążki.
    Wszystko razem mieszamy i solimy. Odstawiamy na pół godziny, po czym odsączamy sok z warzyw.
    Paprykę szatkujemy w małe paski. Dodajemy do całości.
    Sałatkę wkładamy do słoików i dodajemy do każdego po parę ziaren ziela, pieprzu i gorczycy.
    W garnku łączymy wszystkie składniki zalewy i doprowadzamy do wrzenia. Mieszamy aby cukier się rozpuścił.

    Zalewę nalewamy do słoików i mocno zakręcamy. Pasteryzujemy przez 10 minut.

    Gorące słoiki układamy do góry dnem i pozostawiamy je tak aż do wystygnięcia.


    Reset Ja na sam początek kupowałam ubranka z Pinokio i byłam z nich bardzo zadowolona, przede wszystkim jakościowo. Zaczęłam wyprawkę od 56, a tym czasem już będąc w szpitalu wysłałam męża po r50 do Tesco, bo Klara we wszystkim pływała, także ja polecam kupić choćby 3pak z wyprzedaży, nawet z bobem budowniczym ;) co do rozmiarowki -Pinokio, Tesco (nie wielopaki!) I pepco mają rozmiarowke zgodną z faktycznymi centymetrami, jeśli mierząc dziecko wychodzi Ci 60 cm - to tam idealny bedzie rozmiar 62, ale jesli pójdziesz do h&m - weź 56 :)


    Ktoś (zabijcie, nie zaresejstowalam kto!chyba brak snu daje się we znaki*) Pytał o body z Reserved, osobiście uważam,że... kiedyś były lepszej jakości! Mam kilka po Stasiu i do teraz są w super stanie, a kilka swiezo kupiłam i ... żałuję.

    *Achia, mojego męża nie ma 2 dni - Klara chyba bardzo tęskni, bo też jest nieodkladalna, noszenie powoduje tylko obnizenie tonu jej płaczu ,także ten. To wina mężów, zdecydowanie!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lipca 2019, 20:49

    veritaserum, Achia, JustynaG, staraczka1111 lubią tę wiadomość

  • Rucola Autorytet
    Postów: 9447 12431

    Wysłany: 4 lipca 2019, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobry wieczór Dziewczyny!!!
    Aniu ja co do wyników nie pomogę, ale wydaje mi się że ważniejszym parametrem jest ferrytyna. Poziom żelaza jest mocno labilny i uzależniony od tego, co aktualnie jemy.
    Lena jakoś opatrznie zrozumiałam informację o kurierach, nie przyszło mi do głowy że to chodzi o nowe nabytki:)
    Reset my mieliśmy trochę 50tek i używaliśmy max miesiąc ale Lewko nie był olbrzymem. Ważył 3180g i miał niby 52 cm długości. Piszę niby bo 3 tygodnie później miał 60cm :p Aktualnie ma 77-78cm i waży trochę ponad 9kg a nosi rozmiar 74-80 .
    Coś jeszcze chciałam napisać ale nie pamiętam ;)

    mi88 lubi tę wiadomość

    #wegemama#wegerodzinawkomplecie
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 lipca 2019, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas Ania urodziła sie ważąc 3250 g i mierząc 54 cm. Czyli średniak ;) ubrań na rozmiar 50 nie miałam żadnych , zaczynałam od 56 i rzeczy były po prostu luźniejsze no i dłuższe. Generalnie kaDy rozmiar nosiliśmy ok 2 miesięcy. Aktualnie Ania nosi ciuszki 74-80 cm a waży jakoś 9,2 kg .

    Fozzie dzięki za przepisy ! Chyba skusze się na leczo . Ile wychodzi Ci słoików z tego przepisu ?

    Ja dziś zrobiłam kilka słoiczków dżemu morelowego ;) ekstra mi wyszedł.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lipca 2019, 21:48

    Rucola lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 lipca 2019, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, wrzucam screena relacji od alaantkowe dot porcji tego co je dziecko. To są zalecenia Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego.
    Jedna z nich Wrzuciła to, bo pokazała na story, że jej 9miesieczna córka zjadła na śniadanie 1/4 pomidora i kawałek jajecznicy i dostała masę wiadomości ze "skoro Tola nic nie zjadła to czy coś jej zaraz dała więcej". Więc jej odpowiedz brzmiala NIE + to
    4b4133985f64.png

    97c98c4bb72b.png

    Dobranoc :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lipca 2019, 21:40

    Rucola, pilik lubią tę wiadomość

  • Lena21 Autorytet
    Postów: 2200 6393

    Wysłany: 4 lipca 2019, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reset ja miałam łóżeczko w komplecie mebli Klupś (z szufladą), można je tez kupić osobno.

    Ja mam jakieś inne doświadczenia z rozmiarówką :p wszyscy mi mówili, że dziecko będzie duże, że ponad 4kg i mam kupować od 62, a później szybko zamawiałam 56 jak Franio leżał w szpitalu a i tak miał jeszcze luźne (ważył 3620 i miał 54cm). Dla mojego Frania Reserved było za wąskie, Lidl jest zawsze trochę większy, ale nam pasuje akurat ta rozmiarówka; lubię też 5-10-15 bo wydaje mi się, że wychodzi tak jak powinno być, z Next ciuszki są trochę większe, bo tam tez są na stronie rozmiary łamane 80-86 (choć na niektórych metkach 82), z hm tez większość wychodzi tak jak ma być, czasem są trochę większe. Ogólnie z tej chaotycznej wypowiedzi płynie taki wniosek: żadna firma do tej pory nie miała idealnej rozmiarowki - często body wychodziło inaczej a np.: spodnie jeszcze inaczej, a co najważniejsze każde dziecko jest inne - znam conajmniej 5 dzieci, które są praktycznie w wieku Frania i choć wszystkie noszą rozmiar 80 to gdyby je postawić obok siebie, to każde na inną budowę, jedno ma długie nogi, jedno jest szczuplaczkiem inne małym pączusiem, dlatego ubranka zupełnie inaczej na nich leżą

    Teraz Franio waży ok 11kg ma ponad 80 cm - rozmiar 80 jest na teraz idealny, ale widzę że nie ma już luzu czy zapasu, wiec za chwilę będziemy go zmieniać na większy

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lipca 2019, 21:51

  • Jeżowa Autorytet
    Postów: 3175 8800

    Wysłany: 4 lipca 2019, 22:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Śliweczka gratuluję :*

    Reset u nas rozmiar 50 w ogóle nie był potrzebny (53cm i 4090g), pierwszy miesiąc było 56cm i potem tak jak u Veritaserum - każdy kolejny rozmiar starczał na dwa miesiące. Obecnie jesteśmy na 74cm/80cm ale zdecydowanie zwalniamy. Według mnie najlepiej rozmiarowo wypadają h&m i f&f ale zgadzam się z Leną że często body i spodnie z tego samego rozmiaru to przepaść (nam spodnie starczają na dłużej) oraz zgadzam się z Fozzie - w f&f lepsze są pojedyncze ubranka niż wielopaki (chyba że pajace, pajace w wielopakach polecam). Ogólnie Reset muszę powiedzieć, że mi baaaardzo ciężko kupowało się ubranka, bo miałam bardzo wygórowane oczekiwania. Widzę, że masz podobnie. Ja z czasem odpuściłam (zwłaszcza gdy zaczęliśmy rozszerzać dietę) i częściej wybieram obecnie bardzo dziewczęce ubranka, czytaj różowe w kwiatki. Zdecydowanie częściej ubieram obecnie Agatkę "stereotypowo" niż "stylowo". Wynika to głównie z tego, że nie chce potem przy potencjalnym synu patrzeć ze smutkiem na te piękne ubranka, które olewałam na rzecz szarych i granatowych ciuszków :D na pewno wtedy będę wściekła że mogąc ubrać Agatę w bardzo dziewczęce ubranie wybierałam coś unisex :P no i notorycznie słyszę, że mam pięknego synka :P

    PS. Odnośnie jedzenia - codziennie rano zastanawiam się czy Agata ma jakiś limit na owsiankę... Ile bym jej nie dała to zje. Normalnie zjada tyle co ja czyli 50g płatków na 200ml wody (tzn. tyle jej tylko gotuję). Kiedyś zrobiłam podwójną porcję - teoretycznie dla mnie i dla niej. Tak, zjadła całą. 100g płatków owsianych. Ja tyle nie jestem w stanie zjeść. Na całą tę porcje daję dwie łyżeczki owoców ze słoika więc całość ma posmak owocowy ale nie jest słodka, więc to nie to. Zresztą owsiankę bez owoców też wcina. No po prostu owsiankowa królowa 😂

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lipca 2019, 23:09

    Rucola lubi tę wiadomość

    eUncp2.png
    8Vdcp1.png
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8569 7932

    Wysłany: 4 lipca 2019, 23:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reset, w temacie rozmiarów, nie miałam w wyprawce nic na 50 cm a Ania urodziła się równo 50 cm i rozmiar 50 i 56 z HM i Smyka wisiał na niej. Szybko więc robiłam zamówienie z ciuszkami 50, nosiła je na pewno minimum miesiąc.

    Co do rozmiarówki, dla mnie HM i Lupilu (Lidl) są większe niż wskazuje metka. Smyk i Tesco w sam raz. Nie lubie rozmiarówki 5-10-15, bo moim zdaniem jest trochę loteryjna (zdarzyło mi się mieć ubranka na 68, z ktorych część była ok a część mocno za mała).

    Z Pinokio zamówiłam dwie pary półspiochów i się szybko rozciagnęly i zaczęly spadać z pupki.

    Ania nie ulewała, więc o ile coś nie wypłynęło z pampersa to do czasu rozszerzenia diety i raczkowania, ciuszki aż tak się nie brudziły. Niektórych z rozmiaru 62 nawet nie założyliśmy, bo dość szybko wskoczyła na 68.
    Teraz za to przebieram ją czasem po 3 razy dziennie i podział na ciuchy wyjściowe i "po domu" jest niezbędny.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 lipca 2019, 23:10

    Rucola lubi tę wiadomość

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • Ania_1003 Autorytet
    Postów: 265 390

    Wysłany: 4 lipca 2019, 23:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Aga i Lena.
    Na (nie) szczęście są to moje wyniki.
    Co do Oskara to za tydzień będzie miał wyniki i ze względu na to jakie mi wyszły, to też zrobię mu żelazo. No i sugerujecie ferrytynę, to dorzucę (nigdy nie robiłam). Na szczepienie jest zapisany i kopnął nas kolejny raz zaszczyt nie trafienia do naszej pediatry... tak, będzie ta od warzywek, więc już psychicznie się nastawiam na debatę o diecie. Ale zważę go jeszcze sama przed żeby mieć spokojną głowę.

    Lena, co do opisu zwalczania anemii, to dziękuję. Będę wiedziała co robić jak Oskar dostanie wyniki, bo czuję że za dużo od pediatry starej daty się nie dowiem gdyby była potrzeba.

    A jeżeli chodzi o moją sytuację, to z anemią jest to bardziej skomplikowany problem, wynikający też z problemów żywieniowych. U mnie ta hemoglobina to naprawdę dobry wynik. Natomiast nie działa na mnie żadna suplementacja (były też kroplówki) i skończyło się się już raz przetoczeniem krwi...
    Całą ciążę miałam anemię, a po porodzie spadło aż do 5.

    Wyniki pojechałam zrobić, bo mam 1go rutynową wizytę u ginki i chciałam się przez miesiąc jeszcze podkoksować. Ale jest gorzej niż ostatnio, więc na pewno będzie opr.

    Co gorsza we wtorek miałam dziwny krwotok z dróg rodnych. Myślałam że to owulacja. A teraz przed kąpielą patrzę, znowu wszystko do prania. Nie wiem czy to ma jakieś zależności do tych wyników, ale chyba muszę przyspieszyć wizytę. Czysta, żywa krew, nic nie boli. Innych objawów nie ma.

    Mam popsutą głowę dzisiaj przez to wszystko i głupie myśli, że kolejny raz nie dam rady poprawić wyników i będą chcieli mnie położyć w szpitalu po poprzednich historiach...
    ________________________________________

    U nas r50 królował prawie 3 miesiące. Plus był taki że było lato i w większości był to krótki rękaw lub body na szelkach. Ale przydałby się też ten 44, bo 50 było długo za duże. No i hurtowo brudził przez ulewa ie, dlatego 50 była cała szuflada.
    Teraz mamy r86. A ja mam chyba jakieś skrzywienie, bo wolę jak Oskar chodzi w luźniejszych ciuchach. Wcześniej gumki go cisnęły w brzuchu i kupuję przez to rozmiar większe.
    Gacie mamy z AliExpress i tu nie ma co porównywać rozmiarów.
    W niedzielę schowałam już ostatecznie wszystkie r74 gdzie w tym czasie chodził też już w 86.
    Kupuję tylko w H&M bo są szersze. Reserved kompletnie nam nie leżał od początku - długie i wąskie.
    A ja chyba gdzieś przeskoczyłam jakieś r80/82/84?

    Nie jesteśmy dobrym przykładem z rozmiarami.

    🧒🏼 2018
  • pilik Autorytet
    Postów: 4180 7486

    Wysłany: 4 lipca 2019, 23:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Resetu mamy łóżeczko Klups też. Nina użytkuje je jako trzecie dziecko, a łóżeczko nadal w formie ;). Ja polecam materac z ikea. Wiem wiem, są różne inne wypasione,
    Ale z perspektywy czasu żałuje tygodni czytania o tym. Kupiłam jakiś za ok. 170 w ikea i jest naprawdę porządny i odpowiednio twardy.
    Co do ciuszków to szczerze nie wiem. Mysmy do pół roku kupowali bardzo mało bo Nina była ciągle w 56/62. Szukałam wąskich i pod tym wzgledem najlepiej wychodziło 5-10-15, ale teraz jak kupiłam ich większe rozmiary to też mam totalnie rozjechane. I tego nie rozumiem jak z jednej firmy w jednym rozmiarze mogą być takie różnice... tak samo rajtuzki! Kosmicznie wielkie. Jakbyś kupowała to na Allegro Sówka. 50 bym kupiła na Twoim miejscu dwa zestawy, z tego co pisałaś lubisz byc na wszystki przygotowana, na wyprzedaży dorwiesz nie drogo, a będziesz spokojna. W razie czego potem zamówisz więcej. U nas 50 było dobre dwa miesiące. 56 bym brała więcej no, ale to Ci już każdy inaczej doradzi tak naprawdę...

    Ania dobrze by było zdobić ferrytyne, niby hemoglobina nie bardzo słaba, ale wszystkie inne parametry mogące świadczyć o anemii jednak obniżone.

    U nas na tapecie zęby, które nie chcą wyjść a dają popalić. Do tego alergia chyba na pomidora, którego Nina uwielbia :( ma całą test wysypaną dosłownie jakby ją poparzyło miejscami. Macie jakieś podpowiedzi czym smarować? Na szczęście się nie drapie...

    ds022el.png

    u4uGp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 lipca 2019, 06:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witamy się po kolejnej dosc słabej nocy . Maz znowu wylądował na kanapie echhhhh.

    I też mam łóżeczko firmy Klupś z szufladą. Polecam. Proste , zwykle drewniane łóżeczko. Nie pamiętam już ile kosztowało ale strzelam że coś 200-250 zł.

    Ja za 5-10-15 nie przepadam. Mam podobne wrażenie jak summer że ich rozmiarowka to loteria.

    Kurde Jeżowa to Agatka faktycznie dużo Ci tej owsianki zje ;p ale to samo zdrowie więc niech je na zdrowie . Jak jak czasami czytam jakie porcję jedzą dzieci na wrześniowkach to aż uwierzyć nie mogę. No cały jogurt naturalny z owocem , jeden kotlet mielony 15 truskawek. No ale każde dziecko inne. Moja je wszystko że smakiem ale mało co mi nie przeszkadza ;)

    Kurcze Pilik współczuję alergii nie wiem ja kojarzę tylko że można by posmarować fenistilem. Ale to tak na szybko więc zweryfikuj te moją wiedzę . W temacie zębów się łącze z Tobą w bólu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lipca 2019, 06:20

‹‹ 3379 3380 3381 3382 3383 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Suchość pochwy - najczęstsze przyczyny, objawy i leczenie

Suchość pochwy to wstydliwa dolegliwość, która dotyka wielu kobiet. Kiedy się pojawia? Jakie są najczęstsze przyczyny problemów z odpowiednim nawilżeniem pochwy? Czy suchość pochwy można leczyć? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego