Forum W oczekiwaniu na testowanie Kto będzie testował w tym tygodniu ?
Odpowiedz

Kto będzie testował w tym tygodniu ?

Oceń ten wątek:
  • misiulka2000 Koleżanka
    Postów: 57 123

    Wysłany: 18 lutego 2014, 05:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zrobilam i niestety nie ma nic . Nie moge powstrzymac rozczarowania i smutku . Wczoraj tak kreska byla widoczna nie tylko dla mnie ale rowniez dla mojego meza i corki . Nie chcialam sie nakrecac ale tak bardzo chcialam wierzyc ze jednak moglo sie udac :(

    nzjddzu51633cvyn.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lutego 2014, 07:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie 17 cykl starań właśnie sie rozpoczął

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lutego 2014, 07:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A u mnie znowu ani cienia cienia.. ;( Nie mam juz nadziei..... @ nie ma, nie chce juz tego cyklu, niech przyjdzie nowy...

  • Silkroad Przyjaciółka
    Postów: 99 24

    Wysłany: 18 lutego 2014, 07:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Misiulka ja zrobilam 8 dpo test pink. Po 10 minutach pokazal sie cien, wiec nie bralam tego pod uwage. Zrobilam test amil na ktory nic nie pokazal. 9 dnia wieczorem byl znowu cien, 10 rano znowu nic. A przed poludniem test z allegro dal juz 2 kreseczki. Pre test nic nie pokazuje. No i z racji ze mam jeszcze duuuzo testow z allegro to zrobilam rano i dzis w 12 dniu juz piekna kreseczka pojawila sie odrazu.

    Lillith, niutek lubią tę wiadomość

    11.03.2010 Kacperunio
    12.08.2011 Michaś
    23.02.2014 [*] Aniołek
  • Silkroad Przyjaciółka
    Postów: 99 24

    Wysłany: 18 lutego 2014, 07:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie zalamuj sie Gosia. Probowalas tych wszystkich castagnusow, wiesiolkow? A moze masz jakis inny problem, nie ginekologiczny, i stad trudnosci z zajsciem?

    11.03.2010 Kacperunio
    12.08.2011 Michaś
    23.02.2014 [*] Aniołek
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lutego 2014, 08:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wiecie ja sądze że największym problemem z zajściem jest nasza psychika niestety :/ gosia ile sie starasz? nie załamuj sie :) zobacz ile ja już walcze :D
    misiulka przykro mi

  • Silkroad Przyjaciółka
    Postów: 99 24

    Wysłany: 18 lutego 2014, 08:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina pewnie masz racje bo ja w tym cyklu sobie odpuscilam, pomyslalam ze moze tak bedzie lepiej i od nastepnego cyklu mialam sie juz zabezpieczac a tu niespodzianka.

    11.03.2010 Kacperunio
    12.08.2011 Michaś
    23.02.2014 [*] Aniołek
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lutego 2014, 08:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja w listopadzie odpuściłam też totalny luz brak obserwacji i zaszłam ale niestety poroniłam :(
    i znam wilee takich przypadków gdzie obserwacje blokowały wszystko bo później już sie zaczyna tak dokładne planowanie że szok czlowiek nawet serduszkuje na siłe żeby był plus a potem paranoiczne czekanie na testa itd.
    ja już długo sie obserwuje bo prawie 5 lat i w pierwsza ciaze zaszlam w 7 miesiacu staran kiedy wlasnie odpuscilam i stwierdzialm ostatni raz a pozniej ide po tabsy i zaszlam :D teraz mam 3,5 letnia córeczke , która chodzi za mną i woła że chce mieć dzidzie w domku a ja na złość nie moge zajść :/ dlatego odpuszczam totalnie zajme sie soba może dieta , ćwiczeniami a jak bedzie dzidzia to bedzie :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 lutego 2014, 08:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie liczylam dokladnie cykli ale bedzie jakies 1,5 roku. W sierpniu sie udalo ale niestety na krotko... Cykl po poronieniu trwal ponad 90 dni i myslalam ze ten cykl bedzie bezowulacyjny ale jednak cos tam ruszylo i mialam nadzieje ze sie uda... wierzylam w cud... bralam castagnus w lipcu 2012 ale jestem uczulona bo po nim dostalam jakas wysypke, leczylam sie parlodelem( bo mialam wysoka prolaktyne) duphastonem i w cyklu w ktorym zaszlam bralam tez CLO ... masakra, chcialabym byc juz mama... A teraz po poronieniu lekarz nie zapisal mi nic bo powiedzial ze mozliwe ze teraz bedzie juz dobrze a jak nie to mialam sie zglosic. Niestety mieszkam w Belgii a do lekarza udam sie jak tylko wroce (28.02).. zobaczymy co powie

  • agattee Autorytet
    Postów: 731 208

    Wysłany: 18 lutego 2014, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Testuje w tym tygodniu (czwartek, 29dc) ale nie mam jakis specjalnych nadziei. Poki co 8dpo i zadnych objawow gdzie zawsze piersi przed @ strasznie bolaly :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 lutego 2014, 10:41

    wff22n0ab6iac00e.png
  • Ida Autorytet
    Postów: 5781 5905

    Wysłany: 18 lutego 2014, 10:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem za tym by odpuścić. Psychika to wielka machina. Ona w pierwszej kolejności musi zaskoczyć.

    Dziewczyny, a co dla Was konkretnie znaczy odpuszczenie?

  • Silkroad Przyjaciółka
    Postów: 99 24

    Wysłany: 18 lutego 2014, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w poprzednim cyklu tak zle znioslam negatywne wyniki testow ze musialam isc do lekarza po leki uspokajajace bo dostalam jakiejs nerwicy i myslalam ze sie wykoncze. Wtedy powiedzialam sobie stop, lepiej bedzie zrezygnowac zanim wpakuje sie w jakas chorobe. Wmawialam sobie ze tak bedzie lepiej, ze poswiece cala uwage chlopcom, ze bedzie taniej. I jak juz sie utwierdzilam w tym ze juz nie chce to sie udalo.

    11.03.2010 Kacperunio
    12.08.2011 Michaś
    23.02.2014 [*] Aniołek
  • Ida Autorytet
    Postów: 5781 5905

    Wysłany: 18 lutego 2014, 15:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rozumiem, ale ja boję się, że mimo odpuszczenia podświadomie będę doszukiwać się objawów, czekać na owulację itd. Nie wiem czy do końca da się odpuścić...

  • Silkroad Przyjaciółka
    Postów: 99 24

    Wysłany: 18 lutego 2014, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hehe, bo mózg jest ciężko oszukać. Ja sobie odpuściłam ale już "dla zasady" pilnowałam owulacji żeby dokończyć ten cykl. A w międzyczasie wmawiałam sobie że nie chcę dziecka bo tylko mi wszystko skomplikuje. A potem oczywiście objawy po 4 dniach od owu,no i nadzieja się pojawiła bo piersi nie bolały a szczypały i piekły, brzuch nie bolał a ciągnął, do tego uporczywy ból głowy...

    11.03.2010 Kacperunio
    12.08.2011 Michaś
    23.02.2014 [*] Aniołek
  • Elfik Autorytet
    Postów: 3861 17209

    Wysłany: 18 lutego 2014, 15:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, dziś myślałam,że zatestuję, wbrew logice, bo nie biorę wspomagaczy a bez nich raczej nie mam owulacji.
    ALe @ przyszła.

    Chciałbym dodać, że oczywiście, że stres na pewno utrudnia, i oczywiście, że się nie da go wyłączyć, jak chce się zostac mamą.
    Myślę, że wychodzi najłatwiej wtedy kiedy naprawdę odpuścimy - tak jak Silkroad..Z drugiej strony to już trzecie dziecko, a jak się nie ma żadnego?
    Jeśli jednak kogoś goni wiek, albo to 37 cykl starań, to trudno wyluzować...
    Ja ze swojej strony nie mierzę temp, nie wpisuje objawów, bo uważam, że tym akurat robią sobie dziewczyny krzywdę - widzą wzrastające procenty bo zaznaczyły wzdęcie, a tylko się nakręcają..
    Ja sama wciąż szukam przyczyny dla którj tyle czasu się nie udaje. Ale...Dziewczyny, to nie tylko kolejny cykl starań, to miesiąc naszego życia, którym trzeba się cieszyć.

    Ida lubi tę wiadomość

  • Ida Autorytet
    Postów: 5781 5905

    Wysłany: 18 lutego 2014, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie Elfiku - myślę podobnie :) Mimo wszystko naprawdę trzeba umieć się od tego odciąć, bo to przecież nasze życie i płynie tu i teraz, nie powtórzą się już te miesiące starań. Mój gin powiedział mi ostatnio, że to najpiękniejszy okres w małżeństwie, nie można zrobić z niego tylko mechanizmu, nie można go zepsuć. Tak, łatwo się mówi, ale jak się tak w to głębiej zastanowić, to faktycznie to wszystko ma sens. I to większy niż te wykresy i wszystkie objawy razem wzięte.

  • Silkroad Przyjaciółka
    Postów: 99 24

    Wysłany: 18 lutego 2014, 17:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokladnie dziewczyny. Mi bylo latwiej, skupilam sie na dzieciach. Ale wczesniejszy miesiac byl koszmarem ktory mi uswiadomil ze jesli nie odpuszcze to zwariuje. Jest bardzo ciezko kiedy chce sie zajsc.

    11.03.2010 Kacperunio
    12.08.2011 Michaś
    23.02.2014 [*] Aniołek
  • Milcia Autorytet
    Postów: 6798 5797

    Wysłany: 18 lutego 2014, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się chyba dzisiaj skusze na testowanie.

    Ida lubi tę wiadomość

    ltCGp1.png HZoWp2.png
  • Ida Autorytet
    Postów: 5781 5905

    Wysłany: 18 lutego 2014, 18:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milcia, jestem przeciwniczką wczesnego testowania, przynajmniej przed planowaną @, ale myślę, że już możesz. Ile to już dni po owulce? Jakie masz fl?

  • niutek Przyjaciółka
    Postów: 85 28

    Wysłany: 18 lutego 2014, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja czekam z testowaniem do nd, jak nie przyjdzie wcześniej @

    82f65afd04448cfbd1813b01602493fd.png
    aec9dcdd6f7d38fa37c31b9dadd5cd62.png
‹‹ 207 208 209 210 211 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

5 rzeczy, które wesprą Twoje starania o dziecko!

Rozpoczynacie starania o dziecko. Wykonujesz kolejne testy ciążowe i… nic. Zastanawiasz się, dlaczego to tyle trwa, skoro „wszyscy” wokół informują o tym, że spodziewają się dziecka. Tak naprawdę wiele starań kończy się sukcesem dopiero po pewnym czasie, a niepłodność dotyczy już blisko 15-20% par. Sprawdź, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na szczęśliwe poczęcie.

CZYTAJ WIĘCEJ