Nie przegap okazji!

Aktywuj abonament Premium w OvuFriend od dziś do 30 listopada a otrzymasz od nas prezent:

Skorzystaj z okazji i wypróbuj nasze nowości - jesteśmy przekonani, że Ci się spodoba! W każdym momencie możesz zrezygnować.

Jesteśmy dla Ciebie i szybko odpowiadamy na każde Twoje pytanie: [email protected]!

Promocja trwa do 30 listopada 2020 roku.

Aktywuj abonament Zamknij
Forum W oczekiwaniu na testowanie Jak sobie radzicie z rozczarowaniem
Odpowiedz

Jak sobie radzicie z rozczarowaniem

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 marca 2017, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już kiedyś pisałam, co mi pomaga, ale to może kwestia charakteru. A mianowicie, trzymam się tego, że po pierwsze nie mam w domu żadnego testu, a po drugie uświadomiłam sobie, że nie mam wpływu (już po owulacji) na to czy zaszłam w ciążę czy nie i chociaż bym zrobiła tysiąc testów i nie wiem jak się denerwowała, to i tak już nic nie zmienię i z tego powodu w ciążę nie zajdę. Jedyne co mogę zmienić, to tyle, że od stresu rozreguluje mi się cykl. Dlatego zawsze cierpliwie czekam sobie do terminu @, a jak się spóźnia to dopiero rozważam kupienie testu.
    Myszka, pamiętaj też, że jak robisz test przed terminem @ i wyjdzie negatywny, to i tak będziesz się łudzić, że było za wcześnie, więc naprawdę poza dodatkowymi nerwami nic Ci to nie daje.

    Kimka, jak się czujesz?

    Flowwer lubi tę wiadomość

  • Myszka0808 Nowa
    Postów: 4 1

    Wysłany: 6 marca 2017, 12:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chyba spróbuje tak samo myśleć jak Ty. Testy mi sie już wszystkie pokończyły wiec odpuszczę kupowanie kolejnego zapasu.
    Jak długo staracie sie o dziecko?? Zastanawiam sie dlaczego w dzisiejszych czasach jest aż taki problem kobiet z zajściem w ciąże... W mojej rodzinie problem jest bardzo duzy. Siostra stara sie z mężem 5 lat, siostry cioteczne po 10 lat starań... Dlatego to jeszcze siedzi bardziej w mojej psychice.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 marca 2017, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staramy się już przeszło 1,5 roku, ale już od ponad roku znamy konkretną przyczynę i jesteśmy po pierwszym IUI :) więc cierpliwie czekam [email protected]
    Patrząc na to ile czasami trwają starania, to naprawdę szkoda nerwów, na testowanie, na odliczanie do testowania, bo można się jedynie nerwicy nabawić :)
    chociaż wśród moich znajomych to wszyscy zachodzą w ciążę ot tak, po chwili starań...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 marca 2017, 12:32

  • chicken Autorytet
    Postów: 444 211

    Wysłany: 7 marca 2017, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Temperatura mi spadła więc nawet nie testowałam żeby się nie denerwować. Kolejny cykl do dupy. :( Co jest nie tak?! :(
    Najgorsze ze kompletnie nic nie czuje na ten okres. Mam nadzieję że przyjedzie jeśli nie jestem znowu w ciąży

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 marca 2017, 11:55

    geeky-2017-12-12.jpg
  • Kimka Autorytet
    Postów: 263 104

    Wysłany: 7 marca 2017, 14:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buko, u mnie raz lepiej raz gorzej. Jak jestem z kimś to jest w porządku, jak jestem sama (a prace mam taką ze często jestem sama) to gorzej bo zaczynam myśleć. Nie nastawialam się ze się uda, nie przywiazywalam się do myśli o byciu w ciąży gdy beta skoczyla a mimo to jest bardzo przykro. Rozważamy z mężem kilka opcji o których chcemy porozmawiać w pt z lekarzem. Obecnie czekam na okres i na pewno nie będę robić nic w tym cyklu bo muszę dac odpocząć sobie psychicznie a organizmowi fizycznie. Mam zamrożone jajka i jednego słabego maluszka. To dwie możliwości, które bierzemy pod uwagę na kwiecień ale zobaczymy. Wśród znajomych kolejne porody. Już nie mam sił gratulowac. Chyba zostaliśmy ostatnia bezdzietna parą w towarzystwie. Czuję się jak odludek i wyrzutek w związku z tym. Jedyny pozytyw jest taki że w jakąś ciążę zajść potrafiłam i byłam w niej około tygodnia. Może kiedyś się uda.
    A jak ty teraz się czujesz?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 marca 2017, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kimka, uda się :) przykro mi bardzo, naprawdę, mam nadzieje, że lekarz w piątek znajdzie najlepsze rozwiązanie dla Was.
    A ja cóż, czuję się...okresowo...niby jeszcze trzy dni, ale jest dokładnie jak co miesiąc.Ppróbuję jeszcze sobie tłumaczyć, że przecież nigdy w ciąży nie byłam, to nie wiem jak powinnam się czuć i może faktycznie żadnej różnicy nie będzie, ale jednak myślę, że się nie udało. To by było zbyt piękne i łatwe...

  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11449 12939

    Wysłany: 7 marca 2017, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buko wrote:
    Kimka, uda się :) przykro mi bardzo, naprawdę, mam nadzieje, że lekarz w piątek znajdzie najlepsze rozwiązanie dla Was.
    A ja cóż, czuję się...okresowo...niby jeszcze trzy dni, ale jest dokładnie jak co miesiąc.Ppróbuję jeszcze sobie tłumaczyć, że przecież nigdy w ciąży nie byłam, to nie wiem jak powinnam się czuć i może faktycznie żadnej różnicy nie będzie, ale jednak myślę, że się nie udało. To by było zbyt piękne i łatwe...
    Masz fajne podejście podziwiam ♡
    Trrz nigdy w ciazy nie byłam więc nie wiem jak to jest. Jeszcze dluga droga ale trzeba mieć cień nadzieji.
    Nawet nie wiem kiedy mam miec termin @ bo to cykl z laparo.
    Czekam na nią i ruszam ze stymulacją

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
  • Kimka Autorytet
    Postów: 263 104

    Wysłany: 7 marca 2017, 15:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To trzymam za was kciuki dziewczyny :)

  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11449 12939

    Wysłany: 7 marca 2017, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kimka wrote:
    To trzymam za was kciuki dziewczyny :)
    Ja też ściskam oby kolejne podejscie było owocne ♡

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 marca 2017, 16:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Flowwer dziękuję :) chociaż jak patrze który u Ciebie jest cs to ja jestem pod wrażeniem wytrwałości.
    Najbardziej to mi w tym wszystkim szkoda mojego męża, który codziennie pyta jak się czuje, a mam wrażenie że chciałby usłyszeć że mam mdłości i wymioty...

  • ana1122 Autorytet
    Postów: 5997 2157

    Wysłany: 8 marca 2017, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny spełnienia marzeń I wszystkiego najlepszego Z okazji naszego święta dla wszystkich:-)

    Kimka lubi tę wiadomość

    Ana, 3 lata i 3 m ⭐❤♥️
    relgx1hp1ifsvmul.png
    uwo943r8h41ahwui.png
    "A mimo to cuda się zdarzają tylko trzeba uwierzyć że I wam się uda"
    12.11-niech szczęście trwa;-)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 marca 2017, 10:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ana, dziękuję i również wszystkiego co najlepsze dla Ciebie, maleństwa i dla Was wszystkich dziewczyny :)

    ana1122, Kimka lubią tę wiadomość

  • Mamma-mia Autorytet
    Postów: 1367 425

    Wysłany: 8 marca 2017, 18:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zieziulka wrote:
    U mnie dla równowagi do Maciejowej będzie dziewczynka :)

    Ja na L4 jestem od października czyli od 2 miesiąca...wcześnie, bo miałam te plamienia, a w pracy jeżdżę samochodem i w ogóle dużo się ruszam, więc nie ryzykowałam. W ogóle mam stracha ciągle , by coś się nie zepsuło i jakoś donosić chociaż do tego 35 tc to już będę spokojniejsza. Amniopunkcji też nie zrobiłam z obawy przed poronieniem. Jak się długo starasz i masz problemy to chyba ta obawa przed stratą nie mija aż do porodu, przynajmniej ja tak mam.
    Też tak miałam w ciąży

  • Zieziulka Autorytet
    Postów: 1017 930

    Wysłany: 9 marca 2017, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kimka ja też już Cię widziałam po drugiej stronie :( Przykro mi bardzo <tulę>. Ale co racja to racja, jeżeli chodzi o starania o dziecko to kobiety są niesamowicie wytrwałe w tym temacie, więc jestem pewna, że podejmiecie kolejną próbę i wierze, że się Wam uda!

    Buko za Ciebie mocno też trzymam kciuki!!! Z resztą za Was wszystkie. Ja w szczęśliwym cyklu też nic nie czułam i nawet nie miałam nadziei, że się udało i właśnie w tedy zaskoczyło, a wcześniej miałam wszystkie ciążowe objawy, także nie ma reguły.

    Buko, MisiaZ88 lubią tę wiadomość

    ⚡ PCOS, Celiakia, Oligozoospermia⚡

    🤱 Marta 30.04.2017 r. 💜 36+1 tc
    🤱 Antosia 24.05.2020 r. 💜 38+1 tc

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 marca 2017, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to koniec złudzeń, dziś przyszła @ :(

  • ana1122 Autorytet
    Postów: 5997 2157

    Wysłany: 9 marca 2017, 12:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buko wrote:
    No to koniec złudzeń, dziś przyszła @ :(
    Przykro mi i tule mocno!

    Ana, 3 lata i 3 m ⭐❤♥️
    relgx1hp1ifsvmul.png
    uwo943r8h41ahwui.png
    "A mimo to cuda się zdarzają tylko trzeba uwierzyć że I wam się uda"
    12.11-niech szczęście trwa;-)
  • ana1122 Autorytet
    Postów: 5997 2157

    Wysłany: 9 marca 2017, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czy wy się orientujecie na temat jodowania? Czy kontakt z dzieckiem osoby po jodowaniu po 2 tygodniach jest bezpieczny dla ciężarnej?

    Ana, 3 lata i 3 m ⭐❤♥️
    relgx1hp1ifsvmul.png
    uwo943r8h41ahwui.png
    "A mimo to cuda się zdarzają tylko trzeba uwierzyć że I wam się uda"
    12.11-niech szczęście trwa;-)
  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11449 12939

    Wysłany: 9 marca 2017, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buko wrote:
    No to koniec złudzeń, dziś przyszła @ :(
    Przykro mi :(

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 marca 2017, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buko wrote:
    No to koniec złudzeń, dziś przyszła @ :(

    To jest niesprawiedliwe ! :(

  • innamorata88 Autorytet
    Postów: 4329 4635

    Wysłany: 9 marca 2017, 14:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Buko wrote:
    No to koniec złudzeń, dziś przyszła @ :(
    Bardzo mi przykro :( w tym cyklu kolejna IUI? Jesteś z Warszawy? Ponoć w tym roku mają u Was ruszyć z refundacją invitro.

    Mikołaj 25.04.2011

    08.06 - transfer 3dniowego malucha, 1x❄️3dniowy, 1x❄️5dniowy
    27.02 3480g Michaś 56cm długości <3
‹‹ 169 170 171 172 173 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Brak ochoty na seks... - najczęstsze przyczyny niskiego libido u kobiet

Czym jest libido i jakie czynniki mają największy wpływ na popęd seksualny? Co robić, kiedy brak ochoty na seks? Przeczytaj o najczęstszych przyczynach niskiego libido u kobiet oraz dowiedz się, jak możesz poradzić sobie z tym problemem. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego