Forum W oczekiwaniu na testowanie Fasoleczko moja miła obyś w końcu się zjawila :D
Odpowiedz

Fasoleczko moja miła obyś w końcu się zjawila :D

Oceń ten wątek:
  • AniaT Autorytet
    Postów: 993 325

    Wysłany: 13 stycznia 2016, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Dziewczynki za radę, to w takim razie pójdę tak czy tak :)

    Moniś ja w końcu kupiłam dla taty zestaw głośnomówiący do samochodu a dla mamy bluzeczkę i naszyjnik, bo już nie chciało mi się myśleć :)

    Klaudia ale Ci fajnie, że możesz sobie w domku troszkę poleniuszkować :) też bym chciała :) a odnośnie męża, to ja nie wiem jak bym wytrzymała 2 miesiące sama w domu, ale z drugiej strony jak macie rzeczywiście możliwość zarobienia dobrych pieniążków, to warto się poświęcić, tym bardziej, że to na konkretny cel :) no i rzeczywiście lepiej, że pojedzie teraz niż po porodzie :) potem musi być przy Was :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 stycznia 2016, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    She Wolf

    Robiłam testy owulacyjne, miałam dużo płodnego śluzu, kłuły mnie jajniki :) Myślisz, że mogłabym spróbować zrobić test 12-13 dpo? :) to oznaczałoby za tydzień :) może faktycznie zrobię :)

    AniaT
    Monika***

    Hmmm po fryzjerze cudownie :) mam zdrowe i piękne włosy, od razu czuję się lepiej :P
    ale myślałam, że nie dojadę... tak sypał śnieg, że masakra... ślisko... jak dobrze być już w domku he he

  • klaudia1534 Autorytet
    Postów: 1150 1221

    Wysłany: 13 stycznia 2016, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nusia szczerze to już mam dość tego siedzenia w domu ;) Ile można sprzątać w szafkach czy kurze wycierać.. Dopracowuje jeszcze magisterkę, ale tak to nuda straszna, zwłaszcza że mieszkam na wsi i nawet nie ma gdzie wyskoczyć z nudów. W piątek może do miasta pojadę tak połazić po sklepach dla odchamienia się :)
    No ciężko będzie wytrzymać ale jakoś damy radę :)

    Nasza Pchełka jest już z nami <3
    3jvz6iye0wj7pqpl.png
  • AniaT Autorytet
    Postów: 993 325

    Wysłany: 13 stycznia 2016, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kornelia to gdzie TY mieszkasz, że śnieżek sypał? :) u mnie za to leje cały dzień. Fajnie, że fryzjer pomógł na samopoczucie :)

    Klaudia no w sumie racja z tym siedzeniem w domu, ja jak nie pracowałam, to mnie też po jakimś czasie trafiało :) no ale tak czy tak korzystaj, zanim się bobasek urodzi :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 stycznia 2016, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania T
    woj. podlaskie :)

  • AniaT Autorytet
    Postów: 993 325

    Wysłany: 13 stycznia 2016, 22:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kornelia to ja drugi koniec, Rzeszów :)

  • Madlene84 Autorytet
    Postów: 1721 1007

    Wysłany: 13 stycznia 2016, 23:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc dziewczyny,

    Widze, ze watek troche odzyl i bardzo mnie to cieszy, ale mam wciaz ogromna nadzieje, za kazdym razem jak tu wchodze, ze znajome nicki zostaly przesuniete na liste tych zafasolkowanych. Ciagle z calych sil trzymam za Was kciuki!

    U nas juz koncoweczka, synek na ostatnim USG nieco wiekszy wiec tak naprawde juz teraz sie moze zaczac lada moment.

    Kochane rozmnazajcie sie bo kazdej z Was nalezy sie takie szczescie :*

    Pozstaram sie wpadac czesciej ;)

    Monika***, Kotowa, AniaT, kalika lubią tę wiadomość

    Emilka 10 lat & Davidek 7 & Philipek ♡
    zrz6e6ydhjw308do.png
  • AniaT Autorytet
    Postów: 993 325

    Wysłany: 14 stycznia 2016, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madlene Kochana super, ze w końcu do nas wróciłaś, nie uciekaj nigdzie już, bo brakuje mi tu Ciebie :)

    odezwe się potem, bo musze uciekać na zakupy, mój chrześniaczek ma jutro 7 urodzinki i bierzemy go dzisiaj na urodzinowe zakupy :)

    Miłego dnia Dziewczynki:*

    Madlene84 lubi tę wiadomość

  • NIEPOKORNA Autorytet
    Postów: 3559 1459

    Wysłany: 14 stycznia 2016, 13:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nusia,
    Tulę i proszę byś już więcej nie wylewałą łez, bo świat nie jest ich wart :*
    Co do wizyty to poszłabym niezależnie od wszystkiego. Nie każda wizyta u gina to badanie na fotelu.

    Monika,
    Oj to prawda. Ja też pamiętam moje pierwsze dni w UK, a tu już poród się zbliża :)

    Klaudia,
    Ja bym męża nie puściła samego, ale to wynika bardziej z tego, że ja sobie nie wyobrażam rozłąki. Zresztą on też nie. Oboje wychodzimy z założenia, że lepiej mieć mniej pieniędzy i dłużej na coś czekać niż się rozdzielać. Wolimy być zawsze razem :) Ale podziwiam ludzi, którzy dają radę nie widzieć się z partnerami nawet tydzień :)

    AniaT lubi tę wiadomość

    linia-podzialu-ruchomy-obrazek-0012.gif
    2nn3vfxm0x0qzs5t.png
  • She Wolf Autorytet
    Postów: 4169 5570

    Wysłany: 14 stycznia 2016, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki dziewczyny :*

    Nusia, oby te wahania nastroju to byla fasolka :* Czas najwyzszy zeby sie w koncu u Ciebie rozgoscila <3
    A moje cycki to wlasnie juz op poczatku brania Menopuru mnie zaczely bolec, czyli tydzien przed owulka. Moze to skaczacy estadio? Kiedys slyszalam, ze wlasnie wysoki estradiol za to odpowiada, ale kto to wie, raz bola, raz nie :P
    Dziewczyn dobrze mowia. idz na ta wizyte. Przeciez nie musisz byc zbadana, wystarczy konsultacje. zaoisz sobie wszystkie pytania jakie masz i pogadaj co on Ci radzi :)

    Monika, a jak u Ciebie z owulka w tym cyklu? Bralas jakies wspomagacze?
    Kochana, wez tej biednej psiny nie obcinaj w zime :/ Przeciez zamarznie! Poczekaj do wiosny.

    Klaudia wspolczuje Ci tego rozstania :/ szczegolnie teraz kiedy go pewnie najbardziej potrzebujesz :/ No ale skoro moze w kazdej chwili wrocic, to pewnie tez bym sie zdecydowala. W koncu teraz macie sporo wydtkow, a jak maluch sie urodzi to bedzie ich jeszcze wiecej :/

    Kornelia, tak jak mowilam, sprobowac mozna, ale jesli potrafisz byc cierpliwa, to poczekaj do dnia spodziewanej @ :)


    b3Xi.png
    Encorton, Clexane, Acard, Cyclogest

    25 cs; 3 IUI udane <3 - 15.04.17
    P. 04.03.2014 - 10tc [*] D. 19.08.2018 - 11tc [*] <3 <3

    41 lat | Hashimoto | Endometrioza | MTHFR 1298A-C homo | Czynnik V(R2) hetero | NK 21,5% —> Encorton 20mg, po 2 cyklach —> NK 8% | ANA2 1:2560 typ drobnoziarnisty
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 stycznia 2016, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    She Wolf
    spróbuję poczekać do tego 26.01 :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 stycznia 2016, 15:43

  • klaudia1534 Autorytet
    Postów: 1150 1221

    Wysłany: 14 stycznia 2016, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niepokorna, She wyjazd nie jest jeszcze przesądzony na 100% ale raczej pojedzie. Jakby nie patrzeć jest to nasza wspólna decyzja, przedyskutowana nie raz i jesteśmy jej świadomi. Łatwo nie będzie ale myśl, że za te 2 miesiące rozłąki postawimy ściany domu motywuje nas ogromnie. Mieszkamy razem z teściami i jeszcze rodzicami teściowej, trzy pokolenia w jednym domu (z jedną kuchnią i jedną łazienką) mające masę swoich przyzwyczajeń. Nie jest źle ale kolorowo też nie jest, zero prywatności. O ile teście się nie wtrącają tak dziadki do wszystkiego muszą swoje 3 grosze wtrącić. Taki zastrzyk gotówki w ogromnym stopniu przybliży nas do zrealizowania naszego domowego marzenia :)

    NIEPOKORNA lubi tę wiadomość

    Nasza Pchełka jest już z nami <3
    3jvz6iye0wj7pqpl.png
  • NIEPOKORNA Autorytet
    Postów: 3559 1459

    Wysłany: 14 stycznia 2016, 16:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudia,
    Ja i tak podziwiam Cię za taką decyzję. Rozumiem ją, bo finanse są bardzo ważne. Mam jednak nadzieję, że ja nigdy nie będę musiała rozstawać się z mężem na tak długo :)

    linia-podzialu-ruchomy-obrazek-0012.gif
    2nn3vfxm0x0qzs5t.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 stycznia 2016, 17:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    She, ja bez żadnych wspomagaczy i to od razu widać - owulki brak - żadnych bóli, śluzów, nic a nic. Więc to tylko potwierdzenie, że bez stymulacji daleko nie zajadę :) Czekam na to nieszczęsne hsg :P Boję się tylko, że owulki nie było i cały cykl mi się rozjedzie ;/

    U nas jeszcze śniegu więcej niż kilka milimetrów nie było, a psina ma super kurtkę na wielkie mrozy, więc chyba nie będzie źle. Ale teraz zapowiadają jakieś większe mrozy, więc pewnie to przeczekam. Jakoś przed sterylizacją ją obetnę, czyli za jakieś 1-1,5 miesiąca.

    Klaudia, perspektywa mieszkania samemu jest bardzo kusząca, też by mi to dodawało sił :) Pewnie będzie Ci ciężko bez męża, ale dobrze, że wykorzystujecie ten czas przed porodem. Warto skorzystać z okazji.

    Co do siedzenia w domu, to ja bym nie miała nic przeciwko :P Większość grudnia nie pracowałam (bo urlop, l4, itd) i bardzo sobie cenię :) Tym bardziej, że praca już mnie tak nie cieszy jak jeszcze rok temu

    Nusia, dobrze wymyśliłaś te prezenty - fajne pomysły :) Najważniejsze, że rodzice zadowoleni

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 stycznia 2016, 17:15

  • kalika Autorytet
    Postów: 1874 1645

    Wysłany: 14 stycznia 2016, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kotowa, widzę Cie Kochana ;) Co u Ciebie, opowiadaj?!?!

    Madlene, mi też Ciebie brakuje, wpadaj do nas zdecydowanie częściej! Ale ten czas leci, dopiero co był maj, a tu już prawie końcówka. Jakoś dziwnie mi z myślą, że gdyby nie moje kochane Hashi byłabym już wielka i ocięzala ;) Masz już skurcze przepowiadajace? Torba spakowana? :)

    She, ja też nie wiem o co chodzi z tymi cyckami-zwykle bolą mnie przez około tydzień przed okresem, czasami dodatkowo jeszcze przez pierwsze dni nowego cyklu, ale zdarzały się też cykle, gdzie bolały od samej owulki, albo wcale. Najzwyczajniej mam wrażenie że żyją sobie własnym życiem ;)

    Monika, a przed stymulacja miałaś cykle regularne? Owulowalas? Jeśli wcześniej mimo braku owulacji cykle były w miarę regularne, to i teraz nic nie powinno się rozjechac.
    Chciałabym zobaczyć Twoja psinke w tej kurteczce :)

    Klaudia, taka rozlaka na pewno nie będzie dla Was łatwa, ale biorąc pod uwagę wszystko co napisałaś myślę, że też bym się na to zdecydowała. Mój mąż często wyjeżdża w delegacje, czasami mocno tęsknięmy, ale ogólnie nie jest tak źle jak to sobie wyobrażałem zanim jeszcse zaczął pracować w ten sposób. W waszej sytuacji aspekt finansowy jest kuszący, tym bardziej że cel jest zacny, a 2 miesiące przeleca szybko. Zaczęliście już tą budowę czy póki co to tylko plany? Jaki domek budujecie?

    Nusia, ja też bym poszła, nawet podczas @. Jak tam zakupy, co wybraliście? :)

    Kornelia, słuchaj She, ona zawsze dobrze pisze :) U mnie wczoraj śniegu nie było, ale dziś rano pięknie przysypal mój samochodzik... :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 stycznia 2016, 18:22

    She Wolf lubi tę wiadomość

    mhsv9vvjufj4nne7.png
    3jvzjw4z8qd2v63z.png
    06.2015 - nasz aniołek:*

  • AniaT Autorytet
    Postów: 993 325

    Wysłany: 14 stycznia 2016, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i Dziewczynki dostałam dzisiaj @, także She te humorki to był zwykły PMS :) pewnie pójde w takim razie do tego ginekologa, najwyżej tylko z nim pogadam.

    Kalika, Gabryś mój chrześniak jest wielkim fanem Star Wars, więc wybrał sobie jakąś książkę o gwiezdnych wojnach i miecz :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 stycznia 2016, 19:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kalika, moje cykle zazwyczaj trwały 30-33 dni, Ale zdarzyło się kilka dłuższych, mam nadzieję że ten będzie ok :)
    A tu proszę, specjalnie dla Ciebie:
    http://naforum.zapodaj.net/thumbs/445e8ca36b14.jpg http://naforum.zapodaj.net/thumbs/3c0e5d3fb0a5.jpg

    Beke mam, jak ja ubieram, bo daje się ubrać jak niemowlę- na plecach leży i czeka :D

    NIEPOKORNA lubi tę wiadomość

  • kalika Autorytet
    Postów: 1874 1645

    Wysłany: 14 stycznia 2016, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika, haha, super! Dzięki Kochana :* Kurteczka pierwsza klasa, pasuje jej do futerka :) Nie złości się, że coś się jej do ciała przyczepilo? Mój pies nie akceptowalny ciał obcych ;)

    Nusia, no to sukces, że książkę wybrał, zuch chłopak :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 stycznia 2016, 19:43

    mhsv9vvjufj4nne7.png
    3jvzjw4z8qd2v63z.png
    06.2015 - nasz aniołek:*

  • klaudia1534 Autorytet
    Postów: 1150 1221

    Wysłany: 14 stycznia 2016, 20:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie cel dodaje nam sił, a jak będzie ciężko wytrzymać to po prostu wsiądzie w samolot i wróci do domu ;)

    Kalika budowę już zaczęliśmy, mamy zalane fundamenty i wyciągnięty poziom "0", następny cel to ściany. Nie chcemy ładować się w kredyt na połowę życia i żyć w strachu że kiedyś może się nam noga podwinąć i nie spłacimy jakiejś raty i stracimy wszystko, więc odkładamy pieniążki i budujemy etapami :) A to będzie nasz domek http://archon.pl/projekty-domow/projekt-dom-w-asparagusach-ver-2-m5331f78146e37 chcemy go w tej pierwszej tradycyjnej wersji :)

    juwelka lubi tę wiadomość

    Nasza Pchełka jest już z nami <3
    3jvz6iye0wj7pqpl.png
  • kalika Autorytet
    Postów: 1874 1645

    Wysłany: 14 stycznia 2016, 22:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudia,świat jest teraz tak mały, że dotarcie że Szwecji do Polski może trwać krócej niż powrót mojego męża do domu z drugiego końca Polski ;) Ale wierzę, że dacie radę i po 2 miesiącach będziecie mogli szczęśliwie czekać na narodziny dzidziusia :)
    Domek zgrabny, a archon ma ogólnie fajne projekty. My jesteśmy od kilku lat zakochani w tym projekcie i na niego oszczędzamy, bo w kwestii kredytu mam podobne zdanie, co Ty
    http://archon.pl/projekty-domow/projekt-dom-pod-wiazowcem-n-ver-2-md6a1fa1493ad8

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 stycznia 2016, 01:41

    mhsv9vvjufj4nne7.png
    3jvzjw4z8qd2v63z.png
    06.2015 - nasz aniołek:*

‹‹ 751 752 753 754 755 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Badania i rozwój

W OvuFriend mocno wierzymy, że moc danych może zrewolucjonizować kwestie związane z płodnością i wesprzeć wiele kobiet w poznaniu swojej płodności, szybszym zajściu w ciążę lub wykryciu na wczesnym etapie potencjalnych problemów ze zdrowiem hormonalnym.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego