Forum W oczekiwaniu na testowanie Fasoleczko moja miła obyś w końcu się zjawila :D
Odpowiedz

Fasoleczko moja miła obyś w końcu się zjawila :D

Oceń ten wątek:
  • Kotowa Autorytet
    Postów: 2894 3101

    Wysłany: 9 stycznia 2015, 17:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, jestem i ja :-)
    Paskudnie boli mnie głowa, wiec chyba zaraz pójdę się polozyc.
    Niestety nie zdążyłam Was doczytać, przepraszam :-( może w weekend się uda... Musze się teraz zabrać za naukę, niedlugo mam egzaminy, a mogę to robić tylko weekendami...
    Miłego popołudnia, może wpadne jeszcze wieczorem

    Małgosia 24tc +15.08.2015💔
    09.2016 - 1 ICSI PGD: 22 oocyty->18 zarodków->0 po PGD
    02.2017 - 2 ICSI PGD: 20 oocytów->14 zarodków->1 po PGD-> cb 😔
    10.2017 - 3 ICSI PGD: 19 oocytów->12 zarodków->2 po PGD
    02.2018 - crio 1 blastki 😔
    06.2018 - crio 1 blastki 😔
    05.2019 - 4 ICSI PGD: 20 oocytów->16 zarodków->2 po PGD
    12.2019 - cb😔
    09.2020 - "niespodzianka!"
    Jasiek 15tc +23.11.2020💔
    03.2021 - crio 1 blastki 😔
    06.2021 - crio 1 blastki 😔
  • Zetka Autorytet
    Postów: 3307 3692

    Wysłany: 9 stycznia 2015, 17:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie, u nas to samo. Tyle że u mnie jest duża firma, kilkaset osób, głównie faceci, ale dziewczyn kilkanaście też jest. Niestety ciąże tutaj nie są mile widziane, dlatego ja się mocno stresuję tym jak powiem w pracy. No ale w trudno, mam zamiar powiedzieć jakoś w połowie lutego, po usg prenatalnym, mam nadzieję, że wszystko będzie ok. No chyba, że wcześniej będzie widać :)

    82doh371efo4yjxe.png
    82doh371ee36m5no.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 stycznia 2015, 17:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zetka ale czemu się boisz? Po 10 tyg ciąży jesteś już chroniona i zwolnić Cię nie mogą. Dzidziuś jest teraz najważniejszy, w pracy jakos się z tym pogodzą :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 stycznia 2015, 17:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kotowa miłego wieczorku, połóż się i odpocznij skoro Cię głowa boli.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 stycznia 2015, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ja umieram z bólu, już chyba ze 3 ibupromy max wzięłam i średnio pomaga :(

  • Agaja Ekspertka
    Postów: 137 271

    Wysłany: 9 stycznia 2015, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to w miarę Was doczytałam :)

    Nusia, trzymam kciuki, żeby jednak @ nie przyszła!

    Zetka, ale fajnie, że już widziałaś serduszko, to musi być piękna chwila! :)

    Martika, trzymam kciuki za wizytę, może rzeczywiście już się uda fasolkę podejrzeć :)

    A u mnie spokojnie, choć każdego dnia się denerwuję, czy wszystko jest ok.
    Betę robiłam tylko w 11 dpo, bo potem byłam na wizycie u gina i powiedział, że nie widzi potrzeby sprawdzania, bo tak to musiałabym co 2 dni sprawdzać, czy przyrasta, a to przecież bez sensu. Umówiłam się na wizzytę z USG w przyszły wtorek, liczę, że już wtedy będzie co nieco widać, bo to będzie druga połowa 6 tygodnia.
    Teraz jestem na począteczku 5-go i na razie biorę po 2 duphastony zgodnie z zaleceniami i zestaw witaminek dla ciążówek :)
    I niestety przypałętała mi się jakiś czas temu infekcja, dlatego też psozłam tak szybko do gina. Dostałam antybiotyk dopochwowo, który nie powinien nabruździć, ale wiecie, oczywiscie się denerwuję...

    Teraz nic tylko czekać, ale strasznie to stresujące...


    Trzymam za Was wszystkie kciuki i życzę udanego weekendu!

    Nusia, Dagn lubią tę wiadomość

  • Zetka Autorytet
    Postów: 3307 3692

    Wysłany: 9 stycznia 2015, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nusia, odpocznij.

    Nie boję się, że mnie zwolnią, tylko generalnie całej sytuacji jak pójdę do dyrektora i mu powiem, potem kadrowa, zoną prezia która mnie nienawidzi, do niej też echhh :)

    Od 10 skończonego tygodnia?

    82doh371efo4yjxe.png
    82doh371ee36m5no.png
  • martika Autorytet
    Postów: 1445 870

    Wysłany: 9 stycznia 2015, 20:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny nie nadrobię Was dzisiaj. Jestem cała roztrzęsiona, aż się boje o mojego dzidziusia, że tyle ma nerwów. Poszłam dzisiaj do babci dać jej obiad,a ona całkowicie bez świadomości. Zna tylko swoje imię i nazwisko, nic kompletnie nie pamięta, ma problemy żeby coś logicznego powiedzieć, sika pod siebie. Jakaś masakra, a ja sama, wszyscy daleko poza miastem w którym mieszkamy. Zadzwoniłam na pogotowie i czekam teraz, bo mój brat wraca, bo jest najbliżej. Nigdy tak z nią się nie działo... A najgorsze jest to, że nie chcieli nawet przyjechać w końcu przyjechali, ale zabrali ją chyba tylko dlatego, że powiedziałam, że jestem w zagrożonej ciąży i sobie z nią nie poradzę.

  • Zetka Autorytet
    Postów: 3307 3692

    Wysłany: 9 stycznia 2015, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agaja, a czemu dupka dostałaś? Do kiedy masz brać? Ja też wczoraj dostałam, od jutro zacznę brać. Na ból brzucha, ale w sumie mocno nie boli.

    82doh371efo4yjxe.png
    82doh371ee36m5no.png
  • Zetka Autorytet
    Postów: 3307 3692

    Wysłany: 9 stycznia 2015, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martika, spróbuj się nie denerwować kochana :( Wiem że ciężko, ale najważniejsze że babcie zabrali i się nią zaopiekują.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 stycznia 2015, 20:31

    82doh371efo4yjxe.png
    82doh371ee36m5no.png
  • Agaja Ekspertka
    Postów: 137 271

    Wysłany: 9 stycznia 2015, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martika, biedaku :( Mam nadzieję, że babci się jeszcze polepszy. A nigdy nie miała tego typu sytuacji? Może to po tym omdleniu? Ściskam! :*

    Zetka, ja dupka brałam na krótką fazę lutealną więc teraz biorę dalej, bo nie można odstawić, bo progesteron może spaść, także jestem już na niego zdana.

    Zetka lubi tę wiadomość

  • agata83 Autorytet
    Postów: 581 451

    Wysłany: 9 stycznia 2015, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nusia wrote:
    Cigaretta czekamy niecierpliwie na wieści :)

    Agatka ja mam ostatnio za dużą ochotę na słodkie, naszło mnie na muffinki z malinkami :)

    Nusia ja tez miałam wielka ochotę na słodkie a zwłaszcza na śliwki w czekoladzie;) Przed testem zjadlam ich chyba z 1,5 kg i po pozytywnym teście drugie tyle hehe. Wiec uważaj;)

    Zetka, Nusia, Dagn lubią tę wiadomość

  • agata83 Autorytet
    Postów: 581 451

    Wysłany: 9 stycznia 2015, 21:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zetka wrote:
    U mnie nie wiem, nie odsłoniłam jeszcze rolet :)
    Dziewczyny, od poniedziałku wracam do pracy po prawie miesięcznym urlopie, szok normalnie :/

    Z drugiej strony się cieszę, bo źle na mnie działa siedzenie w domu.

    Zetka mi tez było dość cieżko wrócić do pracy, bo bez 3 dni nie było mnie miesiąc. Ale dobrze mi to zrobiło, bo w domu już nie wyrabialam.

    Morwa biedulko uważaj na siebie! Mocno boli? Jak się posmaruje masłem to guz szybciej schodzi i nie zostaje fioletowy ślad.

    Zetka lubi tę wiadomość

  • agata83 Autorytet
    Postów: 581 451

    Wysłany: 9 stycznia 2015, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kotowa powodzenia na egzaminach. Obys zdała szybko i za pierwszym razem!

    Martika przecież z babcia było w miarę ok jak ja wypuszczali ze szpitala po tym zasłabnięciu. Robili jej jakieś badania wtedy? Bo z tego co piszesz to rozumiem ze teraz to tak nagle się stało. Daj znać jak już będziesz wiedziała co i jak. Spróbuj choć trochę się zrelaksować choć wiem ze to może być ciężkie do wykonania

    Ja zmykam już spać. Dobranoc wszystkim!

    Kotowa lubi tę wiadomość

  • martika Autorytet
    Postów: 1445 870

    Wysłany: 9 stycznia 2015, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agaja czasem coś jej się tylko myliło na chwilę, ale takich sytuacji nigdy nie było.

    Agata, z babcią było bardzo dobrze jak wróciła, a to co dzisiaj to jakaś tragedia. Mój brat już u niej jest, ale kazali mu czekać, nic nie wiadomo, ja się położyłam i próbuje sie trochę odstresować, bo brzuch mnie boli.

  • Agaja Ekspertka
    Postów: 137 271

    Wysłany: 9 stycznia 2015, 21:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    martika wrote:
    Agaja czasem coś jej się tylko myliło na chwilę, ale takich sytuacji nigdy nie było.

    Agata, z babcią było bardzo dobrze jak wróciła, a to co dzisiaj to jakaś tragedia. Mój brat już u niej jest, ale kazali mu czekać, nic nie wiadomo, ja się położyłam i próbuje sie trochę odstresować, bo brzuch mnie boli.

    Kochana, skoro brat przyjechał, to spróbuj się przespać, on nad babcią czuwa.
    Ważne, że jest w szpitalu, to w razie czego będzie kto miał się nią zająć.

  • martika Autorytet
    Postów: 1445 870

    Wysłany: 9 stycznia 2015, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    eh, mam nadzieję, że ją zostawią w szpitalu, bo wzięli ją na przychodnie soru.

  • Zuzia.zuzia Autorytet
    Postów: 439 357

    Wysłany: 9 stycznia 2015, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 <3 przepraszam Was i wracam od jutra już normalnie

    Kiedy umiera dziecko umiera cały twój świat :-(
  • Zetka Autorytet
    Postów: 3307 3692

    Wysłany: 9 stycznia 2015, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martika, weź może nospę na ten brzuch.

    Agaja, a kiedy będziesz odstawiać?

    Kotowa, powodzonka kochana :)

    Agata, dobrej nocki :)

    Kotowa lubi tę wiadomość

    82doh371efo4yjxe.png
    82doh371ee36m5no.png
  • martika Autorytet
    Postów: 1445 870

    Wysłany: 9 stycznia 2015, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny dziękuję, jesteście dużym wsparciem.
    Zetka już powoli się uspokaja, ale nospe mam pod ręką.

    Wiecie co, dzisiaj lekarz mi powiedział, że akard i luteinę będę brała do ok 30 tygodnia, to strasznie długo nie...?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 stycznia 2015, 22:02

‹‹ 135 136 137 138 139 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ

11 największych mitów dotyczących starania o dziecko, w które być może jeszcze wierzysz

Niektóre nieprawdziwe stwierdzenia przekazywane są z ust do ust tak długo, że bez zastanowienia w nie wierzymy. Przeczytaj jakie są największe mity na temat starania o dziecko i upewnij się, że „nie padłaś ich ofiarą”.

CZYTAJ WIĘCEJ