Forum W oczekiwaniu na testowanie Ex-testerki. Cudzie trwaj
Odpowiedz

Ex-testerki. Cudzie trwaj

Oceń ten wątek:
  • JustynaG Autorytet
    Postów: 4029 6118

    Wysłany: 18 września 2019, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Achia, tego było mi potrzeba!

    Achia lubi tę wiadomość

    uwo93e3kazbznx87.png

    43ktio4p46502aio.png
    https://ekstesterki.wixsite.com/dziecko
  • Rucola Autorytet
    Postów: 8735 11564

    Wysłany: 18 września 2019, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry Dziewczyny!!!
    W sumie tyle nie pisałam, ze nawet nie wiem od czego zacząć ;/
    Pilik, gdzieś przeczytałam że organizm kobiety regeneruje się po ciąży aż półtora roku!! Nie mogę sobie przypomnieć źródła, ale jestem w stanie to uwierzyć :)
    Dziewczyny jeszcze w temacie kp ja ostatnio jestem wykończona nocami (dniami zresztą też), Młody przez cały dzień potrafi mieć jedną drzemkę 30 minut, po nocy chodzę połamana, wczoraj płakałam z bezsilności a dzis rano nie wstałam z Młodym. Plątał się emkowi między nogami a ja nie miałam siły wstać... Ale UWAGA UWAGA!! Emek wczoraj wieczorem znalazł trzeciego zeba, przebiła się górna lewa jedynka. bez krwiaków, opuchnięcia, po prostu widać falbanki na brzegu siecznym. Obiecałam sobie, ze będe karmic póki nie wyjda czwórki, ale patrzac na tempo wyrzynania zebów mojego dziecko myślę, ze czeka mnie jeszcze rok, nie mam pojęcia jak to przetrwam. @ u mnie nie ma ale w ostatnich dniach już nie czuję napływu mleka przy karmieniu, więc pewnie prolaktyna spada. Nie jest mi to na rękę, bo przemyslałam sprawę i z uwagi na moje PCOS pasowałoby się starać zaraz jak wróci mi @ a my na starania zdecydujemy się najwcześniej początkiem roku. Ale życie pisze swoje scenariusze więc ja mogę sobie chcieć, planować itp itd.......
    Veritaserum cieszę się, że Ania jest taka dzielna!!! Tak się martwiłaś a tu dziecko Cie tak miło zaskoczyło :)
    Co do kataru w żłobku to chyba standard jak patrzę na dzieci znajomych. U nas katar trwał całe 2 dni, potem jeszcze 2 coś słyszałam w gardle a dziś w zasadzie czysto. Inhalowałam w miarę możliwości, szczególnie na noc i jak sama szłam spać i jak mi się udało w dzień na turbodrzemce to tez i wierzę, że to pomogło. Wiadomo, ze moje dziecko do żłobka nie chodzi ale ostatnio katar miał ponad tydzień a inhalowałam byle jak, bo Młody współpracował coraz gorzej niestety.
    Mi88 a siostra emka jest studentką? w sensie ze od października będzie niedostępna? współczuję sytuacji z nianią :(
    Jezowa jak nastawienie przed nowa pracą?

    Synek 31.08.2018r.
    Czekamy na Skrzaty♥💙
    DvLKp2.png
  • pilik Autorytet
    Postów: 4091 7339

    Wysłany: 18 września 2019, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi88 bardzo mi przykro że takie problemy ze znalezieniem niani :(
    Oby się szybko udało. Może napisz na chustowym forum regionalnym że szukasz? Albo na forum rb czy jakimś innym fajnym okolorodzicielskim? Może akurat jakaś siostra czy któraś z dziewczyn szuka (mnie tak dwie rodziny znalazły w sumie przypadkiem przez siostrę ;))

    Rucola ja też uważam że to bardzo prawdopodobne! Co do napływu mleka - ostatnio nie karmie czasem 6 godzin i nie czuje prawie w ogóle mleka w piersiach, a po chwili jak Ninka ciągnie to łyka jak szalona. Do tego kilka razy bym dała głowę że mam owulacje tak jajniki rwały, więc te nasze odczucia, przy zamieszaniu hormonalnym przez kp, chyba na niewiele się zdają ;) łączę się w bólu powoli wychodzących zębów...!

    Niezmiennie zachwycają mnie opisy żłobkowych panienek i podziwiam Was i dzielne dzieciaczki bardzo 💗

    Mysmy wróciły z lasu, do rodziców i dzisiaj mam wychodne, pierwsze wyjście na kawę bez dziecka...! A jutro wracamy do domu.
    Ninka mam wrażenie przez te 10 dni bardzo się zmieniła. Taka odważniejsza, bardziej samodzielna, więcej powtarza, bardziej też chce stawiać na swoim i... więcej śpi! Więc dziewczyny nieśpioszków - jest nadzieja! W dniu dwie drzemki, poranna 30-45 minut, a druga koło 1,5 godziny, będziemy próbowały przejść na jedną z nadzieją że będzie to porządna dwu godzinna drzemka (dzięki której będę mogła coś popracować w dzień). A no i Ninka urosła, po lecie nie mieści się w 90% swoich ubrań, po powrocie czeka nas wielkie sprzątanie i wymiana ciuchów

    lamka, Anna Stesia lubią tę wiadomość

    ds022el.png

    u4uGp2.png
  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6538 9469

    Wysłany: 18 września 2019, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pilik - u nas też lato tak zadziałało, że Aluśka od kwietnia urosła 7-8cm i dzisiaj stwierdziłam, że czas uzupełnić domową garderobę ;)

    pilik lubi tę wiadomość

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • pilik Autorytet
    Postów: 4091 7339

    Wysłany: 18 września 2019, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaczorka na to widzę najbardziej po wiecznie obitej głowie 🙈
    Wchodzi w miejsca gdzie wcześniej swobodnie wstawała a teraz wszędzie uderza bidula głową. Uparta taka, nie słucha i dopiero jak kilka razy uderzy odpuszcza próby wstawania... no i sięga mi do najwyższych szuflad i na wszystkie stoły... aż ją z ciekawości muszę zmierzyć jakoś

    ds022el.png

    u4uGp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 września 2019, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wystarczy że pomyślę o Ani a mam całe wkładki mokre :(

    Rucola gratuluję kolejnego zęba u nas właśnie przebiła się wczoraj kolejna czwórka na dole więc mamy 9 zębów ;)

    Ja właśnie ide po moja pannę zobaczymy co tam dzisiaj .

  • admiralka Autorytet
    Postów: 1992 3383

    Wysłany: 18 września 2019, 12:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do owulacji, starań o rodzeństwo i karmienia.
    Ja wciąż kp a okres regularny mam już od lutego! Mega szybko mi wrócił i jest rzeczywiście co miesiąc. Ale nie jestem pewna, czy te cykle są rzeczywiście owulacyjne.

    Póki co odstawiać Tosi nie planuje, jak starania trochę potrwają, to pewnie będę o tym myśleć.

    Anna Stesia lubi tę wiadomość

    atdc9vvjhr7v1l6t.png

    h84f9vvj1bgblfir.png

    03.08.2017 - Nasze cuda 8tc [*]
    16.12.2017 - Marysia 15tc [*]
  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6538 9469

    Wysłany: 18 września 2019, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pilik - no u nas już wszystkie komody za niskie..
    Ale myślę, że trzeba się cieszyć, że tak dziewczyny ładnie rosną :)

    A w ogóle to robimy kolejne podejście do fizjo. Pierwszy nie przypadł Ali do gustu i tylko płakała jak go widziała. I przez to, że była młodsza, to w ogóle nie chciała współpracować.
    Teraz w miasteczku koło Szczecina namierzyłam polecanego fizjo, który bierze za zajęcia ponad połowę mniejszą kwotę. Nie trzeba czekać miesiąca na wizytę. I nie ma brody i okularów, więc może Ala nie będzie się bać :p no i jest bardziej kumata, więc jest szansa, że będzie chciała ćwiczyć.

    Veritaserum - mocno rozwiniętą masz laktację skoro na myśl o córce leci Ci mleko :) u mnie chyba nigdy tak nie było.. może dlatego organizm szybciej się "ogarnął".

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 września 2019, 12:42

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • Rucola Autorytet
    Postów: 8735 11564

    Wysłany: 18 września 2019, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wow Veritaserum to jestem w szoku!!! Ja od dawna mam ustabilizowana laktację, nic nie cieknie, piersi między karmieniami puste ale do zeszłego tygodnia jak przystawiałam małego to czułam napływ po chwili ssania. teraz praktycznie nie czuję i dlatego myśle, ze prolaktyna mi spada. Zobaczymy :) Owulaki robie cały czas, druga kreska już widoczna, ale tak jak pisałam wolalabym jeszcze pobyć bez @.
    Kaczorka a przypomnij po co Alusi fizjo potrzebny? Tak dawno był ten temat poruszany ze zapomniałam :(
    Pilik życzę Ci udanego wyjśćia!! Obyś była w stanie oderwac swoje myśli od Ninki i się dobrze bawić :)

    Synek 31.08.2018r.
    Czekamy na Skrzaty♥💙
    DvLKp2.png
  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6538 9469

    Wysłany: 18 września 2019, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rucola - ma przeprost prawego kolana. Myślę, że lekko zrotowaną miednicę i przez to zdarza jej się opuszczać prawe ramię.
    Niestety to cały czas konsekwencja pozycji, którą miała w brzuchu.
    Jest lepiej niż było, ale chcę to z nią wyćwiczyć, żeby nie miała później problemów z kręgosłupem.

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 września 2019, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny widzę że to kwestia indywidualna bardzo.
    Ja okres dostałam już po 3 miesiącach od porodu , mam w miarę regularnie , wycieki z piersi non stop cały czas wkładki mokre , koszule w nocy itp. , testy owulacyjne blade więc już sama nie wiem.

    Moje dziecko spało w żłobku. Bez cyca bez bujania. Po prostu zasnęła w łóżeczku. Spala podobno prawie godzinkę. Cud :) jestem strasznie zadowolona. Dziś też już zero łez :)

    Kaczorka, admiralka, Minnie89, JustynaG, sliweczka92, Rucola, Cabrera, lamka, Anna Stesia lubią tę wiadomość

  • sliweczka92 Autorytet
    Postów: 625 1618

    Wysłany: 18 września 2019, 15:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dostałam od razu po połogu mimo, że dużo karmiłam. Miałam mega dużo pokarmu, teraz tego jakoś nie czuje, ale widzę, że leci. 😅

    <3
    k0kdcwa14mfoy763.png
    <3
    o1483e5ewjmvno6w.png
  • JustynaG Autorytet
    Postów: 4029 6118

    Wysłany: 18 września 2019, 17:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    veritaserum wrote:

    Moje dziecko spało w żłobku. Bez cyca bez bujania. Po prostu zasnęła w łóżeczku. Spala podobno prawie godzinkę. Cud :) jestem strasznie zadowolona. Dziś też już zero łez :)

    A nie mówiłam?
    Nie wiem jak Panie to robią ... ale cuda w żłobku się zdarzają!

    veritaserum lubi tę wiadomość

    uwo93e3kazbznx87.png

    43ktio4p46502aio.png
    https://ekstesterki.wixsite.com/dziecko
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 września 2019, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mówiłaś mówiłaś a ja nie wierzyłam i strasznie się bałam. Uspokoilo mnie to bardzo że moje dziecko zaśnie bez piersi i da radę !

    Ogólnie dzisiaj spędziłyśmy miłe południe. Odwiedziła nas Jeżowa z Agatka . My zjadlysmy pizzę , dziewczyny się pobawiły no super :)

    Lena21, Rucola, sliweczka92, lamka, Anna Stesia lubią tę wiadomość

  • Jeżowa Autorytet
    Postów: 3049 8505

    Wysłany: 18 września 2019, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Potwierdzam, spędziłyśmy bardzo miłe popołudnie we czwórkę <3 dziewczynki nawet coś tam się razem bawiły! A my zjadłyśmy pyszną pizzę :)

    Co do okresu a karmienia piersią - ja dostałam okres już w grudniu czyli dwa miesiące po porodzie, a karmiłam wtedy w dzień max co dwie godziny i w nocy pewnie minimum tak samo często. Nie wiem czy cykle mam owulacyjne, ale u nas póki co starań nie ma, więc nie będę sobie tym póki co zawracać głowy :)

    Lena21, Rucola, sliweczka92, Anna Stesia lubią tę wiadomość

    T0Ezp2.png
    eUncp2.png
  • mi88 Autorytet
    Postów: 1826 2128

    Wysłany: 19 września 2019, 00:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Veritaserum, super! Reset, kciuki za dziś!
    Jeżowa, kiedy zaczynasz?
    Rucola, tak, siostra męża wraca na studia od października i zostajemy bez niej.

    Ja jeszcze dodam w temacie kp i powrotu do pracy - bazowałam na zasadzie 'nie ma mamy - nie ma mleka', w której mnie ugruntowały Jadranka i Anna Stesia <3 i u nas się to sprawdziło. W żaden sposób nie przygotowywałam Zosi ani siebie na dłuższe rozstanie, nie ograniczałam i nie eliminowałam karmień - zdarzały się dni, że piła co godzinę, zdarzały się i takie, że gdzieś byłyśmy/coś robilyśmy i zapominała o mleku na 3 godziny. Zanim wróciłam do pracy, przez dwa tygodnie parę razy gdzieś wyszłam na dłużej lub krócej - zwykle na 2-3 godziny, raz na 5. Nie wiem, czy coś to zmieniło, ale mimo że z dnia na dzień wróciłam do pracy na pełny etat i teraz karmię Zosię bezpośrednio przed wyjściem, na śpiocha, a potem dopiero 8 godzin później, ani nie miałam problemów z zastojami i pełnymi piersiami, ani płaczącego za mlekiem dziecka - ona po prostu wie, że jak mamy nie ma, to je co innego i pije wodę. Tak więc jeśli czujecie, że może się to u Was sprawdzić, polecam :)

    Lunaaa, sliweczka92, lamka, Anna Stesia lubią tę wiadomość

    qb3c2n0a4q2qbkcb.png
    Dziewczynka <3 Dwie kreski 23.11.17 (19.08 cb)
    MTHFR 1298A-C homo, PAI-1 4G homo
  • mi88 Autorytet
    Postów: 1826 2128

    Wysłany: 19 września 2019, 08:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja się jeszcze pochwalę półką, którą robiłam nocami :D Obie z Zosią gubiłyśmy się w zabawkach, które były w koszu, stwierdziłam więc, że spróbuję sposób polecany tu kiedyś przez Lenę <3
    //

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 października 2019, 20:23

    Lunaris, Lena21, Kaczorka, sliweczka92, pilik, frezyjciada, Cabrera, Rucola, lamka, Anna Stesia lubią tę wiadomość

    qb3c2n0a4q2qbkcb.png
    Dziewczynka <3 Dwie kreski 23.11.17 (19.08 cb)
    MTHFR 1298A-C homo, PAI-1 4G homo
  • reset Autorytet
    Postów: 7206 13029

    Wysłany: 19 września 2019, 08:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na razie na szybko tylko melduję dwupak w kolejnym dniu. Ogólnie coś czuję się gorzej, a do tego panika przed wizytą osiągnęła taki wymiar, że zanim tam dotrę, to padnę na zawał. Boję się, co usłyszę.

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • Lunaris Autorytet
    Postów: 5543 9760

    Wysłany: 19 września 2019, 08:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry,

    Ale ziiiiimno brrr. Jakoś tak nie wiadomo jak się ubrać. Najchętniej to pod kołderką do 10 bym zaległa :P

    Chyba wreszcie żegnamy fazę chorobową sądząc po ilości i jakości tego co wyszło ze Stasiowego nosa rano. Szczegółów Wam oszczędzę dodam tylko że mój syn uważa że to świetna zabawa rozcierać gile po całej twarzy i do tego smakują znakomicie (ku zgorszeniu matki).

    Justyna pytałaś jak to jest z tymi katarami. Moim zdaniem jest tak że jak dziecku leci po prostu katar z nosa to faktycznie może go mieć cały zimowy sezon i nie ma co go trzymać w domu. Natomiast jeśli kicha i ma katar to na pewno jest w stanie zarazić inne dzieci. Wszystko raczej na wyczucie i obserwacje. Tym bardziej że u naszych dzieci teraz katar może pojawić się z innych powodów: zęby, alergia, zatoki. Franek miał gęsty katar przy zapaleniu ucha ale nie był w stanie zarazić nikogo. Po chorobie katar z zatok potrafi schodzić i ze 2 tyg a nie jest zakaźny.
    Temat wyprowadzania lub nie był zawsze kontrowersyjny bo matka ocenia jedno (chory/zdrowy), Panie w przedszkolu/żłobku swoje a rodzice innych dzieci wiedzą jeszcze co innego :]

    Dla mnie teraz temat nr 1 to jak jeszcze podnieść odporność nam wszystkim. Wit D wiadomo-koniecznie, podaję Kinderimun, sama biorę suplement witaminowy, rutinoscorbin profilaktycznie, pijemy herbatki owocowe (malina i dzika róża głównie). Może jakąś Activie dorzucę. Robicie coś jeszcze?


    age.png

    [/url]
    age.png
    06.2005 9tc [*] <3
  • Lunaris Autorytet
    Postów: 5543 9760

    Wysłany: 19 września 2019, 08:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MI świetnie wyszło! :D chyba zerżnę ten pomysł bo pewnie Staszkowi spodobało by się ściąganie rzeczy z niego :)

    Reset powodzenia! będzie dobrze- ostatnio ładna szyjka a Ty leżałaś. Będziesz mogła podejrzeć Julcię a to na pewno Cię uspokoi trochę.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 września 2019, 09:09


    age.png

    [/url]
    age.png
    06.2005 9tc [*] <3
‹‹ 3461 3462 3463 3464 3465 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsza wizyta w klinice leczenia niepłodności – jak się przygotować?

Nadszedł ten czas - przed Wami pierwsza wizyta w kierunku diagnostyki problemów z płodnością. Jak wygląda? Na co się przygotować? Czy przed wizytą warto wykonać wstępne badania? Jakie znaczenie mają obserwacje cyklu miesiączkowego podczas diagnostyki? Jak wygląda wywiad medyczny? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego