X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W oczekiwaniu na testowanie Ex-testerki. Cudzie trwaj
Odpowiedz

Ex-testerki. Cudzie trwaj

Oceń ten wątek:
  • agulineczka Autorytet
    Postów: 6063 6543

    Wysłany: 13 kwietnia 2020, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jezowa kciuki i wstępne gratulacje!
    Szybciutko poszło. 🙂

    Synek 2016 💚
    Córka 2018 💖
    Synek 2021 💚
  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 14995 18897

    Wysłany: 13 kwietnia 2020, 10:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeżowa mocne kciuki!💪💪

    Mój pierwszy cud - kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Mój drugi cud - kochany Juluś♥️♥️♥️

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • nowa na dzielni Autorytet
    Postów: 3037 3840

    Wysłany: 13 kwietnia 2020, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeżowa 😵 gratulacje i kciuki, na bank wszystko jest dobrze i nowy człowiek się świątecznie rozgaszcza :)

    Dziękuje Wam jeszcze raz bardzo ❤️❤️❤️. Mały jest super! Nagroda za te trudny :D. Na pewno charakter się zmienia ale jest bardzo fajny póki co, taki raczej konkretny w potrzebach właśnie, może 10% pobudek to darcie się bez powodu, w innych wypadkach zawsze jest jakiś konkretny :). Ja powoooli dochodzę do siebie ale ogólnie powinno się uświadomić bardziej społeczeństwo jaki koszmarny jest połóg ;). Zwłaszcza po takich właśnie trudniejszych porodach. Ogarnianie dziecka i doprowadzanie do porządku swojego naprawdę zmaltretowanego ciała jest strasznie trudne. Teraz walczę z nawałem pokarmu, mały przez to nie umie się przyssać kompletnie do tych monstrów, ale ogarnelam się jakoś s laktatorem w tym czasie i mu odciągam tyle ile pije. Mam nadzieje, ze to się zaraz unormuje bo to jakaś masakra ;). Słodycz macierzyństwa

    W ogóle muszę chyba skorzystać z doradczyni bo nie umiem dobrze karmić lewą piersią. Nie wiem, czy ja go tak złe przystawiam, czy on nie lubi w ta stronę obracać głowy ale mam z tym duży problem. Jak nawał zejdzie to muszę z tym powalczyć

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 kwietnia 2020, 11:19

    2019 początek - strata, 10 tc

    Lato 2019 - druga ciąża, tym razem wszystko ok, synek z nami ❤️❤️


    Obniżone AMH. Męski: Mała ilość, brak szybkiego ruchu postępowego | 2,5 r. starań
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 kwietnia 2020, 11:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pilik dobrze że piszesz.a czemu nie można przy kp? ( To bez różnicy czy to dupek czy luteina?)
    Edit wyczytalam na szybko że luteinę można przy kp. No nic. Zapytam lekarza. Mam tylko nadzieję że trafię na sensownego, bo wiaodmo jak bywa w Luxmedzie...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 kwietnia 2020, 11:32

  • Jeżowa Autorytet
    Postów: 3527 9694

    Wysłany: 13 kwietnia 2020, 11:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nowa odnośnie karmienia to ja na początku też nie potrafiłam zbyt dobrze karmić jedną (u mnie akurat prawą piersią). Nie umiałam za pomocą prawej ręki dobrze "narzucić" Agatki na cycek (karmiłam spod pachy, bo wtedy nie naciskałam sobie na bliznę po CC) a jestem praworęczna, więc teoretycznie powinno mi iść lepiej po tej stronie. Może spróbuj przystawić synka karmić lewą piersią z innej pozycji? Tak żeby właśnie Tobie wygodniej było go przystawić. A konsultacja doradczyni to zawsze świetny pomysł. Przysięgam że tak jak są wizyty położnej, tak odgórnie powinno być zaplanowanych przynajmniej kilka takich wizyt - jestem przekonana że odsetek kobiet z sukcesem karmiących piersią by wtedy wzrósł (mam tu konkretnie na myśl te kobiety które chciały karmić, ale właśnie z braku wsparcia po prostu zaprzestawały starań).

    Co do połogu - u mnie był ogromny problem psychiczny a nie fizyczny, ale rękoma i nogami podpisuje się pod tym, że należy uświadamiać świat, że to cholernie ciężko okres (zazwyczaj). Uważam, że ogólnie do momentu porodu wszyscy bardzo martwią się i troszczą się o przyszłą mamę - a potem nagle bach, tylko dziecko, dziecko, dziecko. Wielokrotnie wypominałam ludziom, że jest to cholernie trudne, gdy nagle schodzi się na dalszy plan. Więc dużo sił Nowa! <3 no i jakieś zdjęcie by się przydało, nie? :D ogólnie przypomnij mi proszę imię synka, bo nie pamiętam, a nie nie chcę tak bezosobowo się wypowiadać :) jeśli rzeczywiście udało mi się przejąć Twój brzuszek, to wiesz, jesteśmy już na zawsze połączone magiczną więzią haha ;D

    Achia przykro mi że jakieś problemy u siebie wyczuwasz, ale kurcze od lutego minęły dwa miesiące... Nie wiem, jak szybko potrafią rosnąć polipy ale chyba bym była zdziwiona, gdyby rzeczywiście coś się zadziałało już.

    Dziewczyny dziękuję za wszystkie kciuki! Jak wiemy Wasze kciuki mają wspaniałą moc!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 kwietnia 2020, 11:34

    nowa na dzielni lubi tę wiadomość

    👧córeczka 2018
    👦synek 2020

    09.09⏸️
    11.09 beta 88 ➡️ 13.09 beta 238 ➡️ 16.09 beta 914

    27.09 dwa pęcherzyki ciążowe, jeden zarodek
    02.10 mamy dwa serduszka
    13.11 niskie ryzyka wad genetycznych
    05.12 czekamy na dwóch synków 🩵🩵

    preg.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 kwietnia 2020, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nowa mimo trudności bije od Ciebie pozytywna energia :) w sensie z Twojego wpisu:) mam nadzieję, że uda Ci się karmić tą drugą piersią, zgadzam się z Jeżowa że konsultacja może pomóc , oby udało się kogoś teraz znaleźć.. ja niestety nie pomogę ,bo nie miałam problemów z karmieniem,ale trzymam kciuki za Was! A jak Emek?:)

    Jeżowa - sikalas???

    nowa na dzielni lubi tę wiadomość

  • Lunaaa Autorytet
    Postów: 735 1185

    Wysłany: 13 kwietnia 2020, 13:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeżowa mocno trzymam za Ciebie kciuki :) testów nie porównuj, moje były bardzo słabe jak na 14 dpo a jak się okazało beta doszła do 10 tysięcy (a może i więcej), więc powinny się wybarwiać jak trzeba, a tak nie było. O niczym to nie świadczy ;* tym bardziej, że ten drugi test jest ciemniejszy niż bobek moim zdaniem. Jeśli tylko dasz radę to sprawdź betę i ciesz się ciążą. Wierzę w Was :)

    Nasz najkochańszy Synek już z nami 💙 29.12.2022 (36+6)

    age.png
  • veritaa Autorytet
    Postów: 2170 1854

    Wysłany: 13 kwietnia 2020, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Achia ja Ci powiem tylko że plamienia niestety znowu mam. Polipów podobno nie... Ale wtedy też widać na usg nie było a były...
    Co do suplementacji, można na pewno luteinę. Duphaston niekoniecznie.

    Corka wrzesien 2018 18 cykl staran
    Poronienie listopad 2019 7tc
    Synek styczeń 2021
  • pilik Autorytet
    Postów: 4182 7486

    Wysłany: 13 kwietnia 2020, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Achia nie mam pojęcia, nie musiałam wnikać, ale moja gin ogólnie raczej przeciwna staraniom/ciąży przy kp, dlatego tylko podpowiadam żeby pytać jak to wygląda i na ile ma sens wtedy kuracja. Trzymam kciuki i tak za owocne wkrótce starania!

    Nowa a może trochę szałwi? Dużo dziewczyn w nawale się ratuje. Nie można przesadzić, ale lepiej jak jest bardzo dużo mleka nie odciągać (jedynie do uczucia ulgi) żeby nie nakręcić produkcji. Aktualnie ciężko na wizyty cdl, ale można wideo konsultacje. Wiadomo to nie to samo, ale czytałam dużo dobrych opinii po takich spotkaniach :)

    nowa na dzielni lubi tę wiadomość

    ds022el.png

    u4uGp2.png
  • Rucola Autorytet
    Postów: 9481 12472

    Wysłany: 13 kwietnia 2020, 13:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Achia tak, u mnie jest krótka faza lutealna , ale to ponoć nic dziwnego przy kp. Ja osobiscie uważam, ze jesli po owulacji jest słaby progesteron, tzn, ze owulacja była taka ło i nie wiem czy jest sens wydłużać ją progesteronem Z tego co wiem, nie ma żadnych przeciwskazań do stosowania progesteronu przy kp a owulacje mogą być gorsze ze względu na prolaktynę. Ja mam mega wrażliwy organizm na wszelkie zmiany hormonalne, więc u mnie ta prolaktyna na pewno miesza, ale w tym cyklu karmię już tylko do usypiania, 2 razy na dobę.
    W tym cyklu postanowiłam poprawić swoją owulację i przez 5 dni brałam po pół tabletki clo, dziś 16dc i po owu ani widu ani słychu, ale czuję po brzuchu, ze jajo rośnie.
    Do mnie też niestety wróciły demony staraczki, niby staramy się dopiero od początku roku, ale wiadomo jak jest. każdy biały test boli, nie ma się co oszukiwać.

    #wegemama#wegerodzinawkomplecie
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021
  • Rucola Autorytet
    Postów: 9481 12472

    Wysłany: 13 kwietnia 2020, 13:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moniśka nawet nie wiem co napisać :( Bardzo mi przykro. Już dawno pisałaś o waszych problemach, ale jakoś udawało się to posklejać. teraz to już definitywne rozstanie?

    #wegemama#wegerodzinawkomplecie
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021
  • Rucola Autorytet
    Postów: 9481 12472

    Wysłany: 13 kwietnia 2020, 13:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeżowa rozumiem niepokój, mimo tego, ze zdroworozsądkowo wszystkie wiemy, ze bez sensu porównywać testy, to każda z nas chciałaby zeby każdy kolejny był ciemniejszy żeby utwierdzać się w przekonaniu, ze ciąza prawidłowo się rozwija. Życzę Ci z całego serca żeby beta i jej przyrost były dobre i nie ukrywam, ze na ciemniejace testy też bym chętnie popatrzyła ;) na stacjach benzynowych chyba można kupic :P

    #wegemama#wegerodzinawkomplecie
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021
  • veritaa Autorytet
    Postów: 2170 1854

    Wysłany: 13 kwietnia 2020, 13:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeżowa co do testów to nie sugeruj się. U mnie ciemniały i co z tego skończyło się jak się skończyło. Wierzę że wszystko będzie dobrze :* szybko się udało!

    Corka wrzesien 2018 18 cykl staran
    Poronienie listopad 2019 7tc
    Synek styczeń 2021
  • pilik Autorytet
    Postów: 4182 7486

    Wysłany: 13 kwietnia 2020, 14:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rucola miałam to samo na myśli z tym progiem, nie że nie można przy kp, tylko że trochę mija się to z celem (wg mojej gin, nie konsultowałam dalej przez brak potrzeby), wiele kobiet bierze lutke w ciąży przy kp w końcu.

    ds022el.png

    u4uGp2.png
  • Rucola Autorytet
    Postów: 9481 12472

    Wysłany: 13 kwietnia 2020, 14:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Verita, Achia a przed ciążą polipy były widoczne na USG? Czy dopiero histero pokazało?

    #wegemama#wegerodzinawkomplecie
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 kwietnia 2020, 15:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rucola wrote:
    Verita, Achia a przed ciążą polipy były widoczne na USG? Czy dopiero histero pokazało?
    Nie właśnie... Tzn mój pokazał się dopiero tuż po nieudanym drugim hsg. Lekarce w szpitalu coś się nie podobało i wzięła mnie od razu po tej nieudanej próbie na USG i wtedy zobaczyła. Zapisała od razu na histero no i wtedy wyszło szydło z worka.
    Mam nadzieję, że po prostu jestem przewrażliwiona...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 kwietnia 2020, 15:16

  • veritaa Autorytet
    Postów: 2170 1854

    Wysłany: 13 kwietnia 2020, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rucola wrote:
    Verita, Achia a przed ciążą polipy były widoczne na USG? Czy dopiero histero pokazało?

    U mnie podobnie jak u Achii USG wzorowe 1,5 roku nieduanych prób, ciągle plamienia na które progesteron nie pomógł. Udało się po pierwszej histeroskopii i wyłyżeczkowaniu.
    Niestety na ten moment dochodzą mi inne rzeczy ale do końca roku dajemy sobie szanse natturalnie bez laparo czy właśnie histero. Jak nie będzie wychodzić to wtedy będziemy działać dalej.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 kwietnia 2020, 16:29

    Corka wrzesien 2018 18 cykl staran
    Poronienie listopad 2019 7tc
    Synek styczeń 2021
  • Rucola Autorytet
    Postów: 9481 12472

    Wysłany: 13 kwietnia 2020, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Verita kojarzę, pisałaś o swoich problemach i podejrzeniach. Mam nadzieję, ze uda się po prostu.
    Achia a te plamienia to od kiedy się pojawiły? jak długą masz faze lutealną?

    #wegemama#wegerodzinawkomplecie
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 kwietnia 2020, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rucola wrote:
    Verita kojarzę, pisałaś o swoich problemach i podejrzeniach. Mam nadzieję, ze uda się po prostu.
    Achia a te plamienia to od kiedy się pojawiły? jak długą masz faze lutealną?
    W tym cyklu się pojawiły
    W tym cyklu wychodzi że mialam jakieś 11dni, z czego plamienie od wczoraj. Boli brzuch, a krwawienia w zasadzie niewiele. Czyli wygląda to dokładnie tak jak przed zajściem w ciążę. To pierwszy taki cykl. Wszystkie poprzednie po porodzie bez plamien, krwawienie normalne od pierwszego dnia i trwały też 5dni. Ciekawe ile ten potrwa, bo przed ciążą miałam ultra krótkie po ok3 dni.
    Wymyślilam, że umowie się do lekarki, która robiła mi hsg i histero. Mam nadzieję, że będzie pamiętać mój przypadek.i może mnie zapisze na zabieg jeśli uzna, że trzeba ,może będą robić zapisy na za parę m-cy jak się wszystko uspokoi...a do tego czasu będziemy próbować.
    Podejrzewasz u siebie coś podobnego?

    Verita trzymam kciuki, żeby się u Was udało bez zabiegów i ze szczęśliwym finałem na porodowce po 9mcach!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 kwietnia 2020, 19:35

    Rucola lubi tę wiadomość

  • Jeżowa Autorytet
    Postów: 3527 9694

    Wysłany: 13 kwietnia 2020, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Achia, Verita, Rucola - każdej z Was życzę jak najkrótszego okresu starań. Każda z Was zasługuje na "szybką" ciążę, już odstałyście swoje w kolejce po pierwsze dziecko... Niech te polipy i krótkie fazy lutealne idą precz, nie są mile widziane ani trochę.

    Justyna pisałaś, że Ty nietutejszy i grzecznie sikałaś co dwa dni. W pierwszej ciąży udało mi się siknąć raz i raz pójść na betę, choć pewnie głównie dlatego że zarówno test jak i wartość bety były bardzo satysfakcjonujące :D

    W każdym razie - tak, siknęłam. Dzisiaj znowu na inny test, bo taki tylko był i oto kreska:
    1ea661c1693e.jpg

    Przestawiłam już myślenie - jestem w ciąży i tyle! Nie będę się martwić na zapas. Ztobiłam to w pierwszej ciąży i obiecałam sobie, że teraz tak nie będzie :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 kwietnia 2020, 21:06

    Achia, JustynaG, Rucola, pilik, Ania_1003, Yoselyn82, sliweczka92, Niercierpliwa v2.0, Lusesita, Minnie89, Kaczorka, Aga9090., Cabrera, Madzik34, Ochmanka, Lunaris, nowa na dzielni lubią tę wiadomość

    👧córeczka 2018
    👦synek 2020

    09.09⏸️
    11.09 beta 88 ➡️ 13.09 beta 238 ➡️ 16.09 beta 914

    27.09 dwa pęcherzyki ciążowe, jeden zarodek
    02.10 mamy dwa serduszka
    13.11 niskie ryzyka wad genetycznych
    05.12 czekamy na dwóch synków 🩵🩵

    preg.png
‹‹ 3699 3700 3701 3702 3703 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta w ciąży - 10 najważniejszych zasad dla ciężarnej

O zdrowym odżywaniu i diecie w ciąży zostało napisane i powiedziane wiele. Zbyt duża ilość informacji potrafi przytłoczyć każdego. Przestrzeganie wszystkich tych zasad wydaje się wręcz niemożliwe. Jak zatem odróżnić rzeczy ważne od tych mniej istotnych? Zapytaliśmy znaną dietetyczkę Sylwię Leszczyńską co jest naprawdę ważne w diecie kobiet w ciąży. Przeczytaj co robić, aby zapewnić zdrowie sobie i swojemu dziecku! 

CZYTAJ WIĘCEJ

11 najczęstszych pytań o IUI, czyli inseminacja w pigułce

Czym jest inseminacja? Kiedy warto skorzystać z tej metody? Dla kogo jest szczególnie polecana? Jaki jest koszt inseminacji? Jakie są szanse na zajście w ciążę po zabiegu inseminacji? Odpowiedzi na 11 najczęstszych pytań o inseminację. 

CZYTAJ WIĘCEJ