Forum W oczekiwaniu na testowanie Ex-testerki. Cudzie trwaj
Odpowiedz

Ex-testerki. Cudzie trwaj

Oceń ten wątek:
  • sliweczka92 Autorytet
    Postów: 612 1593

    Wysłany: 20 września 2019, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi, super!
    Mnie tak samo cieszą wszystkie rzeczy, które sama uszyje. Ledwo zaczęłam, tak z dnia na dzień, A Tu już tyle różności powstało. Dopiero minął rok od kupienia maszyny (od uszycia pierwszej rzeczy jeszcze mniej). Aż sama sobie zazdroszczę 😜 w planie mam uszycie kokona dla Bombelka i parę innych drobiazgów i ubranka dla Hani. :) teraz na tapecie spodenki - pumpy i jakąś zapinana bluza na jesień-wiosne (coś na zaś w rozmiarze 80). Póki co jedne spodenki już mam na wzór, teraz szukam inspiracji na bluzę. :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 września 2019, 21:35

    Anna Stesia, pilik lubią tę wiadomość

    <3
    k0kdcwa14mfoy763.png
    <3
    o1483e5ewjmvno6w.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 września 2019, 22:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobry wieczór :-)

    Mi- piękna półka <3 z chęcią sama bym coś podobnego zrobiła, ale w tym grajdołku nie mam już miejsca na nowe meble :-D btw. Facebook mi proponuje Cię dodać do znajomych (tak obstawiam, że to Ty ;-) ) i zdaje się, że jesteśmy razem w jednej grupie na fb.

    Jestem dumna z naszych małych żłobkowiczek i żłobkowiczów (Marcelek Olik). Świetnie sobie radzą, oby z każdym dniem było coraz łatwiej. Dominik jest pierwszy na liście rezerwowej, co oznacza, że siedzimy na bombie... Chcielibyśmy go puszczać docelowo na 5-6h. Sytuacja z moją pracą jest mocno niepewna, mam jakieś pomysły, ale nie mam pojęcia jak to wszystko się ułoży... Temat rodzeństwa dla Domisia też jest pod znakiem zapytania, bo nie mam jeszcze okresu, a poza tym nie chcielibyśmy się starać w czasie budowy, a później remontu i przeprowadzki. Domiś jest cycoholikiem, je z piersi równie często jak pół roku temu i odstawienie jest według mnie z góry skazane na porażkę (zresztą nie planuję).

    Kaczorka cudownie wyglądasz, piękne zdjęcia! I nie wierzę, że Ala ma już prawie dwa lata...

    Admiralka śliczna córeczka :-) <3

    Veritaserum - jestem w szoku, że masz tak rozbujaną laktację! To chyba jest mocno indywidualne, bo ja np. nigdy nie miałam samoczynnego wypływu na dźwięk płaczu Domisia czy na jego widok, a piersi mam pełne nadal po około 3-4h. Cieszę się, że miło spędziłyście czas z Jeżową i Agatką! Mam nadzieję, że uda nam się jeszcze kiedyś zobaczyć większą ekipą. :-)

    Śliweczka - super, że znajdujesz czas na maszynę. Moja niestety od porodu się kurzy, tylko Dominik czasami się nią bawi, albo się na nią wspina. :-D

    Lunaris - mam nadzieję, że miło spędzasz czas u brata.

    Co do poprawiania odporności to bardzo skuteczna jest suplementacja cynku.

    Siwulec, Bunia - co u Was?

    Cabrera - matkobosko to już tuż tuż :-O

    Lena - poka brzuszek <3

    Frez - dużo zdrówka dla Was i oby wszystko poszło zgodnie z planem jeśli chodzi o zabieg.

    U nas sporo się dzieje. Jeśli wszystko pójdzie tak jak powinno to w ciągu dwóch tygodni rusza nam budowa domu. Jesteśmy przerażeni i oczywiście nie obyło się bez komplikacji, ale jakoś dajemy radę (na razie). :-D Mój mąż od poniedziałku ma urlop, na co czekam z utęsknieniem.
    A Dominik jest najwspanialszą istotą na świecie. Czworakuje i wstaje na nóżki, przybija piątkę i żółwika, udaje kichanie jak wołam "apsik". Dzisiaj pierwszy raz się huśtał. :-) Jutro mamy basen, co Domiś absolutnie uwielbia. Ma także po ojcu zapędy elektryczne. ;-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 września 2019, 19:45

    Anna Stesia, pilik, JustynaG, sliweczka92, Lunaaa, Kaczorka, Cabrera, Rucola, Lusesita, Yoselyn82, Lena21, Lunaris lubią tę wiadomość

  • frezyjciada Autorytet
    Postów: 4363 6730

    Wysłany: 20 września 2019, 23:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi!!!! Zdolniacho! 😍 Btw-priv!

    Lameczko toż to już kawaler jest! Matko kochana kiedyż to dziecię tak urosło?😱 Gratuluję przygody z budową domu i cieszcie się tym stanem, póki widać w co wkładacie pieniądze :P bo później kasy będzie szło drugie tyle, a nie będzie widać na co 😄 jesteśmy na etapie wykańczania- a raczej to dom chce wykończyć nas😂 więc wiem co mówię, aktualnie na tapecie temat poszukiwania kontaktów i włączników, dogrywanie kolorystyki ścian itd. nooooo myślałam, że jak już pobudujemy, przykryjemy, to będzie z górki, a tu dopiero się zaczęła jazda bez trzymanki😂

    Reset cieszę się, że ciągle Juleczka siedzi w brzusiu, ale ma dziewczyna temperament, że tak mamuśkę straszy ;) dbaj o Was Reseciku, wypocznij na zaś ;) tylko nie zajadaj się śmieciowym żarciem, bo będziesz mieć później wyrzuty sumienia!

    Yos zaglądasz tu czasem? Daj znać co u Was!

    Lunaris mam nadzieję, że jesteś cała i zdrowa, daj znak jak dasz radę :)

    Ciężarówki! Pokażcie brzuszki! Uwielbiam babeczki w ciąży 😍

    sliweczka92, lamka lubią tę wiadomość

  • Anna Stesia Autorytet
    Postów: 3855 5168

    Wysłany: 20 września 2019, 23:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Summer, przepraszam, że piszę dopiero teraz, ciągle jestem w niedoczasie. Ze spaniem u nas przez moment było ciut lepiej, tj. mały potrafił przespać w pierwszej fazie nocy 2, czasem 2,5 godziny (dwa razy zdarzyło sie, że przesłać 3 godziny i bałam się, że coś mu jest). Ostatnio jednak i trójki paskudzą, i dużo przeżywa w nocy z tego, co dzieje się za dnia, więc znów jest tak sobie (pobudki co godzinę). Czasami udawało mi się go uspić w 10-15 minut, a ostatnio znów to trwa sporo ponad 40 minut (na szczęście od dłuższego czasu nie przekraczamy półtoragodzinnego usypiania, bo wtedy budzi się we mnie demon, który ma ochotę wydrapać oczy mężowi, bo przecież nie dziecku ;-)). I do tego mały przy usypianiu mnie kopie, bije po twarzy i w kółko gada. Nawet z zamkniętymi oczami i ziewając raz po raz. Jest wesoło! Niemniej jednak ani myślę go odstawiać. W ciągu dnia gdy ma dobry humor prowadzi z piersiami dialog, tuli się, bada paluszkami, sam sie obsługuje itd. Gdy spotyka go krzywda (faktyczna jak upadek czy urojona jak np. zakaz obściskiwania się z przedłużaczem), pierś też jest najlepszym lekarstwem. Tak więc kompletnie nie umiałabym na tym etapie zrezygnować z kp i poczekam, aż zrobi to za mnie (#teamleniwamatka). Przyznaję też, że przyzwyczaiłam się do zmęczenia, jakkolwiek głupio to brzmi. Choć wiem, że powrót do pracy i zmiana organizacji czasu u Was jest tym trudnym momentem - na szczęście mam go już za sobą, choć właśnie u mnie najtrudniej było zaraz po powrocie (listopad-marzec), organizm sobie zupelnie nie radził. A teraz zahartował się. Niesamowite, jak my kobiety jesteśmy silne.

    Kaczorka, nie pisałam Ci, ale sesję macie cudowną! <3

    Śliweczka, pochwal się uszytkami! Sama mam dwie lewe ręce, ale uwielbiam patrzeć na to, co potrafią zrobić zdolne osoby! A okazuje się, że na forum jest sporo utwalentowanych szyjących mam (Iza, Pilik i Jadranka, której prace kocham pasjami - ostatnio uszyła mojemu synkowi spodnie i kurtkę z softshellu, mówię Wam, coś pięknego!)

    Agulineczko, bardzo lubię, gdy piszesz! Oczywiście wolałabym, żebyś mogła nam pisać o samych dobrych rzeczach w Twoim życiu i mam nadzieję, że już wkrótce nastąpi ten moment. Trzymam kciuki za wyjaśnienie wszystkich zawirowań zdrowotnych. Co do spraw żołądkowych to współczuję i po części rozumiem, sama też mam różne przypadłości (Lunaris, piąteczka), a ostatnio własnie zasugerowano mi dodatkowo SIBO. Daj znać, jak wyniki!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 września 2019, 23:47

    Kaczorka, agulineczka lubią tę wiadomość

    PVkxp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 września 2019, 08:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja tak tylko wpadam i uciekam ale mam pytanie.

    Co można stosować żeby rozrzedzic wydzielinę z nosa ? Ania w nocy nie może spać, oddychać swobodnie bo nos zatkany. Aspiratorem nie odciągam prawie nic a jak już to strasznie gęsta zielona wydzielinę . Lekarz nam zalecił nasivin ale szczerze mam wrażenie że po nim jest jej lepiej przez 1h powiedzmy a później jest jesZcze bardziej zatkane.

    My stosujemy standardowo wodę morską do nosa , odciąganie i inhalacje ale to z bardzo słabym skutkiem. Na noc nawilżacz powietrza, ma wyżej pod głową, na piżamkę kropelkę oilbas oil. Nie wiem co jeszcze. To już 4 dzień takiego zatkanego nosa.

  • reset Autorytet
    Postów: 7206 13029

    Wysłany: 21 września 2019, 08:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry! Melduję się jak co dzień- 32+6 to brzmi już nieźle 🥰
    Wczoraj jednak na szybko znów pakowałam torbę do szpitala, bo myślałam, że skonczy się na IP. To moje, złośliwe po ojcu, dziecko w porze swojej zwykłej aktywności przez godzinę było uprzejme kopnąć aż raz mimo leżenia na boku, czekolady, coli, kawy i innych cudów. Wstałam wrzucić rzeczy do torby (ledwo co wypakowane) i wtedy kopnęła. Dałam jej godzinę ostatniej szansy, doliczyłam do 10 i płacząc, zasnęłam.
    Obudziłam się dziś o 5 i pierwsze co to liczenie ruchów. Udało się w godzinę bez problemu naliczyć 10, więc nieco spokojniejsza pojechałam do laboratorium powtórzyć badania.
    Zamiast ginekologa to mnie by się teraz bardziej przydał psychiatra.

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 września 2019, 08:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reset a czy Ty nie masz detektora tętna na takie sytuacje? Rozumiem panikę gdybyś nie miała, ale przecież w każdej chwili możesz sprawdzić jak tam Julci serduszko.

    Mi88- ale to super wygląda!! Mam karton po wózku ale mam też dwie lewe do manualnych rzeczy... ;) Więc pewnie mi by tak pięknie nie wyszło :p

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 września 2019, 08:58

  • reset Autorytet
    Postów: 7206 13029

    Wysłany: 21 września 2019, 09:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Achia, mam. Ale wszędzie pisali, żeby do detektor podchodzić z dużą dozą krytycyzmu, bo matka może nie wyłapać zmiany/spadków tętna itp. Tak więc właśnie podeszłam i chyba tylko dlatego nie oszalałam czekając.
    Dziś sobie przypomniałam, że jak w szpitalu zgłosiłam ospałość Julki to też położna tylko przyłożyła detektor od KTG, bez podpinania i uznała, że jak serce bije to mam iść spać :P

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • Lunaaa Autorytet
    Postów: 378 655

    Wysłany: 21 września 2019, 09:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry i spokojnego weekendu 😊
    My wszystkie trzy chore.
    Przychodzę z pytaniem o owulaki, Hope kiedyś polecała z allegro, tylko za nic nie pamiętam które to były. Macie jakieś sprawdzone? Te od Hope sama używałam, zostawiłam nawet gdzieś ulotkę ale posiałam, a kupiłam bez rejestracji na allegro

    Córeczka 2015❤️
    Córeczka 2018 ❤️
    Aniołki ****
    pjv0p2.png
  • reset Autorytet
    Postów: 7206 13029

    Wysłany: 21 września 2019, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luna- Hope polecała takie z różową końcówką, ale potem przez jakiś czas ich nie było. Za to u mnie, jak już łaskawie była owulacja to sprawdzały się takie polecone przez Fozzie - z zielonym końcem.
    o takie: https://allegro.pl/oferta/testy-owulacyjne-50szt-ciazowe-10szt-premium-6689766064

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 września 2019, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    veritaserum wrote:
    Dziewczyny ja tak tylko wpadam i uciekam ale mam pytanie.

    Co można stosować żeby rozrzedzic wydzielinę z nosa ? Ania w nocy nie może spać, oddychać swobodnie bo nos zatkany. Aspiratorem nie odciągam prawie nic a jak już to strasznie gęsta zielona wydzielinę . Lekarz nam zalecił nasivin ale szczerze mam wrażenie że po nim jest jej lepiej przez 1h powiedzmy a później jest jesZcze bardziej zatkane.

    My stosujemy standardowo wodę morską do nosa , odciąganie i inhalacje ale to z bardzo słabym skutkiem. Na noc nawilżacz powietrza, ma wyżej pod głową, na piżamkę kropelkę oilbas oil. Nie wiem co jeszcze. To już 4 dzień takiego zatkanego nosa.
    Roztwór Isonasin septo polecam😉

    https://www.doz.pl/apteka/p111826-Isonasin_Septo_roztwor_do_plukania_nosa_5_ml_x_20_ampulek

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 września 2019, 11:35

  • Fozzie Bear Autorytet
    Postów: 1309 3895

    Wysłany: 21 września 2019, 11:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    veritaserum wrote:
    Dziewczyny ja tak tylko wpadam i uciekam ale mam pytanie.

    Co można stosować żeby rozrzedzic wydzielinę z nosa ? Ania w nocy nie może spać, oddychać swobodnie bo nos zatkany. Aspiratorem nie odciągam prawie nic a jak już to strasznie gęsta zielona wydzielinę . Lekarz nam zalecił nasivin ale szczerze mam wrażenie że po nim jest jej lepiej przez 1h powiedzmy a później jest jesZcze bardziej zatkane.

    My stosujemy standardowo wodę morską do nosa , odciąganie i inhalacje ale to z bardzo słabym skutkiem. Na noc nawilżacz powietrza, ma wyżej pod głową, na piżamkę kropelkę oilbas oil. Nie wiem co jeszcze. To już 4 dzień takiego zatkanego nosa.
    U mnie działa zestaw, z którego korzystasz, ale pytanie czy mamy te sama kolejność?
    Ja najpierw ok pół godz przed snem, zakrapiany nosek solą fizjologiczną i odpalam z reszty ampułki inhalator (na tyle, ile dziecie pozwoli), później ściągam całą wydzieline i zakrapiam neosine. Zazwyczaj akacja rozgrywa się ok 19 I pozwala na spokojny sen do ok 4, wtedy już tylko zakrapiam solą i ściągam

    veritaserum lubi tę wiadomość

  • summer86 Autorytet
    Postów: 8505 7898

    Wysłany: 21 września 2019, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Veritaserum, my robimy tak samo jak Fozzie i w tym schemacie po Nasivinie nos jest odetkany przez jakieś 5 godzin.

    Anna Stesia, podziwiam jak Ty dajesz radę, jesteś mega silną kobietą. I nadal masz w sobie tyle niesamowicie pozytywnego nastawienia <3
    Ja bym już chciała odstawić, ale chyba przez najbliższe 2 m-ce to nierealne. Przy zębach i katarze tylko to ratuje jako tako. A po powrocie z pracy widzę, że Ania póki co jeszcze potrzebuje tej formy bliskości.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 września 2019, 12:28

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • Cabrera Autorytet
    Postów: 2768 4268

    Wysłany: 21 września 2019, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frez, specjalnie dla Ciebie i Florka zostawiam na chwilkę ❤️

    ...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 września 2019, 07:10

    Jeżowa, Achia, Izape_91, Rucola, Rucola, Rucola, Rucola, Fozzie Bear, reset, Kaczorka, sliweczka92, Minnie89, lamka, JustynaG, frezyjciada, Yoselyn82, bazylkove, Anna Stesia, Lusesita, Lunaaa, Lena21, ibishka, Sarna84, pilik lubią tę wiadomość

    34bwflw14mwhusd2.png

    ijpbwn15df1560eh.png


    * endometrioza III (2 x laparoskopia), jajowody drożne
    ** NK 15%, V (R2) hetero, MTHFR i PAI-1 homo, ANA i ASA +/-, ACA+, cytokiny nie w porządku, Kir BX
    *** M. --> OK
  • Rucola Autorytet
    Postów: 8689 11485

    Wysłany: 21 września 2019, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cabrera bardzo mi się podoba Twój brzuszek :)

    Cabrera lubi tę wiadomość

    Synek 31.08.2018r.
    Czekamy na Skrzaty♥💙
    DvLKp2.png
  • Izape_91 Autorytet
    Postów: 5007 11616

    Wysłany: 21 września 2019, 13:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    R

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 września, 22:11

    mi88, Cabrera, Fozzie Bear, Kaczorka, sliweczka92, Minnie89, lamka, JustynaG, Aga9090, Achia, KateHawke, bazylkove, Anna Stesia, Rucola, Lena21, ibishka, Sarna84, pilik, Lunaris lubią tę wiadomość

    Starania od 08.2016 r. - 37cs szczęśliwy ♥️

    S3YWp2.png
    Ona: hiperinsulinemia, hiperprolaktynemiia czynnościowa, lekka niedoczynność tarczycy, endometrioza I st., APS, mutacje MTHFR i PAI hetero, genotyp KIR BX - brak kir odp. za implantację, allo mlr 24,5%, 2 cb
    Leki: euthyrox, neoparin, acard, accofil do 8t2d, meta do 14 t 4 d

    On: HDS 21%, DFI 17%, morfologia 0%-2%
  • Izape_91 Autorytet
    Postów: 5007 11616

    Wysłany: 21 września 2019, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rucola wrote:
    Cabrera bardzo mi się podoba Twój brzuszek :)
    No właśnie patrzę i widzę że 4 razy polubiłas zdjęcie hahaha :p lubi to Rucola, Rucola, Rucola i Rucola 😊

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 września 2019, 13:41

    Jeżowa, Rucola lubią tę wiadomość

    Starania od 08.2016 r. - 37cs szczęśliwy ♥️

    S3YWp2.png
    Ona: hiperinsulinemia, hiperprolaktynemiia czynnościowa, lekka niedoczynność tarczycy, endometrioza I st., APS, mutacje MTHFR i PAI hetero, genotyp KIR BX - brak kir odp. za implantację, allo mlr 24,5%, 2 cb
    Leki: euthyrox, neoparin, acard, accofil do 8t2d, meta do 14 t 4 d

    On: HDS 21%, DFI 17%, morfologia 0%-2%
  • reset Autorytet
    Postów: 7206 13029

    Wysłany: 21 września 2019, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To i my się ujawnimy 🥰

    4d1ac0dea5ed.jpg

    Cabrera, Izape_91, Fozzie Bear, Kaczorka, sliweczka92, Minnie89, lamka, JustynaG, Aga9090, frezyjciada, Yoselyn82, bazylkove, summer86, Anna Stesia, Lusesita, Rucola, Lena21, ibishka, Sarna84, pilik, nowa na dzielni, Lunaris lubią tę wiadomość

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • JustynaG Autorytet
    Postów: 4009 6076

    Wysłany: 21 września 2019, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, jakie piękne macie te brzuszki! :)

    Izka, no pewnie,że możesz do nas zaglądać. Co więcej, czuj się tu jak u siebie w domu. My tu wszystkie trzymamy kciuki za Twoją kruszynkę! I wierzymy, że za kilka miesięcy sama będziesz wrzucać nam fotki swojego brzuszka.

    Luna, te owulaki wstawione przez Resetbyły polecane przez kilka osób. Przy czym jakjuż kupować to od razu w zestawie z gratisowymi testami ciążowymi. https://allegro.pl/oferta/testy-owulacyjne-50szt-ciazowe-10szt-premium-7572788668 Test dorzucony przez tego sprzedawcę pokazał ładną kreskę 12dpo a wytrawni gracze to i 10dpo byten cień zauważyli.

    Izape_91, Cabrera, Lunaaa lubią tę wiadomość

    uwo93e3kazbznx87.png

    43ktio4p46502aio.png
    https://ekstesterki.wixsite.com/dziecko
  • frezyjciada Autorytet
    Postów: 4363 6730

    Wysłany: 21 września 2019, 17:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cabrerka! Ja nie wiem gdzie Ty to dziecko tam upchałaś, 37tc?! Wow!

    Reset chudzino! Przykleiłaś ten brzuch chyba! Zacznij popijać melisę może, bo osiwiejesz do porodu!

    Veritaserum u nas dodatkowo rozgnieciony czosnek w gazie zawinięty blisko łóżka, do nosa zawsze wpuszczam swoje mleko, a na mega zatkany nos (Starszak ma zazwyczaj taki katar) psikam wodą morską hipertoniczną. Do kominka do aromaterapii daje olejek eukaliptusowy, sosnowy, pichtowy

    Cabrera, veritaserum lubią tę wiadomość

‹‹ 3463 3464 3465 3466 3467 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego