Forum W oczekiwaniu na testowanie Kwiecień 2019-testowanie.
Odpowiedz

Kwiecień 2019-testowanie.

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 kwietnia 2019, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paulaa22 wrote:
    Dziękuję wszystkim za gratulacje! ;*
    Luśka- mi też 2 ciążę skończyły się w 6/7 tygodniu...dzisiaj zrobiłam test i 2 kreski ;) nie wiem kiedy umówić się do ginekologa...🤔
    Gratuluje! Trzymam kciuki 😘 no właśnie stoje przed tym samym dylematem, mam niby wizytę na wtorek i tak jak dziewczyny mówią wiem że to wcześnie ale po tamtych doświadczeniach nie wiem co robic teraz....

  • Szczesliwa_mamusia Autorytet
    Postów: 6024 5834

    Wysłany: 5 kwietnia 2019, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agge wrote:
    A nie boisz się teraz szczepić? To żywa szczepionka jest i istnieje małe, ale jednak, ryzyko zarażenia się od dziecka zaszczepionego. Z tego co wiem, to większość lekarzy odradza szczepic, kiedy ktoś w bliskiej rodzinie jest w ciąży. Koleżankom lekarze odradzali, kazali przyjść jak już urodzi, a jednej w ogóle lekarz kazał przyjść z dwójką, jak już młodsze rok skończy :P
    Ja bym się bała Właśnie z tego względu, że to jest żywa szczepionka i można zarażać chyba do 2 tygodni.
    Nie. Nie boje się. Jakoś jestem o to spokojna. My tu nie mamy innych dzieci. Wojtus jest sam. A przez najblizsze 2 tyg bedziemy unikac placow zabaw. Rozyczke przechodzilam,swinke tez. A na odre mysle,ze po szczepionce nie zachoruje. 31maja idziemy na pneumokoki

    Wojtuś- nasz cud ❤ 01.12.2017
    Tymuś- nasz cud ❤ 05.11.2019
  • szona Autorytet
    Postów: 5767 13683

    Wysłany: 5 kwietnia 2019, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paula, Luśka - z progesteronem jest u Was ok?

    17 cs po cb. (24 cs)

    Zes*am się, a nie dam się 💪
    https://ovufriend.pl/pamietnik/ze-ram-sie-a-nie-dam-sie,3846.html
  • Szczesliwa_mamusia Autorytet
    Postów: 6024 5834

    Wysłany: 5 kwietnia 2019, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luśka wrote:
    Gratuluje! Trzymam kciuki 😘 no właśnie stoje przed tym samym dylematem, mam niby wizytę na wtorek i tak jak dziewczyny mówią wiem że to wcześnie ale po tamtych doświadczeniach nie wiem co robic teraz....
    A to lekarz po tych dwpch poronieniach nie powiedzial Ci,ze trzeba bedzie wdrozyc heparyne albo chociaz acard?

    Wojtuś- nasz cud ❤ 01.12.2017
    Tymuś- nasz cud ❤ 05.11.2019
  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 5 kwietnia 2019, 09:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szona wrote:
    Tzw. CUD macierzyństwa :) ach ciąża to faktycznie błogosławiony stan :D

    Kobiety to jednak niesamowite są. Dziecko rodzące się dziewczynką powinno już na wstępie dostawać jakąś nagrodę :D
    Dokładnie 🤣

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • moni05 Autorytet
    Postów: 4037 6184

    Wysłany: 5 kwietnia 2019, 09:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luśka, w takim razie jak najbardziej zasadne to jest. Będzie dobrze :)

    Malinaa90 lubi tę wiadomość

    cFq0p1.png
    0umop1.png

    Grudzień 2018: zmiany nowotworowe szyjki macicy
    2017-2018: 3CB
    ❌Insulinooporność, hiperinsulinemia, hipoglikemia reaktywna.
    Avamina SR 2x500mg
  • ElfiaKsiężniczka Autorytet
    Postów: 3911 6564

    Wysłany: 5 kwietnia 2019, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agge, współczuję... moja koleżanka ze studiów tez miała takie uporczywe wymioty przez całą ciążę, aż trafiła to szpitala z odwodnienia

    h84fio4por3fy6ov.png

    TQckp1.png

    https://ovufriend.pl/pamietnik/warto-walczyc,3937.html
  • 5ylwian Autorytet
    Postów: 1215 1167

    Wysłany: 5 kwietnia 2019, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beti82 wrote:
    Dziewczyny co do kamieni w woreczku nie chce straszyc ale troche sie nie zgodze ...
    Ja mialam usuniete laparoskopowo 7 lat temu i bardzo dobrze.
    Lezac na oddziale widzialam osoby takie ,ktore sobie ,,chodzily'' z tymi kamieniami pare lat .
    Po 1 kamienie mogą zablokowac drogi żółciowe co grozi z tego co pamietam powaznymi konsekwencjami.
    Moze uszkodzic trzustke .Ogolnie wtedy juz operacja.Obok mnie lezala babka po takiej wlasnie operacji.Caly brzuch rozciety i juz 2 tydzien lezala.
    Po laparo 3 male naciecia.
    Moim zdaniem jak sie juz wie o tym,ze cos jest lepiej to usunac.Nie pamietam juz dlaczego ale kiedys czytalam ,ze takie bole przez kamienie czesto w ciazy daja znac o sobie.Dlatego duzo osob dowiaduje sie dopiero w ciazy ,ze ma kamienie w woreczku
    Ja na swoim przykladzie bede zawsze namawiac do laparo
    Ja dopiero poznym wieczorem znalazlam moje usg brzucha z 2000 i 2004 roku. W 2004 mialam juz te kamienie :/ wpisali mi wtedy "kilka- ok 4 miekkich zlogow 5-6mm". Wiec ja juz je mam 15 lat co najmniej

    *Maj 2014- Synek. :) CC
    *PCOS, insulinooporność, hiperinsulinemia, HOMA IR = 5.17
    niedoczynność tarczycy, niedomoga lutealna
    *starania o 2 dziecko od kwietnia 2018
    *2018-poronienie samoistne, poronienie zatrzymane z łyżeczkowaniem
    *2019- cb,cp z poronieniem trąbkowym
    *2019-badania: ANA- dodatnie,
    Antykoagulant tocznia słabo dodatni,MTHFR_677-T i MTHFR_1298A-C heterozygotyczne, PAI-1 4G heterozygotyczny.
    *2021-badania: HOMA IR = 4.72, AMH = 0.87
  • Izape_91 Autorytet
    Postów: 5023 11627

    Wysłany: 5 kwietnia 2019, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Macie rację z tymi dziewczynka i, dlatego chyba wolałabym mieć syna, bo faceci maja dużo łatwiej w życiu...

    Magduullina, moni05, Sasanka55 lubią tę wiadomość

    Starania od 08.2016 r. - 37cs szczęśliwy ♥️

    S3YWp2.png
    Ona: hiperinsulinemia, hiperprolaktynemiia czynnościowa, lekka niedoczynność tarczycy, endometrioza I st., APS, mutacje MTHFR i PAI hetero, genotyp KIR BX - brak kir odp. za implantację, allo mlr 24,5%, 2 cb
    Leki: euthyrox, neoparin, acard, accofil do 8t2d, meta do 14 t 4 d

    On: HDS 21%, DFI 17%, morfologia 0%-2%
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 kwietnia 2019, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szona, progesteron, przeciwciala antykardioloipinowe, prolaktyna, tsh, atpo wszystko ok w normie.
    Szczęśliwa_mamusia acard bralam w poprzednim cyklu do teraz(inny lekarz) obecny kazal zaprzestac brac jak tylko sie zorientuje ze jestem w ciazy🤷

    szona lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 kwietnia 2019, 09:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izape_91 wrote:
    Witam się z rana wyspana i podziurkowana już :p krew na proga i estradiol oddana. Zrobiłam sobie też żelazo bo ostatnio kiepsko z nim było, brałam w tabletkach i zobaczymy czy się poprawiło coś, bo znowu mi lecą włosy.

    Macie jakieś sprawdzone sposoby na walkę z wypadajacymi włosami? Dopiero się chwalilam że nic mi nie wypada i oczywiście sruuu, przed operacja znowu zaczęły, a po narkozie to też lecą, więc chciałabym nie wylysiec do reszty, takie moje skromne życzenie :D Wy napewno coś wiecie! Zaopatrzylam się w skrzyp polny i jakieś ziołowe plukanki do włosów irobie z tego kąpiele czyt. Wlewam to do miski i siedzę z głową w misce przez 10 minut hahah :p mój aż patrzy na mnie z politowaniem, ale cóż zrobić, kobieta żeby być piekna wiele poświęci hahaha
    Kochana na poprawe kondycji wlosow i zapobieganie wypadaniu 2-3 razy w tygodniu rob sobie maseczke ( olejek rycynowy, nafta kosmetyczna-kupisz w aptece za grosze + zoltko jajka,troche soku z cytryny ) do 2 tygodni zobaczysz zmiane to sie miesza i naklada przed myciem od skury sie masuje wklepuje i trzyma okolo pol h ta maseczke pokecam bo dziala :*

  • Szczesliwa_mamusia Autorytet
    Postów: 6024 5834

    Wysłany: 5 kwietnia 2019, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luska- to idz na wizyte. Moze wdrozy jakies leki.

    Luśka, Malinaa90, Sasanka55 lubią tę wiadomość

    Wojtuś- nasz cud ❤ 01.12.2017
    Tymuś- nasz cud ❤ 05.11.2019
  • moni05 Autorytet
    Postów: 4037 6184

    Wysłany: 5 kwietnia 2019, 09:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Izape_91 wrote:
    Macie rację z tymi dziewczynka i, dlatego chyba wolałabym mieć syna, bo faceci maja dużo łatwiej w życiu...

    Z tym to raz, ale baby są wredne i to już w zerówce. Moja córa płakała już dwa razy w ciągu tygodnia przez swoją "przyjaciółkę"... A co tu dalej... Też trzymam kciuki żeby ten siusiak u dzidzi w brzuchu został, bo z takim babińcem nie dam rady :P ja mam prawie tylko kolegów i przyjaciół męskich... Nie pasuję do tego świata 😂

    Magduullina, Ochmanka, Izape_91, Sasanka55, MonikA_89! lubią tę wiadomość

    cFq0p1.png
    0umop1.png

    Grudzień 2018: zmiany nowotworowe szyjki macicy
    2017-2018: 3CB
    ❌Insulinooporność, hiperinsulinemia, hipoglikemia reaktywna.
    Avamina SR 2x500mg
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 kwietnia 2019, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mam_marzenie_synek❤ wrote:
    Magduullina! Trzymam kciuki za dziewczynkę najmocniej jak mogę! Ja mam jedna córkę z października, druga z czerwca i szczerze wolę rodzić w chłodniejsze miesiące 😉 w czerwcu z takim maluchem było naprawdę ciężko!
    Oj napewno ciezko choc z drugiej strony tego malucha nie trzeba tak otulac w ubranka w czerwcu ;) ale jakos ja tez wole w zimie rodzic lub wczesna wiosna :* no zobaczymy tym razem z mezem dzialamy prawie codziennie jaki on zadowolony lazi :D

    mam_marzenie_synek❤, Ania_85_, MonikA_89! lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 kwietnia 2019, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pieknie sie kwiecien zapiwiada :) gratulacje dziewczynki kreseczek!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 kwietnia 2019, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moni05 wrote:
    Z tym to raz, ale baby są wredne i to już w zerówce. Moja córa płakała już dwa razy w ciągu tygodnia przez swoją "przyjaciółkę"... A co tu dalej... Też trzymam kciuki żeby ten siusiak u dzidzi w brzuchu został, bo z takim babińcem nie dam rady :P ja mam prawie tylko kolegów i przyjaciół męskich... Nie pasuję do tego świata 😂
    Moni bedzie synus! Ja tez zawsze tylko sami koledzy heh teraz mam ssmych chlopow w domu ale nie ukrywam marzen o takiej rozowej kokosi ktora bym stroila ,wloski czesala ,pletla warkoczyki ,plecionki ahhh a i jeszcze zeby odziedziczyla loczki po mamusi byloby super :) heh bo charakter nie :D hihi :D bylaby taka kokoszka bo wszedzie tylko chlopcy w rodzinie na okoko :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 kwietnia 2019, 09:51

  • Beti82 Autorytet
    Postów: 6768 6056

    Wysłany: 5 kwietnia 2019, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sasanko u mnie 4 dpo :)
    Własnie rozkminiam czy zaczac brac dupka ale chyba jednak nie...
    Jestem po pregnylu wiec do testowania musze troche poczekac.
    A boje sie dupka brac bo nie chce ,zeby mi @ opoznil.
    18 kwietnia musze juz ją miec bo w ten dzien tel do ginki i umawia mi hsg najprawdopodobniej na 25 kwietnia
    Jak nie dostane @ do 18 to bedzie lipa.Wiec chyba zdam sie na nature tym bardziej,ze proga swojego 7-8 dpo mam ok 19-20

    w5wqroeqo28oqb86.png
    22.11-Będzie córeczka <3
    24.01-432 (22tc)
    06.02-579 (24tc)
    14.02-800 (26tc)
    05.03-1067 (28tc)
    13.03-1250 (29tc)
    27.03-1699 (31tc)
    02.04-2001 (32tc)
    30.04-2500 (36 tc)
    13-05-3170 (38 tc )
    25.05-3450 (40 tc)
  • ElfiaKsiężniczka Autorytet
    Postów: 3911 6564

    Wysłany: 5 kwietnia 2019, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magduullina wrote:
    Moni bedzie synus! Ja tez zawsze tylko sami koledzy heh teraz mam ssmych chlopow w domu ale nie ukrywam marzen o takiej rozowej kokosi ktora bym stroila ,wloski czesala ,pletla warkoczyki ,plecionki ahhh a i jeszcze zeby odziedziczyla loczki po mamusi byloby super :) heh bo charakter nie :D hihi :D bylaby taka kokoszka bo wszedzie tylko chlopcy w rodzinie na okoko :)
    Tez mi sie dziewczynka marzy, czekać wloski i stroic w sukienki 😁

    Magduullina, MonikA_89! lubią tę wiadomość

    h84fio4por3fy6ov.png

    TQckp1.png

    https://ovufriend.pl/pamietnik/warto-walczyc,3937.html
  • moni05 Autorytet
    Postów: 4037 6184

    Wysłany: 5 kwietnia 2019, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ha, dziewczyny... Moja biega w dresach i kitce, warkoczu ewentualnie.
    Ma zdiagnozowaną w SI nadwrażliwość dotykową... Po ROKU udało mi się ubrac jej legginsy i zwykłe, grubsze skarpetki... Sukienki ubierze, od wielkiego dzwonu :)
    Czasem marzenia vs. rzeczywistość = 💩

    Magduullina, szona, agge, nuśka91, Sasanka55, MonikA_89! lubią tę wiadomość

    cFq0p1.png
    0umop1.png

    Grudzień 2018: zmiany nowotworowe szyjki macicy
    2017-2018: 3CB
    ❌Insulinooporność, hiperinsulinemia, hipoglikemia reaktywna.
    Avamina SR 2x500mg
  • szona Autorytet
    Postów: 5767 13683

    Wysłany: 5 kwietnia 2019, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moni05 wrote:
    Ha, dziewczyny... Moja biega w dresach i kitce, warkoczu ewentualnie.
    Ma zdiagnozowaną w SI nadwrażliwość dotykową... Po ROKU udało mi się ubrac jej legginsy i zwykłe, grubsze skarpetki... Sukienki ubierze, od wielkiego dzwonu :)
    Czasem marzenia vs. rzeczywistość = 💩

    Tak właśnie. Moja mama ma 3 córki. Chodziłyśmy po drzewach, a ja grałam w piłkę nożną z chłopakami. Gdyby ktoś mnie ubrał w róż, to bym chyba zerwała to z siebie jak jakiś demon 😂 Także przychylam się do wniosku Moni - rzeczywistość czasem daje popalić ;)

    Magduullina, moni05, nuśka91, Sasanka55 lubią tę wiadomość

    17 cs po cb. (24 cs)

    Zes*am się, a nie dam się 💪
    https://ovufriend.pl/pamietnik/ze-ram-sie-a-nie-dam-sie,3846.html
‹‹ 40 41 42 43 44 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego