X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W oczekiwaniu na testowanie Ex-testerki. Cudzie trwaj
Odpowiedz

Ex-testerki. Cudzie trwaj

Oceń ten wątek:
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8570 7936

    Wysłany: 24 maja 2018, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lena, my póki co wzięliśmy fotelik bez bazy. Zobaczymy jak nam będzie szedł montaż pasami i jeśli będzie uciążliwy, dopiero dokupimy bazę. W testach bezpieczeństwa z tego co kojarzę montaż na pasach i na bazie był tam samo oceniony.
    Mój brat bazy używał tylko 3 m-ce, później już tylko pasami mocowali fotelik, bo miał lepszą pozycję w aucie i mała tak nie marudziła w trakcie podróży.

    Lena21 lubi tę wiadomość

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • admiralka Autorytet
    Postów: 1992 3383

    Wysłany: 24 maja 2018, 22:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przepraszam, jestem tylko na sekundę i nie nadrobię dzisiejszych wiadomości, bo miałam ciężki dzień. Jutro na pewno przyjdę na dłużej!

    Ja robiłam dziś krzywą cukrową z powodu zbyt dużej glukozy na czczo. No i u mnie jednak cukrzyca :( Miałam dzisiaj nieplanowaną wizytę u mojego ginekologa po tym jak mu przesłałam wyniki krzywej. Dostałam receptę na paski do glukometru (glukometr już mi dał ostatnio) i od jutra kłuje się 4x dziennie no i dieta.
    I tak przez pół roku...

    Dam radę, pewnie że dam, ale zawsze się coś musi przypałętać.

    Z dobrych wieści, to pappa wyszła u nas super <3

    atdc9vvjhr7v1l6t.png

    h84f9vvj1bgblfir.png

    03.08.2017 - Nasze cuda 8tc [*]
    16.12.2017 - Marysia 15tc [*]
  • malka Autorytet
    Postów: 2366 4686

    Wysłany: 24 maja 2018, 22:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania w zależności od tego jaki był ubytek krwi to mogło mieć to jakiś wpływ albo nie. Z tego co pamietam mówiłaś, ze leciało sporo wiec mogło się to odbić na morfologii. Organizm najpierw, żeby uzupełnić straty wypełnia naczynia płynami, a zanim się krwinki naprodukują to trochę trwa, jeśli masz do tego niedobór żelaza, to wyrównywanie będzie trwało znacznie dłużej niż przy prawidłowym jego poziomie. Postaraj się pic to żelaza z woda, albo może przynajmniej z jakaś słabą herbatą a nie z mlekiem, a najlepiej jakbyś jednak łykała ten tardyferon. No i oczywiście skonsultuj te wyniki z lekarzem :) na tym etapie ciąży morfologia zwykle jest najniższa, później już zaczyna się trochę poprawiać fizjologicznie.

    Admiralka, najważniejsze, ze wiadomo co jest i ze możesz kontrolować sytuacje! Będziesz pilnować diety i cukru to będzie wszytsko w porządku. Jakoś to przetrwasz!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 maja 2018, 22:43

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    5b09trd8ji0unw2g.png

    34bwflw153i9m8vo.png
  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11460 12964

    Wysłany: 24 maja 2018, 22:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luna1993 wrote:
    Po wysiłku typu sprzątanie, zakupy, spacer z psem tak. To źle, czy normalne?

    U mnie to samo, schylę się to brzuch twardnieje na beton o przy różnych sytuacjach dziś nawet z chodzeniem problem.

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 maja 2018, 23:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malka wrote:
    Ania w zależności od tego jaki był ubytek krwi to mogło mieć to jakiś wpływ albo nie. Z tego co pamietam mówiłaś, ze leciało sporo wiec mogło się to odbić na morfologii. Organizm najpierw, żeby uzupełnić straty wypełnia naczynia płynami, a zanim się krwinki naprodukują to trochę trwa, jeśli masz do tego niedobór żelaza, to wyrównywanie będzie trwało znacznie dłużej niż przy prawidłowym jego poziomie. Postaraj się pic to żelaza z woda, albo może przynajmniej z jakaś słabą herbatą a nie z mlekiem, a najlepiej jakbyś jednak łykała ten tardyferon. No i oczywiście skonsultuj te wyniki z lekarzem :) na tym etapie ciąży morfologia zwykle jest najniższa, później już zaczyna się trochę poprawiać fizjologicznie.

    Krwotok był bardzo spory. 2h leciało ciurkiem w domu i 1h w szpitalu.
    Żelazo dzisiaj poszło z wodą ale... ciężko to przeżyłam. 20 minut piłam 1/4 szklanki żeby się nie zwróciło. Nie pokochaliśmy się... jutro pewnie będzie trwało to 2x dłużej.

    Miałam zbadać też APTT i ono też poniżej normy. Moja ginka po tych krwawieniach zaleca mi właśnie APTT, IR i był też fibrynogen z d-dimerami raz. Nie wiem na ile potrzebne są przy ciąży i heparynie te wyniki ale dzisiejsze APTT pierwszy raz zeszło poniżej zakresu.
    Do tej pory bez względu na krwawienia, ciążę i heparynę, było w normie.

    Słyszałam że nie powinno się tych badań robić a (jak nie przekręcę nazwy) anty-xa?
    Bo to jedyne ponoć miarodajne badanie krzepliwości w ciąży.

  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11460 12964

    Wysłany: 24 maja 2018, 23:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Admiralka cieszę się razem z Tobą.

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
  • malka Autorytet
    Postów: 2366 4686

    Wysłany: 24 maja 2018, 23:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Heparyna drobnocząsteczkowa używana w ciąży nie wpływa na wynik aptt. Obniżone aptt najczęściej jest wynikiem jakiś mikroskrzepów w probówce powstałych podczas pobrania, nie ma za bardzo wartości diagnostycznej.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    5b09trd8ji0unw2g.png

    34bwflw153i9m8vo.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 maja 2018, 06:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Admiralka super:)
    Dziewczyny, obudziłam się podziębiona :/ nos zawalony, gardło drapie, ale nie m temperatury. Czym mogę się leczyć?jakieś skuteczne domowe metody znacie?

  • Bajkaaa Autorytet
    Postów: 4691 6053

    Wysłany: 25 maja 2018, 06:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry dziewczyny :)

    Ja dalej w dwupaku z czego jestem szczęśliwa każdy dzień dalej mnie bardziej uspokaja już nawet pogodziłam się tutaj z pobytem :)
    Ważne żeby Zosia nie chciała wychodzić.
    Wszystkie sterydy wzięte, teraz będzie tylko lepiej mam nadzieję.

    Jedynie mnie martwi to że nie mogę się załatwić w WC ale trudno dziś proszę o czopek bo nie mogę nic pchać... Wybaczcie za szczegóły ale poprostu taka mała rzecz a może tak utrudnić życie, zaraz wezmę się za czytanie was dokładniej :)

    JustynaG, Lunaris, Emiilka lubią tę wiadomość

    bhywdf9hizoki5ai.png
    Córeczka <3 Zosieńka <3
  • Rucola Autorytet
    Postów: 9481 12472

    Wysłany: 25 maja 2018, 06:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Adiralka cudowne wieści!!! (odnosnie pappy oczywiście)
    Aniu myslę, ze powinnas w prawidłowy sposób suplementować zelazo i zwrócić uwagę na poprawna dietę :) Jesli to nie pomoże, to wtedy będziemy się martwic. Jesli jesz mało mięsa to koniecznie suplementuj b12. Ja nie jem mięsa wcale a z moją hemoglobiną jest "tak o", cały czas okolice 11 ale czuję się dobrze, wyglądam dobrze więc nie narzekam :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    #wegemama#wegerodzinawkomplecie
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021
  • Rucola Autorytet
    Postów: 9481 12472

    Wysłany: 25 maja 2018, 06:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Achia wrote:
    Admiralka super:)
    Dziewczyny, obudziłam się podziębiona :/ nos zawalony, gardło drapie, ale nie m temperatury. Czym mogę się leczyć?jakieś skuteczne domowe metody znacie?
    jesli to alergia, to sposobów nie znam :( Jesli to lekkie przeziębienie to chyba tez nie ma sensu nic na razie brać. Może miodzik,czosnek, ciepła herbatka, i łóżeczko :)

    #wegemama#wegerodzinawkomplecie
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021
  • pilik Autorytet
    Postów: 4182 7486

    Wysłany: 25 maja 2018, 06:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnnaStesia trzymam kciuki za poprawę i szybki powrót do domu. Bardzo smutne jak traktują młode matki :(
    Bajka wytrwałości w leżeniu, mam nadzieję że te dwa miesiące miną szybko i bez zbędnych niespodzianek...!
    Lena super że jest poprawa :) a Franus rzeczywiście kawał chłopa :) ja jestem ciekawa ile moja teraz urosła, wizyta we wtorek i już czekam niecierpliwie.
    Luna ja mam segregator i bardzo sobie chwale. A na końcówce jest właśnie najgorzej jak dla mnie, organizacja słabsza, papierów więcej... a tak to wszystko w jednym miejscu i bez stresu, nie ma poszukiwań i kompletowania przed wizytami ;)
    Segregator jestem dzieckiem też mam i uważam że nadaje się dla każdego dziecka. Wiem po sobie, jak byłam mała przechodziłam różne choroby, leczenia itd. a rodzice teraz nic nie pamiętają, a czasami takie rzeczy naprawdę mogą mieć znaczenie i mogą być pomocne. Ja chce go sumiennie prowadzić nawet nie dla siebie tylko na przyszłość, dla córki ;).
    A co do nospy - ja bym zwiększyła dawkę magnezu do 3x2 a nospy nie brala. Jak się będzie dalej stawiał to trzeba będzie wprowadzić, ale bardzo możliwe że sam magnez pomoże, a jest jednak coraz więcej badań o problemach z napięciem u dzieci po nospowych. Do tego - jak mówi moja gin - nospa to już jest ostatni ratunek, jak organizm się do niej przyzwyczaji to potem nam już nic nie zostaje. Warto próbować ratować się magnezem na początku :)
    Admiralka współczuje cukrzycy, ale dasz radę na pewno! Cudownie ze wyniki dobre :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 maja 2018, 06:59

    ds022el.png

    u4uGp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 maja 2018, 06:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry :) .Dziś będę śpiewać 40 lat minęło jak jeden dzień hehehehhe.Dziwnie się z tym czuję,jak nie ja ;) .Będzie mnie mnej dziś,na 10-tą wyruszam do przedszkola z okazji Dnia Matki do synka na przedstawienie a potem do siostry,wróce wieczorem dopiero.Do tego czasu jednak będę was podczytywać.Bajkaaa wspaniale,że kolejny dzień za wami w dwupaku,niech siedzi kruszyna grzecznie :)

  • Bajkaaa Autorytet
    Postów: 4691 6053

    Wysłany: 25 maja 2018, 07:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jesteście kochane dziewczyny <3

    Cieszę się z waszych dobrych wosdomosci, to co zapamiętałam to o ten segregator pytała któraś ja go mam od chyba 8tc a teraz faktycznie w szpitalu się przydał bo z jakim lekarzem nie rozmawiam to daje badania co prawda nikt o tym nic nie mówi że fajna rzecz ale widzę że jakoś dziewczyny inne go nie mają więc to jednak nie takie powszechne :)

    Blue wszystkiego najlepszego <3 <3 spełnienia marzeń <3


    Ja was dziewczyny proszę o jedno, mnie co prawda nic się nie działo ale mogłam się bardziej oszczędzać w domu i proszę was nie lekcewazcie niczego co was niepokoi, lepiej iść do lekarza setny raz i żeby było dobrze niż żeby przeoczyć coś, ja niech e was straszyć poprostu nie chce by ktorakolwiek przechodziła coś podobnego do mnie także jakbyście miały wątpliwości czy iść do lekarza pomyślcie o mnie i wtedy zdecydujecie.

    P.s. Mogli by dać śniadanie bo mega głodna jestem :)

    bhywdf9hizoki5ai.png
    Córeczka <3 Zosieńka <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 maja 2018, 07:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bajkaaa,jak ja siedziałam w szpitalu to zawczasu kupowałam sobie drożdżówki,żeby mieć na rano hehe,bo nim człowiek doczeka się śniadania..

  • 91Ewela09 Autorytet
    Postów: 1647 2200

    Wysłany: 25 maja 2018, 07:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny. Ja zaczynam szykować się do lekarza i łapie mnie znów stres.
    Mam nadzieję że wszystko będzie dobrze.
    Miłego dnia :)

    Nasze najważniejsze i największe szczęście ❤❤❤
    klz9io4pgd9tnf0d.png
    nzjdgzu3oxwel88w.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 maja 2018, 07:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bajka- kciuki niezmiennie za Was tzrymam :)
    Rucola- to na pewno nie alergia, po tylu latach rozróżniam swój rodzaj kataru :p ale zrobię jak piszesz- ciepłe napoje i łóżeczko. mąż tylko wyjeżdza i wraca jutro po16 więc będę musiała wychodzić z psem,ale dobrze że nie ma temperatury.

  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 25 maja 2018, 07:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bajkaa, a dobrze chociaż karmią? Bo w szpitalach to różnie bywa

    Trasti lubi tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8570 7936

    Wysłany: 25 maja 2018, 07:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Admirałko, bardzo się cieszę z dobrej PAPPy, a co do cukrzycy to wiem, że sobie poradzisz. Najważniejsze, że została szybko wykryta.

    Bajeczko, Zosia ma bardzo dzielną mamę :) jak tylko Ci się nudzi, pisz do nas jak najwięcej.

    Blue, najlepszego z okazji okrągłych urodzin!

    Co do twardnień brzucha, jesli się często pojawiają (norma to do 10 krotkich twardnień dziennie) to moim zdaniem trzeba odpuscić większa aktywność i jak najwięcej odpoczywać.

    Ja dzisiaj się w końcu wyspałam, nie było 3 godzinnej przerwy na patrzenie w sufit ;)
    Dziś oficjalnie zaczyna się 9 m-c. Teraz będe odliczać dni do wizyty za tydzień, żeby sprawdzić czy ta waga małej to kwestia pomiarów i czy z wszystkimi przeplywami jest ok.


    Miłego piątku Wam wszystkim życzę <3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 maja 2018, 07:38

    nick nieaktualny, StaraczkaNika, Jeżowa, Lusesita, Emiilka lubią tę wiadomość

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • Karma88 Autorytet
    Postów: 3088 3640

    Wysłany: 25 maja 2018, 08:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bajeczko i kolejny dzien do przodu. Bierz czopek i sie nie przejmuj to ludzka rzecz. ;-)

    Ewela kciuki za wizyte!
    Admiralka uff fajnie ze z Pappa ok.

    Summer juz z gorki. A pamietam jak rowno z nami sie staralas.

    Ja dzis zaczynam 66 dzien ciazy. :-) w porownaniu z Wami juz na koncowce to nie jest wielka liczba, ale kurcze coraz dalej jestesmy. Boje sie tylko zeby ten nasz nieszczesny 12tc przejsc z tamtej ciazy. No ale nic, leki wziete, zastrzyk zrobiony. Do przodu kolejny dzien.

    Emilka <3

    gg649vvjtg0z1oj0.png

    Od 09.2013:02.2014-5t6dc <3 07.2015-12tc <3
    MTHFR A1298C+C667T+PAI-1 4G-hetero, immunologia
‹‹ 697 698 699 700 701 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Męska płodność – jakie składniki warto suplementować w czasie starań o dziecko?

Choć przez lata w procesie starania się o dziecko większą uwagę skupiano na zdrowiu kobiety, dziś wiemy, że męska płodność ma dokładnie takie samo znaczenie. Dobra wiadomość jest taka, że wiele wpływających na nią negatywnie czynników możemy poprawić, np. przez zmiany w stylu życia czy świadome uzupełnianie kluczowych składników odżywczych. Jakie suplementy na męską płodność mogą pomóc w staraniach o dziecko?

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ

Czego nie jeść  w ciąży - 7 produktów zabronionych

Ciąża to okres wzrostu apetytu i wielu zachcianek kulinarnych. Czy oznacza to zatem, że możesz pozwolić sobie na wszystko i jeść do woli? Niestety nie. Zapoznaj się czego nie jeść w ciąży, aby zachować bezpieczeństwo dla rozwijającego się płodu. 

CZYTAJ WIĘCEJ